5 minut czytania • 14.07.2025 06:33
Plan budowy 50-metrowej wieży poruszył mieszkańców. Chcą zmiany lokalizacji
Udostępnij
– Przepisy przepisami, ale gdzie w tym wszystkim są ludzie? – pyta retorycznie mieszkanka nowo wybudowanego bloku ulicy Wrońskiej. Wraz z innymi lokatorami sprzeciwia się budowie wysokiego masztu telekomunikacyjnego przy ul. Łęczyńskiej.
Wieża ma mieć 48,45 m, czyli tyle ile ma 16-18 kondygnacyjny budynek. Taką wysokość ma na przykład biurowiec Urzędu Miasta przy ul. Wieniawskiej. Maszt planuje postawić zarejestrowana w Warszawie spółka Towerlink Poland, która jest spółką-córką hiszpańskiego giganta na rynku telekomunikacyjnym – Cellnex (prawie 4 mld euro przychodów w 2024 roku). Polska spółka ma się czym pochwalić – w zeszłym roku wypracowała 120 mln zł zysku netto.
Do dwóch razy sztuka?
Do budowy wieży telekomunikacyjnej na działce przy ul. Łęczyńskiej 9d, obok hurtowni spożywczej Eurocash, Towerlink przymierzał się już w sierpniu zeszłego roku, kiedy złożył w Urzędzie Miasta wniosek o pozwolenie na budowę. Ale tamta próba się nie powiodła. – Postępowanie w tej sprawie zakończyło się wydaniem decyzji odmownej na skutek nieuzupełnienia przez inwestora dokumentacji projektowej w wyznaczonym terminie – informuje Jawny Lublin Anna Czerwonka z biura prasowego Ratusza.
Teraz rozpatrywany jest nowy wniosek, który został złożony w maju. Towerlink stara się o budowę wieży antenowej wraz z instalacją radiokomunikacyjną, osprzętem i urządzeniami zasilającymi. Plany inwestora zaniepokoiły mieszkańców nowo wybudowanego, 6-kondygnacyjnego bloku przy ul. Wrońskiej 8A. Co prawda budynek oddzielony jest od miejsca planowanego masztu torami kolejowymi, ale wysoka wieża – jak przekonują mieszkańcy – oszpeci widok.
– Skrzyknęliśmy się w kilkoro osób, skontaktowaliśmy się z radą dzielnicy Bronowice, przygotowaliśmy petycję i zebraliśmy około 450 podpisów, nie tylko z naszego bloku, ale też sąsiednich, a także z domów znajdujących się przy ul. Łęczyńskiej – mówi nam Magdalena Gruszka, mieszkanka bloku przy Wrońskiej 8A. Gdy pytamy, z jakich powodów protestuje, odpowiada, że przede wszystkim z uwagi na to, że maszt popsuje widok i obniży wartość mieszkań, a także negatywnie wpłynie na pobliską przyrodę. Nie chce się wypowiadać na tematy ewentualnej szkodliwość emitowanych przez takie urządzenia fal elektromagnetycznych, bo – jak zaznacza – są badania, które mówią, że nie ma to wpływu na zdrowie ludzi i są takie, które mówią coś odwrotnego. – Przy Łęczyńskiej są jednak mieszkańcy, którzy po prostu się tego boją – mówi Gruszka.

Bo plan mówi coś innego
Sprawą wieży zajęła się także Rada Dzielnicy Bronowice. Przewodniczący zarządu Andrzej Szyszko przyznaje, że po informacjach od mieszkańców dzielnica postanowiła wesprzeć ich w proteście i w czerwcu wysłała do prezydenta Krzysztofa Żuka stosowne pismo. Informuje w nim, że rada i zarząd dzielnicy przychylają się do argumentacji „zaniepokojonych mieszkańców, ponieważ bezpośrednie sąsiedztwo tej inwestycji ma wpływ na zdrowie, jakość życia, spadek realnej wartości nieruchomości i wnioskuje o rozważanie zmiany lokalizacji tej inwestycji„. – Ja też pod nosem nie chciałbym mieć takiego masztu – mówi przewodniczący Szyszko.
Obszerną argumentację w petycji z 26 czerwca sprzeciwiającej się budowie wieży przedstawił Wiktor Szałek z zarządu wspólnoty mieszkaniowej przy Wrońskiej 8A. Działając również w imieniu mieszkańców okolicznych bloków i domków (pod petycją podpisało się 466 osób) zwrócił uwagę, że maszt zaburzy krajobraz i ład przestrzenny. Przywołuje też zapisy miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. „Definicje zawarte w uchwale mpzp nie przewidują w swej treści budowy instalacji radiokomunikacyjnej w takiej formie i o takiej skali” – podkreśla w piśmie do prezydenta i Rady Miasta. I apeluje m.in. o przeprowadzenie konsultacji społecznych oraz zorganizowanie spotkania z inwestorem. Z petycji wynika, że dwie osoby fizyczne i dwie firmy z okolic ul Łęczyńskiej chcą być uznane za strony postępowania w sprawie budowy masztu.
Interpelację wystosował również radny Tomasz Gontarz (PiS). „Pragnę zapewnić, iż rozstrzygnięcie w sprawie wieży antenowej przy ul. Łęczyńskiej 9d w Lublinie zostanie podjęte po sprawdzeniu kompletności złożonej przez inwestora dokumentacji, rozpatrzeniu ewentualnych uwag i zastrzeżeń złożonych przez strony postępowania i sprawdzeniu zgodności zamierzenia z przepisami” – odpisał radnemu Tomasz Fulara, zastępca prezydenta do spraw rozwoju i inwestycji, przytaczając szereg przepisów w sprawie budowy takich obiektów.
Ale odpowiedź wiceprezydenta nie uspokoiła mieszkańców. – To jak zwykle zlepek przepisów, wśród których nie ma miejsca na sprawy ludzkie – ocenia Magdalena Gruszka. – Niech znajdą inne miejsce na maszt, a nie wśród bloków, domków i zieleni – dodaje.
Na jakim etapie jest postępowanie w sprawie pozwolenia na budowę masztu? – W sprawie wpłynęły uwagi i wnioski dotyczące wstrzymania postępowania, wydania w sprawie decyzji odmownej, zmianę lokalizacji inwestycji, przeprowadzenia konsultacji społecznych, dopuszczenia do udziału w postępowaniu na prawach strony. Wnioski składane były przez okolicznych mieszkańców, zarządcę budynków wielorodzinnych położonych w pobliżu inwestycji oraz Radę Dzielnicy Bronowice. Na każde z tych pism udzielono odpowiedzi zgodnie z obowiązującymi przepisami – informuje Anna Czerwonka z biura prasowego UM Lublin. Jak dodaje, postępowanie jest w toku, a inwestor został zobowiązany do uzupełnienia dokumentacji projektowej.
Zwróciliśmy się do inwestora o zajęcie stanowiska w tej sprawie. – W kwestiach procesowych i technicznych prowadzimy dialog z właściwymi organami władzy i administracji publicznej – odpisał na nasze pytania Maciej Deja, PR specialist w spółce Cellnex Poland (właściciel Towerlink Poland). – Rozumiemy jednak zainteresowanie lokalnej społeczności kwestią budowy infrastruktury. Jesteśmy otwarci na współpracę i dostarczanie wszelkich niezbędnych informacji wspomnianym władzom, a także na udział w zorganizowanym przez nie potencjalnym spotkaniu z mieszkańcami. Podkreślamy, że głównymi beneficjentami inwestycji będą właśnie miejscowi użytkownicy sieci komórkowych.
Jak zaznaczył, decyzja o wyborze lokalizacji przy Łęczyńskiej 9D była wynikiem „szczegółowego planowania radiowego„. – Na obecnym etapie nie rozważamy zatem zmiany lokalizacji ani modyfikacji projektu – dodaje Deja. I argumentuje, że jest to optymalne miejsce na wieżę radiokomunikacyjną. – Wybrana lokalizacja spełniła wszystkie nasze kryteria, zarówno te techniczne, zapewniające optymalne parametry radiowe, jak i formalno-prawne, gwarantujące zgodność z przepisami – zaznacza przedstawiciel inwestora.
Na zdjęciu: Prawie 50-metrowa wieża telekomunikacyjna miałaby stanąć za torami, w pobliżu hurtowni Eurocash przy ul Łęczyńskiej 9D. Tak obecnie przedstawia się widok na to miejsce z okien mieszkania Magdaleny Gruszki przy ul. Wrońskiej 8A. Fot. Nadesłane



