5 minut czytania • 25.08.2025 13:19
Nagrody dla dyrektorów szpitali. Ulubieniec marszałka w tym roku bez dodatkowych tysięcy
Udostępnij
Tylko ośmiu dyrektorów podlegających marszałkowi województwa placówek ochrony zdrowia zostało tym razem docenionych rocznymi nagrodami. Nie ma na liście dotychczasowego rekordzisty – także w kwestii zadłużenia – ale i tak kwoty robią wrażenie. Dyrektor szpitala w Zamościu otrzymał blisko 76 tysięcy złotych.
Ten artykuł powstał dzięki wsparciu Czytelników. Nie czekaj, wspieraj.
nr konta: 71 1090 2590 0000 0001 4947 2615
zostań patronem: patronite.pl/jawnylublin
szybki przelew: jawnylublin.pl/wplacam
paypal: kontakt@fundacjawolnosci.org
Znamy listę dyrektorów placówek ochrony zdrowia nagrodzonych przez marszałka województwa. Mówimy o 17 podmiotach – szpitalach i stacjach pogotowia ratunkowego – ale zdaniem zarządu województwa nie każdy z dyrektorów zasłużył na finansowe docenienie za rok 2024. Nagrody otrzymało tylko osiem osób.
W tym roku bez nagrody
Do tej pory co roku największe finansowe uznanie marszałka Jarosława Stawiarskiego zdobywał Piotr Matej. To dyrektor Szpitala Wojewódzkiego im. Kardynała Wyszyńskiego przy al. Kraśnickiej, który tymczasowo kieruje także Centrum Onkologii Ziemi Lubelskiej. Tak będzie do momentu wybrania nowego dyrektora COZL, po tym jak z pracy odszedł Piotr Rybak.
W 2022 roku Matej otrzymał 48 tys. złotych, w 2023 roku było to ponad 76 tys. złotych, a rok temu zainkasował blisko 108 tys. złotych. Za każdym razem takie posunięcia marszałka rodziły pytania o zasadność. Powodem były długi i roczna strata finansowa szpitala. Lecznica przy al. Kraśnickiej należy do grona najbardziej zadłużonych szpitali w Polsce. Zgodnie z oficjalnymi danymi Ministerstwa Zdrowia zajmuje drugie miejsce na liście szpitali z największą stratą za 2024 rok. Na miejscu pierwszym jest Wojewódzki Specjalistyczny Szpital im. M. Pirogowa w Łodzi z 88 mln na minusie i zaraz za nim szpital z Lublina – minus 79,9 mln zł.
Ośmiu najlepszych
Kto zatem w tym roku został doceniony? Od razu zaznaczmy, że największa przyznana nagroda daleka jest od ubiegłorocznych 108 tys. zł dla dyrektora Mateja. Tym razem dodatkowe pieniądze otrzymało osiem osób. Najniższą kwotę marszałek przyznał Przemysławowi Choinie, kierującemu sanatorium w Poniatowej. To 12 tys. zł. Trochę więcej otrzymał Tadeusz Duszyński z pogotowia w Lublinie – 19 tys. zł.
W czołówce listy nagrodzonych znajduje się natomiast Anna Rutczyńska-Rumińska stojąca na czele ośrodka medycyny pracy w Lublinie – 71,5 tys. zł, ale na miejscu pierwszym jest dyrektor Samodzielnego Publicznego Szpitala Wojewódzkiego im. Papieża Jana Pawła II w Zamościu. Adam Fimiarz otrzymał niemal 76 tys. zł.
- Anna Rutczyńska-Rumińska – Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy Centrum Profilaktyczno-Lecznicze w Lublinie – 71 503 zł,
- Artur Kozioł – Wojewódzki Szpital Specjalistyczny w Białej Podlaskiej – 69 tys. zł,
- Adam Fimiarz – Samodzielny Publiczny Szpital Wojewódzki im. Papieża Jana Pawła II w Zamościu – 75 877 zł,
- Jarosław Zdrojkowski – Samodzielny Publiczny Psychiatryczny Zakład Opiekuńczo-Leczniczy w Celejowie – 29 240 zł,
- Marzena Szopińska-Demczuk – Samodzielny Publiczny Zakład Opieki Zdrowotnej Gruźlicy i Chorób Płuc w Adampolu – 13 tys. zł,
- Przemysław Choina – Samodzielne Publiczne Sanatorium Gruźlicy i Chorób Płuc w Poniatowej – 12 tys. zł.
- Igor Dzikiewicz – Stacja Pogotowia Ratunkowego Samodzielny Publiczny Zakład Opieki Zdrowotnej
w Białej Podlaskiej – 42 500 tys. zł. - Tadeusz Duszyński – Wojewódzkie Pogotowie Ratunkowe Samodzielny Publiczny Zakład Opieki Zdrowotnej w Lublinie – 19 tys. zł.
Co roku to samo: ma być lepiej
Zatrzymajmy się przy największym lubelskim szpitalu, czyli placówce przy al. Kraśnickiej. Jej stan finansowy nie poprawia się znacznie, ale co roku dyrektor Piotr Matej zapewnia, że będzie znacznie lepiej. Tak pisze także w przedstawionym w maju sprawozdaniu. Prognozuje, że już ten rok szpital może zamknąć tylko 19,6 mln zł pod kreską, a następne lata mają już przynosić zyski. Najpierw 1,1 mln zł w 2026 r. i 2 mln z w roku 2027.
„Założone cele Programu Naprawczego, to przeprowadzenie procesu zmian organizacyjnych, strukturalnych oraz ekonomicznych, dostosowanych do efektywnej realizacji zadań Szpitala. Skutkiem tych zmian będzie przywrócenie równowagi bilansowej i operacyjnej Szpitala” – czytamy w dokumencie sporządzonym przez dyrektora, który wylicza też, że prognozując zyski, założył m.in.
- Zakontraktowanie przez NFZ od stycznia 2025 roku Oddziału Kardiochirurgii.
- Zapewnienie na lata 2025-2027 poziomu finansowania na co najmniej dotychczasowym poziomie oraz zapłaty co najmniej połowy nadwykonań.
- Udzielenie pożyczki przez Województwo Lubelskie przeznaczonej na spłatę niekorzystnie oprocentowanych pożyczek komercyjnych.
I już wiadomo, że punkt pierwszy nie został zrealizowany. Mimo starań szpital nadal nie ma kontraktu z NFZ na Oddział Kardiochirurgii.
Trzeba przypomnieć, że w sprawozdaniu za 2023 r. dyrektor (kieruje szpitalem od 2020 roku) prognozował, że przy sprzyjających okolicznościach stan finansów szpitala będzie lepszy już teraz (ponad 1,1 mln zł zysku w tym roku i 5 mln zł na plusie w 2026 r.) i rok 2024 miała placówka zakończyć ze stratą tylko 7,4 mln zł.
W Zamościu miliony na plus
Tyle o najbardziej zadłużonym szpitalu marszałka w lubelskim. A co z placówką, którą kieruje najhojniej nagrodzony dyrektor? Adam Fimiarz w rocznym sprawozdaniu pisze, że jego placówka ma problemy: „Aktualna sytuacja kadrowa personelu medycznego, a przede wszystkim kadry lekarskiej jest kluczowym wyzwaniem dla Szpitala. Na bieżąco analizowane są potrzeby kadrowe w grupie zawodowej lekarzy specjalistów. Na chwilę obecną zachodzi konieczność pozyskania dla Szpitala lekarzy specjalistów, w szczególności następujących specjalizacji: alergologia, audiologia i foniatria, chirurgia naczyniowa, neurochirurgia, gastroenterologia, geriatria, nefrologia, anestezjologia, kardiochirurgia, kardiologia dziecięca, medycyna ratunkowa, medycyna rodzinna, medycyna pracy, onkologia kliniczna, pediatria, otolaryngologia dziecięca, otolaryngologia, położnictwo i ginekologia”.
Placówka jednak zaliczyła 34,9 mln zł zysku, który ma być przeznaczony na „na pokrycie strat z lat ubiegłych”. Ten rok szpital ma zamknąć 1,3 mln zł na plusie, a w kolejnych latach zysk ma rosnąć do 9,8 mln zł w 2027 roku.
Na zdjęciu: Adam Fimiarz tegoroczny rekordzista jeśli chodzi o nagrody przyznane przez marszałka województwa (Fot. SPSW w Zamościu)

