Wesprzyj Kontakt

4 minuty czytania  •  10.09.2025 10:06

Nocny nalot rosyjskich dronów. Jeden spadł na dom w lubelskim (wideo)

Nocny nalot rosyjskich dronów. Jeden spadł na dom w lubelskim (wideo)

Udostępnij

W nocy w polską przestrzeń powietrzną wleciało kilkanaście rosyjskich dronów. Wojsko informuje, że część z nich została zestrzelona. Premier Donald Tusk przyznał, że były to maszyny, które stanowiły „bezpośrednie zagrożenie”. Szczątki kilku bezzałogowców są znajdowane w województwie lubelskim.

Prokuratura Regionalna w Lublinie podaje aktualną listę miejsc w województwie lubelskim, w których znaleziono szczątki dronów:

  • Cześniki pow. zamojski,
  • Czosnówka pow. bialski,
  • Krzywowierzba Kolonia pow. parczewski,
  • Wyhalew pow. parczewski,
  • Wyryki Wola pow. włodawski,
  • Wohyń pow. radzyński,
  • Wielki Łan pow. włodawski.

Tymczasem poseł PiS, Dariusz Stefaniuk w sieci podaje, i pokazuje zdjęcie, że w okolicy Wyryk znaleziono także fragment pocisku. Wcześniej o takiej sytuacji, bez podawania lokalizacji, informowało MSWiA. Zaznaczając jednocześnie, że może to być pocisk polski wystrzelony do zniszczenia bezzałogowca.

Do godziny 6.30

Wojsko o godz. 22.06 powzięło informację o ataku Rosji na Ukrainę. Podniesiono gotowość systemów. Aktywowano samoloty wczesnego ostrzegania. O 23.30 odnotowano pierwsze naruszenie polskiej przestrzeni powietrznej. Ostatnie odnotowano o godz. 6.30. Daje to wyobrażenie o skali operacji, która trwała całą noc – powiedział premier Donald Tusk podczas wystąpienia w Sejmie po pilnym posiedzeniu rządu.

Odnotowano 19 przekroczeń. Nie są to ostateczne dane – dodał szef rządu i zaznaczył, że pierwszy raz spora część dronów nadleciała bezpośrednio z Białorusi. – Mamy potwierdzone zestrzelenie 3 dronów. Niewykluczone, że było ich więcej.

Nocny nalot

W nocy kilkanaście dronów naruszyło polską przestrzeń powietrzną. – Procedury zadziałały, proces decyzyjny był bez zarzutu. Zagrożenie zostało zdefiniowane, dzięki zdecydowanej postawie naszych żołnierzy, pilotów i także sojuszników – mówił premier. I zaznaczył, że to prowokacja na dużą skalę, a strona polska jest w stałym kontakcie z partnerami z NATO. – Jest to pierwszy przypadek, kiedy doszło do zestrzelenia rosyjskich dronów na terytorium państwa NATO i dlatego wszyscy nasi sojusznicy tę sytuację traktują bardzo poważnie. Nie odnotowaliśmy żadnych ofiar. Oczywiście trwają poszukiwania szczątków zestrzelonych dronów.

reklama JL newsletter 844x275 1
10.2023 wsparcie 844 x 490 px 260 x 260

Policja i wojsko apeluje o zachowanie ostrożności, alarmowanie o zauważeniu „niepokojących sygnałach” i niepodchodzenie do szczątków dronów jeżeli ktoś się na nie natknie. Jeszcze w nocy zapadła decyzja o wstrzymaniu ruchu powietrznego na czterech lotniskach: Lublin, Rzeszów, port im. Chopina w Warszawie i Modlin. Trwało to kilka godzin i obecnie ruch lotniczy jest już przywrócony. Premier Tusk w Sejmie, po posiedzeniu rządu, tłumaczył, że zamknięcie portów nie wynikało z ich bezpośredniego zagrożenia.

„Prosimy, aby każde znalezisko zgłosić pod numer alarmowy 112 lub do najbliższej jednostki Policji. Dzięki temu służby będą mogły szybko i skutecznie zabezpieczyć teren” – apeluje Sztab Generalny Wojska Polskiego.

We wtorek rano policja podała, że szczątki drona znaleziono w miejscowości Czosnówka w woj. lubelskim. Kolejna maszyna została znaleziona w Cześnikach koło Zamościa.  Zamojska prokuratura potwierdza, że w okolicach cmentarza znaleziono elementy „w postaci statecznika”. Z kolei Prokuratura Okręgowa w Lublinie podaje: „W godzinach wczesnoporannych służby zostały poinformowane o odnalezieniu w miejscowości Czosnówka, pow. bialski drona. Przybyli na miejsce policjanci ujawnili obiekt z oznaczeniami pisanymi cyrylicą. Prokuratorzy z Prokuratury Okręgowej w Lublinie oraz z Prokuratur w Białej Podlaskiej rozpoczęli działania na miejscu ujawnienia drona”.

image0
Dron w Wohyniu. fot. nadesłane
image1
Dron w Wohyniu. fot. nadesłane
image2
Służby na miejscu, gdzie upadł dron w Wohyniu. fot. nadesłane

Z kolei w Wyrykach w powiecie włodawskim szczątki drona spadły na dach domu znajdującego się między szkołą a urzędem gminy. Nikomu nic się nie stało. – Odwołaliśmy wszystkie zajęcia w szkołach i przedszkolach. Jeżdżę i uspokajam, ale lepiej, żeby dzieci zostały w domach – powiedział Wp.pl. wójt gminy Wyryki Bernard Błaszczuk.

Następne szczątki rosyjskiego sprzętu w lubelskim to miejscowość Kodeniec w powiecie parczewskim. Ale drony znajdowane są nie tylko w naszym województwie. Szczątki kolejnego namierzono w okolicach Mniszkowa w woj. łódzkim. Premier Tusk: – Jesteśmy gotowi, aby odeprzeć tego typu prowokacje i ataki. Jesteśmy dobrze przygotowani. Sytuacja jest poważna. Dzisiaj już nikt nie może mieć wątpliwości, że musimy być gotowi na różne scenariusze.

Agencja prasowa Reuters, podaje, że NATO nie traktuje wtargnięcia rosyjskich dronów na terytorium Polski jako ataku. Allison Hart, rzeczniczka prasowa NATO oficjalnie przekazała: – Sekretarz generalny Sojuszu pozostaje w ścisłym kontakcie z polskimi władzami.

Prezydent Karol Nawrocki zapowiedział, że w ciągu 48 godzin zwoła posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego i powstanie pelny raport o sytuacji.

https://jawnylublin.pl/rosjanie-poszli-w-deepfake-i-ucza-sie-prowadzenia-tak-wojny/
https://jawnylublin.pl/rosjanie-maja-w-polsce-zniwa-wykorzystuja-protesty-rolnicze/

Polecamy

Brak polecanych postów.