6 minuty czytania • 22.10.2025 13:59
Nowa Lewica idzie do prokuratury ze sprawą podmiejskich radnych
Udostępnij
Nowa Lewica składa zawiadomienie do prokuratury w sprawie faktycznego miejsca zamieszkania pięciu miejskich radnych z klubu prezydenta Krzysztofa Żuka. Działacze tłumaczą, że chcą jednoznacznego wyjaśnienia sprawy. Radne piszą o „wymierzonej w nas nagonce”.
Ten artykuł powstał dzięki wsparciu Czytelników. Nie czekaj, wspieraj.
nr konta: 71 1090 2590 0000 0001 4947 2615
zostań patronem: patronite.pl/jawnylublin
szybki przelew: jawnylublin.pl/wplacam
paypal: [email protected]
Sprawą zajmie się Prokuratura Rejonowa w Lublinie, do której Nowa Lewica skierowała zawiadomienie.
– Występujemy dziś w podwójnej roli: jako partia Nowa Lewica, a także jako część Komitetu Wyborczego Wyborców Krzysztof Żuk, z którego startowali nasi kandydaci, w tym również ja – mówi Wiktor Sawicki, wiceprzewodniczący lubelskich struktur partii.
Jak tłumaczy, celem jest uczciwe zachowanie wobec wyborców, którzy „zaufali komitetowi prezydenta” w wyborach w 2024 roku. – Wszyscy ci wyborcy oczekiwali, że kandydaci będą przejrzyści i jawni w swoich działaniach, że będą najlepsi z najlepszych. Chcemy być uczciwi. I mimo, że jesteśmy częścią koalicji rządzącej, nie możemy godzić się na to, by współpraca polegała na przymykaniu oka na jakiekolwiek wątpliwości dotyczące przestrzegania litery prawa – dodaje Sawicki.
Nowa Lewica chce tylko pomóc
Chodzi o pięć członkiń Rady Miasta Lublin z klubu prezydenta Krzysztofa Żuka (PO): Martę Gutkowską, Kamilę Florek, Monikę Kwiatkowską (wszystkie Wspólny Lublin), Annę Ryfkę (Platforma Obywatelska) oraz Magdalenę Szczygieł-Mitrus (Polska 2050). W zeszłym roku ujawniliśmy, że radne na stałe nie mieszkają na terenie gminy Lublin. Tymczasem jest to warunek konieczny do kandydowania w wyborach samorządowych i sprawowania mandatu. Zgodnie z przepisami, radne powinny więc swoje mandaty stracić.
W listopadzie ub.r Rada Miasta – głosami klubu prezydenta – nie wygasiła mandatów swoim klubowym koleżankom. Później sprawę badał wojewoda lubelski Krzysztof Komorski (PO), ale on również „nie znalazł podstaw do wygaszenia mandatów którejkolwiek z tych osób”.
Dlatego Nowa Lewica kieruje sprawę do prokuratury. Tłumaczy, że skoro ani przewodniczący Rady Miasta Jarosław Pakuła (PO), ani wojewoda nie mają narzędzi prawnych, by zareagować, to składając zawiadomienie „wyciągają do nich rękę”.
Jakie to ma znaczenie? Ogromne. Każda osoba, która chce wystartować w wyborach samorządowych, podpisuje deklarację o miejscu zamieszkania (czyli czy mieszka na terenie gminy, do władz której kandyduje). Nie jest jednak obarczone żadną odpowiedzialnością karną. Inaczej będzie gdy radne zostaną przesłuchane w prokuraturze. Tam mijanie się z prawdą grozi poważnymi prawnymi sankcjami.
Nowa Lewica liczy na to, że śledczy przesłuchają zarówno radne „zamieszane w możliwość popełnienia przestępstwa”, jak i wskazanych w ich zawiadomieniu świadków. – Zgodzili się zeznawać w tej sprawie – mówi Sawicki. – Chcemy, żeby ta sprawa została ostatecznie i do końca wyjaśniona – dodaje.
Lider Nowej Lewicy w Lublinie Piotr Zawrotniak zdradza, że jednym z tych świadków jest Krzysztof Wiejak – dziennikarz Jawnego Lublina, który rok temu ujawnił prawdziwe miejsca stałego zamieszkania piątki radnych z prezydenckiego klubu.
W zawiadomieniu Zawrotniak i Sawicki wnioskują m.in. o:
- Zabezpieczenie danych z urządzeń GSM (telefonów komórkowych, systemów lokalizacji pojazdów) użytkowanych przez ww. radne i dopuszczenie ich jako dowód w ramach niniejszego postępowania, celem potwierdzenia, gdzie najczęściej przebywają (logowania do stacji bazowych BTS)
- Zabezpieczenie i dołączenie do akt niniejszego postępowania dokumentacji dotyczącej opłat za gospodarowanie odpadami komunalnymi w rzekomo zajmowanych lokalach wskazywanych jako miejsce zamieszkania przez radne oraz w ustalonych jako miejsce faktycznego przebywania przez dziennikarzy Jawnego Lublina celem weryfikacji liczby osób zamieszkujących dane lokale z faktycznymi danymi i z miejscem zameldowania/zamieszkania radnych
- Zabezpieczenie i dołączenie do akt niniejszego postępowania dokumentów kadrowych (np. formularzy PIT-11, oświadczeń podatkowych) składanych przez radne zatrudnione na umowę o pracę – w szczególności dokumentów wskazujących miejsce zamieszkania do celów podatkowych. Dokumenty te mogą ujawnić rozbieżności w podawanych danych i stanowić podstawę do oceny pod kątem art. 56 § 1 Kodeksu karnego skarbowego.
Kto skorzystałby najbardziej
Lewicowi kandydaci startowali z list KWW Krzysztofa Żuka początkowo – na etapie układania list – zajmowali wysokie pozycje. Jednak po interwencji europosłanki Marty Wcisło (PO), która domagała się lepszych miejsc dla kandydatów Koalicji Obywatelskiej, przedstawiciele Lewicy spadli niżej i ostatnie nie zdobyli ani jednego mandatu.
Gdy mandaty pięciu radnych zostały wygaszone to zgodnie z przepisami ich miejsca w Radzie Miasta zajęliby kandydaci Nowej Lewicy:
- Krzysztof Żelazowski – za Kamilę Florek,
- Dariusz Sadowski – za Monikę Kwiatkowską,
- Wiktor Sawicki – za Magdalenę Szczygieł-Mitrus,
- Grzegorz Lubaś – za Martę Gutkowską.
Annę Ryfkę miałby zastąpić Zbigniew Targoński (spoza Lewicy).
Sawicki zapewnia jednak, że zdobycie mandatów nie jest celem. – Najbardziej satysfakcjonującym dla nas wynikiem będzie to, że sprawa zostanie do końca wyjaśniona – mówi.
Radne się bronią
17 minut po zakończeniu konferencji Nowej Lewicy Marta Gutkowska, Kamila Florek, Monika Kwiatkowska, Anna Ryfka i Magdalena Szczygieł-Mitrus wydały wspólne oświadczenie.
„Stanowczo protestujemy przeciwko wymierzonej w nas nagonce, której celem jest zdyskredytowanie nas w oczach Mieszkańców i Mieszkanek Lublina – naszych wyborców. W kontekście zawiadomienia złożonego dziś przez przedstawiciela Nowej Lewicy jest to tym bardziej oburzające, że cynicznie wykorzystuje on hasła ‘praworządności’ dla osiągnięcia własnych celów politycznych i medialnej promocji swojej osoby. Pomówienia, które na nas rzuca, uderzają nie tylko w nas – osoby publiczne – ale także w nasze dzieci i rodziny. A na to nie pozwolimy.”
Radne „kolejny raz stanowczo podkreślają”, że „mieszkają w Lublinie”, tu znajduje się ich „centrum codziennego życia”. – Tu płacimy podatki, pracujemy, tu do szkół chodzą nasze dzieci – tłumaczą. – Tę kwestię szczegółowo weryfikował już wojewoda lubelski, który nie dopatrzył się naruszenia przez nas prawa.
Działania Nowej Lewicy radne odczytują jako „próbę medialnego zaznaczenia obecności w przestrzeni publicznej przez nowo wybranego przewodniczącego” lubelskich struktur partii. – Nawet w polityce są jednak jakieś granice przyzwoitości. Dlatego życzymy Panu Przewodniczącemu, by potrafił dostrzec tematy nie tylko ‘nośne medialnie i korzystne politycznie”, ale też naprawdę ważne dla Lublina i jego mieszkańców. Zapewniamy z własnego doświadczenia, że mieszkańcy Lublina potrafią docenić zaangażowanie i dobrze wykonaną pracę na rzecz miasta.”
Posłowie chcą zmian
Tymczasem posłowie z sejmowej Komisji ds. Petycji zajęli się propozycją dotyczącą radnych mieszkających poza terenem samorządu.
„Gdyby radny składał oświadczenie z pouczeniem o odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych oświadczeń (art. 233 Kodeksu karnego), że stale zamieszkuje na terenie działania danej rady, a byłoby to niezgodne ze stanem faktycznym, wówczas złożyłby fałszywe oświadczenie zagrożone karą pozbawienia wolności od 6 miesięcy do 8 lat. Ta niewielka zmiana zlikwidowałaby korupcję polityczną, która jest obecna w samorządzie” – czytamy w petycji skierowanej do Sejmu.
W 11-stronicowej ekspertyzie Biuro Analiz Sejmowych tłumaczy, że definicja stałego miejsca zamieszkania oznacza „zamieszkanie w określonej miejscowości pod oznaczonym adresem z zamiarem stałego pobytu”. Dodaje jednak, że sprawa jest złożona i wymaga uwzględnienia m.in. „długości przebywania poza obszarem działania rady”.
Biuro Analiz Sejmowych przyznaje, że samorządy nie mają dziś narzędzi, które pozwalałyby rzetelnie ustalić, czy radny faktycznie mieszka na terenie, który reprezentuje. A w podsumowaniu analizy czytamy: „Propozycja autora petycji koresponduje z postulatami formułowanymi w literaturze, w której wskazuje się na brak odpowiednich mechanizmów weryfikacji miejsca zamieszkania radnych. Postulat przedstawiony w petycji stanowi jedną z możliwych odpowiedzi na ten problem. Konieczność znalezienia skutecznego rozwiązania jest szczególnie istotna ze względu na konsekwencje stwierdzenia braku prawa wybieralności, jaką jest wygaśnięcie mandatu radnego.”
Na tej podstawie sejmowa komisja poparła pomysł autora petycji i skierowała do premiera dezyderat o rozważenie zmian w prawie.
Na zdjęciu: Piotr Zawrotniak, przewodniczący Nowej Lewicy w Lublinie (Fot. Sławomir Skomra)



Jak już sprawdzać, to należy sprawdzić wszystkich kandydatów na radnych, czy ich oświadczenie o zamieszkiwaniu w Lublinie było prawdziwe.
Może jeszcze sprawdzić w jakich komisjach wyborczych były zarejestrowane. Ale dane z logowań komórek byłyby wystarczające i przeważające.
Możnaby jeszcze sprawdzać skąd i dokąd zamawiały taksówki lub np ubera
Jeśli mają dzieci trzeba sprawdzić gdzie mieszkają dzieci, do jakich szkół chodzą i gdzie lub przedszkoli. Jaki adres zamieszkania rodziców lub dzieci podano w szkołach przedszkolach. Czy są stronami jakichś umów gdzie podane adresy inne niż Lublin. Jest małoprawdopodobne aby matka lub ojciec mieszkały w innej miejscowości niż dzieci.
Zlikwidować instytucje radnego miejskiego przecież to jest przechowalnia dla nieudaczników
Jak to niby Lewica ? Nie rozśmieszajcie nas.
Prawdziwa Lewica ✊✌️ to byli pp. Kwaśniewski, Miller, Cimoszewicz, Oleksy, śp. Izabela Sierakowska.
Ta dzisiejsza tzw. “Lewica” dla stołków spłąchnęła by się z kaczystami 🦆.
A co poza tym ręce precz od dr Żuka który Kozi Gród zrobił nowoczesnym i znanym na całym świecie
Bez odbioru…
Brać się za tego typu patologie
„Sejmowa Komisja do Spraw Petycji poparła obywatelski postulat wprowadzenia obowiązku składania oświadczeń o miejscu zamieszkania pod rygorem odpowiedzialności karnej.
Sprawa, znana m.in. z głośnych przypadków w Krakowie, budzi emocje nie tylko w samorządach, ale i wśród parlamentarzystów. (…)
I dalej czytamy: „Autor petycji zwrócił uwagę na luki w przepisach dotyczących radnych. Jak podkreślał referując jej treść poseł sprawozdawca Robert Warwas (Prawo i Sprawiedliwość), jedynym organem, który może wygasić mandat radnego, gdy ten nie mieszka na terenie gminy lub miasta, jest sama rada. W praktyce bywa tak, że gdy radny należy do obozu rządzącego, koledzy z klubu nie podejmują uchwały przeciwko swojemu przedstawicielowi. (…)”
Więcej:
http://www.portalsamorzadowy.pl/polityka-i-spoleczenstwo/radni-z-nie-swojego-miasta-sejmowa-komisja-chce-ukrocic-patologie-w-meldunkach,634368.html
Lublin112 ostatnio pisał, że synek Wcisło skierował interpelację bezpośrednio do Technokraty z Jakubowic, w której wnioskuje o wprowadzenie systemu kontroli wejść oraz ograniczenie dostępu do tylnych części ratusza w celu zwiększenia bezpieczeństwa. To nic innego jak wywoływanie poczucia zagrożenia. Stara polityczna metoda.
Wiadome było że tu rządzi mentalny PiS+Konfederacja, a nie żadna „Koalicja Obywatelska”. Kto pamięta barierki przed Sejmem?
W tej sprawie dowodów jest aż nadto, wszystkie są do sprawdzenia przez organy państwa ale z powodów politycznych tego nie robią. Jak widać prawo jest prawem tylko jak im ma służyć, a jak im szkodzi to wtedy jest nadużycie i prześladowanie. Wstyd i hańba.
Droga redakcjo
A czy pod Kozłówkę udało się Wam dojechać 😉
Czy nie chciało się, bo to Wasi koledzy 😉
I czy też Lewica będzie miała jaja? Czy ws. domu pod Kozłówką też będą tacy dociekliwi? GPS sprawdza?
Najstraszniejsze jest to, że większość komentarzy sprzed tzw. wyborów samorządowych w Lublinie zaczyna się spełniać. Ja to samo mówiłem. Do kompleciku jeszcze brakuje zabudowy jednego miejsca w S części Lublina, którego nie wymienię by nie dawać im pożywki.
_
„Antoni pisze:
12 stycznia 2024 o 17:45
Zwracam uwagę na to co zostało napisane we wcześniejszym komentarzu. Ostatnia kadencja w tym wypadku oznacza ostrą jazdę.Spalarnie śmieci,Górki Czechowskie i kolejne ubagacanie deweloperów ruszy z przyśpieszeniem.Bez kontroli mediów,bo to już załatwione.Więc może chociaż silna opozycja w Radzie Miasta będzie bronić dobro mieszkańców”
Zużycie wody też zabezpieczy prokuratura? W tych lubelskich lokalach Radnych nikt nie mieszka czy je komuś wynajmują?
Pełna zgoda – jak sprawdzać to wszystkie osoby w Radzie! A co do petycji, to Prezydent też powinien „stale zamieszkiwać” w Lublinie!
Chore jest to jaki tupet maja radne i jak się takie sprawy załatwia we strukturach władzy. Myślę, że doskonale wszyscy wiedza gdzie rzeczone panie mieszkają. Ja doskonale wiem gdzie mieszka jedna z tych pań i nie jest to Lublin od kilku lat.
Co jeżeli okaże się że one wogole nie miały prawa kandydować na radne? Co z decyzjami podjętymi przy ich głosach? Czy będą one nieważne i głosować je trzeba będzie z nowymi prawomocnymi radnymi?
Tymczasem w Nowym Sączu, CBA dzisiaj nad ranem zatrzymało prezydenta i wiceprezydenta.
Władze lokalne nie są bezkarne. W tle chyba sprawa tego, czy przy jednym z przetargów urzędnicy nie przekroczyli swoich uprawnień.
To ta sama Nowa Lewica, która ustami Czarzastego wyraża chęć betonowania samorządów? (odwołać ograniczenie kadencyjności)
ZDiTM puszcza te same kojarzone już przez wszystkich linie na Wszystkich Świętych (200, 2021, 202), z tym że 201 i 202 już w Zaduszki pojadą co godzinę. 155 we Wszystkich Świętych co godzinę i co z tego, że przecina cmentarz przy Lipowej, dokładnie to samo było rok temu, czyli gurwa Lublin nadal się nie rozwinął transportowo. Linia 40 – przecina cmentarz przy Lipowej i też co godzinę.
Tatary, Hajdów-Zadębie oraz Ponikwoda kolejny rok nie mają normalnego dojazdu na cmentarz. Tutaj Żuk zawsze miał niewielkie poparcie i już wszystko to wyjaśnia. Najpewniej jeszcze dojdzie do tego kradzież kursów i dwusetki wybiorą się na trasy jeszcze rzadziej niż rok temu. Ci co mieszkają na Gospodarczej, Hutniczej, Kresowej, Montażowej, Przyjaźni, Turystycznej, Hajdowskiej, Węglarza znowu mają przeyepane.
Ba – nawet 151(!) pojedzie we WŚ co godzinę.
Proponuję wątpiącym wyjazd do Koszalina w celach poznawczo-dydaktycznych.
Tamtejsze MPK nie dość że kursuje co do minuty to siatka połączeń służy mieszkańcom.
Wiem co piszę – lipcowy urlop spędziłem w pojazdach MPK Koszalin
𝘞𝘺𝘯𝘰𝘴́ 𝘴𝘪𝘦̨ 𝘴𝘵𝘢̨𝘥 𝘴𝘬𝘰𝘯́𝘤𝘻𝘰𝘯𝘺 𝘬𝘳𝘦𝘵𝘺𝘯𝘪𝘦 𝘪 𝘱𝘳𝘻𝘦𝘴𝘵𝘢𝘯́ 𝘱𝘪𝘦𝘱𝘳𝘻𝘺𝘤́ 𝘰 𝘵𝘺𝘮 𝘻𝘢𝘴𝘳𝘢𝘯𝘺𝘮 𝘒𝘰𝘴𝘻𝘢𝘭𝘪𝘯𝘪𝘦, 𝘣𝘰 𝘸𝘴𝘻𝘺𝘴𝘤𝘺 𝘫𝘶𝘻̇ 𝘮𝘢𝘮𝘺 𝘵𝘦𝘨𝘰 𝘥𝘰𝘴́𝘤́
Kiedy nareszcie przestanie lać?
Na łojcowiźnie w Elizówce non stop leje i nie chce aż się wychodzić do obory nakarmić kuraki w stodole.
Ale mam dobre wieści, bo Kozi Gród wreszcie zdobył jakąś nagrodę, oto ona:
_
„Złoty Cmentarny Express” – nagroda dla Lublina za mistrzowską organizację komunikacji w okresie Wszystkich Świętych, zapewniającą płynne pielgrzymki do nekropolii z precyzją godną dyrygenta orkiestry tramwajowo-autobusowej! 🚌💨
_
Pozdrawiam
340 baniek wywalone na DziadoP0litalny dało w efekcie wzrost nieefektywności empeka (i tak już rekordowej pod batutą FulLiar 2029). Zaczęto realizować wizję „r0zwoju” –> licznik prywatnych aut na ulicach jako miernik 'sukcesu’. Tak to właśnie wygląda bezemisyjna przyszłość w K0rK0grodzie. Czyli co. Puste słupki w excelu, pełne korki na ulicach, a „plebs” wciśnięty między b0ltowozy i kredyt na kurnik.
.
Kolejna odsłona elektrościemy w Dziadogrodzie. MPK kupuje 20 Trollino za 68,8 mln zł, oczywiście w pakiecie z odpowiednią porcją propagandy o „bezemisyjności” i „r0zwoju zrównoważonym”. Dopłata z UE? 47,6 mln – czyli klasyczny scenariusz: Neolib z Jakubowic wysępi kasę z Brukseli, a potem przed kamerami opowiada, że dzięki temu Folwark Dziadogród jest „liderem innowacji transportowej w Polsce Wschodniej”.
.
Ratuszowi technokraci myślą, że jak do każdego zdania dopiszą słowo r0zwój, to „plebs” łyknie narrację, że to niby idzie do przodu.
Tymczasem prawda jest banalna: systemowe wygaszanie zbiorkomu tak, żeby w 2029 Fulara-Duce II mógł powiedzieć: lud sam wybrał rynek, więc oddajemy transport prywatnemu korpo para-taxi. „Darmowe” przejazdy po 65-tce to gwóźdź do trumny empeka.
Polecam Lewicom wyjazd do Biłgoraja DW835. Gdzieś we połowie drogi na wysokości Turobina stają pniaki wyriezanych dorodnych drzew. Może trzeba przeprowadzić ślectwo, czy Rathaus nie maczał w tym palcy.
Dlaczego Lewicowcy ani mru mru o mojej ideji #Referendum ?
Połączmy siły jak w ZABRZU z wiadomym skutkiem l.
Patryjoci z PiS muszą wrócić do steru tego nieszczęsnego Miasta ! Lewicowcom też się odwdzięczą bo to ludzie Honoru. Przyszłość wtenczas będzie jasna !
Jestem za referendum żeby odwołać dèbili z forum Jawnego Lublina, bo macie kûrwa Dziennik Wschodni i inne media które wam sprzyjają
Właśnie się kimnąłem co nieco, ponieważ o 4.00 rano idę na Deptak obserwac kolonię chomika syberyjskiego.
Ugotowałem kasy gryczanej i zmieszałem z siekanymi orzeszkami włoskimi. Te mordki to uwielbiają i jak wyjdą z nor to będę im cykał zdjęcia ale nie komórką!
Dlatego pytam czyś są tu experty od o fotografii. Jaką wartość przysłony nastawić przy słabym oświetleniu !?
Tak się rząd Lublina samozwańczy w kolejny sposób nabija z chomików europejskich? Tak, Panie CH i inni?
„Citizens of Czechów pisze:
22 października 2025 o 15:19
Jak to niby Lewica ? Nie rozśmieszajcie nas.
Prawdziwa Lewica ✊✌️ to byli pp. Kwaśniewski, Miller, Cimoszewicz, Oleksy, śp. Izabela Sierakowska.
Ta dzisiejsza tzw. “Lewica” dla stołków spłąchnęła by się z kaczystami 🦆.
A co poza tym ręce precz od dr Żuka który Kozi Gród zrobił nowoczesnym i znanym na całym świecie
Bez odbioru…”
_
_
By 2 dni później napisać tak
_
_
„Zarząd Destrukcji i Transportowego Marazmu pisze:
24 października 2025 o 19:43
Właśnie się kimnąłem co nieco, ponieważ o 4.00 rano idę na Deptak obserwac kolonię chomika syberyjskiego.
Ugotowałem kasy gryczanej i zmieszałem z siekanymi orzeszkami włoskimi. Te mordki to uwielbiają i jak wyjdą z nor to będę im cykał zdjęcia ale nie komórką!
Dlatego pytam czyś są tu experty od o fotografii. Jaką wartość przysłony nastawić przy słabym oświetleniu !?”
Pogoda xujowa zatem nie upiekę jutro kuraka na rożnie. Zresztą będę padnięty wyprawą na Deptak w celu obserwacji chomików. Najgorzej że miałem smaka na siwuchę którą w Biłgoraju miałem rozpić z chętnymi podpisaniem wniosku o #Referendum w Lublinie.
Fascynująca historia o Deptaku, która nikogo nie obchodzi. Szkoda że tak swoją łojcowizną w Elizówce nie chcesz chwalić.
Dobrze z drugiej strony że pada żęsisty deszcz i GCz zmienią się w błoto i nie będzie wybiegu dla okolicznych sierściuchôw które zamieniają Górki w jedno wielkie guano
Zgadzam się w 100% z tym komentarzem:
_
„Dworzec przy al. Tysiąclecia jest w dobrej lokalizacji szczególnie dla osób które dojeżdżają do pracy spoza Lublina. I to błędne założenie że nie może być dwóch, lepiej żeby z miejscowości na północ od Lublina kursy kończyły się tu, ew się tu zatrzymywały. Ten nowy dworzec może obsługiwać południe. Jest w idi otycznej lokalizacji, a skoro przeszkadzają ci koszty utrzymania tego starego, podlicz kosz budowy nowego, popatrz na niego i zadaj sobie pytanie jak coś takiego mogło tyle kosztować, i czemu CBA się do tego przyczepiło. A jeśli chodzi o ścisłość, to był zbudowany w większości za fundusze europejskie a te przydziela w województwie lubelskim nie kto inny a właśnie pisowski funkcjonariusz, i to z tej samej instytucji która zarządza dworcem przy al. Tysiąclecia, czyli z Urzędu Marszałkowskiego. Dziwi tylko że Żuk cały sukces przypisał sobie, ale bez pomocy marszałka Stawiarskiego tego nowego dworca po prostu by nie było.”
_
@Niamey
Jak patryjoci z PiS wrócą do władzy to trza będzie się zastanowić nad sensem istnienia Nowego Dworca i jego powrotem w stare pielesze tj. Al.Tysiąclecia.
Podobnie sprawa ze Lotniskiem.
Ale puki co te kwestie są najważniejsze:
1. Punktualnośċ zbiorkomu aby doszlusować do MPK Koszalin.
2. Los chomików europejskich na GCz.
3. Los wzmiankowanych chomików na Deptaku.
Brak ograniczeń w kadencyjności to była patologia – wójtowie czy prezydenci siedzieli po kilkanaście lat na swoich stołkach bez planu i wizji rozwoju podległych im samorządów. Powinni też iść w drugą stronę i dołożyć dwukadencyjność dla posłów i senatorów. Większość ludzie to barany, które w ogóle nie interesują się polityką i głosują na tego, który najlepiej kłamie
A jak tam nowy stadion żużlowy żukowcy? Obiecał wam nowy stadion dla Lublina i nie dotrzymał słowa.
PS. Osoby, które korzystają z busów jadących w stronę Lubartowa i dalej, nadal korzystają ze starego dworca, ponieważ jego lokalizacja jest idealna.
Tęsknię za punktualnością MPK Koszalin. Coraz częściej dmi mi się urlop tamze
Nie tęsknię za punktualnością MPK Koszalin, bo takowej nie ma.
Został ma niniejszym Forum poruszony temat chomika europejskiego. I słusznie.
Należy owóż podnieść kwestię tych stworzeń żyjących na Deptaku. Jak ustaje ruch to ok. 4 nad ranem wychodzą one na żer resztek z okolicznych klubów. Raz udało mi się to naocznie zobaczyć. Piękny i smutny widok zarazem.
Dlatego przedmiotem naszego #Referendum powinno być zachowanie gatunku na Górkach Czechowskich i Deptaku. O ile z Górkami nie będzie problemu to gorzej z Deptakiem. Należy więc stopniowo ograniczać na nim ruch pieszy i z czasem zrobić ścisły rezerwat, aby chomiki mogli spokojnie się rozmnażać i żyć. Taki projekt zyska rozgłos na świecie i do Lublina będą ściągali turysty z całego świata, których interesuje ekologia.
Co te kacze trolle PiSują na niniejszym Forum? Kropek czyli betongród naprzemian wyje , iż z Nowego Dworca jest tragiczny zbiorkom. Właśnie odprowadzamy znajomą do dalekiej podróży i coraz pojazd MPK podjeżdża. Nawet 22 do Pliszczyna – o którym nigdy nie słyszeliśmy. Coprawda z 15 lat nie jeździliśmy MPK, ale pojazdy wyglądają na czyste i nie ma tłoku jak wzmiankowany przychlast coraz udowadnia.
Bez odbioru…
„15 lat nie jeździliśmy MPK”
Widzimy to na kilometr.
OLSZTYN. W Zaduszki 7 LINII co 15-30 minut, w Betongrodzie tylko cztery.
niech Jawny Lublin pokaże prawdziwą jawność i w końcu dowali jakiś MOCNY artykuł porównujący częstotliwość (nie mylić z punktualnością).
Ale prędzej się doczekamy 2137. artykułu o Janowcu albo o szkole przy Lwowskiej :/ Betongród a inne cywilizowane miasta cywilizowanej Polski. Tu mentalnie jesteśmy około 2000-2005 roku, gdy inne miasta już bliżej 2030 roku są
olsztyn.eu/o-olsztynie/aktualnosci/article/specjalna-komunikacja-miejska-w-okresie-wszystkich-witych-17187.html
ps. – „dworzec był zbudowany w większości za fundusze europejskie a te przydziela w województwie lubelskim nie kto inny a właśnie pisowski funkcjonariusz, i to z tej samej instytucji która zarządza dworcem przy al. Tysiąclecia, czyli z Urzędu Marszałkowskiego. Dziwi tylko że Żuk cały sukces przypisał sobie, ale bez pomocy marszałka Stawiarskiego tego nowego dworca po prostu by nie było.””
Taki ze mnie kaczy troll żukowcu że nigdy nie oddałem głosu na PiS i Konfederosję. Przykład idzie z góry o niekorzystaniu z mpk i stąd to oszukiwanie że jest najlepiej jak się da.
normalne u was, zdążyłem przywyknąć
Jeśli rzeczywiście jesteś na tym dworcu (ale nie są to kolejne twoje urojenia dokrorku), to wpadnij w niedzielę po 20:00
Chętnie poznamy naszego interlokutora.
Nadmieniamy że nie zniosimy browara, w przeciwieństwie do dobrej whisky.
Jutro 20.00 na Nowym Dworcu czekamy na parterze przy 2 automatach do kawy.
Pasi ?
W tamtym roku nie brałem udziału w wyborach samorządowych, bo nie chcę ani pisu ani żuka, a alternatyw nie było. Bo co to była za alternatywa Zajączkowski albo Nowak? Ten pierwszy to jakiś chyba był szur od Brauna, a ten drugi to chyba kiedyś siedział w RM, więc już musi mieć jakieś „doświadczenie”.
Gdyby Trzecia Droga albo Lewica wystawiła ówcześnie swoich kandydatów, to może by była jakaś szansa, bo przypomnę że we Wrocławiu Sutryk wygrał z Izabelą Bodnar z Trzeciej Drogi, a nie z żadnym pisowcem Derewendą
@Zarząd czyli @Kropek czyli @betnogród
To dlaczego cały czas publikowałeś wPISy świadczące żeś rasowy pisisyn?
Owszem czasem może przesadziliśmy na tym Forum, ale dawałeś asumpt…
Gdyby w Lublinie rządził PiS, nie byłbym happy.
Stanowczo lepszy ktoś by był, kogo jeszcze nie znamy.
W 2014 roku pojawiały się wizualizacje renowacji Podzamcza i nic nie wyszło z nich. Miał powstać nowy budynek, a cała okolica doprowadzona do porządku.
Ja bym chciał byś przestał zarzucać że oskarzalem kiedykolwiek Lublin o wycinki zieleni przy dw835. Jak Droga wojewódzka, to miasto Gdynia, Kraków, Lublin nie odpowiadają za nie.
Kolejne wycinki mają być na dw837, ale nie liczę że media typu Jawny Lublin coś napiszą.
Nie to nie.
Pamiętam jak kiedyś A. Mazuś często pisała teksty w Dzienniku Wsch. o wycinkach przy drogach wojewódzkich (za Łęczną, przed Nałęczowem itp.) mam duży 'sentyment’ do starego Dziennika Wschodniego, więcej tematów było poruszanych.
Nikt się teraz takimi tematami nie zajmuje
ale te czasy już nie wrócą bo u nas nie ma naprawdę prawdziwych mediów
Np. obecny Jawny Lublin kilka dni temu nawet nie był łaskaw wspomnieć o skargach do WSA na uchwałę ws Górek, co mnie bardzo negatywnie zaskoczyło
Czegoś się czepił tych Górek ? Serio pytamy. One jeszcze na początku XXI wieku miały swój charakter i urok. Teraz pola chwastów wśród dzielnic.
Jakby to powiedzieć – moglibyśmy więcej napisać, nie tylko w tym temacie, ale nie chcemy byċ zidentyfikowani.
Uwierz, Lublin się zmienił in plus niesamowicie gdzieś od 2013r.
Dzisiaj od dawien dawna zaduma nad tym miastem – tzn. konkretnymi ulicami i obiektami oraz uświadomienie sobie że czas zapiexdala i już się nie naprawi błędów, ani nie powie paru osobom “przepraszam”
Nawet jak to chwasty niechwasty to w lecie zawsze jest tam inne powietrze niż 2 km dalej w kierunku podzamcza. Najbliżej takie naprawdę dzikie miejsca są nad Wieprzem w Lubartowie.
W lubuskim mają podobny teren w którymś mieście [chyba Gorzów albo Z.Góra] i został on rezerwatem przyrody po latach starań. Bez takich miejsc zostaje tylko jezioro w upały albo wyjazd nad morze.
Górki w lecie są porośnięte a w zimie ludzi prawie nie ma i powietrze nie dusi. Raz postawiony blok zmienia krajobraz na pokolenia
Na początku XXI był dużo zimniejszy klimat i nikt się nie przejmował deficytem srogich zim ani upierdliwymi upałami, choć w tym roku było ich niewiele ale za rok nadrobią 3x.
Miasto z pewnością będzie się rozbudowywało w kierunku obwodnicy, jednak w okolicach Czechowa i Botanika nie ma już żadnych innych miejsc z gatunku dzikie, prócz samych Górek.
Za dekadę wsie jak Zemborzyce Podleśne będą zabudowywane blokami, a jeśli dojdzie nareszcie do renowacji śmierdzącego jak chùj zalewu, to tym bardziej się tak stanie
[Sala studia Milionerów. Światła błyskają, publiczność bije brawo, Hubert Urbański z ironicznym uśmieszkiem spogląda na urzędnika z ZDiTM.]
__
🎙️ URBAŃSKI: Dobry wieczór! Dziś w naszym programie mamy wyjątkowego gościa – specjalistę od komunikacji miejskiej w Lublinie czyli człowieka, który potrafi skasować nie tylko bilet.
__
URZĘDAS ZDiTM (nerwowo): Dzięki Hubercie! Uważam osobiście, że Lublin się naprawdę bardzo dobrze rozwinął. Pozyskaliśmy ogrom funduszy unijnych. To ogromny zaszczyt móc w Państwa studiu reprezentować dynamicznie rozwijającą się komunikację miejską naszego miasta. Zawsze działaliśmy i działamy w trosce o Lublinian.
__
URBAŃSKI (szyderczo): No to sprawdźmy tę troskę! Zaczynamy grę o milion właśnie teraz. (efekty dźwiękowe) Oto pierwsze pytanie za 500 zł.
💬
Jak często kursuje autobus w niedzielę linii numer 8 z Okopowej do Zemborzyc.
A) Bardzo często, co 20 minut.
B) Dość często, co 30 minut.
C) Rzadko, co 40 minut.
D) Aż co 60 minut.
___
URZĘDAS ZDiTM (zrezygnowany):
O kurva, trudne się wylosowało, oczywiście waham się między A i B. Poproszę o koło ratunkowe, pół na pół.
___
URBAŃSKI: Proszę teraz o odrzucenie dwóch błędnych odpowiedzi.
-(efekty dźwiękowe)-
zostało ci „co 40 minut”, czy „co 60 minut”.
___
[Urzędas nagle wstaje wychodzi zawstydzony, nie patrząc się za siebie, przypomniał sobie że ta linia podróżuje niestety co 60 minut. Urbański nie wie co robić. Uczestnik wychodzi z 0 zł i możliwością powrotu pieszo do domu, bo właśnie uciekł ostatni autobus. Koniec programu].
sprawdźcie jakie mają KUP w wynagrodzeniach i obowiązkowo nie w PIT 11 tylko w PIT 37 przypominam 250 jeżeli mieszka się w tej samej miejscowości 300 w innej pozdrawiam Lublin Bronowice