Wesprzyj Kontakt

8 minut czytania  •  14.05.2026 15:36

PKP Intercity majstruje przy pociągach Lublin-Warszawa. Drogie EIC zamiast tańszych IC?

PKP Intercity majstruje przy pociągach Lublin-Warszawa. Drogie EIC zamiast tańszych IC?
PKP Intercity ma zamiar zmienić rodzaj czterech pociągów z Lublina do Warszawy i czterech ze stolicy do Warszawy (Fot. sko)

Udostępnij

Cztery pociągi kursujący między Lublinem i Warszawą mogą zmienić kategorię i tym samym przestaną być dotowane przez państwo. O planach kolejowej spółki, co dla pasażerów może oznaczać kolosalne podwyżki, alarmuje poseł PiS Michał Moskal. PKP intercity zapewnia, że w te wakacje jeszcze nic się nie zmieni.

Trasa z Lublina do Warszawy obsługiwana jest przez siedemnaście połączeń kolejowych. Pierwszy pociąg wyjeżdża na tory o godz. 4.58, a ostatni o godz. 20.26. Pasażerowie narzekają, że nie ma późniejszego połączenia do stolicy i powrotnego z Warszawy po godz. 21.

Nie można za to narzekać na częstotliwość połączeń, standard podróży ani czas przejazdu. Po remoncie linii kolejowej nr 7 podróż na trasie Lublin Główny – Warszawa Centralna trwa od 1h 52 min. do 2h i 40 min. Najszybsze są składy PKP Intercity jeżdżące linią numer 7. W ciągu dnia wyjeżdża ich z Lublina 13.

W tym roku chcemy dalej poprawiać połączenie Lublina z Warszawą i dołożyć kolejne pociągi, żeby zamknąć cykl dojazdu na trasie Lublin-Warszawa z pociągiem co godzinę – zapowiadał na początku maja w Lublinie Piotr Malepszak, wiceminister infrastruktury. – Mamy ponad 40-procentowy wzrost liczby pasażerów w tej relacji w ciągu ostatnich dwóch lat. Dlatego, że skróciliśmy czas przejazdu i zwiększyliśmy liczbę połączeń.

686899511_1295516009435096_8414467028286026981_n
Wiceminister infrastruktury Piotr Malepszak i wojewoda lubelski Krzysztof Komorski (Fot. LUW)

Dom – Lublin, praca – Warszawa

Jeżeli nie kupię w piątek biletu na poranny pociąg w poniedziałek, to w weekend praktycznie nie ma już na to szans. Trzeba działać z wyprzedzeniem, bo bardzo dużo osób jeździ do Warszawy – mówi Michał z Lublina, który współpracuje z firmami w stolicy i kilka razy w miesiącu musi tam pojechać na kilka godzin. – W porannym pociągu są ludzie z laptopami na kolanach, którzy jadą do pracy. Niektórych z nich spotykam popołudniu, kiedy wracam, a innych kilka dni później. Zdarza się też jakaś delegacja związkowców jadąca do Sejmu czy babcie jadące do wnuków. W piątek po południu i wieczorem wiele osób nie ma miejsc siedzących – opisuje.

Kiedy pan Michał jedzie do Warszawy, wybiera pociąg o godzinie 6.26. Na miejscu jest o godzinie 8.19. – Pracę zaczynam o godzinie 9, więc to połączenie mi pasuje – tłumaczy mężczyzna.

I jeszcze jedno. Wszystkie takie połączenia realizowane przez PKP Intercity na trasie Lublin–Warszawa–Lublin kursują składy IC — wśród klas pociągów to średnia półka, zarówno pod względem jakości, jak i ceny. Bilet do Warszawy, bez żadnych zniżek i promocji, kosztuje 51-54 zł w drugiej klasie i od 63 zł w klasie pierwszej. To jednak wkrótce może się zmienić.

Państwo dopłaca, kolej jeździ

Wyjaśnijmy, jak wygląda organizacja pasażerskiego transportu kolejowego w Polsce. Jednym z najważniejszych przewoźników jest Intercity z grupy PKP. – 2025 rok był rekordowy. Na pokładach pociągów dalekobieżnych dla PKP Intercity podróżowało 89,2 mln osób, co jest najlepszym dotychczasowym wynikiem – chwaliła się już w styczniu tego roku kolejowa spółka. Szacowała również, że w tym roku liczba pasażerów może sięgnąć nawet 96 mln.

W 2024 r. spółka PKP Intercity zanotowała 250 mln zł zysku netto. Danych za ubiegły rok w ogólnodostępnej bazie KRS jeszcze nie ma. Zarabia oczywiście na sprzedaży biletów. A żeby ich ceny nie były zbyt wysokie, kursy są dotowane przez państwo na podstawie umowy zawartej z Ministerstwem Infrastruktury (Public Service Contract). Państwo wypłaca rekompensatę za kursowanie po niedochodowych szlakach. W 2024 r. było to 1 mld 885 mln 253 tys. zł. Dotowane są pociągi IC i TLK (Twoje Linie Kolejowe). Wyższe kategorie, jak EIC (Express InterCity) czy EICP (Express InterCity Premium) czyli Pendolino państwowych dotacji nie dostają, wiec bilety są w nich znacząco droższe.

Porównajmy taryfy. Cena bazowa biletu dla pociągu IC na podróż do 40 km to 15 zł w klasie drugiej i 23 zł w pierwszej. Odległość 101-105 km to koszt 34 zł i 44 zł. Z Lublina do Warszawy jest 175 km i zgodnie z cennikiem taki bilet powinien kosztować odpowiednio 51 zł i 67 zł.

W przypadku składów EIC takich dokładnych kilometrowych taryf nie ma. W cenniku są ceny biletów na konkretnych trasach. Np. bilet na przejazd z Rzeszowa do Warszawy (przez Kraków) kosztuje 191 zł (klasa II) i 289 zł (Klasa I), z Poznania do Świnoujścia to odpowiednio 139 zł i 214 zł, a ze Szczecina do Wrocławia 225 zł i 344 zł.

Osiem pociągów do zmiany

W lutym br. zarząd PKP Intercity zwrócił się do Urzędu Transportu Kolejowego z wnioskami o przyznanie otwartego dostępu. To nic innego jak chęć wykonywania przewozów bez państwowych czy samorządowych dotacji (komercyjnie). PKP wskazało trasy:

  1. Warszawa Wschodnia – Zakopane – Warszawa Wschodnia;
  2. Bydgoszcz Główna – Lublin Główny – Bydgoszcz Główna;
  3. Gdynia Główna – Bielsko-Biała – Gdynia Główna;
  4. Gdynia Główna – Wrocław Główny – Gdynia Główna;
  5. Łódź Fabryczna – Gdynia Główna – Łódź Fabryczna;
  6. Olsztyn Główny – Kraków Główny – Olsztyn Główny;
  7. Szczecin Główny – Przemyśl Główny – Szczecin Główny;
  8. Szczecin Główny – Kraków Główny – Szczecin Główny.

Zgodnie z wnioskiem kolejowej spółki, zamierza ona uruchomić dziennie cztery połączenia komercyjne z Lublina do Bydgoszczy przez Warszawę oraz cztery połączenia z Bydgoszczy przez Warszawę do Lublina. Zgodnie z załączonym przez spółkę planowanym rozkładem jazdy pociągi mają jeździć o godzinach zbliżonych do obecnych kursów IC. Chodzi o odjazdy z Lublina w godz. 6.33, 10.33, 14.33, 18.33. Odjazdy z Warszawy Centralnej do Lublina EIC zaplanowano na godz.: 7.40, 11.40, 15.40 i 19.40.

Wszystkie te pociągi mają zatrzymywać się na tych samych stacjach, co składy IC. – Nowe usługi przewozu osób miałyby być wykonywane codziennie w okresie od 14 czerwca 2026 r. do 7 czerwca 2031 r. – informuje UTK. Urząd Transportu Kolejowego jeszcze nie podjął decyzji, czy na taki manewr się zgodzi.

Poseł PiS: będzie drożej

O te właśnie zmiany ministra infrastruktury zapytał lubelski poseł PiS Michał Moskal. Polityk alarmuje, że wprowadzenie połączeń komercyjnych (podniesienie klasy pociągów z IC do EIC), oznacza, że bilety podrożeją.

Komercjalizacja pociągów oznacza radykalną podwyżkę cen biletów. To będą aż cztery pary, czyli osiem kursów na dobę, którymi codziennie jeżdżą tysiące lublinian. Minister Infrastruktury Dariusz Klimczak z PSL zgodził się, by od 14 czerwca z dnia na dzień zaczęli płacić nawet trzykrotnie więcej za bilet do stolicy – alarmuje Moskal. Czy ktoś w Ministerstwie Infrastruktury naprawdę uważa, że butelka wody to godna rekompensata? Lublinianin zapłaci 120 zł za przejazd do Warszawy, a w zamian dostanie wodę z plastikowej butelki, którą w sklepie kupi za parę złotych, (pasażerowie 2 klasy EIC dostają darmową wodę – red.)

W odpowiedzi na interpelację posła PiS wiceszef resortu infrastruktury przyznaje, że ministerstwo wie „o złożeniu przez Spółkę PKP Intercity S.A. 8 wniosków”, ale nie ingeruje w decyzje. – W tym przypadku minister właściwy do spraw transportu odstąpił od składania wniosków do prezesa UTK o badanie równowagi ekonomicznejodpisał parlamentarzyście Piotr Malepszak. Oznacza to, że resort nie chce, aby urząd przeprowadził analizę ekonomiczną. – Ponadto informuję, że kwestia cen biletów na pociągi komercyjne znajduje się poza zakresem właściwości ministra – dodaje wiceminister.

Tu trzeba dodać, że gdyby Urząd Transportu Kolejowego by taką analizę przeprowadził i wykazałaby ona, że dane połączenie pasażerskie zagraża równowadze ekonomicznej dotowanego podmiotu, to może się na to nie zgodzić lub powiedzieć „tak”, ale ze wskazaniem ograniczeń, do których przewoźnik musiałby się dostosować.

686133280_1559815529477483_3193630525817901824_n
Poseł PiS Michał Moskal (Fot. Michał Moskal Facebook)

Prosta matematyka posła Moskala

Michał Moskal wysłał do mediów obszerną informację prasową. Można wręcz rzecz, że to raport, analiza z wykresami i tabelkami. Poseł pisze o planowanych podwyżkach na popularnej trasie. I wylicza, ile więcej będą musieli wydać pasażerowie. Parlamentarzysta porównuje cenniki pociągów IC z EIC na trasie o długości 175 km. Wylicza, że teraz bilet do stolicy kosztuje 51 zł w klasie drugiej, to po zmianie IC na EIC będzie on kosztował od 91 zł. W ekstremalnym modelu, jaki analizuje poseł PiS, to nawet 171 zł za bilet w jedną stronę.

W swoich wyliczeniach polityk opiera się na cennikowych (EIC) stawkach na trasach Wrocław–Poznań, Kutno–Poznań, Krzyż–Wrocław i Krzyż–Toruń. Pamiętajmy jednak, że w PKP ceny nie są stałe – zależą od czasu zakupu (im wcześniej tym taniej) i od popytu na daną trasę (jak w liniach lotniczych).

Sprawdziliśmy ceny biletów EIC na kilku trasach na stronie PKP Intercity. W środę bez problemu mogliśmy kupić bilet na następny dzień z Wrocławia do Poznania za 47 zł w klasie drugiej i za 59 zł w pierwszej. Z kolei na Kutno-Poznań na najbliższą niedzielę ceny już były wysokie: 109 zł i 154 zł, ale to skład międzynarodowy.

Pasażerowie nie będą mieli wyjścia, bo zostaną postawieni pod ścianą. Nie bez przyczyny PKP Intercity wskazało popularne kursy o dużym obłożeniu – mówi nam Michał Moskal. I dodaje, że dyskusja o podwyżce cen biletów kolejowych co jakiś czas wraca: –Tak było już za naszych czasów, ale szybko to ukróciliśmy. Tak było w 2025 roku, ale w końcu do tego nie doszło. Teraz jednak podwyżki mogą być, bo rząd dramatycznie szuka pieniędzy i w Ministerstwie Infrastruktury dobrze wiedzą, że funduszy nie ma. Wstrzymanie dotowania połączeń to po prostu oszczędność dla budżetu.

Sam przewoźnik, pytany o plany zmiany kategorii pociągów i idące za tym podwyżki, zapewnia, że rewolucji na torach między Lublinem i Warszawą na razie nie będzie.

PKP Intercity nie planuje wprowadzenia zmian w rozkładzie jazdy, a w szczególności w obszarze kategorii pociągów i cen biletów. W te wakacje pasażerowie będą mieli do dyspozycji rekordową liczbę 560 połączeń. Aż 86 proc. (czyli 480) pociągów będzie kursować w ramach ekonomicznej kategorii. To o 50 tańszych połączeń więcej niż w roku ubiegłym – zapewnia biuro prasowe kolejowej spółki.

Aktualizacja 21 maja

Tomasz Frankowski, rzecznik prasowy UTK wyjaśnia, że jeżeli przewoźnik chce uruchomić połączenia komercyjne, musi o tym powiadomić odpowiednio wcześniej –  18 miesięcy przed wejściem w życie rozkładu jazdy pociągów.

Co do złożonych przez PKP Intercity wniosków, to Urząd Transportu Kolejowego wyda decyzje 22 czerwca, czyli po wskazanym przez przewoźnika terminie 14 czerwca. Sprawa się przedłuża, bo prezes UTK wezwał kolejową spółkę do przedstawienia szczegółowych danych finansowych i analitycznych. – Ponadto prezes UTK zwrócił się do zarządcy infrastruktury – PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. – o informacje m.in. dotyczące stopnia wykorzystania zdolności przepustowej infrastruktury kolejowej na wnioskowanej trasie – dodaje Frankowski.

11 komentarzy

  • djmd pisze:

    Śmieszne to jest to, że ostatni bezpośredni pociąg do Lublina z Krakowa jest zaledwie o 18:22, a o 18:59 z przesiadką. Do Zakopanego z Lublina też żadnych bezpośrednich pociągów, zawsze musi być ta jedna przesiadka na dworcu w Krakowie. Też, ani żadnego Pendolino stąd ani nawet sensownych połączeń do północno-zachodniej Polski, chyba tylko do Świnoujścia jest bezpośredni przez Kraków, Opole, Wrocław i Poznań.

  • Nati pisze:

    Ceny w górę to i jakość w górę czy już nie koniecznie? Miejsce na bagaż w pociągu też wyliczone jak pod wymiar. Duże pole do poprawy.

  • Lublinianin pisze:

    nie można narzekać na Czas przejazdu? rozgrzebali LINIĘ na kilka lat I do tej pory nie ma nawet obiecanych 90 minut, a niektore pociągi wleką się grubo powyżej 2 godzin….to jakiś żart?
    Zrobili dziado-remont na Lublinie Głównym, zostawili perony wąskie jak były, jak przyjeżdża pociąg wypełniony pasażerami to czasami trzeba kilka minut czekać żeby zejść z peronu po wąskich schodach…

  • Pendolino pisze:

    Do @Lublinianin
    Ten paragraf z artykułu autor chyba w ramach komediowych napisał:
    „ Nie można za to narzekać na częstotliwość połączeń, standard podróży ani czas przejazdu.”
    2 godziny to jest czas przejazdu, na który nie można narzekać!? Bialystok jest dalej od Warszawy, a IC ma krótszy czas przejazdu.
    Gdzie jest obiecane 90 minut, bezpośredni pociąg, a najlepiej 1x dziennie Pendolino 80 minut!!!???

  • Mieszkańcy Puławskiej pisze:

    Ostatni raz jechaliśmy koleją żelazną 17 lat temu i powiedzieliśmy sobie wtenczas – nigdy więcej !
    Tylko auto !🚗

  • tellchar pisze:

    90 minut będzie, jak skończy się przebudowa linii Warszawa Wawer – Otwock (dobudowa 2 dodatkowych torów).
    A Bialystok ma szybciej, ale po pierwsze to jeden pociąg, ktory nigdzie się nie zatrzymuje aż do Wschodniej, a po drugie tam linia jest przebudowana na 200 km/h, a nasza na 160 km/h

  • Lublinianin pisze:

    Aha tam jest linia na 200 a u nas na 160…aa nieee to spoko, nie ma problemu w takim razie:D

  • Jerzy Walkosz-Berda pisze:

    A ten pociąg że stolicy do Warszawy to którędy będzie jechał?

  • Drogo pisze:

    „Wszystkie te pociągi mają zatrzymywać się na tych samych stacjach, co składy IC. – Nowe usługi przewozu osób miałyby być wykonywane codziennie w okresie od 14 czerwca 2026 r. do 7 czerwca 2031 r. – informuje UTK.”

    Czyli na odpiedrol – przez nastepne 5 lat te same pociagi w tych samych godzinach, za wczesnie z Warszawy i za rzadko z Lublina, ale przynajmniej drozej.

  • Jm pisze:

    A jak daleko jest ze stolicy do Warszawy, że potrzebny jest pociąg intercity i jaką trasą będzie jechał?

  • Anonim pisze:

    „Cudownie”…. jak widać zawsze możemy liczyć na „ulepszenia” dla Lublinian…. ceny w górę… i to można… ale pociągu bezpośredniego Lublin-Trojmiasto już nie… Bo po co..? Co to za problem sie przesiąść w Warszawie… z dziećmi, osobami starszymi. bagażami… pociagi zawsze „punktualne”, więc można być pewnym, że 23-25 min., co pozwala na skrocenie długosci przejazdu… Na przesiadkę zawsze wystarczy… DRAMAT… po co Lublinianom komfortowy bezprzesiadkowy przejazd…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *