Wesprzyj Kontakt

5 minuty czytania  •  25.05.2022

Młodzież stolicę swą widzi zieloną. W marzeniach

Udostępnij

Bezpieczny, ekologiczny, otwarty, dający perspektywy – o takim Lublinie marzą młodzi ludzie. A co widzą? Stare Miasto, Carnaval Sztukmistrzów, koziołki i cebularze, ale też słabą komunikację, brak dobrych ofert pracy, smog i mało zieleni. Co jeszcze wynika z badania przeprowadzonego w ramach prac nad programem Europejskiej Stolicy Młodzieży Lublin 2023?

W 2023 roku Lublin jako pierwsze z polskich miast będzie Europejską Stolicą Młodzieży. W ramach przygotowań do świętowania tego wydarzenia urzędnicy przeprowadzili badania pod hasłem „#Poznajmy się”. – Miasto Lublin chce być miejscem spotkań młodych ludzi z całej Europy, otwartym i dostępnym dla wszystkich, wspierającym ich potrzeby, pomysły i marzenia – mówił z okazji prezentacji raportu z badań prezydent Krzysztof Żuk.

Jak młodzi ludzie postrzegają Lublin i czy daleko mu do miasta ich marzeń? Co im pomaga, a co przeszkadza w zaangażowaniu się w życie kulturalne i społeczne? I wreszcie jak oceniają program Europejskiej Stolicy Młodzieży 2023?

Miasto inspiracji. Jakich? Żadnych.

Lublin według mnie znany jest z cebularzy. Bardzo mi się to podoba, że mamy coś swojego, charakterystycznego tylko dla naszego małego miasta.

Cytat z badania

Z czym kojarzy się Lublin? To miejsce sentymentalne, z którym związane są wspomnienia z dzieciństwa, szkoły czy pierwszej pracy. Niezbyt duży, ma klimat, jest przytulny i wygodny, także dla niezmotoryzowanych. Oczywiście nie brakuje też skojarzeń z hasłem „miasto studenckie”. Większość charakterystycznych miejsc jest w okolicach centrum (Stare Miasto, Ogród Saski, Brama Krakowska, plac im. Lecha Kaczyńskiego, Centrum Kultury, Centrum Spotkań Kultur, fontanny na placu Litewskim), ale młodzież zna też Zalew Zemborzycki i Muzeum Wsi Lubelskiej. Skojarzenia związane ze sportem: żużel, piłka nożna i takie obiekty jak Arena, Aqua Lublin czy Stadion Lekkoatletyczny. Kultura to m.in. Carnaval Sztukmistrzów, Noc Kultury, Jarmark Jagielloński, Falkon, Kozienalia i Juwenalia oraz Chatka Żaka.

Inne symbole to: cebularz, koziołek, czarcia łapa, trolejbus, Unia Lubelska i… Maszt Niepodległości. Hasło, z którym kojarzy się Lublin, to oczywiście „miasto inspiracji”. A z czym kojarzy się to hasło? Z niczym. W raporcie czytamy: „funkcjonuje ono samodzielnie, bez dodatkowych określeń czy przykładów”.

Miasto marzeń: bezpieczne, otwarte, zielone

Mój wymarzony Lublin jest pełen zieleni. Jest w nim dużo okazji do uczestniczenia w jakichś tanich wydarzeniach kulturowych. A także stwarza dużo okazji do samorozwoju i pomocy innym, na przykład poprzez wolontariat. Kursuje też więcej trolejbusów i autobusów. Jest wiele możliwości rozwijania swoich pasji (…), nie wydając zbyt wielu pieniędzy.

Cytat z badania

Żeby stać się wymarzonym miastem dla młodzieży, Lublin powinien być bezpieczny (zarówno w centrum, jak i na osiedlach), zielony i ekologiczny oraz dbać o zwierzęta. Atmosfera powinna być przyjazna, jednocześnie radosna i spokojna. Zarówno urzędnicy, jak i mieszkańcy, powinni dbać o czystość i estetykę (czyste ulice, wyremontowane i zadbane budynki, graffiti w wyznaczonych miejscach). Miasto powinno być nowoczesne, zapewniać możliwości rozwoju i perspektywy zdobycia dobrej pracy. Pojawiły się nawet postulaty, żeby stworzyć tu Polską Dolinę Krzemową. W mieście marzeń powinna też być dobra, bezpłatna komunikacja – obejmująca same miasto, ale też sąsiednie gminy – oraz więcej dróg rowerowych.

Każdy, niezależnie od wieku i zainteresowań, powinien móc realizować swoje aktywności i pasje. Więcej atrakcji rozrywkowych, turystycznych i kulturalnych (od galerii handlowych i parków rozrywki po koncerty, sztukę uliczną i kulturę niszową) oraz miejsc spotkań (kawiarnie w centrum i na osiedlach, place zabaw, miejsca wśród zieleni). Miasto i jego atrakcje powinny być dostępne dla osób mówiących różnymi językami i sprawnych w każdym stopniu, a także otwarte na odmienność.

Rzeczywistość bardziej szara

Miasto, w którym jest pełno studentów, ale słabo o pracę ze względu na słaby przemysł, więc zastanawiam się nad przeprowadzką z Lubelszczyzny.

Cytat z badania

Na razie zamiast zrealizowanych marzeń badani widzą problemy. Jednym z głównych jest brak pracy po studiach. Brakuje też bezpieczeństwa oraz otwartości na innych. Jest za mało zieleni, a za dużo śmieci na ulicach i smogu. Młodzi ludzie skarżą się również na słabą komunikację miejską (tłok, słaby rozkład komunikacji nocnej), korki na ulicach i brak miejsc parkingowych.

Nieźle natomiast oceniono ofertę miasta dla młodzieży. Najwięcej wysokich ocen zebrały oferty: rekreacyjna (miejsca do rekreacji, drogi rowerowe, szlaki turystyczne), sportowa (obejmująca zarówno możliwość uprawiania sportu, jak i kibicowania) oraz kulturalna. Co zaskakujące w „mieście partycypacji”, najsłabiej w ocenach badanych wypadła możliwość współdecydowania o mieście (udział w konsultacjach, głosowanie w budżecie obywatelskim, działalność w samorządzie).

Miasto partycypacji? Jeśli widać efekty

Myślę, że najlepszym podsumowaniem (…) byłoby, żeby korzystać z okazji, że młodzi są tak teraz wyeksponowani (…), żeby w końcu zacząć traktować ich tak samo. Bo na przykład ja często spotykam się z sytuacją, gdzie dorosłe osoby mówią, że co ja mogę wiedzieć, a to jest temat, w którym myślę, że mam dużo większą wiedzę.

Cytat z badania

Aż 26 proc. badanych (przeważnie do 19. roku życia) nie wie, w jaki sposób chciałoby wpływać na to, co dzieje się w mieście, a 11 proc. w ogóle nie chce tego robić. Ci, którzy chcą mieć wpływ, najchętniej uczestniczyliby w społecznych akcjach i badaniach opinii mieszkańców, głosowali w Budżecie Obywatelskim lub brali udział w konsultacjach społecznych. Nieco mniej osób chciałoby pisać własne projekty albo działać w bardziej lub mniej formalnych organizacjach (jak Młodzieżowa Rada Miasta, rady dzielnic, samorząd szkolny lub studencki, organizacje pozarządowe).

Co pomaga, a co zniechęca do uczestniczenia w życiu miasta? Przede wszystkim ważna jest informacja o możliwości działania oraz wiedza, jak to zrobić. Po drugie – efekty działań partycypacyjnych, czyli realizacja tak wypracowanych postulatów i projektów. Autorzy raportu podają tu przykłady osób, które przestały głosować w Budżecie Obywatelskim po tym, jak nie zrealizowano zwycięskiego projektu. Dla młodych ludzi ważne jest też, by traktowano ich na równi z innymi uczestnikami debaty. Oczywiście potrzebne są też m.in. fundusze, odpowiednia przestrzeń oraz wsparcie organizacyjne, technologiczne, prawne czy pomoc w promocji. A pierwszym miejscem, gdzie to wszystko powinno być dostępne, jest szkoła.

Młodzież bierze floor?

Ja myślę, że tak po angielsku mówią take the floor, że floor weźmie młodzież i przez ten 2023 rok będzie bardzo gorąco, będzie dużo różnych wydarzeń – tak mi się wydaje – związanych z młodzieżą, ale byłby smutny, gdyby tylko z młodzieżą. Myślę, że ona pokaże, jakie zmiany chcą zrobić w tym mieście i też zaproszą inne grupy wiekowe do tych aktywności.

Cytat z badania

Pytania dotyczyły również programu ESM. Ważne, żeby obejmował on ważne dla młodzieży tematy oraz uwzględniał różne potrzeby uczestników. Powinny się w nim znaleźć przede wszystkim festiwale, koncerty i spektakle, spotkania z interesującymi ludźmi, rozgrywki sportowe, warsztaty, konferencje. Wraz z wiekiem rośnie zainteresowanie pisaniem własnych projektów. Wszyscy chętnie skorzystają z nowych, specjalnie dla nich stworzonych miejsc. Uczestnicy badania chcieliby również, żeby „starsza młodzież” nie traciła możliwości skorzystania z tanich czy darmowych aktywności wraz z zakończeniem edukacji.

Ankietowani spodziewają się zatem wydarzenia masowego, międzynarodowego, integrującego różne grupy oraz priorytetowo traktującego młodych. Jednocześnie obawiają się, że imprezy mogą być zbyt huczne, a cała Europejska Stolica Młodzieży młodzieżowa będzie tylko pozornie.


Ten artykuł powstał dzięki wsparciu finansowemu naszych czytelników

Wspieram

Europejska Stolica Młodzieży to tytuł przyznawany przez Europejskie Forum Młodzieży, zrzeszające ponad sto organizacji młodzieżowych. Jego celem jest m.in. wzmocnienie pozycji młodych ludzi i zwiększenie ich uczestnictwa w życiu miast w Europie. Tytuł przyznawany jest na rok. W latach 2021-23 Lublin planuje na ten cel wydać około 27 mln zł.

Badanie aktywności młodych ludzi „#Poznajmy się” zostało zrealizowane pod koniec ubiegłego roku w ramach tworzenia ostatecznego programu ESM Lublin 2023. Objęło prawie 1600 osób w wieku od 10 do 30 lat, mieszkających, uczących się lub pracujących w Lublinie albo związanych z miastem poprzez inną aktywność. Jak przyznają twórcy raportu, badanie nie jest reprezentatywne, a jedynie poglądowe, oddaje jednak ich zdaniem „obraz Lublina widziany oczami młodzieży”. Jego kontynuacja w latach 2022-24 ma pomóc sprawdzić wpływ ESM Lublin 2023 na miasto.

Wyniki badania dostępne są na stronie miasta, natomiast sam skrót przeczytasz tutaj.