Udostępnij
Plac Teatralny trafi w ręce samorządu województwa, a Pałac Tarłów przy ul. Dolnej Panny Marii stanie się własnością miasta.
Ten artykuł powstał dzięki wsparciu Czytelników. Nie czekaj, wspieraj.
nr konta: 71 1090 2590 0000 0001 4947 2615
zostań patronem: patronite.pl/jawnylublin
szybki przelew: jawnylublin.pl/wplacam
paypal: kontakt@fundacjawolnosci.org
przekaż 1,5% podatku: KRS 0000428743, cel szczegółowy: Jawny Lublin
Przez lata mieścił się tu Wojewódzki Ośrodek Kultury, o czym informuje umieszczona w ścianie kamienna tablica upamiętniająca wcześniejszy Wojewódzki Dom Kultury. Obok jest druga – z wyrytym w niej napisem „Zabytkowy Pałac Tarłów z XVII wieku”. Podlegająca marszałkowi województwa instytucja kultury, czyli WOK, wyprowadziła się stąd w 2022 roku, a pomysłu na wykorzystanie zabytkowego budynku w UMWL nie było. Zdaniem marszałka Jarosława Stawiarskiego (PiS) przenosiny WOK do Centrum Spotkania Kultur nie wyszły tej pierwszej instytucji na dobre.
– To nie była do końca dobra decyzja. Dlaczego? Bo dyrekcja CSK nie poradziła sobie z WOK i ubolewam nad tym. Ta tradycja WOK, wybitnej instytucji, która miała jednoczyć całą kulturę i różne kręgi kulturowe, została przez półtora roku zmarnowana – mówił marszałek na jednej z sesji sejmiku województwa.
WOK wracać na ul. Dolnej Panny Marii jednak nie zamierza. Tym bardziej że zabytkowy budynek wymaga kompleksowego remontu. Idąc ul. Dolnej Panny Marii widać rząd drewnianych podpór podtrzymujących mur. Decyzja o zbyciu nieruchomości zapadła już dawno, a w grudniu ub.r. zarząd województwa podjął odpowiednią uchwałę. „Nieruchomość zabudowana jest budynkiem głównym, tzw. Pałacem Tarłów, budynkiem gospodarczym, tzw. oficyną zachodnią oraz budynkiem gospodarczym, tzw. Winnicówką” – czytamy w tym dokumencie. Powierzchnia działki to 0,27 ha.
Wartość obiektu została oszacowana na 2,8 mln zł, ale ta nie jest planowana sprzedaż zabytku, ale jego zamiana na inną nieruchomość – bardziej marszałkowi potrzebną. Chodzi o Plac Teatralny przed CSK, który należy do miasta.
Remigiusz Małecki, rzecznik prasowy marszałka tłumaczy, że podczas zamiany nie wchodzi, z żadnej ze stron, dopłacanie gotówki w przypadku różnicy w wartości nieruchomości.
– Zgodę na zamianę części nieruchomości przy Placu Teatralnym oraz ul. Dolnej Panny Marii 3 między miastem a województwem Rada Miasta Lublin wyraziła we wrześniu ubiegłego roku – przypomina Joanna Stryczewska z biura prasowego Ratusza. Dodaje, że najbardziej zasadne byłoby przeznaczenie obiektu na funkcje oświatowe lub kulturalne.




– Analizujemy możliwe kierunki wykorzystania nieruchomości przy ul. Dolnej Panny Marii 3. Wśród rozważanych koncepcji znajduje się m.in. adaptacja obiektu na potrzeby III LO, a także wykorzystanie pałacu na cele kulturalne, w tym ewentualne przekazanie nieruchomości w użyczenie instytucjom kultury – informuje urzędniczka.
Była o tym także mowa na wrześniowej sesji Rady Miasta Lublin.
– Apeluję, proszę, o powiększenie bazy lokalowej z przeznaczeniem na sale lekcyjne. Chyba są osoby na tej sali, które znają warunki lokalowe liceum. Są tam sale lekcyjne na korytarzach, dzielone na zapleczach. I naprawdę nie widzę uzasadnienia, żeby umieścić tam inne instytucje, niż poszerzenie bazy lokalowej dla III LO – mówiła Jadwiga Mach z klubu radnych Krzysztofa Żuka (PO).
Marcin Wroński, też z prezydenckiego klubu: – Niestety, nie mogę się zgodzić z przedmówczynią i to fundamentalnie. W mojej pamięci ten budynek bardzo średnio nadaje się na cele czysto oświatowe. Ten budynek, jakkolwiek w ostatnich latach został nieco zapomniany, przez wiele lat pełnił rolę jednego z ważniejszych ośrodków kulturalnych w naszym mieście i powrót do tej funkcji wydaje mi się nie tylko moim marzeniem.
Ta kwestia pozostała nierozstrzygnięta. Podobnie jak nie wiadomo ile może kosztować remont i skąd miasto pozyska na niego fundusze. – Dokładny zakres oraz koszty prac remontowych zostaną określone po wypracowaniu ostatecznej koncepcji zagospodarowania obiektu. Od niej uzależnione będą zarówno nakłady finansowe, jak i potencjalne źródła finansowania inwestycji. Na obecnym etapie miasto nie przesądza ani o skali remontu, ani o sposobie jego finansowania. Decyzje w tym zakresie zapadną po zakończeniu analiz dotyczących przyszłego przeznaczenia nieruchomości – zastrzega Stryczewska.
Pałac Tarłów
W XVI i XVII wieku teren, na którym miał powstać pałac, należał do możnej rodziny różnowierczej Słupeckich herbu Rawicz. Posiadali oni w tym miejscu dom przedmiejski z ogrodem. Po śmierci ostatniego z rodu dwór często zmieniał właściciela; w 1701 roku trafił w ręce rodziny Tarłów herbu Topór. Oni też są domniemanymi fundatorami pałacu. Data jego budowy nie jest znana – przybliżeniu to trzecia ćwierć XVII wieku. Kolejni właściciele pałacu organizowali tu huczne bale i uczty, a w 1809 roku umieszczono tu lazaret wojskowy. 20 lat później budynek stał się siedzibą Wydziału Skarbowego Rządu Gubernialnego Lubelskiego. Od 1850 roku przez kolejne 120 lat w pałacu mieściły się różne placówki edukacyjne – od Instytutu Żeńskiego dla Panien, poprzez Gimnazjum Żeńskie, szkołę podstawową, na Liceum im. Unii Lubelskiej kończąc. W 1970 roku liceum przeniosło się do nowego budynku, a pałac stał się siedzibą Wojewódzkiego Domu Kultury. Źródło: Brama Grodzka Teatr NN
Na zdjęciu: Pałac Tarłów (Fot. sko).




Mam nadzieję, że „miasto” zadba, aby np. przypadkiem z racji mrozów nie pękła tam jakaś rura, żeby woda nie podmyła fundamentów, prowadząc do konieczności wyburzenia i sprzedaży parceli.