Wesprzyj Kontakt

4 minuty czytania  •  06.10.2025 15:16

Nocna prohibicja w Lublinie. Teraz piłka po stronie rad dzielnic

Nocna prohibicja w Lublinie. Teraz piłka po stronie rad dzielnic

Udostępnij

Zostan patronem 844 x 275
Zostan patronem 500 x 500 px 1

Radni klubu prezydenta chcą, by zakaz sprzedaży alkoholu w sklepach i na stacjach benzynowych w Lublinie obowiązywał od godz. 23 do godz. 6 rano. Ale nie wykluczają, że te godziny mogą się zmienić – po konsultacjach w radach dzielnic.

– W 170 gminach w całej obowiązują przepisy o nocnej prohibicji, to 7 proc. jednostek samorządowych. Mamy dane z dużych miast jak Wrocław i Kraków, gdzie te statystyki, jeśli chodzi o liczbę nocnych interwencji policji, spadły diametralnie. W Krakowie to spadek o 70 proc. – mówi Anna Glijer (PO), która w piątek po południu pochwaliła się inicjatywą radnych klubu prezydenta Krzysztofa Żuka (PO). Dziś rano przed budynkiem lubelskiego Ratusza radni spotkali się z dziennikarzami.

– Każdy z nas otrzymywał ze swoich dzielnic głosy, czy rada miasta podejmie jakieś działania w tym temacie. Co oznacza, że problem istnieje – przyznała radna Monika Kwiatkowska (Wspólny Lublin).

Temat nocnej prohibicji stał się głośny dzięki warszawskim radnym Koalicji Obywatelskiej. Szerokim echem w całym kraju odbiła się wrześniowa sesja Rady Miasta Warszawa, która zamieniła się w wielogodzinną awanturę, a jeden z wiceprezydentów zrezygnował ze stanowiska. I choć 18 września zakaz nocnej sprzedaży alkoholu w stolicy nie przeszedł (najpierw swoją uchwałę wycofał prezydent miasta Rafał Trzaskowski, a później w głosowaniu przepadł projekt Lewicy), to temat zaczął żyć własnym życiem. Pojawiły się sondaże pokazujące, że większość Polaków popiera taki zakaz, media zaczęły cytować lekarzy, policjantów i ekspertów głośno mówiących o problemie.

Dlaczego nie godzinę wcześniej?

Stanowiąc lokalne prawo, radni mogą ograniczyć sprzedaż alkoholu w sklepach i na stacjach benzynowych już od godz. 22. Tak swego czasu zrobił Konin, Gdańsk, Słupsk, Wrocław, Katowice (w centrum miasta). W takich godzinach będzie też ostatecznie przeprowadzony pilotaż nocnej prohibicji w dwóch warszawskich dzielnicach (Śródmieście i Praga Północ).

Dlaczego radni Żuka w swoim projekcie wpisali mniej restrykcyjne godziny? Takie, które nie dotkną otwartych do godz. 23 sklepów Żabka (koncesję na sprzedaż alkoholu na terenie miasta mają obecnie 152 sklepy tej sieci (pdf z listą na końcu tekstu).

Anna Glijer: Wydaje nam się, że większość sklepów w dzielnicach funkcjonuje miedzy godz. 6 a 23. Ta uchwała nie utrudni działalności przedsiębiorców. To wyjście w ich kierunku, by ten zakaz był jak najmniej dla nich dotkliwy.

Radna Kwiatkowska: – Po zamknięciu małych sklepików klienci przechodzą do sklepów nocnych i stacji benzynowych. Tam się zaczyna konsumpcja w sposób wolny i niekontrolowany. W klubie oddawaliśmy analizie godziny tego zakazu. 23 i 22, jak też 6 i 8 rano, do której być może też wrócimy — dodaje radna Kwiatkowska.

Konrad Wcisło (PO): – W tych godzinach jest najwięcej interwencji policji i straży miejskiej.

Zapewniają przy tym, że godziny planowanego zakazu mogą się jeszcze zmienić. Wiele zależy od tego, jak projekt zaopiniują rady dzielnic. Mają na to 21 dni od momentu odebrania poczty z lubelskiego Ratusza z projektem uchwały.

– Po konsultacjach na nowo podejmiemy dyskusję, czy projekt zostanie w takim kształcie, czy też zajdą w nim zmiany – zapowiada Glijer. – Tym projektem rozpoczynamy debatę. Będziemy też konsultować ten projekt w Komendzie Miejskiej Policji i w Straży Miejskiej. By te godziny były adekwatne do potrzeb mieszkańców.

Obecnie jednak samorządy nie mają uprawnień, by wprowadzić nocną prohibicję po godz. 6 rano. Zgodnie z art. 12 ust. 4 Ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi rada gminy może wprowadzić ograniczenia jedynie między godz. 22 a 6.

To się może zmienić, bo Lewica i Polska 2050 już złożyły w Sejmie projekty ustaw zakładające ograniczenia w handlu alkoholem, jego reklamie i promocji. Projekt Polski 2050 zakłada m.in. możliwość wydłużenia przez samorządy nocnego zakazu sprzedaży alkoholu aż do godz. 9 rano. Marszałek Sejmu Szymon Hołownia zapewnił, że Sejm w miarę szybko zajmie się oboma projektami, a prezes PiS Jarosław Kaczyński przyznał, że on sam poparłby ogólnopolski zakaz sprzedaży alkoholu w godzinach nocnych.

– Może być tak, że warszawscy radni KO, blokując uchwałę w sprawie zakazu sprzedaży nocnej alkoholu w Warszawie, przyczynili się niechcący do wprowadzenia takiego zakazu w całym kraju. Oby tak się stało — komentuje Jan Śpiewak, warszawski działacz społeczny, który od lat walczy o ograniczenie nocnej sprzedaży alkoholu i jego promocji w przestrzeni publicznej.

Do propozycji swoich radnych odniósł się na Facebooku prezydent Żuk. Nie zajął jednak jednoznacznego stanowiska. – Złożony przez radnych Rady Miasta projekt uchwały w sprawie wprowadzenia ograniczeń w godzinach nocnej sprzedaży napojów alkoholowych to punkt wyjścia do dyskusji na ten temat, a ta powinna być szeroka – napisał. Zaznaczając, że proces legislacyjny musi być zgodny z ustawą o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi. Jego klub ma większość w Radzie Miasta (18 głosów). Jak pisaliśmy niedawno, pięcioro prezydenckich radnych zasiada w Komisji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych, która zajmuje się m.in. opiniowaniem zezwoleń na sprzedaż alkoholu czy kontrolą punktów sprzedaży alkoholu. Są to Jadwiga Mach, Elżbieta DadosMonika OrzechowskaMagdalena Szczygieł-Mitrus i Zbigniew Jurkowski. Jedynym przedstawicielem opozycji jest Zdzisław Drozd

Obecnie w Lublinie koncesję na sprzedaż alkoholu ma 927 podmiotów – barów, restauracji, sklepów i stacji paliw. To 340 lokali gastronomicznych i 595 sklepów. Urząd Miasta Lublin nie ma danych ile punktów handlowych prowadzi całodobową sprzedaż alkoholu.

Na zdjęciu głównym: Radni klubu Żuka na dzisiejszej konferencji prasowej. Fot. Facebook Moniki Kwiatkowskiej

https://jawnylublin.pl/bedzie-nocna-prohibicja-w-lublinie-za-zakazem-sa-radni-prezydenckiego-klubu/
https://jawnylublin.pl/polmos-patus-i-krezus-instagrama-skazani-ogromne-grzywny-dla-palikota-i-wojewodzkiego/