3 minuty czytania • 08.10.2025 10:16
Palisada, pale i kolizje. Dlaczego budowa mostu na Unii Lubelskiej nagle stanęła
Udostępnij
Od ponad miesiąca przy pracach na moście na al. Unii Lubelskiej nie widać żadnego robotnika. Urzędnicy uspokajają, że wszystko przebiega zgodnie z harmonogramem. Przyznają też, że w trakcie prac pojawiły się niespodziewane problemy.
Nad rzeką Bystrzycą pod obiema nitkami al. Unii Lubelskiej powstaną dwa nowe mosty. To część dużego projektu gruntownej przebudowy dwupasmówki finansowanego ze środków europejskich. By postawić nowe przeprawy najpierw trzeba zburzyć stare.
Chcąc uniknąć kompletnego paraliżu komunikacyjnego urzędnicy podzielili prace na etapy. Od połowy czerwca ruch al. Unii Lubelskiej odbywa się tylko jedną nitką dwupasmowej jezdni. W efekcie przejazd tą trasą – zwłaszcza w godzinach szczytu – trwa dość długo. Stojący w korkach kierowcy denerwują się. Zwłaszcza, że od kilku tygodni na placu budowy niewiele się dzieje.
– W wakacje było widać, że trwają prace rozbiórkowe. Ale od września nic tam się nie dzieje – narzeka jeden z nich.
– Wykonawca, po rozbiórce obiektu mostowego przy al. Unii Lubelskiej, przystąpił do wytyczenia posadowienia obiektu czyli tzw. pali – informuje Monika Fisz, rzeczniczka Zarządu Dróg i Transportu Miejskiego pytana o przyczyny zastoju na placu budowy.
Wytyczenie posadowienia nowego obiektu to zadanie dla geodetów. Dziś takie prace wykonuje się przy wsparciu technologii satelitarnych i laserowych. Nie powinno to trwać dłużej niż kilka godzin. Trudno uwierzyć, że wykonawcy prac zajmuje to kilka tygodni.
– Okazało się że część posadowienia koliduje z istniejącym. Ponadto stwierdzono występowanie w gruncie palisady drewnianej, która nie była uwzględniona w projekcie – przyznaje w końcu Monika Fisz. Co dalej? – Projektant przygotował projekt zamienny. Finalizowane jest wprowadzenie zmian z wykonawcą.
Nowy obiekt ma być posadowiony na 108 sześciometrowych palach żelbetowych. Te nie mogą kolidować z istniejącym posadowieniem. Dlatego budując nowy most w miejscu starego jego fundamenty projektuje się w innym miejscu niż te istniejące. Tak było także tutaj – stary most posiadał podpory w rozstawie co 20,5 metra, a podpory nowego będą rozstawione co 20,5 m, 30 m i 20,5 m. Stare posadowienie powinno się więc minąć z nowym.
Jak zapewnia nas Monika Fisz prace powinny ruszyć w najbliższym czasie. Rzeczniczka ZDiTM zapewnia jednak, że wszystkie prace idą zgodnie z harmonogramem. Nowy most powinien być gotowy w lutym 2026 roku. Całość prac przy przebudowie al. Unii Lubelskiej ma się zakończyć do 12 maja 2027 roku.
Po zakończeniu prac zmian w organizacji ruchu nie będzie. Tak jak dotychczas będą trzy pasy ruchu. Sam most będzie kilka metrów dłuższy. Jadąc gładką nawierzchnią al. Unii Lubelskiej będzie to jednak niezauważalne. Patrząc z boku widoczne będzie jego lekkie wygięcie do góry.


Na przebudowę al. Unii Lubelskiej miasto pozyskało 100 milionów złotych dofinansowana ze środków europejskich w ramach projektu „Rozwój zintegrowanego systemu transportu publicznego na terenie miasta Lublin”.
Prace prowadzi Przedsiębiorstwo Robót Drogowych Lubartów. Wśród dziesięciu firm zainteresowanych zleceniem od miasta firma z Lubartowa chciała najmniej – 65 mln 243 tys. zł. Zostanie wyremontowane 850 metrów trasy. Powstanie także dodatkowa jezdnia od strony Targu pod Zamkiem. Zakres inwestycji obejmuje także przebudowę ul. Zamojskiej na odcinku od al. Unii Lubelskiej do ul. Stolarskiej oraz przebudowę ul. Stolarskiej i Przemysłowej (place do zawracania). Na al. Unii Lubelskiej stanie też nowa sygnalizacja na przejściu dla pieszych (na wysokości targu). Istniejące dziś przystanki komunikacji miejskiej też mają się zmienić – zyskają wyświetlacze i biletomaty.
Na zdjęciu: Od miesiąca mieszkańcy Lublina zamiast budowy mostu w ciągu al. Unii Lubelskiej podziwiają jeziorka powstałe w miejscu starych fundamentów.

