Wesprzyj Kontakt

2 minuty czytania  •  11.10.2021

Nieprawidłowości w realizacji nasadzeń z Budżetu Obywatelskiego?

Udostępnij

W decydującą fazę wchodzi realizacja projektu „Lublin przeciw zanieczyszczeniu powietrza. Drzewa dla każdej dzielnicy". Wpłynęły do nas informacje o możliwych nieprawidłowościach przy wyborze lokalizacji...

Projekt „Lublin przeciw zanieczyszczeniu powietrza. Drzewa dla każdej dzielnicy" zakładał nasadzenia drzew na każdej dzielnicy Lublina. Łącznie miało być posadzonych ok. 1000 drzew. Urząd wskazał już lokalizacje, w których zostaną posadzone drzewa. Informacje te wzbudziły kontrowersje u części mieszkańców.

Drzewa nie dla każdej dzielnicy

Pierwsze komentarze dot. braku nasadzeń na wszystkich dzielnicach. Drzewa nie pojawią się w Zemborzycach i Śródmieściu. Cześć internautów winę zrzuca na Rady Dzielnic. Wytłumaczenie jest jednak prozaiczne: zgodnie z Budżetem Obywatelskim „Na obszarze jednej dzielnicy Miasta może być realizowany maksymalnie jeden projekt ogólnomiejski inwestycyjny”. Na terenie Zemborzyc i Śródmieścia jest zaś realizowany projekt „Zalew Zemborzycki miejscem wypoczynku wszystkich Lublinian”. Krótko mówiąc: na tych dzielnicach od początku nie miały być realizowane nasadzenia.

Drzewo po znajomości

Na naszą skrzynkę wpłynęły zawiadomienia, że w części dzielnic nasadzenia zostaną zrealizowane tylko pod nosem lokalnych szych. Rzeczywiście aż w 9 z 25 dzielnic nasadzenia będą zrealizowane tylko w jednej lokalizacji: Czuby Północne (28 drzew), Wieniawa (44), Czechów Południowy (36), Tatary (25), Ponikwoda (25), Kośminek (39), Dziesiąta (21), Abramowice (23), Za Cukrownią (19). Czy wpływ na to miały znajomości? Nie.

Ten artykuł powstał dzięki wsparciu finansowemu naszych czytelników

Wspieram

Proces wyboru lokalizacji pod nasadzenia był bardzo skomplikowany. Odpowiada za niego Fundacja Krajobrazy. - Pracownicy fundacji przygotowywali lokalizacje nasadzeń w oparciu o głosy mieszkańców. Następnie lokalizacje były weryfikowane przez urząd, który wskazywał ostateczne lokalizacje ze względu na warunki własnościowe, prawne czy przebieg instalacji podziemnych – tłumaczy Wojciech Januszczyk z Fundacji Krajobrazy. Dla każdej zgłoszonej przez mieszkańców lokalizacji trzeba było przygotować mapę. Możliwość posadzenia była weryfikowana przez poszczególne urzędowe komórki. Dopiero po pozytywnej opinii Miejski Architekt Zieleni wskazywał gdzie zostaną posadzone drzewa. Ich dobór nie był zresztą przypadkowy, bo był poprzedzony inwentaryzacją przyrodniczą. Nowe drzewa będą dopasowywane do istniejącego otoczenia.

Jak się dowiadujemy od początku założeniem było sadzenie drzew w grupach i szpalerach. Wtedy efekt nasadzeń jest bardziej widoczny, a realizacja nasadzeń prostsza. Informacja ta była zresztą komunikowana w formularzu, w którym można było zgłosić miejsce do posadzenia drzewa.

Szansa na dodatkowe nasadzenia?

Mieszkańcy Lublina wskazali 431 miejsc do nasadzeń. Drzewa zostaną posadzone tylko w 50 z nich. W wielu miejscach nasadzenia nie mogły być zrealizowane, głównie z powodów własnościowych, ale także ze względu na przebieg sieci podziemnych, czy już istniejące plany zagospodarowania terenu. Część lokalizacji wciąż jest w grze. Choć z Budżetu Obywatelskiego nie zostaną nasadzone drzewa, to będzie można to zrobić w przyszłości. Pozytywnie zaopiniowane zgłoszenia mieszkańców zostaną przekazane urzędowi w formie listy miejsc gdzie będzie można zlokalizować nowe nasadzenia.