Wesprzyj Kontakt

5 minut czytania  •  29.03.2026 13:36

Pat w lubelskiej KO. „Nie ma przegranych czy wygranych”

Pat w lubelskiej KO. „Nie ma przegranych czy wygranych”
Marta Wcisło i Michał Krawczyk

Udostępnij

Zostan patronem 844 x 275
Zostan patronem 500 x 500 px 1

Jest przewodniczącą regionalnej Koalicji Obywatelskiej, ale nie ma większości w partyjnym zarządzie. Wewnętrzna opozycja osiągnęła połowiczny sukces – utrudniła Marcie Wcisło rządzenie, ale nie przejęła władzy.

Dziękujemy, że nas czytacie, wspieracie, wierzycie w sens tego, co robimy. Nie robimy tego dla nagród. Nagrody to zaszczyt, ale też ogromne zobowiązanie.

Koniec wyborczego maratonu w Koalicji Obywatelskiej. Po tym, jak na początku marca europosłanka Marta Wcisło została wybrana na nową przewodniczącą formacji w województwie lubelskim, działacze wybrali Zarząd Regionu, z którym Wcisło ma kierować regionalną KO.

Zarząd to statutowy w Koalicji organ, który powołuje i odwołuje struktury niższego szczebla, może unieważniać decyzje podejmowane przez zarządy miejskie czy powiatowe i bierze na siebie odpowiedzialność za przygotowanie do wyborów i ich wynik.

Pół na pół

Trzeba też wiedzieć, że przewodnicząca nie ma w zarządzie uprzywilejowanej pozycji. Jej głos „waży” tyle samo co innych członków, a uchwały (jak np. akceptacja kandydatów do parlamentu) muszą zostać przyjęte większością głosów.

Tyle wprowadzenia. Przejdźmy do tego, co się wydarzyło w piątkowy wieczór. Wtedy właśnie, o godz. 17, zebrała się Rada Regionu (około 60 osób), aby wskazać kilkunastoosobowy zarząd. Jeszcze kilka dni temu działacze liczyli, że spotkanie nie będzie długie. Że będą mogli cieszyć się z zażegnania wewnątrzpartyjnych sporów.

Marta Wcisło w wyborach na przewodniczącą zdobyła 663 głosy, a jej konkurent, poseł Michał Krawczyk – o 30 mniej. Rada Regionu jest podzielona między ich zwolenników po połowie. Dlatego od kilku tygodni trwały rozmowy między stronami, żeby jednak wybrać zarząd, który będzie reprezentował interesy i wpływy obojga kandydatów. Wcisło była w stanie zgodzić się na ustępstwa, ale z zastrzeżeniem, aby w zarządzie miała niewielką większość. – Takie 50 procent plus jeden – mówiła nam kilka dni temu bardzo dobrze zorientowana w sprawie osoba.

Negocjatorem został poseł Krzysztof Bojarski z Łęcznej. Spotykał się nie tylko z Krawczykiem, ale także z prezydentem Lublina Krzysztofem Żukiem i jego zastępcą Tomaszem Fularą. Bo to najważniejsze nazwiska w tej rozgrywce.

Kilka dni temu działacze mieli nadzieję, że w środę wieczorem uda się dojść do porozumienia, a piątkowe wybory będą formalnością, podczas której będą wybierani kolejno zgłaszani kandydaci do zarządu.

Tak się jednak nie stało.

Fulara, Gromadzka, ale bez Żmijana

Nie ma przegranych czy wygranych, zwyciężyła Koalicja Obywatelska w regionie, której dziś przewodniczę. Liczy 1950 osób, to ogromny potencjał i ogromne zobowiązanie wobec naszych mieszkańców regionu – komentuje Marta Wcisło, ale wyniki piątkowego głosowania wskazują, że trudno jej będzie kierować KO.

Zgodnie ze statutem partii „automatycznie” członkami zarządu zostali: Krzysztof Żuk (jako prezydent Lublina) i Zofia Woźnica (jako przewodnicząca klubu radnych KO w sejmiku województwa).

Chciałam także, aby do zarządu zostali wybrani wszyscy parlamentarzyści. I to się udało. Po moim wyborze na przewodniczącą powiedziałam także, że zaproponuję Michałowi Krawczykowi funkcję wiceprzewodniczącego – przypomina Wcisło.

I to się udało. Kolejnym wiceprzewodniczącym został, popierający Wcisło, poseł z Chełma Krzysztof Grabczuk.

Europosłance udało się także przeforsować swoich kandydatów: Bartłomiej Zwolakiewicz z Łęcznej został skarbnikiem, a Wojciech Wilk z Kraśnika – sekretarzem regionalnych struktur. – Twoja energia do działania jest ogromną motywacją – deklaruję pełne wsparcie w realizacji naszych wspólnych celów dla dobra regionu – napisał na Facebooku pod adresem Wcisło Zwolakiewicz.

Ale Wcisło zależało też, aby w zarządzie zasiadał Michał Litwiniuk, prezydent Białej Podlaskiej. Jednak w głosowaniu nie zdobył większości głosów. Nie udało się też do zarządu wprowadzić nikogo z Nowoczesnej i Inicjatywy Polskiej – partii, z którymi PO się połączyła jesienią ubiegłego roku.

Kolejną wiceprzewodniczącą została posłanka, wiceministra rolnictwa Małgorzata Gromadzka, a to już osoba z obozu Krawczyka.

Albo może poseł Krawczyk jest z jej obozu? Teraz na jaw wychodzi, że opozycja wobec Wcisło to więcej znanych w polskiej polityce nazwisk niż Krawczyk i Żuk. – Było spotkanie obu stron, na którym Michał Krawczyk nie mógł złożyć żadnych deklaracji, bo – jak tłumaczył – nie miał na to zgody poseł Gromadzkiej – słyszymy w KO.

Następnym wiceprzewodniczącym został Tomasz Fulara, zastępca prezydenta Lublina. To kandydat strony prezydenta i Krawczyka. Fulara szybko pnie się w górę. Jeszcze w 2024 roku był prezesem MPK Lublin i szeregowym członkiem Platformy Obywatelskiej. Teraz to prawa ręka Krzysztofa Żuka, który firmuje te największe i najmniejsze miejskie inwestycje, a kilka dni temu został sekretarzem KO w Lublinie (przewodniczącym jest tam Krzysztof Żuk).

Stronie Michała Krawczyka też nie wszystko się udało. Najlepszym tego przykładem jest brak w zarządzie regionalnym byłego przewodniczącego Stanisława Żmijana, z którym Wcisło jest skonfliktowana.

Nowy zarząd lubelskiej KO

  • Marta Wcisło – przewodnicząca,
  • Krzysztof Grabczuk – wiceprzewodniczący,
  • Michał Krawczyk – wiceprzewodniczący,
  • Tomasz Fulara – wiceprzewodniczący,
  • Małgorzata Gromadzka – wiceprzewodnicząca,
  • Bartłomiej Zwolakiewicz – skarbnik,
  • Wojciech Wilk – sekretarz,
  • Krzysztof Żuk,
  • Zofia Woźnica,
  • Agnieszka Piętak-Faryna,
  • Grzegorz Nowosadzki,
  • Grzegorz Zieliński,
  • Agnieszka Jaczyńska,
  • Anna Ryfka,
  • Renata Dominik,
  • Jerzy Gąska,
  • Krzysztof Komorski,
  • Kamil Hukiewicz,
  • Marek Wieczorek,
  • Bożena Lisowska,
  • Grzegorz Nowakowski,
  • Krzysztof Bojarski.