Wesprzyj Kontakt

9 minuty czytania  •  25.11.2022

O 15 milionów drożej za prąd. Większa szkoła na Ponikwodzie. Lublin w mediach

Udostępnij

19-25 listopada 2022 roku.


Potrzeba jeszcze 15 mln w tym roku za prąd dla jednostek miasta

Władze Lublina muszą jeszcze w tym roku wydać dodatkowe 15 mln zł, aby zapłacić za energię elektryczną dla swoich jednostek. Ratusz twierdzi, że rządowy mechanizm obniżania cen energii elektrycznej dla samorządów, który ma obowiązywać od 1 grudnia przez rok, nie rozwiąże w pełni problemu wzrostu cen energii.

Pieniądze zarezerwowane w tym roku przez miasto na zakup energii elektrycznej okazały się niewystarczające.

Zostaną zwiększone w sumie o ok. 15 mln zł, tym samym łączny koszt energii w 2022 r. wyniesie ponad 41 mln zł – informuje Artur Szymczyk, zastępca prezydenta Lublina.

Miejski rachunek za prąd najbardziej obciążają uliczne oświetlenie oraz obiekty oświatowe, gdyż są to dziesiątki budynków, w których trzeba oświetlać sale zajęć i korytarze. Duże są zwłaszcza koszty szkół z pływalniami.

W szkołach podstawowych miasto musiało dołożyć do prądu 2,6 mln zł, w przedszkolach niemal 840 tys. zł, a w szkołach średnich blisko 440 tys. zł. To tylko kilka przykładów dodatkowych wydatków na prąd, które zatwierdziła 17 listopada Rada Miasta.

W przyszłym roku Lublin wyda jeszcze więcej pieniędzy na prąd niż w tym roku. – Szacujemy, że będzie on kosztował miasto około 55 mln zł – informuje Szymczyk.

Z tej kwoty prawie 22 mln zł to koszty energii elektrycznej zużywanej do oświetlenia ulic, tuneli i przejść podziemnych oraz iluminację obiektów, np. Wieży Trynitarskiej. Do tego dochodzi 550 tys. zł za energię pobieraną przez urządzenia na terenach publicznych, takich jak plac Litewski, Ogród Saski, czy park Ludowy.

W przyszłym roku wejdą w życie rządowe regulacje cen energii. – Mechanizmy proponowane przez rząd polegają w szczególności na określeniu ceny maksymalnej za jednostkę energii elektrycznej, tj. 785 zł/MWh bez VAT i akcyzy. Jest to niższa stawka niż określona w aktualnie obowiązującej miasto umowie, czyli 1040 zł netto/MWh. Pozwolą one zatem w pewnym stopniu złagodzić skutki wzrostu cen energii elektrycznej – informuje Szymczyk. Dodaje jednak, że to rozwiązanie doraźne. – Nie rozwiązuje problemu w dalszej perspektywie. Potrzebne są długofalowe działania rządu, które zapobiegną spekulacjom i ograniczą panikę na rynkach surowców energetycznych.

Źródło: Lublin musi wydać w tym roku 15 milionów złotych więcej na prąd – Dziennik Wschodni

W przyszłym roku Ratusz przeznaczy mniej pieniędzy na dotacje do wymiany „kopciuchów”

W przyszłym roku dotacje do wymiany pieców i kotłów węglowych zmniejszą się z 1,2 mln zł do 700 tys. zł. Ratusz tłumaczy to drastycznym zmniejszeniem dochodów.

Ten artykuł powstał dzięki wsparciu finansowemu naszych czytelników

Wspieram

W ramach Programu Ograniczenia Niskiej Emisji miasto pokrywa nawet połowę kosztów wymiany systemu grzewczego na elektryczny, gazowy lub np. olejowy. Teraz Ratusz zapowiedział, że w przyszłym roku przeznaczy na PONE o 500 tys. mniej niż w tym.

W związku z drastycznym zmniejszeniem dochodów samorządów, spowodowanym m.in. rządowymi zmianami w systemie podatkowym i czy wieloletnim niedoszacowaniem subwencji oświatowej oraz aktualnym wzrostem cen, miasto szuka możliwości oszczędności w różnych obszarach – stwierdza w rozmowie z „Dziennikiem Wschodnim” Anna Czerwonka z biura prasowego Ratusza.

O dotację do wymiany pieca lub kotła można wnioskować przez cały rok. Dokumenty są  przyjmowane przez Wydział Ochrony Środowiska przy ul. Zana 38.

Mieszkańcy zainteresowani skorzystaniem z dofinansowania powinni po złeniu wniosku wstrzymać się z wymianą systemu ogrzewania do momentu, w którym pracownicy urzędu protokolarnie potwierdzą, że likwidowane źródło grzewcze jest jedynym źródłem ogrzewania dla danej nieruchomości – informuje Urząd Miasta.

Źródło: https://www.dziennikwschodni.pl/lublin/lublin-bedzie-mniej-pieniedzy-na-wymiane-kopciuchow,n,1000316849.html

110 uwag mieszkańców do projektu zmian w planach zagospodarowania os. Piastowskiego

Mieszkańcy dzielnicy LSM zgłosili 110 uwag do projektu zmian w planach zagospodarowania okolic ul. Bolesława Chrobrego i Leszka Czarnego. Obawiają się zagęszczenia zabudowy.

My po prostu chcemy, żeby zostało, jak jest. Chcemy świętego spokoju –mówi Emilia Lipińska, wiceprzewodnicząca Rady Dzielnicy Rury. Jej zdaniem miasto powinno posłuchać mieszkańców i uniemożliwić wprowadzanie na os. Piastowskie nowej zabudowy i nowych funkcji.

W przypadku terenu przy ul. Bolesława Chrobrego, gdzie projekt zmian dopuszcza powstanie nowego budynku w miejsce Młodzieżowego Domu Kultury „Pod Akacją”, żeby świadczone były jedynie usługi kulturalne lub zdrowotne i aby nowy budynek nie mógł mieć więcej niż jedno piętro.

W przypadku działki przy ul. Leszka Czarnego postulaty mieszkańców dotyczą wyeliminowania możliwości świadczenia tam usług gastronomicznych i hotelarskich.

W zgłaszaniu uwag pomagała Rada Dzielnicy Rury. Uwagi mieszkańców będą uwzględnione przez planistów.

W ich efekcie w projektach zmian planów miejscowych ponownie zostaną przeanalizowane katalogi dopuszczonych funkcji usługowych, ustalone parametry zabudowy oraz wymagane wskaźniki miejsc parkingowych – zapowiada w rozmowie z „Dziennikiem Wschodnim” Joanna Stryczewska z biura prasowego Ratusza.

Źródło: https://www.dziennikwschodni.pl/lublin/piastowskie-nie-odpuszcza,n,1000316904.html

Powstanie 121 nowych mieszkań komunalnych

W 2023 roku ruszy budowa trzech budynków komunalnych na Felinie, o łącznej liczbie 121 mieszkań. 10 z nich będzie przystosowanych dla osób niepełnosprawnych. Ratusz na ten cel przeznaczy 12 mln zł. Inwestorem będzie Zarząd Nieruchomości Komunalnych.

Nowe bloki mają powstać przy ul. Królowej Bony, ich projekty są już gotowe. Pod koniec listopada Ratusz ma otrzymać prawomocne pozwolenie na budowę, po czym będzie można przystąpić do zorganizowania przetargu na wykonanie inwestycji.

Budynki mają mieć po trzy piętra, z 2 lub 3 mieszkaniami o powierzchni od 25 do 65 mkw. na każdej kondygnacji. Na parterze każdej klatki schodowej ma się znaleźć jedno mieszkanie dostosowane do potrzeb osób poruszających się na wózkach. Mieszkania mają zostać wyposażone w podstawowe sprzęty gospodarstwa domowego jak: wanna, kuchenka gazowa, itp.

Lokale mają być przeznaczone dla osób starających się o mieszkanie komunalne.

Równolegle z budową bloków na Felinie Ratusz chce rozpocząć budowę bloku komunalnego przy ul. Wrońskiej 5, który ma stanąć na działce, gdzie już stoją trzy bloku komunalne z lat 60. ZNK zamierza rozebrać wszystkie te obiekty i postawić w ich miejscu ośmiopiętrowy blok. ZNK na  przygotowanie projektu budynku otrzymało od Urzędu Miasta 455 tys. zł.

Źródło: https://www.dziennikwschodni.pl/lublin/wiecej-miejskich-mieszkan,n,1000316855.html

Ratusz ponownie ogłosił przetarg na zaprojektowanie nowego cmentarza na Sławinie

Ratusz ponownie ogłosił przetarg na przygotowanie projektu nowego cmentarza komunalnego w pobliżu skrzyżowania ul. Zelwerowicza z ul. Bohaterów Września. Poprzedni przetarg na wykonanie dokumentacji został unieważniony. Tym razem miasto czeka na oferty projektantów do 30 listopada.

Do poprzedniego przetargu stanęły dwie firmy: BBC Best Building Consultants z Warszawy z ofertą wynoszącą niespełna 484 tys. zł oraz spółka Studium z Warszawy z ceną opiewającą na 1 mln 720 tys. zł. Komisja przetargowa uznała, że obydwie oferty podlegają odrzuceniu.

Firma, która zwycięży w przetargu, będzie miała 1,5 roku na wykonanie projektu. Ma on obejmować również dom pogrzebowy, kaplicę, spopielarnię zwłok, budynki gospodarcze i parkingi. Ponadto wykonawca będzie zobowiązany do nadzoru autorskiego nad pracami budowlanymi.

Planowana inwestycja ma obejmować 55 ha. Większość (41 ha) ma być przeznaczona na pochówki, zaś w dolinie o powierzchni 14 ha ma być założony park. Będą tam także  kolumbaria i katakumby.

Źródło: https://www.dziennikwschodni.pl/lublin/od-nowa-szukaja-projektanta,n,1000316665.html

Budowa mostu na Bystrzycy przedłuży się o pięć miesięcy

Budowa mostu na Bystrzycy w ciągu ul. Żeglarskiej przedłuży się o pięć miesięcy. Ratusz zgodził się dać wykonawcy dodatkowy czas na dokończenie robót. Firma Primost Południe tłumaczy opóźnienie problemem z dostępnością stali potrzebnej do wykonania konstrukcji.

Pierwotnie zakładano, że most będzie gotowy do 29 listopada br. Termin zakończenia inwestycji przełożono teraz na kwiecień 2023 roku.

Zmiana terminu wynika z trudności w pozyskaniu surowców i materiałów niezbędnych do wykonania obiektu, co jest efektem trwających dział wojennych w Ukrainie – wyjaśnia Justyna Góźdź z biura prasowego Ratusza.

Chodzi przede wszystkim o znaczące opóźnienia w dostawach materiału do produkcji stali konstrukcyjnej, będącej podstawowym elementem budowanego obiektu.

Rada Miasta zgodziła się na zmiany w wieloletnim planie wydatków z miejskiej kasy. Taka zgoda była konieczna do tego, by marszałek województwa mógł pozwolić miastu na późniejsze rozliczenie się z robót, na które przyznał unijną dotację.

Źródło: https://www.dziennikwschodni.pl/lublin/musimy-jeszcze-dlugo-czekac-na-nowy-most-na-bystrzycy,n,1000316731.html

Ratusz zmienił plany w sprawie budowy szkoły na Ponikwodzie; placówka ma być większa

Ratusz zmienił plany w sprawie budowy podstawówki przy ul. Majerankowej na Ponikwodzie. Uznał on, że dzielnica potrzebuje większej placówki, dlatego władze zamierzają zmienić plan zagospodarowania terenu. Umożliwi to budowę wyższego obiektu.

Pierwotnie planowano, że placówka na Ponikwodzie pomieści 1000 uczniów. Teraz Urząd Miasta wyszedł z założenia, że do zakończenia budowy podstawówki zapotrzebowanie na liczbę miejsc w szkole będzie jeszcze wyższe.

W związku z powyższym wskazane jest zaprojektowanie budynku wyższego o jedną kondygnację – informuje Ratusz.

Na budowę wyższego obiektu nie pozwala jednak obowiązujący plan zagospodarowania terenu. Czterokondygnacyjny obiekt jeszcze mieści się w określonych limitach, ale wyższy już nie, dlatego miasto ma zmieniać plan zagospodarowania.

Rada Miasta dała zielone światło planistom dla rozpoczęcia prac nad nowym planem zagospodarowania. Wprowadzenie tych zmian może potrwać kilka miesięcy,

Źródło: https://www.dziennikwschodni.pl/lublin/nowa-szkola-w-lublinie-na-1000-dzieci-to-juz-nieaktualne-bo-trzeba-wiecej-miejsc,n,1000316663.html

W przyszłym roku wzrosną stawki opłat za odholowanie auta z ulicy

Przyszłoroczna podwyżka opłat pobieranych od kierowców za odholowanie z ulicy ich aut będzie większa od pierwotnie zakładanej. Miasto, tak jak wcześniej, będzie podzielone na dwie części obsługiwane przez dwie różne firmy. We wschodniej części miasta odholowanie będzie kosztować już 431 zł (dziś 271 zł), w zachodniej 185 zł (dziś 170 zł).

17 listopada miejscy radni zatwierdzili stawki opłat za odholowanie auta w przyszłym roku.Lublin, tak jak dotychczas, będzie podzielony na dwie części obsługiwane przez dwie różne firmy. Inne będą opłaty obowiązujące w tych strefach. We wschodniej  będzie znacznie drożej niż w zachodniej.

Granicą podziału na droższą i tańszą strefę jest droga wojewódzka nr 835 przebiegająca al. Spółdzielczości Pracy, ul. Unicką, Podzamczem, al. Unii Lubelskiej, ul. Lubelskiego Lipca ’80, Cukrowniczą, Krochmalną, Wrotkowską, Wyścigową, Kunickiego i Abramowicką. Wymienione ulice i tereny na wschód od nich zaliczone są do dużo droższej części Lublina.

Usunięcie źle zaparkowanego samochodu osobowego do 3,5 t we wschodniej części Lublina będzie się wiązało z wydatkiem w kwocie 431 zł (teraz jest to 271 zł) za wywiezienie pojazdu oraz 31 zł za każdą dobę postoju na płatnym parkingu (teraz obowiązuje stawka 19 zł). Jeżeli kierowca dotrze do samochodu wcześniej niż laweta opłata za „odstąpienie od usunięcia” pojazdu będzie wynosić 185 zł.

Kierowca, który nieprawidłowo zaparkuje samochód osobowy do 3,5 t w zachodnim rejonie, zapłaci w przyszłym roku 185 zł za wywiezienie pojazdu (teraz jest to 170 zł) oraz 13 zł za każdą dobę przechowania auta na płatnym parkingu (jak teraz). Jeżeli kierowca dotrze do samochodu wcześniej niż laweta, za „odstąpienie od usunięcia” naliczona zostanie mu kwota 62 zł.

Podrożały także stawki za usunięcie nieprawidłowo zaparkowanych motocykli, hulajnóg,  ciężarówek, rowerów i motorowerów.

Źródło: Lublin. Podwy¿ki bêd¹ jeszcze dotkliwsze. Nowe stawki op³at za odholowanie z ulicy auta – Dziennik Wschodni

13 proc. lubelskich studentów to obcokrajowcy

13 proc. lubelskich studentów to obcokrajowcy – tak wynika z badań przeprowadzonych przez władze miasta wspólnie z lubelskimi uczelniami. Wśród polskich studentów najwięcej pochodzi z województwa lubelskiego. Wśród zagranicznych najwięcej jest Ukraińców i Białorusinów, a także obywateli Tajwanu, Norwegii i Nigerii.

Z badań wynika, że od 2011 do 2020 roku na studia do Lublina przyjechało łącznie ponad 220 tys. osóbz różnych stron Polski. Najczęściej (w 72 proc. przypadków) były to osoby z woj. lubelskiego, 9 proc. pochodziło z woj. mazowieckiego, 7 proc. z woj. podkarpackiego i niemal 5 proc. z woj. świętokrzyskiego.

Wśród studentów zagranicznych najwięcej było tych z Ukrainy i Białorusi. – Zaraz za nimi plasuje się Tajwan, Norwegia i Nigeria – informuje Izolda Boguta z lubelskiego Ratusza. W dalszej kolejności znalazła się Arabia Saudyjska, USA, Tajlandia i Włochy.

Z ogłoszonego komunikatu wynika również, że w roku akademickim 2021/22 obcokrajowcy stanowili niemal 13 proc. ogółu studentów. Było ich 8,3 tys., czyli o ponad 4 tys. więcej niż w poprzednim roku akademickim.

Badanie dotyczyło także najczęściej wybieranych kierunków studiów.

Największa liczba osób pochodzących z Polski oraz podejmujących studia w Lublinie wybierała kierunki z grupy „biznes, administracja i prawo” oraz „technika, przemysł, budownictwo” Studenci zagraniczni decydowali się dodatkowo na kierunki z grupy „zdrowie i opieka społeczna” – informuje Boguta.

Przeprowadzone badania pokazują wzrost liczby studentów studiów podyplomowych. Maleje natomiast liczba studentów studiów I, II i III stopnia oraz jednolitych magisterskich. Badania dotyczyły lat  2011-2020.

Źródło: Nie tylko Ukraina. Z jakich krajów pochodz¹ zagraniczni studenci w Lublinie – Dziennik Wschodni

„Ojcowie Niepodległości” – wystawa w Galerii Handlowej Vivo

W galerii handlowej VIVO! Lublin otwarta została wystawa pt. „Ojcowie Niepodległości”. Przygotował ją z okazji stulecia niepodległości gdański oddział Instytutu Pamięci Narodowej (IPN). Wystawa ukazuje proces kształtowania się polskich granic w czasie najważniejszych wydarzeń odbudowy państwowości oraz najważniejsze postaci, które poprowadziły kraj do wolności.

Wychodzimy do takich miejsc i przypominamy o tych, którzy odnowili Rzeczpospolitą, jaka powstała po I wojnie światowej. Z taką ofertą mogą się zapoznać praktycznie wszyscy. Nie trzeba kupować biletu, iść do muzeum. Przy okazji robienia zakupów w czasie gorączki przedświątecznej będzie można zapoznać się z polską historią – mówi dyrektor lubelskiego oddziału IPN, dr Robert Derewenda.

Wystawa podzielona jest na dwie części. Pierwsza ukazuje, jak kształtowały się granice Polski, zawiera oś czasu wskazującą na najważniejsze wydarzenia, a także są tam przedruki stron Monitora Polskiego, które ukazywały się w pierwszych dniach odzyskania przez Polskę niepodległości. W  drugiej części ekspozycji zaprezentowane zostały najważniejsze postacie rodzącej się Polski, m.in. Józef Piłsudski, Roman Dmowski, Ignacy Jan Paderewski, Wincenty Witos, Wojciech Korfanty oraz Ignacy Daszyński. Wystawa pokazuje ich różnorodne poglądy, pochodzenie społeczne, ale także zjednoczenie wokół nadrzędnego celu, jakim była niepodległość.

Źródła:

„Ojcowie Niepodległości”. Wyjątkowa wystawa w galerii VIVO! | Kurier Lubelski

Historia dla każdego. Ojcowie Niepodległości w lubelskim centrum handlowym [ZDJĘCIA] – Polskie Radio Lublin


Przegląd przygotowali: Oliwia Cieślik, Maksymilian Łuszcz, Franek Żurek