Wesprzyj Kontakt

6 minuty czytania  •  28.07.2025 15:06

Płaciła za śmieci 36 zł, teraz zapłaci 130 zł. Bo ma zielony taras

Płaciła za śmieci 36 zł, teraz zapłaci 130 zł. Bo ma zielony taras

Udostępnij

– To absurd, bo rodzina z dziećmi produkuje znacznie więcej śmieci ode mnie, a zapłaci mniej niż ja – denerwuje się lokatorka jednego z bloków na Czechowie, amatorka balkonowych upraw. Niedawno wyjęła ze skrzynki nowe wyliczenia stawek śmieciowych. Nowy system opłat wchodzi w życie 1 sierpnia. Dotyczy tylko mieszkańców zabudowy wielorodzinnej.

Ten artykuł powstał dzięki wsparciu Czytelników. Nie czekaj, wspieraj.

Nowy system – od zużycia wody

Nowe zasady opłat za śmieci zaczną obowiązywać 1 sierpnia. Członkowie spółdzielni mieszkaniowych dostają właśnie do skrzynek pocztowych nowe rozliczenia. Bo radykalne zmiany w systemie naliczania opłat dotyczą właśnie mieszkańców bloków. Dla lokatorów domków jednorodzinnych na razie nie zmienia się nic – nadal będą płacić 42 zł od osoby. Przestaje za to obowiązywać stawka 36 zł dla osób z bloków.

Od sierpnia w zabudowie wielorodzinnej opłata śmieciowa będzie wyliczana na podstawie ilości zużytej wody. Tak w grudniu zdecydował prezydent Krzysztof Żuk (PO), a radni jego klubu temu pomysłowi przyklasnęli. Początkowo uchwała miała wejść w życie już w lipcu, ale Ratusz był zmuszony do modyfikacji pierwotnych zapisów. Stało się to po tym, jak cztery spółdzielnie mieszkaniowe (LSM, Czechów, Kolejarz i Motor) zaskarżyły pierwszą wersję przepisów do sądu administracyjnego. Ostatecznie stawka za śmieci nie będzie zależała od wskazań wodomierza głównego na budynku (tak chciał Ratusz), ale od tego, jakie zużycie wskazują liczniki w poszczególnych mieszkaniach.

Trzeba uszczelnić system

W tym roku Lublin na system odbioru odpadów zamierza wydać 146,6 mln zł. Problem w tym, że system finansowo się nie spina. Zdaniem urzędników powodem jest to, że nie każdy lokator na śmieci płaci. I nie są to pojedyńcze przypadki – opłat unikać ma nawet kilkanaście procent lublinian.

Różnica pomiędzy liczbą mieszkańców zgłoszonych w deklaracjach (291 013) składanych do Urzędu Miasta Lublin, a liczbą mieszkańców zamieszkujących na terenie miasta Lublin według Urzędu Statystycznego w Lublinie za 2024 rok (328 300) wynosi 37 287 mieszkańców, co stanowi ok.12,8 proc.” – tak potrzebę wprowadzenia zmian tłumaczył Wydział Ochrony Środowiska lubelskiego Ratusza. Z szacunków urzędników wynikało, że w blokach mieszka 81,57 proc. lublinian.

Konieczne jest uchwalenie takiej metody ustalenia opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi, która z jednej strony spowoduje, że wszyscy mieszkańcy będą ponosić opłaty za gospodarowanie odpadami, z drugiej strony pokryje ponoszone przez miasto Lublin koszty systemu gospodarowania odpadami” – czytamy w uzasadnieniu uchwały, którą przegłosowali radni.

W najbliższy piątek zacznie w Lublinie obowiązywać nowy system opłat za śmieci. Będzie dotyczył tylko mieszkańców bloków (Fot. sko)

Bardzo drogie hobby

Zmiana oznacza podwyżkę, ale miasto zapewnia, że nie będzie ona duża. Za każdy metr sześć. wylanej wody za śmieci zapłacimy 13,20 zł. Przyjmuje się, że średnio jedna osoba zużywa miesięcznie trzy metry sześcienne wody, co oznacza to wydatek 39,6 zł od osoby (obecnie to 36 zł).

Tyle teoria. W praktyce dla niektórych rachunki wzrosną dramatycznie. Po kieszeni najbardziej dostaną amatorzy zieleni.

Pani Monika (imię zmienione) z Czechowa już wie już ile będzie teraz płacić. I przyznaje, że nowe wyliczenia wbiły ją w ziemię. Mieszka sama i do tej pory śmieci kosztowały ją 36 zł miesięcznie. Od piątku będzie za nie płacić 132 zł. Jak to możliwe? Pomiary wykazały, że przez ostatnie pół roku zużyła aż 60 m sześć. wody – średnio miesięcznie 10 metrów.

Mam duży taras, a na nim drzewka, krzewy, pnącza, zioła czy truskawki. Łącznie ponad 30 donic. To wszystko wymaga podlewania – opowiada kobieta. I podkreśla, że stara się żyć ekologicznie: – Nie kupuję butelkowanej wody, żeby nie produkować śmieci. Oszczędzam wodę, ale lubię też wyhodować swoje własne warzywa i owoce. Mam się teraz nie myć czy pozwolić, żeby wszystko uschło? – denerwuje się. – To absurd, bo rodzina z dziećmi produkuje znacznie więcej śmieci ode mnie, a zapłaci mniej. Przecież w tym systemie chodzi zapłatę za odpady, a nie za wodę. Ktoś chyba tego dobrze nie policzył.

W piśmie ze swojej spółdzielni, które niedawno wyjęła ze skrzynki, dostała wyliczenia wysokości opłat do końca roku. Nawet jeżeli teraz zacznie radykalnie oszczędzać wodę, to w swoich rachunkach zobaczy to dopiero najwcześniej w 2026 roku.

Do wyliczenia opłaty przyjmuje się średniomiesięczne zużycie wody z sześciu kolejnych miesięcy (czyli półrocze: styczeń – czerwiec lub lipiec – grudzień)” – poinformowała spółdzielnia.

Pani Monika nie jest jedyna. Od lat popularnością cieszą się mieszkania z tarasami, które można zazielenić albo lokale na parterze z małym terenem na ogródek.

Proszę się przejść po nowych osiedlach na Felinie i policzyć parterowe mieszkania z ogródkami. Niech tym ludziom teraz ktoś powie, że podlewanie będzie ich kosztowało podwójnie: za wodę i za śmieci – denerwuje się pan Łukasz. którego teściowa obok swojego balkonu urządziła spory kwietnik. – Dlaczego ta zmiana nie objęła domków? Bo ludzie by zbankrutowali, podlewając swoje trawniki. Nikt jednak nie wziął pod uwagę, że w bloku też się podlewa – dodaje mężczyzna.

To nie jedyny problem. Przemysław ze Spółdzielni Mieszkaniowej „Plon”. – Zawsze są rozbieżności między wskazaniami wodomierza głównego w bloku, a tymi w mieszkaniach. W naszej spółdzielni trwa dyskusja, jak tę znikającą wodę rozliczyć. Padł pomysł, by na poszczególne mieszkania, od metra powierzchni – opowiada mężczyzna. I stanowczo protestuje: – Moje mieszkanie ma 90 mkw., a mieszkają w nim dwie osoby. Miałbym płacić znacznie więcej za śmieci, więcej niż pięciu studentów mieszkających na 60 mkw.?

Miasto radzi: Zamontuj dodatkowy wodomierz

Katarzyna Madoń-Kremeś, zastępczyni dyrektora miejskiego Wydziału Ochrony Środowiska wyjaśnia, że to w jaki sposób zostaną rozliczone koszty nadmiarowej wody, pozostaje w gestii zarządców nieruchomości. – Ta woda nie jest brana pod uwagę ustalając wysokość należności za odpady. Mieszkaniec płaci wyłącznie na podstawie wskazania licznika w swoim lokalu – zapewnia.

Przyznaje też, że problem amatorów zielonych tarasów ogródków też jest jej znany. – Zdajemy sobie sprawę, że zwłaszcza w nowym budownictwie przy mieszkaniach powstają ogródki. Na pewno też nikogo nie chcemy zniechęcać do ich uprawiania – podkreśla Madoń-Kremeś. I doradza montaż jeszcze jednego wodomierza – z wodą przeznaczoną jedynie do podlewania.

Zarządca nieruchomości powinien w tym celu skontaktować się z MPWiK, który oceni czy są techniczne możliwości zamontowania dodatkowego licznika. Wówczas zużycie tej wody nie będzie miało znaczenia na wysokość opłaty za odpady. Wiem, że takie rozmowy między niektórymi spółdzielniami a MPWiK-iem już były – dodaje zastępczyni dyrektora. I dodaje, że dodatkowy wodomierz zmniejszy także opłaty za odbiór ścieków.

Można też podlewać rośliny deszczówką. Od kilku lat mieszkańcy miasta mogą się starać o dotację (do 5 tys. zł) za zakup zbiorników do łapania i gromadzenia wody deszczowej. Uruchomiony w 2020 roku miejski program „Złap deszczówkę” cieszy się sporą popularnością, ale jego skala jest niewielka. W 2024 roku miasto przyznało tylko 18 takich dotacji.

Plakat wyjaśniający nowe zasady naliczania opłat za odpady (Fot. UM Lublin)

W nowym systemie naliczania śmieciowych opłat faworyzowane są za to wielodzietne rodziny, które mogą liczyć na 20 proc. bonifikatę. „Rodziny posiadające Kartę Dużej Rodziny proszone są o zgłoszenie się z w/w kartą do Działu Opłat Eksploatacyjnych LSM ul. Rzeckiego 21 pokój 02 na parterze w celu naliczenia stosownej ulgi za wywóz śmieci w nieprzekraczalnym terminie do dnia 31.08.2025r.” – prosi Lubelska Spółdzielnia Mieszkaniowa.

Na zdjęciu: Od 1 sierpnia opłata za odbiór śmieci od mieszkańców bloków będzie uzależnione do ilości zużytej wody (Fot. sko)

42 odpowiedzi do “Płaciła za śmieci 36 zł, teraz zapłaci 130 zł. Bo ma zielony taras”

  1. Jan pisze:

    Ta Pani z UM wszystko wie, a zwłaszcza zna się na licznikach wody. Także ludzie instalujcie sobie drugi licznik z całą instalacją z pomocnym MPWiK.
    Tylko w Sądzie można wygrać z tą bzdurą Prezydenta.

    Dlaczego jest tak drogo. Bo tak UM organizuję przetarg, że tylko jedne firmy w oparciu o kryteria mogą w nim wystartować. Przykład z Warszawy tam działacz PO który sterował przetargiem na śmieci zbieg do PE.

  2. Don mokebe pisze:

    Przeciez to jest absurd. Powiedzmy ze w mieszkaniu w sierpniu mieszkaja 4 osoby wiec przyjmijmy ze za wode zaplaca okolo 140 zl. We wrzesniu 3 osoby sie wyprowadzaja i mieszka tylko jedna. I ona przez nastepne 6 miesiecy tez bedzie placic 140 zl? Czyli kredytowac nieudolne zarzadzanie miastem przez Żuka. Brawo

  3. . pisze:

    W Lublinie w lipcu 2025 (dane IMGW, do 27.07.) Spadło zaledwie 39,5 mm deszczu (48% normy wieloletniej), susza od wielu miesięcy, a oni zalecają deszczówkę xd. Ale spoko, „można sobie podlewać deszczówką” – TYLKO ŻE TRZEBA NA TO MIEĆ WARUNKI, DZIAŁKĘ, ZBIORNIK, INSTALACJĘ I MIEJSCE. Poza tym, dotacji w 2024 poszło tylko 18 sztuk – słownie: osiemnaście.
    Miasto ma 330 tysięcy ludzi, a oni chwalą się osiemnastoma zbiornikami. To są żarty z mieszkańców.
    .
    Ludziom nie dają nic – ani porządnej komunikacji, ani zieleni, ani usług – ale hajsu za śmieci, wodę, podatki lokalne to chcą jak za apartament w centrum Oslo.
    .
    JEDYNE sensowne wyjście z tej chorej sytuacji to:
    – natychmiastowe cofnięcie tej absurdalnej uchwały,
    – rozliczenie urzędników i radnych, którzy to poparli.
    .
    Zamiast przyznać się do błędu i wycofać chory system, miasto w osobie pani Katarzyny Madoń-Kremeś z Wydziału Ochrony Środowiska radzi ludziom, żeby montowali dodatkowe wodomierze, kontaktowali się z MPWiK, męczyli spółdzielnie i jeszcze płacili za techniczne ekspertyzy, roboty hydrauliczne i pewnie zatwierdzenia księżycowe od pół urzędów. Ja pieřdolę.

  4. kronikidewelorozwoju pisze:

    Projekt Lubelska Dolina Śmieciowa musi się rozwijać.
    Jedna ze spółek kartelu potrzebuje pilnie kapitału na cele budowy spalarni.
    Wzrośnie „ściągalność”, a za tym proporcjonalnie wzrosną stawki proponowane przez kartel w kolejnym „przetargu”.
    Tak, to tak właśnie- w mojej opinii – funkcjonuje: Ubogacacz stara się złupić ile tylko się da z podatku śmieciowego nałożonego na „plebs”, a uzyskana tak suma staje się podstawą do kolejnej „wyceny” kosztów odbioru proponowaną przez 2 zajmujące się tym geszeftem W Dziadofolwarku korporacje.
    A nie tak – jak głosi legenda – że „miasto” szuka środków na pokrycie „niezbędnych” kosztów.
    Tak działa zaawansowany kapitalizm.
    Tak działa r0zwój.

  5. Lublinianka pisze:

    Dwukasencyjność prezydentow miastach jest i dzięki Bogu zostanie. Żuk wyjazd z Lublina. Pewnie marzenia ma o sejmie

  6. Krzysztof pisze:

    Dzień dobry, a co w sytuacji, gdy pojawi się w okresie od 1 stycznia do 30 czerwca AWARIA wewnętrznej sieci, pojawi się wyciek i zużycie będzie wyższe niż normalne?
    Np. mieszka jedna osoba w mieszkaniu, zużywa średnio statystycznie 3 m3/m-c, więc do zapłaty za śmieci powinna mieć wg. nowych zasad 39,60 zł/m-c.
    Ale los chciał, że w tym okresie w wyniku awarii i niekontrolowanego dużego poboru/wycieku wody zużycie wyniesie nie 3 m3, a np. 15 m3. Czy ta osoba ma wtedy przez 6 miesięcy płacić kwotę za śmieci jak za 5 osób? To będzie kwota 198 zł/m-c. Co zrobić w takiej sytuacji? Bo normalne to chyba nie będzie.
    Czy Rada Miasta przewidziała taki scenariusz podejmując taką decyzję?

  7. kronikidewelorozwoju pisze:

    @Krzysztof
    Tak, przewidziała. W takiej sytuacji zwykły „plebsiak” zapłaci jak za 5 osób pod rygorem komornika, a potem będzie mógł pisać na Berdyczów (czytaj: odwołać się do sądu).

  8. kronikidewelorozwoju pisze:

    @Lublinianka
    F00Liar 2029 – mówi to Pani coś?

  9. Zdzisław pisze:

    Ale rozwiązanie jest proste.Należy odwołać prezydenta i następny 50 razy się zastanowi zanim takie coś wymyśli.

  10. . pisze:

    @Zdzisław
    Logiczne.
    Zabrze i Częstochowa potrafiły to zrobić. Dlaczego mamy być gorsi.
    To jedyna szansa, żeby naprawić Lublin od nowa. Ten człowiek ma gdzieś mieszkańców. Nawet w czasie wiosennej kampanii wyborczej praktycznie w ogóle nie organizował spotkań otwartych, a do społeczników na Samsonowicza wysłał Fu*arę.

  11. . pisze:

    Tłumaczenie na język polski 🙂🙂🙂
    – Projekt Lubelska Dolina Śmieciowa (trzy spalarnie śmieci)
    – Ubogacacz (Żuk)
    – F00Liar (Tomasz Fulara)
    – dewelo-pijawki (deweloperzy)
    – gminy Dziadogród (Lublin)
    – GCz (Górki Czechowskie)
    – Zbaffca Motorynki (Jakubas)
    – Bizancjum dziadoP0litalne (Dworzec Lublin)
    – kąpielisko na Litwie (Plac Litewski)
    – kurnik (pogard. blok)
    – tebewał (TBV Investment)
    – plebso-wóz (autobus)

  12. Czesio pisze:

    Ja wiem, że to czyste skur… Ale podziękujmy wszystkim tym, którzy wynajmowali mieszkania nie podając faktycznego stanu lokatorów żeby być cwanym i przyoszczędzić. Znaleźli na nich sposób – bardzo sprytny i skuteczny, ale mocno krzywdzący innych.

  13. KAROLINA pisze:

    Spokojnie. Śmieci rozliczane woda pogrąża w następnych wyborach te opcje polityczna.

    Do tej pory płaciłam 36 zł,naliczono mi 108 zł. Mieszkam sama. Jednak mam ogródek 300 mkw i obficie go podlewam – place zarówno za wodę jak i ścieki. Dopłaty do wody mam w wysokości 500 zł za pół roku… teraz wyszło jakby w moim mieszkaniu mieszkały 3 osoby. Złodziejstwo.

  14. Mieszkańcy Czechowa pisze:

    Znów zlecieli się malkontenci i wszelakiej maści hejterzy. Powiązanie opłaty ze zużyciem wody uszczelni system i spowoduje, że ceny za wywóz śmieci spadną. Ludzie zaczną też oszczędzać wodę. Mamy tu więc, też wartość dodaną w postaci niższych cen za wodę. Nasz Żuczek dba o dobrostan Lubelaków i dobro mieszkańców Koziego Grodu jest dla Niego najważniejsze. Nie bierzemy odpowiedzialności za tych wszystkich, którzy marnują jakże cenną w dzisiejszych czasach wodę.
    Bez odbioru…

  15. Fotowolciarz pisze:

    Żyjmy eko – Trzaskowski onegdaj na swoim Campusie zapowiadał ograniczenia dla ludu, widocznie Żuk idzie tym tropem. I uderza w swój elektorat. Podobna sytuację jak ta z odpadami mamy obecnie w energetyce – wpływy do budżetu z tytułu akcyzy za prąd spadają, więc tuzy intelektu z rządu wpadły na pomysł, żeby zohydzić szaremu Kowalskiemu fotowoltaikę połączoną z magazynem energii. Dlaczego? Otóż dobrana do potrzeb instalacja fotowoltaiczna z magazynem energii o odpowiedniej pojemności pozwala na swoistą niezależność od kupowania energii od państwa. I wpływy do budżetu spadają, jednocześnie państwo polskie przyspiesza z inwestycjami, na które kasa nie weźmie się znikąd tylko z kieszeni podatników. A że podatki to niepopularny temat, sprytni politycy wpadli na pomysł, żeby dowalić społeczeństwu opłatami w energii elektrycznej, przy jednoczesnym ograniczeniu możliwości pozyskania tańszej energii z fotowoltaiki. Teraz tylko zmuszenie Europejczyków, w tym Polaków, do zakupu wszystkiego co działa na prąd i rezygnacji z innych źródeł energii w gospodarstwie domowym i mamy Eldorado w budżecie. Zielony Wał okazał się gwoździem do trumny budżetu, bo promuje odnawialne źródła energii pozwalając ludziom na – w wysokim stopniu – uniezależnienie się od dyktatu cenowego spółek energetycznych. Nagle euroentuzjaści otrzeźwieli i próbują spacyfikować to, co sami rozpoczęli. I teraz, Polaki, zapłacisz podatek od fotowoltaiki, UDT wjedzie Ci na chatę i będzie sprawdzało, czy aby na pewno magazyn energii stoi w odpowiednim miejscu i w odpowiedniej odległości od ściany, i jeszcze zapłacisz kilkaset złotych haraczu. Rząd nie ma swoich pieniędzy – ma tylko tyle, ile wyciągnie z kieszeni podatników.

  16. Mieszkańcy Czechowa pisze:

    @kronikiNIEdorozwoju – halo Abramowice? Halo ! Potrzebna karetka 🚑 z kaftanem bezpieczeństwa i zestawem do lewatyw co 2h
    Elektrowstrząsy też wskazane
    Bez odbioru…

  17. Mieszkańcy Czechowa pisze:

    @.(Kropek)
    Odwołać to sobie możesz wójta Biłgoraju. Nasz Żuczek ma GIGANTYCZNE poparcie społeczne. Przypominamy wszystkim, że dr. Prezydent Żuk wygrał w pierwszej turze WSZYSTKIE wybory prezydenckie uzyskując OLBRZYMIĄ przewagę nad swoimi konkurentami.
    Bez odbioru…

  18. kronikidewelorozwoju pisze:

    Warto jeszcze dodać, że na większości dzielni „jednorodzinnych” działają sobie w najlepsze nieoficjalne „hotele robotnicze”, gdzie w jednym domku czynszojad potrafi upchnąć 20-30 „gości hotelowych” (zwykle emigrantów), których pobytu nikt nigdzie nie zgłasza, ergo generowane tam odpady (jak i dochody czynszojada) pozostają w znacznej mierze nieopodatkowane.
    ————–
    Jest to tajemnica poliszynela, ale oczywiście rathaus nie uważa za stosowne zainteresować się akurat tym źródłem potencjalnych zysków dla Kartelu Śmieciowego, ponieważ to byłoby – raz – sprzeczne z promowaniem ducha cfaniako-psieciembiorczości wpisanym w nieformalną K0nstytucję Dziadofolwarku, a dwa – cfaniaków jest znacznie trudniej złupić, niż zwykły „plebs” z bloczysk, który zresztą będzie łupiony za pośrednictwem spółdzielni/wspólnot mieszkaniowych i rathausowcy nawet nie będą musieli pobrudzić sobie rączek w tym procesie.

  19. Tomi pisze:

    Srednia opadów 650mm/1m2 rocznie przy zuzyciu 10m wody kobieta od ogrodu musi zebrac minimum zapotrzebowania 60m co daje powierzchnie zlewnie 100m2 a waga zebranej wody to 60 ton pokazcie mi budynek wielorodzinny z ogtodem jak u pani gdzie mozna to wykonać . Chyba slonko przygrzalo urzędasów za mocno

  20. Mieszkańcy Czechowa pisze:

    @kronikiNIEdorozwoju – halo Abramowice? Halo! Potrzebna karetka 🚑 z kaftanem bezpieczeństwa i zestawem do lewatyw co 2h
    Elektrowstrząsy też wskazane
    Bez odbioru…

  21. Nn pisze:

    To jest po prostu Skandal jak można opłaty za śmieci uzależniać od wody. Dobrze że nie uzależniają od tego ile macie samochodów w rodzinie. Te ulgi dla rodzin wieloletnich też uważam za wątpliwe w końcu dostają 1000 +. Należy podnieść cenę ze śmieci i zatrudnić na dwa trzy taty urzędników którzy będą kontrolowali osób które składają nierzetelne deklarację to przecież da się zweryfikować choćby wyrywkowo tak jak kontrolę w autobusach i dowalać jakieś duże kary pieniężne żeby ludzie się bali.

  22. Mieszkańcy Czechowa pisze:

    Znów zlecieli się malkontenci i wszelakiej maści hejterzy. Powiązanie opłaty ze zużyciem wody uszczelni system i spowoduje, że ceny za wywóz śmieci spadną. Ludzie zaczną też oszczędzać wodę. Mamy tu więc, też wartość dodaną w postaci niższych cen za wodę. Nasz Żuczek dba o dobrostan Lubelaków i dobro mieszkańców Koziego Grodu jest dla Niego najważniejsze. Nie bierzemy odpowiedzialności za tych wszystkich, którzy marnują jakże cenną w dzisiejszych czasach wodę.

    Bez odbioru hejterzy…

  23. obiektywny pisze:

    Przecież uprawianie takiego ogródka generuje dodatkowe śmieci: głownie bio(ale też pewnie opakowania po nawozach itp), które pani na pewno wrzuca do pojemników
    Słuszna opłata moim zdaniem

  24. Anka pisze:

    Co ma piernik do wiatraka ? W tej naszej biednej Polsce absurd goni absurd ! Co ma woda do produkcji śmieci .???

  25. . pisze:

    chcieli żuka, to niech płacą i 2 000 000, ja na niego nigdy nie oddałem głosu. Dlaczego ten człowiek jeszcze rządzi po 15 latach rozczarowań, wszyscy z mojego otoczenia to mówią. Nie znam ani jednej osoby, która by na niego głosowała. #Referendum #Odwołać #ZmianyPotrzebne #DrożyznaWLublinie #PatologiaWładzy

  26. . pisze:

    𝗴𝗱𝘇𝗶𝗲 𝘄 𝗟𝘂𝗯𝗹𝗶𝗻𝗶𝗲 𝗺𝗼𝘇̇𝗻𝗮 𝗷𝘂𝘇̇ 𝘇𝗯𝗶𝗲𝗿𝗮𝗰́ 𝗽𝗼𝗱𝗽𝗶𝘀𝘆?
    .
    „Kto może zainicjować referendum w celu odwołania prezydenta?
    Inicjatywa zorganizowania referendum w celu odwołania prezydenta miasta może pochodzić od obywateli, którzy są zainteresowani zmianą władzy lokalnej. Grupa mieszkańców musi zebrać określoną liczbę podpisów, aby formalnie zainicjować referendum. W Polsce, liczba ta jest ustalana w zależności od liczby mieszkańców danego miasta. Dodatkowo, lokalne rady gminy mogą również podjąć działania w celu zorganizowania referendum, jeśli uznają to za konieczne. Warto zaznaczyć, że każdy taki krok wymaga zaangażowania społeczności oraz przestrzegania przepisów prawnych.”
    .
    Chyba nigdzie oprócz Żukogrodu nie ma rozliczenia za śmieci od zużycia wody. #SugzezLublina

  27. Mieszkańcy Czechowa pisze:

    @.(Kropek)
    Odwołać to sobie możesz wójta Biłgoraju. Nasz Żuczek ma GIGANTYCZNE poparcie społeczne. Przypominamy wszystkim, że dr Prezydent Żuk wygrał w pierwszej turze WSZYSTKIE wybory prezydenckie uzyskując OLBRZYMIĄ przewagę nad swoimi konkurentami.
    Bez odbioru…

  28. Dzik pisze:

    Na LSM miesięcznie jest przewidziane 4m3 wody na mieszkańca, a nie jak w projekcie 3. Załóżmy teraz, że w mieszkaniu są dwie osoby. Z wyliczenia spółdzielni mają na miesięczne zużycie łącznie 8m3 wody. Pytanie teraz brzmi, czy spółki odpowiedzialne za śmieci będą zaokrąglać już do 9m3 zużycia? już na samym początku jest to oszustwo ze względu na średnie zużycie. Śmieci powinny być wyliczanie na podstawie tego co przyjmuje administracja, a nie co oni sobie ustalają. Uchwała nie przewiduje awarii. A wyliczenie powinno być robione na podstawie dwumiesięcznego zużycia, a nie półrocznego. Większość osób ma jakiś krewnych, którzy mogą przyjechać w odwiedziny. Z automatu zużycie pójdzie w górę i teraz będzie kara dla właściciela mieszkania, że ktoś przyjechał? Durna ustawa pisana jak zwykle na kolanie, bez odpowiedniego przygotowania i przemyślenia wszystkich aspektów takich wyliczeń.

  29. . pisze:

    💬 „Ile pieniędzy ląduje w czarnym pojemniku? Więcej niż myślisz” – mówi Musiałowski i daje przykład, jak powinien wyglądać prawdziwy początek reformy gospodarki odpadami.
    W Lublinie, zamiast uczyć segregacji i weryfikować jakość zbiórki u źródła samorząd wybiera najprostsze rozwiązanie: zrzucenie kosztów na mieszkańców. #Referendum

  30. kronikidewelorozwoju pisze:

    Sory kropka, ale recykling to hajp, który jeszcze jako tako „działał”, dopóki „trzeci świat” godził się na odbieranie syfu z „Ogrodu” (UE).
    To się skończyło, bo nawet już w Afryce przerabianie tego „posegregowanego” syfu przestało być opłacalne.
    Stąd popularność nowego geszeftu jakim są spalarnie.
    ————–
    Jedynym sprawiedliwym systemem finansowania utylizacji odpadów byłoby obciążenie bezpośrednio kapitalistów wprowadzających potencjalne odpady na rynek. Ci przerzucili by te koszty na konsumenta, ale wtedy najwięcej płaciliby ci, którzy kupują najwięcej szajsu.
    ————–
    Ale to nie przejdzie, bo stanowiłoby to zagrożenie dla r0zw0ju. W konsekwencji to „plebs” zapłaci za konsumeryzm Ludzi z Wypchanymi Portfelami, jakikolwiek inny system rozliczeń zostanie wybrany.

  31. . pisze:

    O tym niektórzy nie chcą mówić albo nie chcą słyszeć. Kiedyś zaraz po wyborach samorządowych to podawałem.
    .
    Krzysztof Żuk otrzymał około 27,64% głosów w stosunku do wszystkich uprawnionych (przy 247 677 uprawnionych) lub 27,38% (przy 250 000 uprawnionych). Trzeba użyć bardziej zaawansowanej matematyki, by to obliczyć. Frekwencja wynosiła jakieś 48,08%.
    .
    A rathausowy bot AI będzie siał zamęt, że żuk ma 57,49% poparcie społeczne, bo tyle dostał w wyborach. I co, że dostał? Na czym polega działanie bota? Bot nie uwzględnił wszystkich mieszkańców, mogących wziąć udział w wyborach samorządowych 7 kwietnia 2024 roku. Rzeczywiste poparcie betoniarza to zaledwie ok. 27%, może na wynos 28%. Zdecydowana ponad połowa olała tę farsę, bo nie chciała najwidoczniej głosować. Nie ma też stuprocentowej pewności, że głosy miałyby iść w przewadze na betoniarza, bo w tych całych wyborach to był tak naprawdę wybór między przejęciem przez PiS władzy w Lublinie a kontynuacją betonowego układu i wstydu.
    .
    A gdy przeciętny człowiek dużo siedzi w mediach lokalnych, to już zna temat: wielokrotne ci sami ludzie przewijali się w artykułach, z różnicą taką, że ci, co byli w ZTM, teraz są w Ratuszu itd. Twarze te zamieniają się stołkami, ale nie zmienia się specyficzna mentalność w
    sprawowanej funkcji publicznej. Przykładem takiej chorej mentalności jest główna zasada „nie opłaca się” – patrz: częstsze kursowanie autobusów, nie opłaca się rozszerzenia godzin otwarcia miejskich orlików. Obecnie najczęściej trwa to w ograniczonym czasie 5-6 godzin.

  32. Lukes pisze:

    Czyli brudasy będą się cieszyć.Ten kraj zaczyna być nienormalny. Jest to nie równouprawnienie.

  33. Mieszkańcy Czechowa pisze:

    @.(Kropek)
    Odwołać to sobie możesz wójta Biłgoraju. Nasz Żuczek ma GIGANTYCZNE poparcie społeczne. Przypominamy wszystkim, że dr Prezydent Żuk wygrał w pierwszej turze WSZYSTKIE wybory prezydenckie uzyskując OLBRZYMIĄ przewagę nad swoimi konkurentami.
    Bez odbioru hejterze…

  34. Mieszkańcy Choroszczy pisze:

    Odwołamy i wójta, jeśli będzie taka potrzeba. Żuczek ma FATALNE poparcie społeczne. Przypominamy wszystkim, że Prezydent Żuk wygrał w pierwszej turze WSZYSTKIE wybory prezydenckie uzyskując 27% POPARCIA w stosunku do wszystkich uprawnionych.
    Bez odbioru żukowcu…

  35. NN pisze:

    Jedyna korzyśc jaką widzę z tej uchwały Skandalicznej to koniec PO i Platformersow w Lublinie. Tylko chyba jacyś masochiści mogą na nich przyszłości głosować jeżeli chcą płacić za śmieci bo zużywają ileśtam wody. To nonsens i niesprawiedliwość do kwadratu. Jak ktoś oszukuje niech weryfikują

  36. Miejski Aktywista pisze:

    @NN
    jeszcze brudasy 😉 akurat idealnie do gnojarza pasują :)))

  37. Chyży ruj pisze:

    20 lat temu mieszkałem w Irlandii i tam załatwili to banalnie prosto i uczciwie. Naklejka na worku na śmieci inaczej nie odbierali. Wykupujesz naklejki czyli płacisz za realne zużycie. Ale nie w socjalizmie, tworzenie problemów a później bohaterskie ich zawalczenie czyli tworzenie kolejnych absurdów typu dodatkowe wodomierze.

  38. Jkludka pisze:

    Obliczono wpłaty za pół roku, a powinno być za rok. W miesiącach lipiec, sierpień i wrzesień nikt nie mieszka w mieszkaniu, a płacić trzeba, tylko za co. Woda jest nie pobierana. To jest rozbój w biały dzień

  39. Monika pisze:

    Ooo ciekawe dlaczego nie ma mojego komentarza z lipca, w którym wyliczyłam ile akurat zaoszczędzę dzięki zmianie sposobu naliczenia? Mieszkam w bloku z lat 90. Do tej pory w rodzinie 2+1 płaciliśmy prawie 100 zł, teraz mniej niż 70 zł. To tylko pokazuje skalę oszustw przez ludzi wynajmujących mieszkania 5 studentom, a zgłaszających do spółdzielni tylko 1 os. Trzeba tylko rozwiązać sprawę dla osób z ogródkami i będzie dobrze 🙂

  40. Uderzyli we własnych wyborców pisze:

    Może wyborcy nie pójdą głosować na kogoś innego, nie pójdą głosować w ogóle, a efekt końcowy będzie słaby. Nie wiem jaki idiota doradził takie coś. Capone wpadł na podatkach, Prezydent na śmieciowej wodzie… .

  41. ojciec pisze:

    W nowym systemie największą zwyżkę będą miały rodziny wielodzietne powyżej 7 osób (5 dzieci) mieszkające w zabudowie jednorodzinnej.
    Do tej pory rodzina 2 rodziców + 5 dzieci płaciła zgodnie z dotychczasową ulgą za 5 osób, pozostałe ponad 5 osób były zwolnione. Czyli 42 zł za osobę x 5 = 210 zł.
    Teraz taka rodzina zapłaci 42 zł x 7 = 294 zł minus rabat 20% czyli 235,20. Wzrost opłaty 210,00 -> 235,20.
    I potem każde kolejne dziecko drastycznie pogarsza sytuację.
    Dla rodziny 2 rodziców + 6 dzieci opłata wzrośnie 210,00 -> 268,80.
    Dla rodziny 2 rodziców + 7 dzieci opłata wzrośnie 210,00 -> 302,40.
    Dla rodziny 2 rodziców + 8 dzieci opłata wzrośnie 210,00 -> 336,00.
    Dla rodziny 2 rodziców + 9 dzieci opłata wzrośnie 210,00 -> 369,60.
    To tak miasto dba, żeby było więcej mieszkańców…
    Tak wygląda „polityka prorodzinna” miasta Lublin.
    Ktoś chyba kompletnie nie przemyślał manipulacji przy tych zniżkach.

    Ale propagandowo wygląda to tak, że nawet autor artykułu, niewiele myśląc napisał „W nowym systemie naliczania śmieciowych opłat faworyzowane są za to wielodzietne rodziny”. A prawda jest taka, że w nowym systemie właśnie najwięcej po kieszeni dostaną właśnie wielodzietne rodziny, zwłaszcza te mieszkające w zabudowie jednorodzinnej. No i oczywiście czyścioszki oraz miłośnicy roślin.

  42. Mieszkaniec Lublina pisze:

    Muszę często chodzić do toalety i spuszczać wodę i tu mam pytanie do tych mądrołków, co to ma do ilości osób i zwiększonej opłaty za śmieci? Mam chodzić pod blok pod drzewko czy może do toalety w Ratuszu? A może prezydent Fulara ma dla takich osób jak ja inne rozwiązanie, bo to on tak chwali się że w Lublinie znalazło się kilka tysięcy ludzi.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Polecamy

Brak polecanych postów.