3 minuty czytania • 04.10.2024 16:15
PiS będzie wybierać Czarnka. Głosować będą tylko ci, którzy wpłacili
Udostępnij
Na przełomie października i listopada odbędą się lokalne wybory w Prawie i Sprawiedliwości. Wygrać ma Przemysław Czarnek. Były minister edukacji może się też wspiąć się na partyjny szczyt w Warszawie.
Zgodnie z zarządzeniem prezesa PiS wybory regionalne mają się odbyć w ściśle wskazanych terminach. To weekendy: 26-27 października, 2-3 listopada oraz 9-10 listopada.
PiS porządkuje swoje sprawy wewnętrzne. Jeszcze niedawno partia była podzielona na sto komórek pokrywającymi się z okręgami wyborczymi do Senatu. Okazało się jednak, że nie sprzyja to wygrywaniu. PiS nie utrzymał władzy po październikowych wyborach parlamentarnych i wówczas centrala ugrupowania zmieniła koncepcję – wprowadziła podział partii na województwa. Szefem w lubelskim został Przemysław Czarnek a kwietniowe wybory samorządowe pokazały, że ta zmiana mogła być owocna.
Czarnka na szefa – tak było w każdym z województw – wskazał Jarosław Kaczyński. Teraz w wyborach wewnątrzpartyjnych mają zostać wybrani nowi liderzy. Działacze spośród swojego grona mają wybrać prezesa Zarządu Okręgowego, członków Zarządu Okręgowego i członków Regionalnej Komisji Rewizyjnej.
Stary – nowy lider
Czy w lubelskim dojdzie do zmiany? To mało możliwe. Przemysław Czarnek jest tu postacią numer 1. Nie ma żadnego innego posła lub polityka, który cieszyłby się większą popularnością.
– Notowania Przemka są bardzo wysokie, nikt nie jest w stanie mu zagrozić. Ułoży sobie zarząd jak tylko będzie chciał i od niego tylko zależy, czy wpuści tam kogoś spoza swojego otoczenia. Może tak zrobić „dla higieny”, aby nikt nie czuł się pominięty – mówi nam jeden z działaczy.
Marek Wojciechowski, wicemarszałek województwa i „człowiek Czarnka” widzi tylko jedną właściwą osobę u steru i jest to właśnie były minister edukacji. – Jestem przekonany, że wejdzie też do ścisłego kierownictwa partii. Będzie członkiem nowego komitetu wykonawczego. Co do nazwy tego ciała nie mam pewności, ale jestem pewien że Przemysław Czarnek będzie w gronie osób zajmujących się bieżącymi działaniami partii – mówi nam wicemarszałek.
Ten komitet ma się składać z 20 najlepszych posłów. Na jego czele stanie Mariusz Błaszczak. Ciało to zostanie powołane do życia na kongresie PiS zaplanowanym na 12 października. Niekoniecznie wtedy już zostanie skompletowany skład komitetu, ale nawet jeżeli stanie to później, to Czarnek ma w nim być.
Ile płaci się w PiS?
Kto wybierze nowego szefa w regionie? To też jasno określa zarządzenie prezesa Kaczyńskiego. Głosować będą mogli wyłącznie członkowie przyjęci do PiS do 30 czerwca tego roku. Nie mogą też zalegać ze składkami (na dzień 30 września). Z kolei o władzę mogą walczyć (czyli kandydować) osoby które zapisały się do Prawa i Sprawiedliwości do 31 marca tego roku.
Dlaczego składki są tak ważne? Bo PiS jest w finansowym dołku. Państwowa Komisja Wyborcza pod koniec sierpnia zdecydowała o obniżeniu dotacji dla partii o 10 mln zł. Zaraz potem Kaczyński zaapelował o wpłaty. Czekał na pieniądze od zwolenników i działaczy. Najważniejszym politykom Mariusz Błaszczak przedstawił nawet konkretne kwoty. Posłowie i senatorowie mają miesięcznie wpłacać minimum 1 tys. zł, a europosłowie minimum 5 tys. zł.
Do tej pory partię wsparło 60 tys. osób wpłacając 7,8 mln zł. – Tempo trochę spadło, ale to zrozumiałe – przyznaje w „Fakcie” Henryk Kowalczyk, skarbnik partii. I dodaje: – Jeśli ktoś jeszcze nie wpłacił, to ufam, że tylko przez zapomnienie. Jeśli byłoby to całkowite uchylanie się od jakiejkolwiek odpowiedzialności, to oczywiście o sankcjach będzie można mówić, ale to w dalszej, dużo dalszej przyszłości. Na razie dajmy szansę na dobrowolne wpłaty.
Termin wyborów w lubelskim PiS ma zostać ustalony w najbliższy poniedziałek. Rozpoczną się wówczas przygotowania. Szefowie partii w powiatach prześlą do Lublina listę uprawnionych do głosowania i kandydowania. I sprawdzą, kto zapłacił na czas.
Wysokość składki członkowskiej zależy od pozycji danej osoby w partii i tego, co jej zawdzięcza. Szeregowy członek, który pracuje zawodowo, płaci 10 zł miesięcznie. Członkowie zarządu województwa, wójtowie, burmistrzowie mają przeznaczać na swoją formację 200 zł. Stawka dla radnych sejmiku to 100 zł, a radnych miejskich 80 zł.
Na zdjęciu: Przemysław Czarnek – najpewniejszy w tym momencie nowy lider PiS w woj. lubelskim (Fot. Przemysław Czarnek X)



