Wesprzyj Kontakt

7 minut czytania  •  04.06.2026 15:11

Miliony na Stare Miasto. Dąb na Placu po Farze, równa nawierzchnia i szlak koziołków

Miliony na Stare Miasto. Dąb na Placu po Farze, równa nawierzchnia i szlak koziołków
Środkiem Starego Miasta ma prowadzić pas równej nawierzchni (Fot. sko)

Udostępnij

Miasto pozyskało ponad 7,6 mln złotych na rewitalizację Starego Miasta. Za te pieniądze chce rozwinąć szeroki pas równej nawierzchni i przebudować Plac po Farze. Na kompleksowy remont Trybunału Koronnego europejskich funduszy zdobyć się nie udało.

Ten artykuł powstał dzięki wsparciu finansowemu naszych Czytelników.


Nie jest to pierwsze podejście do tematu rewitalizacji Starego Miasta z europejskich dotacji. Ta zaczęła się w 2005 i do 2014 roku w tę część Lublina miasto zainwestowało 538 mln zł.

Dzielący fundusze unijne Urząd Marszałkowski właśnie zdecydował, że Lublin otrzyma 6 808 225 zł ze wspólnotowego budżetu. Dodatkowo miasto pozyskało 800 967 zł z budżetu państwa, co daje łącznie 7 609 193 zł. „Kompleksowa rewitalizacja przestrzeni publicznych na obszarze Starego Miasta w Lublinie” ma kosztować 8 674 334 zł.

Inwestycja na Starym Mieście zostanie zrealizowana do 2028 roku – informuje Justyna Góźdź, rzeczniczka prasowa prezydenta Lublina. .

Kiepska nazwa, ważna zmiana

W projekcie jest montaż nowego oświetlenia, elementów małej architektury oraz nowe nasadzenia. Najwięcej jednak emocji budzi „szpilkostrada„. Chodzi o pas równej nawierzchni prowadzącej od Bramy Krakowskiej do Bramy Grodzkiej. Nazwa nawiązuje do chodzących na szpilkach kobiet, ale urzędnicy podkreślają, że równa nawierzchnia ma służyć przede wszystkim osobom z niepełnosprawnościami, mającym problem z poruszaniem się czy rodzicom pchającym wózki z dziećmi. Nazwa „wózkostrada” byłaby bardziej na miejscu.

Na powstanie takiego szlaku zgodzili się już Lubelski Wojewódzki Konserwator Zabytków oraz Miejski Konserwator Zabytków. Nie ma zagrożenia, że na bruk zostanie wylany pasek asfaltu jak miała to miejsce na prowadzącej do zamku ulicy Zamkowej. Równa nawierzchnia ma być wykonana z kamiennego bruku, takiego samego jak na deptaku na Krakowskim Przedmieściu. Możliwe są dwa sposoby ułożenia granitowej kostki ciętej, płomieniowanej  – 10×10 cm oraz 10×20 cm – z możliwością ich przemieszania.

Pas nowej nawierzchni będzie szeroki – zostanie ułożony pomiędzy istniejącymi pasami z kostki w kolorze ciemnoczerwonym przy kamienicach. Nowa kamienna kostka miejscami będzie „wchodziła” w starą. Szlak ma prowadzić od bramy do bramy, ale będzie też mieć trzy odnogi. Pierwsza – do wejścia do Trybunału Koronnego, druga zostanie poprowadzona w kierunku ulicy Złotej, a ostatnia będzie w stronę Placu Po Farze.

Dąb ze snu księcia

Zaplanowano także przebudowę Placu Rybnego i Placu po Farze. Zwłaszcza to drugie miejsce bardzo się zmieni. Przede wszystkim zostaną wyremontowane murki udające fundamenty dawnego kościoła p.w. św. Michała (rozebrany 1853 r.). Całość zostanie podświetlona, a obecna nawierzchnia z białych kamyczków wymieniona na kostkę brukową. Pod kostka rozprowadzone zostaną instalacje techniczne, które ułatwią organizowanie w tym miejscu wydarzeń plenerowych.

Mur w pobliżu makiety kościoła pw. św. Michała (stoi przy byłej kamienicy Palikota) ma się zazielenić pnączem – przywarką japońską. A na środku placu zostanie posadzony dąb. To nawiązanie legendy o Leszku Czarnym. Książe miał zasnąć w tym miejscu, pod rosnącym wówczas tu dębem i wówczas przyśnił mu się św. Michał zwiastując zwycięstwo nad Jaćwingami, którzy wcześniej złupili Lublin. Książe w podziękowaniu kazał zbudować w miejscu dębu kościół, a pień drzewa umieszczono pod ołtarzem.

Na trybunał nie wystarczyło

O remoncie Trybunału Koronnego jest mowa od lat. I nie chodzi wyłącznie o odnowienie elewacji, ale też o zamontowanie windy.

Z przekazywanych opinii publicznej informacji wynika, że realizacja robót budowlanych związanych z obiektem
planowana jest do końca 2028 roku, natomiast zakończenie całego projektu przewidywane jest w III kwartale
2029 roku. Jednocześnie pojawiają się informacje o konieczności organizacji ceremonii ślubnych w innej
lokalizacji
– dopytuje prezydenta w interpelacji radny Konrad Wcisło (KO, klub prezydencki).

Andrzej Wojewódzki, sekretarz miasta tłumaczy, że wszystkie znajdujące się w budynku na Starym Mieście, miejskie biura na czas remontu będą przeniesione do innych obiektów. – Dotychczas budynek opuściło Biuro Obsługi Prawnej. Natomiast pozostali pracownicy, w tym Urzędu Stanu Cywilnego, Wydziału Sportu i Turystyki, a także portierni Wydziału Organizacji Urzędu nie będą pracować od czasu rozpoczęcia remontu – informuje.

To ważne, bo w trybunale udzielne są śluby cywilne. Gdzie będą w czasie remontu? Tego jeszcze nie wiadomo. Takie wydarzenia, jak świętowanie złotych godów, mogą się odbywać w należącym Pałacu Książąt Czartoryskich na Placu Litewskim, w którym działa Lubelskie Towarzystwo Naukowe.

Na razie jednak na nic te wszystkie układanki. Na remont Trybunału miasto potrzebuje zewnętrznych funduszy. I to nie małych, bo 22 626 652 zł przy wartości całego projektu – 36 186 006 zł. Ale Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego właśnie ogłosiło, że projekt „Trybunał Koronny w Lublinie – nowa przestrzeń dla kultury” nie otrzyma dofinansowania. Przedsięwzięcie jest wysoko na liście, ale już w części poza przyznanymi dotacjami „z uwagi na brak alokacji w naborze” czyli braku pieniędzy. Chociaż budżet programu unijnego w marcu został zwiększony z 200 mln zł do 683 mln zł.

Wobec tego aktualnie Wydział Funduszy Europejskich przygotowuje wniosek o dofinansowanie remontu Trybunału ze środków zewnętrznych w ramach programu Fundusze Europejskie dla Lubelskiego 2021-2027. Termin złożenia dokumentów upływa 30 czerwca br. Harmonogram ogłoszenia przetargów i realizacji inwestycji będzie zależał od uzyskanego dofinansowania – informuje rzeczniczka prezydenta.

Koziołkowy szlak

Kolejny punkt rewitalizacji to „stworzenie multimedialnego Koziołkowego Szlaku Legend”. Chodzi o niewielkie rzeźby koziołków, którymi od kilku lat przestrzeń śródmieścia zasypuje Fundacja Lubelskie Koziołki (prezeską tej organizacji jest Agata Walkowiak). Każda z figurek nawiązuje do ważnego dla Lublina wydarzenia lub osoby. I tak jest koziołek poświęcony Władysławowi Stefanowi Grzybowi, nieżyjącemu samozwańczemu krzykaczowi miejskiemu. Czy Koziołek aptekarz czyli Marian przy aptece przy ul. Bramowej. Jest też Szarytka Marianna przed szpitalem na ul. Staszica (imię otrzymała na cześć pierwszej przełożonej Zgromadzenia Sióstr Miłosierdzia w Klasztorze przy ul. Staszica 16, Marianny Kulisińskiej).

Koziołki stawiane są dzięki sponsorom i pieniądzom, jakie fundacja na swój pomysł zdobywa w Budżecie Obywatelskim. Zgodnie z najnowszym Raportem o Stanie Miasta na koziołkowy szlak zostało wydanych w 2025 roku 158 068 zł. A jest jeszcze szlak śródmiejski za 15 806 zł.

Koziołkowy Szlak Legend to seria jedenastu figurek z brązu, które wspólnie tworzą magiczną opowieść o mieście (…). Każdy z koziołków posiada atrybut nawiązujący bezpośrednio do podania miejskiego lub opowiadanej historii, a kod QR umieszczony na tabliczce przekierowuje na stronę, na której znajduje się dedykowana opowieść. W 2024 r. w pierwszym etapie zostały odsłonięte trzy figurki. W marcu 2025 r. do szlaku dołączyły kolejne cztery: Tereska, Jadzia, Mikołaj i Jędrek. Projekt wykonania i montażu 11 figurek koziołków w Śródmieściu i na Starym Mieście został sfinansowany w kwocie 173 875,68 zł przez miasto Lublin w ramach IX edycji Budżetu Obywatelskiego – raportuje prezydent w najnowszej wersji raportu.

Kto jeszcze otrzymał unijne dofinansowanie? Na liście wybranych projektów znajdują się:

  • Centrum Zdrowego Życia i Integracji Społecznej, Bank Żywności w Lublinie – wartość 9 002 911,15 zł,
  • Rewitalizacja obszaru Parafii Ewangelicko-Augsburskiej w Lublinie – wartość 4 458 424,06 zł,
  • Kultura ze św. Józefem u Karmelitów Bosych – renowacja zespołu klasztornego, jednego z najciekawszych zabytków Lublina – wartość 7 968 417,36 zł
  • Rewaloryzacja cennego kulturowo obiektu publicznego – Starostwa Powiatowego wraz z otoczeniem – wartość 8 783 901,18 zł,
  • Muzyczna Przestrzeń Spotkań i Integracji Kulturalnej Mieszkańców, Filharmonia Lubelska – 6 425 290,66 zł,
  • Dwór Grafa – nowe oblicze rewitalizacji w harmonii z przyrodą i potrzebami społecznymi – wartość 5 800 470,60 zł,
  • Rewitalizacja terenu budynku oraz ogrodu Hospicjum Dobrego Samarytanina – wartość 8 429 088,05 zł,
  • Rewitalizacja budynku strażnicy PSP przy ul. Grygowej 8 w Lublinie – wartość 12 095 273,38 zł.

2 komentarze

  • Gość pisze:

    Po co ten dąb tam? Taki sam los go czeka jak drzewa na deptaku. Lepiej akację tą drugą by wymienili obok Fary bo już usycha. A te na deptaku powinni wyciąć bo okropnie wygladają.

  • Jatum pisze:

    Wszyscy będą chcieli chodzić po tym gładkim trotuarze- szpilkostradzie, że zabraknie miejsca . Może będą kolejki do chodzenia gęsiego po normalnym chodniku a nie po siermiężnych kocich łbach

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *