Wesprzyj Kontakt

6 minut czytania  •  02.05.2026 11:04

O jeden wpis za daleko. Urzędniczka od „tablic pamięci” uderza w Czarnka, a marszałek tego nie lubi

O jeden wpis za daleko. Urzędniczka od „tablic pamięci” uderza w Czarnka, a marszałek tego nie lubi
Dr Sabina Bober przy tablicy pamięci w Serokomli (Fot. Pracownia Studiów nad Holokaustem Żydów Polskich i Europejskich)

Udostępnij

Tym razem Jarosław Stawiarski (PiS) swojej podwładnej nie broni. – Przepraszam mojego przyjaciela Przemysława Czarnka – pisze marszałek województwa. A dr Sabina Bober zarzeka się, że „tylko zadała pytanie”, a krytyki ze strony swojego przełożonego „nie rozumie”.

Panie Przemysław Czarnek jest pan zadowolony??? – pyta w środę wieczorem na Facebooku dr hab Sabina Bober. Dołącza kilka zdjęć oblanego czerwoną farbą obelisku i oznacza posła PiS, kandydata tej partii na premiera Przemysława Czarnka.

Emocjonalnemu wpisowi urzędniczki towarzyszy kilka zdjęć. Na pierwszym pomnik w Serokomli oblany jest czerwoną farbą. – Walczyłam o to miejsce pamięci bardzo długo. Wszyscy mi mówili, nie dasz rady, odpuść. Udało się, jakim kosztem. Na Pana Wójta wylewano pomyje. Na mnie trwa nagonka od wielu miesięcy, tylko za to, że walczę o pamięć po naszych żydowskich Sąsiadach. To są skutki – pisze dr Bober na facebookowym koncie pracowni, którą kieruje. Prosi się „udostępnianie i zasięgi”. Te ostatnie osiąga całkiem spore.

Duża czarna tablica umieszona na głazie została odsłonięta we wrześniu 2023 roku. W uroczystości wziął udział marszałek Jarosław Stawiarski. Obelisk upamiętnia wydarzenia 22 września 1942 roku gdy 101 Batalion Policji Niemieckiej rozstrzelał ok. 200 Żydów. Na tablicy czytamy, że Żydzi zostali „zamordowani przez Niemców”, a hołd składa „Społeczeństwo Powiatu Łukowskiego”.

Burza o tytuł Ambasadora

Sabina Bober to kierowniczka Oddziału Upamiętniania Miejsc Martyrologii, który działa w strukturach Departamentu Kultury, Edukacji i Dziedzictwa Narodowego Urzędu Marszałkowskiego. Jest także adiunktem w Pracowni Studiów Nad Holokaustem Żydów Polskich i Europejskich KUL. Zajmuje się pielęgnowaniem pamięci, stoi za pomysłami na upamiętnienie przedwojennych, żydowskich mieszkańców lubelskich miast i miasteczek poprzez m.in. fundowanie przez marszałka „tablic pamięci”, co nierzadko spotyka się ze sprzeciwem lokalnych samorządowców.

W lutym br. pracownia dostaje tytuł Ambasadora Województwa Lubelskiego, który przyznaje kapituła pod kierownictwem marszałka Jarosława Stawiarskiego. Na scenie Centrum Spotkania Kultur statuetkę odbiera Sabina Bober. – Działalność Pracowni postrzegana jest jako wzorcowe i przykładowe realizowanie idei „Pamięć jest naszym obowiązkiem” argumentuje UMWL. Ale nie wszyscy tak uważają.

Polityk Konfederacji Rafał Mekler domagał się odebrania tytułu ambasadora dr Bober, powołując się na jej internetowe dyskusje i „antypolskie” wpisy. Chodzi np. o wymianę zdań w sprawie „holokaustu Palestyńczyków (faktycznych semitów), którzy są mordowani przez nazistów syjonistycznych od 80 lat” – Obecnie badamy jaki udział miała Pana rodzina w mordowaniu Żydów i przejmowaniu ich majątku, cierpliwości… – odpowiedziało mu konto Pracowni Studiów Nad Holokaustem Żydów Polskich i Europejskich.

Pisma do marszałka śle też inny poseł Konfederacji Witold Tumanowicz. W odpowiedzi z marca br. czytamy np., że w Oddziale Upamiętniania Miejsc Martyrologii, zatrudnione są dwie osoby, a koszty reprezentacyjne czyli m.in. wyjazdy na konferencje wyniosły w 2024 i 2025 r. 153,7 tys. zł.

Działa też poseł Czarnek, przewodniczący okręgu lubelskiego PiS i kandydat tej partii na premiera. Żąda od marszałka pisemnego wytłumaczenia się z przyznania tytułu Ambasadora dr Sabinie Bober.

Marszałek, z wykształcenia historyk po UMCS, zwołuje wówczas konferencję prasową, na której broni swojej podwładnej. – Głęboko nie zgadzamy się ze stwierdzeniem, że Pracownia Studiów Nad Holokaustem Żydów Polskich i Europejskich KUL jest niegodna tytułu Ambasadora Województwa Lubelskiego. Jej kierowniczka dr hab. Sabina Bober stała się ofiarą hejtu – mówi.

684258153_1604996498300845_6921199504649293772_n
Zniszczony pomnik w Serokomli (Fot. Pracownia Studiów Nad Holokaustem Żydów Polskich i Europejskich)

„Ja tylko zadałam pytanie”

Na wieczorny wpis dr Bober marszałek Stawiarski reaguje rano. Na swoim profilu facebookowym komentuje: – W związku ze wpisem Pracowni Studiów Nad Holokaustem pragnę zaznaczyć, że nie działa ona w ramach struktury Urzędu Marszałkowskiego Województwa Lubelskiego, a wyrażane przez dr hab. Sabinę Bober opinie nie winny być mi przypisywane – pisze.

Sama dr Bober nie chce rozmawiać o sprawie, ale zapewnia, że wcale nie zaatakowała posła. – Tylko zadałam pytanie – tłumaczy. O oświadczeniu marszałka mówi: – Nie rozumiem go.

Jednak dla działaczy PiS, z którymi rozmawiamy, sprawa jest jasna. Według Bober to właśnie działalność Przemysława Czarnka miała doprowadzić do zniszczenia tablicy w Serokomli. Podobnie wpis dr Bober odbiera marszałek Stawiarski: – Przepraszam jednak mojego przyjaciela Przemysława Czarnka za to, że został w ten temat wciągnięty – płynące ze strony Pani profesor sugestie uznaję za niegodne naukowca – pisze w swoim oświadczeniu.

Tu trzeba wyjaśnić, że Stawiarski i Czarnek nie pałają do siebie sympatią, ale to poseł jest teraz w partii znacznie poważniejszym graczem. Na tyle dużym, że gdyby chciał to byłby w stanie przekonać prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego do zmiany na stanowisku marszałka województwa lubelskiego.

To wszystko ponownie wykorzystuje Rafał Mekler, który w sieci kpi ze Stawiarskiego: – Okazuje się że ambasador województwa lubelskiego, pracownik Urzędu Marszałkowskiego, prowadząca jednoosobową Pracownię Studiów Nad Holocaustem, na każdym wydarzeniu gdzie eksponuje się tablice po hebrajsku reprezentująca Urząd Marszałkowski, nie reprezentuje marszałka Stawiarskiego z PiS ani prowadzonego przez niego Urzędu Marszałkowskiego.

Sam marszałek zwraca się też do działaczy Konfederacji: – Droga Konfederacjo, nie manipuluj faktami i nie dopisuj historii na miarę własnych potrzeb politycznych. Fakty są takie, że zarówno zbezczeszczenie pomnika, jak i wpis, który w niezrozumiały sposób łączy tę sprawę z kandydatem na Premiera prof. Przemysławem Czarnkiem nie powinny się zdarzyć – ocenia Stawiarski. I ironizuje: – Rozumiem, że ten temat Was emocjonuje – wręcz niedojrzale przez co nie wytrzymujecie ciśnienia własnej fascynacji. Życzę spokojnej majówki i serdecznie pozdrawiam. Sezon grillowy można uznać za otwarty.

626810686_1524498636350632_969017958495212831_n
Luty 2026 r. Dr Sabina Bober odbiera statuetkę i tytuł Ambasadora Województwa Lubelskiego dla Pracowni Studiów Nad Holokaustem Żydów Polskich i Europejskich KUL (Fot. UMWL)

Tego w PiS nie przebaczą

Od dawna wszyscy zastanawiają się, czemu ta pani pracuje w Urzędzie Marszałkowskim. Nikt nie wie, co za tym stoi – regularnie słyszymy od lokalnych działaczy Prawa i Sprawiedliwości. Nikt nie rozumie, co się właściwie dzieje. Pytania dotyczą głównie tego, dlaczego marszałek nadstawia głowę za działania kierowniczki dwuosobowej jednostki.

Teraz jeden z polityków PiS mówi nam wprost: – Marszałek z jakichś nieznanych mi powodów mógł ją bronić przed Konfederacją. Ale teraz przesadziła. Atak na Czarnka to jak wydanie na siebie wyroku. Tego już raczej nie da się wybronić.

Stosunki między marszałkiem a panią doktor nie są wcale tak dobre, jak to oficjalnie wygląda. Na pewno nie podoba mu się jej internetowa aktywność. Czemu jednak nadal ją trzyma, to nie wiem – mówi jeden z ważnych urzędników marszałka.

Z naszych informacji wynika, że już miesiąc temu marszałek miał zamiar rozstać z się zawodowo z dr Bober. Według jednej wersji chciał ją zwolnić. Druga wskazywała, że miała zostać zdegradowana, ale nie przyjęła zaproponowanej zmiany. Kiedy pytaliśmy o to UMWL, otrzymaliśmy tylko krótką odpowiedź, że dr Bober nadal zajmuje stanowisko kierowniczki.

O przyszłość zawodową dr Bober pytamy marszałka Stawiarskiego. I słyszymy tylko: – Wszystko zawarłem w oświadczeniu.

Przemysław Czarnek nie odbiera telefonu i odpowiada na próby kontaktu.

Zostan patronem 844 x 275
Zostan patronem 500 x 500 px 1

Osób, które zniszczyły tablicę, szuka policja. Zastępca wójta i sekretarz gminy Serokomla Aneta Mazur informuje, że tablicę i głaz oczyścił już miejscowy kamieniarz.

Jeszcze jeden post

W niedzielę 3 maja Sabina Bober umieszcza kolejny post w sieci. Tym razem naukowczyni rozwija temat Przemysława Czarnka. – Pan Czarnek zajmuje się moją osobą od dawna. Komentował obrzydliwe posty, które produkował i dalej produkuje niejaki Mekler z Konfederacji, po nadaniu mi tytułu Ambasadora Województwa Lubelskiego (formalnie otrzymała go pracowania – red.). Ponadto, p. Czarnek z p. Tomaszem Zielińskim napisali oficjalne pismo do Zarządu Województwa. Ci mieli się wyspowiadać dlaczego nadali mi ten tytuł. O tym pisały media. Nie będę opisywać tego, co spotyka osoby, które organizują spotkania ze mną w sprawie upamiętnień. To jest wielki skrót.

Dodaje, że działania posła PiS miały się zakończyć, zelżeć dopiero w momencie, gdy po stronie Bober stanęli izraelscy i amerykańscy Żydzi.

Dziwię się zachowaniu Pana Marszałka, jakbym była mężczyzną, to bym się ze wstydu spaliła atakując bezbronną kobietę. Wiem, że Pan boksuje, może chce zostać na emeryturze „damskim bokserem” – to zdaniem naukowczyni kończy emotikonem z uśmichem.