Wesprzyj Kontakt

9 minuty czytania  •  04.12.2023

Minister już raz na produkcję wina w muzeum się nie zgodził. Ile marszałek już wydał na winnice?

Udostępnij

Nowe muzeum tworzone przez marszałka – Zamek w Janowcu – chce produkować i sprzedawać swoje własne wino. Taki zapis znalazł się w statucie nowej instytucji. Mimo że zaledwie miesiąc temu minister kultury nie zgodził się na takie odstępstwo od ustawy o wychowaniu w trzeźwości. Sprawdziliśmy też ile do tej pory wydano na same prace polowe. To ponad 378 tys. złotych.

Muzeum pisze do ministra. Ten jest przeciw

„Wniosek dotyczący umożliwienia MNKD produkcji i sprzedaży wina” Muzeum Nadwiślańskie w Kazimierzu Dolnym wysyła do ministra kultury Piotra Glińskiego w połowie października. Prosi o zgodę na odstępstwo od obowiązujących przepisów.

Uzasadnienie wniosku liczy sześć stron. Marzena Brzezicka, zastępca dyrektora MNKD ds. oddziału Zamek w Janowcu szeroko rozpisuje się nad „doniosłością” i „wyjątkowym charakterze winnic”. Przekonuje, że według źródeł historycznych na zboczach zamkowej skarpy takie uprawy istniały już w XVI w.

Winnica zamkowa w Janowcu jest jedyną w Polsce winnicą z udokumentowaną kilkusetletnią ciągłością nasadzeń – stwierdza. I argumentuje, że „działalność kulturalna nie jest jedynym rodzajem działalności jaką może prowadzić muzeum”.

W piśmie do ministra jest też o planowanym tu Muzeum Polskiego Wina, gdzie sprzedaż produkowanego tu trunku ma finansowo wspierwać działalność muzeum. Dyr. Brzezicka wnioskuje o:

  • zezwolenie na prowadzenie detalicznej sprzedaży alkoholu
  • wpisu do rejestru przedsiębiorców wykonujących działalność regulowaną w zakresie wyrobu lub rozlewu wyrobów winiarskich. Lub wydanie odstępstwa co do konieczności takiego wpisu;
  • wpisu do ewidencji winnic
  • zezwolenia na prowadzenie składu podatkowego w celu produkcji wyrobów akcyzowych (lub wydanie odstępstwa).
1Wniosek-dotyczacy-umozliwienia-Muzeum-Nadwislanskiemu-w-Kazimierzu-Dolnym-produkcji-i-sprzedazy-wina-1-1

Odpowiedź z ministerstwa przychodzi dwa tygodnie później. Sekretarz stanu w MKiDN Jarosław Sellin na wstępie cytuje ustawę o wychowaniu w trzeźwości. – Organy administracji rządowej i samorządowej są zobowiązane do podejmowania działań zmierzających do ograniczania spożycia alkoholu – przypomina Sellin. – Produkcja i sprzedaż alkoholu pozostaje w sprzeczności z prowadzona przez muzea działalnością. W związku z powyższym Minister Kultury nie podejmie działań umożliwiających zastosowanie odstępstw od przepisów, o jakich wspomina Pani w swoim piśmie.

Ale wskazuje też furtkę, którą  muzeum mogłoby wykorzystać, by obejść obowiązujące przepisy. To statut instytucji, przewidujący „możliwość podjęcia przez muzeum współpracy z innymi podmiotami”. Podaje też przykład takiej współpracy. – To projekty realizowane przez Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie w obszarze dbałości o dawne tradycje kulinarne.  

1Odpowiedz-MKiDN-do-Muzeum-Nadwislanskiego-ws-dodatkowej-dzialalnosci-gospodarczej

Minister swoje, marszałek swoje

W korespondencji z resortem kultury nie ma mowy o innych – realizowanych już – planach odłączenia od Muzeum Nadwiślańskiego Zamku w Janowcu. Projekt statutu nowego muzeum jest już gotowy. Zarząd Województwa uchwala go 14 listopada. Nie ma w nim już mowy o Centrum Winiarstwa Polskiego, który zapowiadał w Janowcu marszałek Stawiarski na październikowej sesji sejmiku gdy przekonywał radnych do pomysłu odłączenia zamku od instytucji kultury w Kazimierzu Dolnym.

„Zakres działalności muzeum Zamek w Janowcu” to kilkanaście punktów. Do tematu wina odnoszą się dwa. Jest mowa o:

  • odtwarzaniu, uprawie i eksploatacji winnic i ich plonów powstałych w oparciu o rys historyczny
  • promowaniu kultury i historii winiarstwa

Jako jedno ze źródeł finansowania statut nowej instytucji przewiduje „produkcję i sprzedaży wina z własnych upraw”.

Struktura organizacyjna zakłada stanowisko dyrektora i dwóch zastępców. Będzie też Rada Muzeum – licząca pięciu członków. Jest też mowa o „kolegiach doradczych” zwoływanych przez dyrektora, nie tylko spośród pracowników muzeum.

Zgodnie z uchwałą, podpisaną przez marszałka Jarosława Stawiarskiego (PiS) i członka zarządu województwa odpowiedzialnego za kulturę Bartłomieja Bałabana (Solidarna Polska), statut został skierowany do uzgodnień z Ministrem Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

Ile kosztowały dwa hektary winnic

Do Janowca szerokim strumieniem płyną pieniądze z kasy województwa, ale bynajmniej nie na nowe eksponaty czy zabezpieczenie ruin zamku. W połowie roku sejmik zwiększa dotację dla Muzeum Nadwiślańskiego o 900 tys. zł – z przeznaczeniem na „zakup pięciu nieruchomości rolnych o powierzchni 8,3 ha”. W tym roku muzeum dostaje jeszcze jedną dotację celową  – 265 tys. zł na „zakup ciągnika z osprzętem”.

Zapytaliśmy Muzeum Nadwiślańskie w Kazimierzu Dolnym o dotychczasowe wydatki na utworzenie winnic. – Wszystkie wydatki związane z odtwarzaniem winnic i tradycji winiarskich były finansowane ze środków z dotacji podmiotowej z UMWL – podkreśla dyrektorka instytucji Izabela Andryszczyk udostępniając nam rejestry umów.

I tak w 2022 roku winnice kosztowały muzeum 156 tys. zł. To m.in. wydatki na:

  • Badanie działki metodą georadarową – 42 tys. zł  (fakturę wystawiła Fundacja Relikta)
  • Prace ziemne – 26 tys. zł
  • Wycinka drzew – 14 tys. zł
  • Rury do nawadniania – 1,2 tys. zł, a sam system  to 6 tys. zł
  • Elementy rusztowania – 27 tys. zł
  • Sadzonki winorośli  – 23 tys. zł.

Prawie 222 tys. zł muzeum na winnice wydało w tym roku (do października br.).

W maju zakupiono beczki (2,8 tys. zł). W lipcu drut, pręty i zapłacono na cięcie (12,7 tys. zł). Najwięcej kosztowały usługi ogrodnicze spółki Elitelas – za usuwanie korzeni krzewów ze zbocza góry zamkowej muzeum zapłaciło 44 tys. zł.

Na liście płac pojawiają się też Adam Stręczywilk i Zbigniew Kwiatoń. To wieloletni członkowie Stowarzyszenia Winiarzy Małopolskiego Przełomu Wisły. Do stycznia 2022 zasiadali nawet ze władzach organizacji skupiającej lokalnych producentów wina (siedzibą stowarzyszenia jest zamek w Janowcu). Kwiatoń nadal jest członkiem stowarzyszenia, Stręczywilk niedawno złożył rezygnację, ale w temacie muzealnych winnic od dawna działają na własny rachunek.

Zamkowe winnice to „czysty zysk” i „smakowanie historii”

Kwiatoń i Stręczywilk pierwsze prace w winnicy na zamkowej skarpie rozpoczynają kilkanaście lat temu. Udaje im się znaleźć sadzonki winorośli, które wśród gęstych zarośli porastających zamkową skarpę przetrwały wiele lat. Szczepią je, rozmnażają, namawiają muzeum do sfinansowania badań genetycznych. Do niedawna przy restauracji historycznej winnicy na wzgórzu pracowali społecznie. Ale z chwilą gdy tematem winnic udaje się zainteresować marszałka Stawiarskiego, odkręca się też kurek z pieniędzmi.

Z rejestru wydatków na winnice, jakie z trybu dostępu do informacji publicznej dostaliśmy z muzeum, wynika że Stręczywilk i Kwiatoń za „czynności pielęgnacyjne winorośli” od marca do maja br. otrzymali 25 tys. zł. Kilka razy na liście płac pojawia się też założona przez nich Fundacja Fundacji Polskie Wino  (zarejestrowana w marcu 2020). Fundacja dostaje:

  • 32 tys. zł w czerwcu na  „czynności pielęgnacyjne winorośli”
  • 35 tys. zł – w lipcu na instalację nawadniającą
  • 34 tys. zł – we wrześniu na „„czynności pielęgnacyjne winorośli”.

To właśnie Adam Stręczywilk i prezes fundacji Grzegorz Bojanowski pojawiają się na komisji poprzedzającej ostatnią sesję sejmiku. Prezes odczytuje z kartki argumenty dlaczego zamek w Janowcu powinien oddzielić się od muzeum w Kazimierzu i – co za tym idzie – postawić na winnice. Obaj są też obecni na sesji, na której wojewódzcy radni (większością głosów 23 do 9), przegłosowują podział instytucji.

W rozmowie z Jawnym Lublinem tłumaczą, że fundację powołali nie tylko ze względu na plantacje przy zamku w Janowcu. Przyznają, że prowadzą rozmowy także z innymi muzeami, które są zainteresowane podobną działalnością. I przekonują, że taka winnica to naprawdę dobry interes.

– Już w trzecim roku się samofinansuje, a po sześciu latach to czysty zysk – mówi nam Adam Stręczywilk gdy rozmawiamy po posiedzeniu komisji kultury sejmiku województwa. Dodaje, że z jednego krzaku winorośli uzyskuje się „butelkę lub nawet dwie”.

Kto kibicuje, a kto się od sprawy odcina

Obecnie obie należące do muzeum winnice zajmują powierzchnię dwóch hektarów. Jest mowa o ośmiu tysiącach sadzonek. Jak tłumaczą nam przedstawiciele Fundacji Polskie Wino na Winnicy Zamkowej rosną odmiany stare, które w glebie przetrwały kilkaset lat. – Takich odmian nie ma już w całej Europie – podkreślają. – To będzie smakowanie historii.

Rozbudowa zamkowych winnic przebiega pod hasłem „przywracania świetności magnackiego obiektu”, w promocyjnych filmikach muzeum chce „pokazywać historię winnicy sprzed 500 lat”. W maju ubiegłego roku na terenie starego sadu muzeum zakłada drugą plantację – Winnicę Pod Św. Rochem. Tam rośnie Chardonnay i Pinot Blanc.

Na uroczystej inauguracji nowej winnicy w maju 2022 nie brakuje polityków, samorządowców i przedstawicieli kościoła. Pierwsze sadzonki sadzi poseł Jan Kanthak i wicemarszałek Bartłomiej Bałaban, proboszcz lokalnej parafii i członkowie ze Stowarzyszenia Winiarzy Małopolskiego Przełomu Wisły.

Uroczysta inauguracji nowej winnicy Pod św. Rochem w maju 2022 r. Fot. MNKD

Dziś to stowarzyszenie się od sprawy odcina. 11 listopada organizacja skupiająca lokalnych producentów wina publikuje na swojej stronie internetowej oświadczenie. Sprawy podziału MNKD nie komentuje, bo – jak czytamy – winiarze „nie są specjalistami w dziedzinie muzealnictwa i zbyt mało wiedzą o tym przedsięwzięciu”. Stowarzyszenie za to „nadal popiera działania zmierzające do rekonstrukcji historycznie występującej winnicy na południowym stoku wzgórza” ale jako „jeden z elementów działalności MNKD, nie jako jego główny cel”.

W rozmowie z nami prezes organizacji Jerzy Zdrzałka tłumaczy, że chodzi o uniknięcie nieporozumień w przyszłości. – Wyraźnie chcemy zaznaczyć, że w imieniu stowarzyszenia mogą się wypowiadać tylko jego władze – tłumaczy.

Były drzewa, będą róże

Na rozpatrzenia czeka też pismo, które do Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków wystosowała dyr. Marzena Brzezicka. Zastępca dyrektora MNKD ds. Oddziału Zamek w Janowcu wniosek o wycinkę trzydziestu drzew otaczających winnicę motywuje faktem „nadmiernego zacieniania” plantacji co skutkuje „długotrwałym osadzaniem się rosy” i „negatywnego wpływu na jej mikroklimat”. Wskazuje, że dodatkowo część drzew pochyla się w kierunku jezdni, a jako samosiejki „nie posiadają waloru historycznego”

Do wniosku dołącza inwentaryzację dendrologiczną Michała Matraszka i opinię Fundacji Polskie Wino. – Zgodnie z historycznymi uwarunkowaniami proponujemy obsadzenie skarpy burzanem róż – zapowiada. dyr. Brzezicka.

KALENDARIUM OSTATNICH ZDARZEŃ

31.10 Sejmik województwa zgadza się na odłączenie zamku w Janowcu od Muzeum Nadwiślańskiego.

12.10 Muzeum Nadwiślańskie w Kazimierzu Dolnym wysyła do MKiDN „Wniosek dotyczący umożliwienia muzeum produkcji i sprzedaży wina”

30.10 Ministerstwo Kultury odpowiada muzeum. Na takie odstępstwo od ustawy o wychowaniu w trzeźwości resort siuę nie zgadza.

31.10 Radni sejmiku województwa podejmują uchwałę „W sprawie zamiaru podziału samorządowej instytucji kultury, tj. Muzeum Nadwiślańskiego w Kazimierzu Dolnym (MNKD) oraz utworzenia nowej samorządowej instytucji kultury pod nazwą: Muzeum Zamek w Janowcu”.

9.11 Do Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków pisze Marzena Brzezicka, zastępca dyrektora MNKD ds. Oddziału Zamek w Janowcu. Swój wniosek o wycinkę trzydziestu drzew otaczających winnicę z dwóch stron motywuje faktem „nadmiernego zacieniania” plantacji i „negatywnego wpływu na jej mikroklimat”. Do wniosku dołącza opinię Fundacji Polskie Wino.

11.11 Swoje oświadczenie publikuje Stowarzyszenie Winiarzy Małopolskiego Przełomu Wisły

14.11 Zarząd Województwa uchwala projekt statutu nowego muzeum.

21.11 Posiedzenie wyjazdowe Komisji Kultury sejmiku województwa w Janowcu. Zarząd Województwa reprezentuje (zdalnie) Zbigniew Wojciechowski. – Jesteśmy jako zarząd zdeterminowani, aby ten podział nastąpił – mówi podczas swojego wystąpienia.

21.11 Romana Rupiewicz ze Stowarzyszenia Genius Loci umieszcza w internecie petycję „STOP dla biznesu winiarskiego w Muzeum Nadwiślańskim w Kazimierzu Dolnym Oddział Zamek w Janowcu!” Do tej pory podpisało się pod nią około dwustu osób.

Jedna odpowiedź do “Minister już raz na produkcję wina w muzeum się nie zgodził. Ile marszałek już wydał na winnice?”

  1. Jest jak jest pisze:

    Wicemarszałek Zbigniew Wojciechowski: – „Jesteśmy jako zarząd zdeterminowani, aby ten podział nastąpił” – mówi podczas swojego wystąpienia.
    Co to znaczy??? To ewidentnie budzi podejrzenia, bo nie są zdeterminowani, aby dofinansować, aby ratować ten zamek, ale żeby go wyrwać z dotychczasowych struktur.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Powiązane artykuły

4 minuty czytania

28.02.2024

Incydent na granicy. Policjanci zatrzymali ukraińskich dziennikarzy

Dziennikarze śledczy „Ukraińskiej Prawdy” zostali zatrzymani przez policję w pobliżu…

3 minuty czytania

27.02.2024

Eryk umierał w centrum miasta. Matka 16-latka nie usłyszała od sprawców nawet „przepraszam”

Adekwatnego i uczciwego – takiego wyroku oczekuje matka 16-letniego Eryka.…

5 minuty czytania

26.02.2024

Muzeum na miarę naszych możliwości: wypchany pingwin i puszka pogryziona przez misia

Kosztowało kilka milionów, ale 40 minut w zupełności wystarczy, żeby…

6 minuty czytania

25.02.2024

PiS w kinie w Lublinie. Widzowie zobaczyli spektakl Czarnka, Kamińskiego i Wąsika

O kłótni Żuka z Wcisło czy konieczności „pogonienia brukselskiego establishmentu”…

2 minuty czytania

24.02.2024

Zmiana bez zmian w „Gardzienicach”

Wojciech Goleman został pełnoprawnym dyrektorem Ośrodka Praktyk Teatralnych „Gardzienice”. Zarząd województwa…

4 minuty czytania

22.02.2024

Dyrektor Teatru Osterwy uciekł spod marszałkowskiego topora. Pomógł Czarnek, czy ministerstwo kultury?

Tak jak niespodziewanie marszałek Jarosław Stawiarski wszczął procedurę odwołania dyrektora…

4 minuty czytania

19.02.2024

Policja ochrania wagony ze zbożem, a rolnicy zaglądają do tirów. Jutro wielka blokada dróg

Jeżeli nie da się zatrzymać importu, to sami zamkniemy granicę…

2 minuty czytania

12.02.2024

Była dziennikarką, redaktorką naczelną, teraz walczy o prezydenturę

Wanda Jaroszczuk, społeczniczka i dziennikarka, wystartuje w wyborach na prezydenta…