4 minuty czytania • 02.04.2026 15:23
Mieszkania i usługi z widokiem na ESOCH. Deweloper chce od radnych ZPI
Udostępnij
Jako pierwsza wystartowała tu spółka TBV Investment, a teraz kolejny budynek – w tym wielorodzinny – chce postawić Lalak Development. – Gmina nie tylko pozyska nowych podatników, ale także utrzyma obecnych mieszkańców, którzy dzięki atrakcyjnej ofercie mieszkaniowej nie będą zmuszeni do przeprowadzki do okolicznych gmin podmiejskich – tak deweloper zachęca radnych do uchwalenia ZPI.
Pod koniec marca do Urzędu Miasta Lublin wpłynął wniosek spółki Lalak Development należącej do znanego lubelskiego dewelopera Sylwestra Lalaka o uchwalenie Zintegrowanego Planu Inwestycyjnego dla działki przy ul. Korpusu Ochrony Pogranicza na Czechowie Północnym. Na terenie o powierzchni 2,72 hektara deweloper pod zabudowę przewiduje 1,6 ha. Projektantem jest Bartłomiej Kożuchowski, architekt i przewodniczący Miejskiej Komisji Urbanistyczno-Architektonicznej.
Drogi jeszcze nie ma, ale deweloperzy już są
Parcela sąsiaduje z tą, na której w zeszłym roku TBV Investment postawił budynek biurowo-usługowy Zelwerowicza Office. Wprowadziły się tam m.in. market portugalskiej sieci i klub fitness.
Co ciekawe już w grudniu zeszłego roku Lalak złożył w Ratuszu wniosek o pozwolenie na budowę na tej działce zespołu budynków usługowych z garażami podziemnym. Jest on w trakcie rozpatrywania. Taką inwestycję umożliwia obowiązujący od 2012 roku miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, który przewiduje w tym miejscu tereny usług.
Ale równolegle deweloper stara się o uchwalenie ZPI. Ma to związek z tym, że chce tu wprowadzić także zabudowę mieszkaniową wielorodzinną (do 49 proc. powierzchni użytkowej). Zabudowa miałaby mieć dwie strefy wysokościowe: do 21 metrów (obszar A) i do 30 metrów (czyli nawet 10 kondygnacji) w strefie B (patrz mapka poniżej).

„Wzmacnianie uporządkowanych struktur osadniczych miasta”
Jak deweloper uzasadnia potrzebę uchwalenia planu? Według projektanta ZPI „koncentruje się na wzmacnianiu uporządkowanych struktur osadniczych miasta”. – Przyjęte rozwiązania sprzyjają intensyfikacji zabudowy w obszarach o dobrej dostępności transportowej oraz wzmacnianiu funkcji mieszkaniowych, co przekłada się na zwiększenie atrakcyjności funkcjonalnej przestrzeni peryferyjnych – czytamy w uzasadnieniu ZPI.



W zamian deweloper deklaruje przekazanie miastu, w ramach tzw. inwestycji uzupełniającej, lokalu w parterze budynku o powierzchni 100 mkw. na cele publiczne (usługi zdrowia i pomocy społecznej, nauki, kultury i rozrywki czy usług biurowych i administracji). Mają być do niego przypisane cztery miejsca parkingowe. Dodatkowo spółka chce przekazać miastu sąsiadującą z terenem usługowym działkę o powierzchni jednego hektara (na mapce zaznaczony na zielono). W studium przestrzennym jest to teren stanowiący część Ekologicznego Systemu Obszarów Chronionych, bez prawa zabudowy.
– Gmina nie tylko pozyska nowych podatników, ale także utrzyma obecnych mieszkańców, którzy
dzięki atrakcyjnej ofercie mieszkaniowej nie będą zmuszeni do przeprowadzki do okolicznych gmin
podmiejskich – tak deweloper zachęca radnych do uchwalenia ZPI.
Ważna droga najwcześniej za trzy lata
A kiedy powstanie samo przedłużenie ul. Zelwerowicza, które ma połączyć się z ul. Bukszpanową (rejon Zbożowej)? Choć budowa nowego odcinka jest w miejskich planach drogowych od co najmniej kilku lat, to Ratusz wciąż odkłada jego budowę.
– Ulica Sławinkowska i Willowa obsługuje cały rejon gminy Konopnicy, także Niemce, bo wszyscy, którzy mieszkają wokół, przyjeżdżają do Lublina tylko i wyłącznie tą ulicą, nie korzystając z obwodnicy – narzekała podczas listopadowej sesji Rady Miasta radna Jadwiga Mach (Wspólny Lublin, klub prezydenta Krzysztofa Żuka).
Najnowsze plany są takie, że budowa łącznika rozpocznie się w przyszłym roku. Ale początek będzie skromny, bo zgodnie z Wieloletnią Prognozą Finansową w 2027 roku na prace pójdzie tylko 4 mln zł. Poważniejsze wydatki, po 25 mln zł rocznie, przewidziano na lata 2028 i 2029. Wtedy droga ma być gotowa.
Radni zajmą się projektem ZPI najprawdopodobniej na sesji 30 kwietnia.
Zintegrowany Plan Inwestycyjny to dość nowe narzędzie, które daje deweloperom możliwość realizacji konkretnych inwestycji na podstawie wniosku. ZPI uchwalany jest przez radę miasta po wcześniejszych negocjacjach z inwestorem i zawarciu umowy urbanistycznej. W Lublinie jako pierwszy po ZPI do radnych zgłosił się TBV Investment na – zabudowę dużej części górek czechowskich. Radni zgodzili się na to we wrześniu ub.r. Wtedy o ZPI zaczął starać się też TKM Global Tomasza Księżopolskiego (u zbiegu ul. Dolnej 3 Maja i al. Solidarności) – wniosek nie znalazł jednak uznania radnych – oraz Max Bud Grzegorz Pawłowski (2 ha na rogu ul. Kunickiego i Wolskiej) – trwają negocjacje z inwestorem. Lalak Development występował o ZPI rownież w rejonie ul. Nałęczowskiej i Rada Miasta dała zgodę na rozpoczęcie rozmów. Ale w marcu odrzuciła projekt ZPI złożony przez dewelopera zainteresowanego budową w rejonie ul. Młyńskiej i Dworcowej.


Oni serio chyba egzystują w innej rzeczywistości, niż każdy. Przy okazji- przestańcie usuwać komentarze, które na to niczym nie zasłużyły, pozdrawiam.
I bardzo dobrze. Należy się cieszyć z takich inwestycji. Znakiem tego Kozi Gród przyciąga ludzi chcących tu mieszkać. Jest to wbrew ogólnopolskiemu trendowi wyludniania się miast (nie dotyczy Warszawy i Krakowa).
Przecież developer ma najlepsze rozeznanie w tej materii i nie będzie rozdawać mieszkań za friko. Co nie ?
Co ty pierd.olisz wynajęty anonimie z 16tej .. kto to kupuje tak swoją drogą przecież to postoi max 30 lat…poligonowa to już ledwo zipie a za chwilę stanie..to chore że kilku deweloperów po prostu robi co chce w dziadogrodzie i mieście doznań Zuka. Chore jak zaczyna to wszystko wyglądać , wszędzie betonoza.
Czyżby ratusz płaci jl, aby jawnie chcieć działalności ministra z uliczki Puławskiej? Walczcie czytelnicy z okupantem na swój sposób blokując nawet nicki użyte po raz pierwszy, zablokowane już u mnie jest 20 nicków i od dwóch dni nie napotykałem na jego „komentarze”. Nawet „antyżuk 100%” poszło do blocka, bo wiem że lubi go używać. Ale dziś zarobił nowym nickiem, też już został zablokowany przez rozbudowany skrypt do Tampermonkey i forum ponownie da się czytać.
Dajcie moda to wyjĕbię ministra propagandy z forum w 5 minut po IP, nawet jak ma neostradę to dam sobie z nim radę, wiem że na pewno pisze pod stałym mailem z „Jaceniacka”. A jeśli nie, no to zostaje Tampermonkey, bo DISQUETTE nie istnieje, to wszyscy ludzie wiemy.
_
Wczoraj był Prima Aprilis, ale jednym wielkim Prima Aprilisem jest user @Mike i minister ds. propagandy z niejakiej Puławskiej na Wieniawie
_
Koło Górek pojawiły się bilbordy o chomiku europejskim jako zwierzęcie roku 2026 BRAWO OBROŃCY!!!
I just could not depart your web site prior to suggesting that I really loved the usual info an individual supply in your visitors Is gonna be back regularly to check up on new posts
Projektant dewelopera i przewodniczący miejskiej komisji urbanistycznej…no nieźle, wąż juz zjada własny ogon.
Dewelopijawki zbieraja teraz zpi jak filateliści znaczki za prl.
I tak samo wyjdą na tym, bo okazało się, że znaczków było wyemitowane tak w ch00j, że pozostaje tylko je sobie oglądać w klaserze do końca życia.
——————-
Geszeft Jak Ta Lala od 3 lat zapowiadał kontynuację kurnikowania przy Morwowej, ale nadal nie wbił tam nawet łopaty.
Teraz kiedy wciśnięcie kurnika leszczowi graniczy z cudem, cfaniaki obkupione w banki ziemi w szczerych polach załatwiają zgody na zabudowę w nadziei, że wtedy uda się wyskoczyć z gorącego kartofla tak, jak z banku ziemi na Wrotkowie znane cfaniaki wyskoczyły jak z wywróconej żaglówki, żeby zebrać kasę na dokończenie klocka-studni Wojciechowska Square-Well, w którym kurniki schodzą jak czerstwe bułeczki.
🪳🪳🪳🪳🪳🪳🪳🪳🪳🪳🪳🪳🪳🪳🪳🪳🪳🪳🪳🪳
JL promuje komenty P0mieszańca z Puławskiej oraz botów takich jak Jaylin Arnold.
Ich portal – ich „zasady”.
Czyszczenie wpisów aż miło..w dziadogrodzie wszystko można kupić i zawsze dziwnym trafem grupka wybranych deweloperów wie co i gdzie kupic….Poligonowa za chwilę stanie bo jest niewydolna na ruch aut jaki już jest a co będzie przy dalej planowanych kurnikach? Miasto zadłużone, betonoza, brak pracy dla młodych i masa Ukraińców i emerytów. Wyznawcy popisu to jebnie
Widzę, że Towarzystwo Zbierania Serduszek pod Słit Fociami Chomiczków odniosło kolejny „sukces” – w postaci bilbordu z chomiczkiem na Ducha.
Krótka ocena znaczenia tego przedsięwzięcia:
1. poziom wpływu na decyzyjność organów = 0%
2. poziom wpływu na sentyment nabywców kurników w ew. Osiedlu Hills Disaster Park = 0%
3. poziom wpływu na postrzeganie zpi przez generalną publikę (plebs”) = 1%
4. poziom wpływu postrzegania zpi przez „plebs” na wynik „wyborów” w 2029 = 5% (5% x 1% = 0,005%, czyli ten bilbord za – jak zgaduję – 5000 zł ze zrzutek sprawi, że w 2029 r. dewelo-banda stracigłosy ok. 75 wyborców wskutek tej akcji.
—————————–
A może Obrońcy Chomiczka stwierdzili, że skoro obsesją tebewała jest znaczenie terenu (płoty, paskudne loga zawieszane gdzie tylko się da), to kontr-znaczenie terenu bilbordem z chomiczkiem spowoduje, że prezes znowu skopie krzesła i że tym razem być może w trakcie tego aktu ekspresji swojego niezadowolenia połamie nie tylko krzesło biurowe (pójdzie w koszty), także ale stópkę albo nawet nóżkę🙏🏻? Ten scenariusz 👩🦽, choć mało prawdopodobny (1%), wydaje się warty zainwestowania tych 5k ze zbiórek👌🏻.
—————————
A może w tym performansie chodzi o to, że zrzutki na Ochronę Chomiczków to taki współczesny odpowiednik odpustów, a miłośnicy chomiczków z dewelo-bloków oczekują, że płacąc odpusty, doczekają się jakiegoś CUDU.
I oto CUD się stał! W postaci bilbordu z chomiczkiem.
🪳🪳🪳🪳🪳🪳🪳🪳🪳🪳🪳🪳🪳🪳🪳🪳🪳🪳🪳🪳
Tniecie wpisy aż miło..czyżby Lalak i reszta zbieraniny zagroziły pozwem?
To prawda. Cieszę się, że ten bilbord chomiczy stanął, bo na co dzień trzeba oglądać faceta, który reklamuje łazienki. Kiedyś w miejscu bilbordu chomiczego była reklama geszeftu 700-lecia. Podobno nawet stoi więcej niż jeden bilbord.
_
jl ma głęboko wyjĕbane na problem pomieszańca z Puławskiej, który kilka dni temu rozpoczął drugą serię (pierwsza seria trwała od 1.08.2025 do połowy stycznia 2026). Kolejny raz go wpuścili, żeby się klikalność zgadzała zamiast zamknąć przed nim drzwi. Jeszcze żeby te 1,5% podatku szły na prace nad porządnym forum (nie DISQUETTE) jak przystało na 2026 rok, a nie na czasy 2011 gdzie polityczne boty pod tekstami Onetu generowały co się dało. Na SzajsBooku też nikt sobie dúpy nie zawraca upadającym forum pod artykułami i tak się kręci. Kubeł zimnej wody w Lany Poniedziałek dla gościa z Rùchawskiej może coś przyniesie lepszego.
Komu przeszkadzał bilbord chomiczy?
http://www.facebook.com/andrzej.filipowicz.5243?__cft__%5B0%5D=AZaMnQz-L9gbJ7FmuAKtbW91sSQSl7zALXyGlnJ_O69MHx25wX7_CgjhL4Mixs7XZaX8B_eoBM-D8Ki1SURyEEuIHaQWDGuztTpIgMt4mAed9LhJli6S3MUfYWtT_-rucjVBTEo8N9U9NIveprNI76SMiRj6SAK8BIKgNDxNyi-tb_myXDNRJZvlMJohVUHB68Cuzfni_YEk0_XquA82Ae_d&__tn__=%2CO%2CP-R
@zdjęcie bilbordu z chomiczkiem
———–
Dziobak jak kocur w rui nie znosi, żeby ktoś inny znaczył Jego teren.
A bilbordziarz, który żyje w 40% z zasmrodzania wizualnego przestrzeni Dziadogrodu reklamami kurnikowców, po 1 telefonie od „siły wyższej”, ściągnął chomiczka.
Miejmy nadzieję, że chociaż zwróci koszta, które Klub Chomiczkowy wpłacił mu ze zrzutek.
🐹🐹🐹🐹🐹🐹🐹🐹🐹🐹🐹🐹🐹🐹🐹🐹🐹🐹🐹🐹🐹
Dewelublin …
Ciepłofob z tiktoka za pożar GCz. obwinia „ciepły i suchy marzec”, a nie to, że ktoś być może celowo podłożył ogień, albo że ktoś (inny?) nie zadbał o utrzymywanie terenu w stanie minimalizującym groźbę rozprzestrzeniania się pożarów.
Co Ciepłofob z tiktoka proponuje w związku ze swoją tezą?
Modlitwę o permanentne deszcze i zimno?
——————
Czemu służy jęczenie nad pogodą w kontekście spraw GCz.?
Czemu na Waszym tiktoku i na Waszych fejkbuniach nie potraficie stworzyć SPÓJNEJ memetyki wykazującej w sposób logiczny i przekonujący o tym, dlaczego vał ynwestycyjny na GCz. jest złem?
Może dlatego, że nie chcecie podnieść ręki na kapitalizm, a zamiast tego wolicie prezentować wykłady o pochówkach, o chomiczkach, czy nawet o pogodzie, które wzruszają jedynie garstkę drobnej burżuazji, która poprzez wklejanie serduszek na Waszych profilach ma okazję przez chwilę poczuć się „antysystemowo”?
Phlease…