Wesprzyj Kontakt

3 minuty czytania  •  24.01.2022

Parking pod ratuszem. Uprawnionych 13 urzędników, ale parkować może każdy

Udostępnij

Na tyłach lubelskiego ratusza znajduje się obszerny parking. Jest na nim wydzielonych kilkadziesiąt miejsc postojowych. Prawo do korzystania z niego ma 13 urzędników ora miejscy radni. Jak to możliwe, że codziennie jest zapełniony?

Na parkingu przy Ratuszu znajduje się 36 miejsc parkingowych (w tym 2 miejsca dla osób niepełnosprawnych).

Koszty utrzymania powyższego parkingu w roku 2020 wyniosły 25 883,00 zł brutto. Na wysokość podanej kwoty złożyły się prace wykonane w miesiącach letnich (zamiatanie, usuwanie odrostów roślinności, mycie) oraz zimowych (odśnieżanie, usuwanie śliskości poprzez uszorstnianie piaskiem).

Dodatkowo, z uwagi na reprezentacyjny charakter budynku Ratusza oraz pełnioną funkcję siedziby członków Kolegium Prezydenta, zgodnie z przyjętą w Urzędzie Miasta Lublin praktyką, pracownicy Urzędu, jednostek organizacyjnych miasta czy spółek miejskich inni niż wyżej wskazani w liście, mogą skorzystać z parkingu przy budynku Ratusza przy placu Wł.
Łokietka 1 na czas prowadzenia spraw służbowych lub realizacji innych obowiązków administracyjno-publicznych –
informuje Andrzej Wojewódzki, sekretarz miasta Lublin.

– Parking przy ratuszu to w każdym mieście miejsce symptomatyczne dla całej jego polityki transportowej. Jego funkcjonowanie ma niewielki wpływ na ilość samochodów przybywających do centrum, korki czy stan kasy miejskiej. Nie o to chodzi. Jest to natomiast doskonałe miejsce by symbolicznie potwierdzić deklarowaną politykę transportową oraz promować alternatywne sposoby dojazdu do centrum. Prezydent, Radni, kluczowi Urzędnicy, znane osoby publiczne swoim przykładem wpływają na całe miasto. Mieszkańcy błyskawicznie to wyczuwają – uważa Jan Kamiński, architekt krajobrazu z KUL.

Czy Lublin promuje zielony transport?

Kamiński stawia pytania o zrównoważony transport. Jego zdaniem dziś każde miasto, także Lublin, deklaruje, że zmierza w kierunku zrównoważonej polityki transportowej. Promuje zrównoważone środki poruszania się:

Komunikację publiczną (w tym także taksówki), chodzenie pieszo, rowery własne i miejskie, hulajnogi, a także wypożyczanie samochodów, współdzielenie, wspólne podróże, podwożenie bez konieczności parkowania. Temu służą stosowane jednocześnie narzędzia: sprawna komunikacja miejska, polityka biletowa, infrastruktura w tym buspasy, przystanki, węzły, drogi rowerowe, wygodne chodniki, strefy płatnego parkowania i ceny, egzekwowanie przepisów, różne zachęty i ograniczenia – to wszystko są naczynia połączone. Generalnie chodzi o to by ograniczyć samochody, ich napływ do centrum, szczególnie jeśli przez większą część dnia stoją i zajmują w nim miejsce a promować różnorodność w poruszaniu się. Co ważne zyskują wszyscy, również ci, którzy danego dnia potrzebują samochodu.

Jeśli faktycznie chcemy promować zrównoważony transport to może warto zadać sobie następujące pytania:

  • jak zmieniłoby się funkcjonowanie parkingu przy ratuszu gdyby użytkownicy musieli płacić za parkowanie?
  • jak zmieni się podejście mieszkańców do Strefy Płatnego Parkowania jeśli zobaczą, że Radni i Prezydent też płacą za parkowanie? Nawet pod Ratuszem.
  • jak zmieni się wizerunek Radnych jeśli będą przyjeżdżać na sesje inaczej niż samochodem?
  • co to będzie oznaczać, jeśli przy ratuszu powstanie wygodny, bezpieczny parking rowerowy, ze schowkami i może jeszcze jakimiś udogodnieniami?
  • jak zmieni się komunikacja miejska jeśli Prezydent choć raz w miesiącu jechałby autobusem do pracy? Może autobusy zaczną jeździć sprawniej i dostaną priorytet?
  • albo gdyby szedł pieszo? jechał rowerem? Mieszkańcy miasta wybierają bardzo różne sposoby poruszania się. Samochód jest dla niektórych wyborem ale czasem nie mają alternatywy. A może warto by się pojawiła?
  • jak wyglądają decyzje Radnych, którzy jeżdżą różnymi środkami transportu? Może widzą miasto szerzej, z różnych perspektyw, a nie tylko zza kierownicy?
  • dla kogo najbardziej przeznaczony jest parking przy ratuszu? dla tych, którzy jeżdżą tam codziennie, czy dla interesanta, który raz w roku jedzie tam by załatwić jakąś sprawę? a może dla kogoś z innego miasta, który też raz w życiu przyjedzie do ratusza? a może ten parking nie jest potrzebny i wystarczy tylko kilka miejsc?

Trudniej przekonać mieszkańców do polityki, której samemu nie trzeba się podporządkowywać. Parking przy ratuszu to okazja by zakomunikować jakie są priorytety miasta i potwierdzić je własnymi czynami. Przykład idzie z góry – uważa Kamiński.

Kto korzysta z parkingu za ratuszem

Poniżej przedstawiamy listę urzędników, uprawnionych do korzystania z parkingu przy ratuszu.

  1. Radni Miasta Lublin;
  2. Prezydent Miasta Lublin;
  3. Zastępca Prezydenta ds. Inwestycji i Rozwoju;
  4. Zastępca Prezydenta ds. Oświaty i Wychowania;
  5. Zastępca Prezydenta ds. Społecznych;
  6. Zastępca Prezydenta ds. Kultury, Sportu i Partycypacji;
  7. Sekretarz Miasta Lublin;
  8. Skarbnik Miasta Lublin;
  9. Dorota Bartoszczyk – Dyrektor Biura Rady Miasta;
  10. Zbigniew Dubiel – Koordynator Biura Radców Prawnych;
  11. Joanna Żytkowska – Dyrektor Departamentu Prezydenta;
  12. Beata Krzyżanowska-Szopińska – Zastępca Dyrektora Kancelarii Prezydenta ds. Komunikacji Społecznej;
  13. Tomasz Rakowski – Zastępca Dyrektora Kancelarii Prezydenta ds. Marketingu;
  14. Anna Okrutnik-Rzepecka – pracownik Kancelarii Prezydenta.

W innych miastach parkingi wymienia się na skwery

Tymczasem w innych dużych miastach coraz częściej parkingi są zastępowane zielonymi skwerami. Prezydent Poznania Jacek Jaśkowiak już dawno zlikwidował parking na dziedzińcu poznańskiego ratusza. W jego miejscu pojawił się woonerf. W zeszłym roku prezydent Wrocławia Jacek Sutryk otworzył skwer Wrocławianek przy ul. Bernardyńskiej.

W Krakowie po zeszłorocznej rewitalizacji placu św. Ducha w miejscu parkingu powstał zielony skwer z 300 krzewami oraz zegarami pokazującymi godzinę w różnych miastach świata. Podobną przemianę ma przejść również tamtejszy Plac Juliusza Kossaka.