Plan ogólny, czyli „dokument dekady na chybcika”. Opozycja chce więcej czasu, ale Ratusz go nie da

Uwzględniając tylko dni robocze urzędnicy będą mieli mniej niż dziesięć dni na rozpatrzenie uwag, jakie wpłyną do przedstawionej przez miejskich urbanistów propozycji planu ogólnego. Radni PiS uważają, że to stanowczo za mało jak na „dokument dekady”. Chcą, by głosowanie nad planem przełożyć na sierpień. Ale sygnał z Ratusza jest jasny – nic z tego. W … Czytaj dalej Plan ogólny, czyli „dokument dekady na chybcika”. Opozycja chce więcej czasu, ale Ratusz go nie da