Wesprzyj Kontakt

4 minuty czytania  •  25.08.2021

Na miejski las jeszcze poczekamy

Udostępnij

W styczniu tego roku prezydenta Lublina Krzysztof Żuk zapowiedział ustanowienia na obszarze lasu Stary Gaj zespołu przyrodniczo – krajobrazowego. Mówił o przejęciu przez miasto terenu Starego Gaju celem utworzenia „miejskiego lasu”. Sprawdzamy co udało się zrobić przez pół roku.

Tuż po zapowiedzi Prezydenta Lublina, Rada Miasta podjęła uchwałę ws. sprawie wyrażenia woli podjęcia działań mających na celu ochronę przyrody na terenie Lasu Stary Gaj oraz Lasu Dąbrowa. W uchwale czytamy: Wyraża się wolę podjęcia działań mających na celu ochronę przyrody na terenie Lasu Stary Gaj oraz Lasu Dąbrowa, w szczególności poprzez ustanowienie na tym terenie formy ochrony przyrody przewidzianej w ustawie o ochronie przyrody. Kto może ustanowić taką ochronę? W zakresie zespołu przyrodniczo-krajobrazowego jest to Rada Miasta Lublin w porozumieniu z Regionalną Dyrekcją Ochroną Środowiska.

Co udało się zrobić?

Przedstawiciele miasta Lublin spotkali się z przedstawicielami Nadleśnictwa Świdnik. Co na nim ustalono? – W trakcie spotkania została zaakcentowana potrzeba potwierdzenia merytorycznych przesłanek dla ustanowienia formy ochrony przyrody (tj. potwierdzenie i udokumentowanie walorów krajobrazowych czy przyrodniczych) – informuje Adam Kot Nadleśniczy Nadleśnictwa Świdnik. Nadleśnictwo wyraziło też formalną zgodę na przeprowadzenie badań na terenie Starego Gaju.

W celu potwierdzenia walorów przyrodniczych terenu, zlecono przeprowadzenie szczegółowej inwentaryzacji. Z uwagi na sezonowe występowanie poszczególnych grup roślin i zwierząt, badania powinny być realizowane przez okres całoroczny. Zakończenie obserwacji i badań planowane jest na koniec roku – informuje Justyna Góźdź z Biura Prasowego lubelskiego Ratusza. W oparciu o przygotowane opracowane będzie można wyznaczyć granice obszaru chronionego. Jak duże? Raczej niewielkie, na co wskazuje obszar przeznaczony do analizy. Prace badawcze będą prowadzone w obrębie oddziałów 177 i 178 Starego Gaju. Obszar ten stanowi mniej niż 15% powierzchni Starego Gaju. A obszar objęty ochroną może być jeszcze mniejszy. Badania prowadzą pracownicy wyższych uczelni – Uniwersytetu Marii Curie Skłodowskiej i Uniwersytetu Przyrodniczego. – Po otrzymaniu raportu z przeprowadzonej inwentaryzacji, zostanie przygotowany projekt uchwały w sprawie ustanowienia zespołu przyrodniczo-krajobrazowego na terenie leśnictwa Stary Gaj, który po uzgodnieniu z Regionalną Dyrekcją Ochrony Środowiska w Lublinie, będzie przedstawiony na sesji Rady Miasta – uzupełnia Justyna Góźdź.

Obszar Starego Gaju objęty inwentaryzacją, która ma określić granice zespołu przyrodniczo – krajobrazowego (źródło: Bank Danych o Lasach)

W sprawę została też zaangażowana Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska. Na ten moment jej urzędnicy przekazali do Ratusza dokumentację dotyczącą rezerwatu przyrody „Stasin”. Wskazali też, że był opracowywany Plan Urządzania Lasu dla Nadleśnictwa Świdnik. To bardzo ważny dokument, opracowywany w perspektywie dziesięcioletniej. Wskazuje gdzie i co będzie wycinane. Dodatkowo dokument ten zawiera informacje o stanowiskach i siedliskach chronionych gatunków roślin zwierząt i grzybów. Wiele więcej RDOŚ w tej sprawie nie zrobi. Jego rola sprowadza się głównie do opiniowania miejskich dokumentów. – Każdy projekt utworzenia lub zniesienia formy ochrony przyrody rozpatrywany jest w sposób indywidualny bazując na dokumentach przekazanych razem z wnioskiem. Aktualnie w RDOŚ nie jest prowadzone żadne postępowanie dla kompleksów leśnych Stary Gaj i Dąbrowa – tłumaczy dyrektor Arkadiusz Iwaniuk.

Jak idzie tworzenie miejskich lasów?

Prezydent w swoim styczniowym wpisie zasugerował stworzenie „miejskiego lasu”… poprzez przejęcie od Lasów Państwowych Starego Gaju. – Temat przejęcia lasu Stary Gaj nie był poruszany – informuje Adam Kot Nadleśniczy Nadleśnictwa Świdnik. Zgodnie z ustawą o lasach takie rozwiązanie jest możliwe. Las można albo odkupić albo otrzymać w użytkowanie. Odkupienie jest możliwe, o ile jest podyktowane ważnymi względami gospodarczymi lub społecznymi, i o ile nie narusza to interesu Skarbu Państwa. Taka sprzedaż może nastąpić na wniosek skierowany do Dyrektora Generalnego Lasów Państwowych oraz za zgodą ministra środowiska. Lasy Państwowe mogą sprzedawać swoje tereny także w innych przypadkach. W sytuacji, gdy sprzedawane są lasy w granicach administracyjnych miasta gmina ma zawsze prawo pierwokupu.

Druga opcja to przekazanie w użytkowanie. Może to nastąpić po wniosku prezydenta miasta do Dyrektora Generalnego Lasów Państwowych. Przesłankami dla takiego przekazania są m.in. ochrona przyrody czy wypoczynek mieszkańców. Przekazany las zachowuje jednak swoją funkcję. Justyna Góźdź z lubelskiego Ratusza informuje, że rozważana jest wyłącznie opcja przekazania w użytkowanie.

To może studzić niepokoje części mieszkańców, którzy obawiają się nabycia lasu przez miasto. Wskazują, że miasto od razu sprzedałoby taki teren… deweloperom.

Co na to ekolodzy?

O komentarz poprosiliśmy Radomiła Filipka z Towarzystwa dla Natury i Człowieka, który jest inicjatorem akcji ochrony Lipowej Doliny. To fragment lasu cennego pod względem przyrodniczym w Starym Gaju, oraz prowadzi na facebooku profil Lubelski Stary Gaj. – Potrzebne jest powołanie Zespołu Przyrodniczo-Krajobrazowego w oddziałach 177 i 178. Stary Gaj i Dąbrowa powinny zaś mieć ograniczoną funkcję gospodarczą, zaś wzmocnioną funkcję społeczną. Objęcie tych lasów w całości ochroną może być trudne, bo nie są cenne przyrodnicze. Są to jednak miejsca wartościowe dla mieszkańców Lublina. Dla ochrony tych lasów niezbędna jest ściślejsza współpraca miejskich urzędników z lasami państwowymi i przyrodnikami. Osobiście widzę coraz większą otwartość ze strony leśników i zrozumienie dla tematów przyrodniczych. Jeśli miasto mocniej akcentowałoby chęć ochrony lasów to sądzę, że wyniknie z tego korzystna współpraca.

Lasy już chronione?

Za lasy szczególnie chronione mogą być uznane m.in. lasy położone w granicach administracyjnych miast i w odległości do 10 km od granic administracyjnych miast liczących ponad 50 tys. mieszkańców. Za takie zostały uznane Stary Gaj i Dąbrowa. Oznacza to m.in. że na ich terenie ogranicza się stosowanie zrębów zupełnych. Natomiast ścinka drzew, zrywka i wywóz drewna trzeba prowadzić w sposób zapewniający w maksymalnym stopniu ochronę gleby i roślinności leśnej.

Decyzja-Lasy-ochronne

Miejskie lasy w miastach wojewódzkich

Jak kształtuje się powierzchnia lasów w poszczególnych miastach wojewódzkich i powiatowych Lubelszczyzny można zobaczyć w poniższej tabeli. Jak widać spośród miast wojewódzkich (bez Warszawy) Lublin ma najmniejszy udział powierzchni lasów gminnych. Podobny wskaźnik na Lubelszczyźnie ma Chełm i Biała Podlaska. W udziale lasów ogółem plasujemy się w połowie stawki. Pośród miast grodzkich na Lubelszczyźnie, Lublin ma dużo lepszy wskaźnik niż w Chełmie i Zamościu, a podobny do Białej Podlaskiej.

[table id=2 /]