Wesprzyj Kontakt

4 minuty czytania  •  31.12.2022

Miasto Lublin, miastem rozwoju kasy i klasy deweloperskiej?

Udostępnij

czyli, dorżnąć ulicę Zieloną i okolice.
Przepraszam! ulicę Deweloperów Polskich.

Dezielenizacja

Jak nie wszystkim wiadomo, całą przestrzenią miast w Polsce rządzą, z tylnego fotela, deweloperzy i deweloperki, czasami nawet z prefiksem „PATO”. Nie inaczej jest w naszym Lublinie. Mają oni bardzo duży wpływ na to, jak wygląda i będzie wyglądać każde miasto. Ma to swoje konsekwencje również dla ekosystemów miejskich.

Właśnie wyrżnięto u nas, w ścisłym centrum, dwa kolejne drzewa. Kolejne, bo dwa (30 metrów dalej) już poszły w zaświaty w zeszłym tygodniu. Ogołacane z drzew Śródmieście otrzyma piękne budynki i tyle PUMu (powierzchnia użytkowa mieszkalna – przyp. red.), za taką kasę, że się można spiszczeć ze szczęścia!

I jeszcze, jaki wspaniały to rozwój i ile pięknego betonu! ajajaj!

Ja się tylko zastanawiam, czy ci wszyscy architekci przyjmujący zlecenia, deweloperzy, urzędnicy z ratusza i innych wydziałów, konserwatorzy zabytków miejskich i wojewódzkich, oraz ci którzy je wyżynają bezpośrednio, mają swoje dzieci? Czy im wszystkim ręka nie drży, podczas podejmowania kolejnej decyzji zbliżającej nas do betonowej pustyni? Czy musimy zacząć kroić w zimie smog? a w lecie słońce ma nam wypalać dziury w głowach? żeby zrozumieć, taką tam prostą zasadę że drzewo, to nie jakaś tam roślinka, co to aktywiści się o nią czepiają, bo nie rozumieją! tylko coś, co daje realne „zyski” dla zdrowego miasta. Takiego naprawdę zdrowego, a nie tylko takiego na „zielonym Facebooku” czy na dyplomie, że miasto jest ekologiczne, bo komuś wyszło tak ze statystki, czy z głosowania internautów.

Te dwa drzewa dawały tyle, co tysiąc sadzonek

Te dwa duże zarżnięte w śródmieściu drzewa, dawały tyle usług „ekologicznych” co 1000, słownie, tysiąc sadzonek niedużych drzew. „Nie ma takiej opcji!” Jak mówi mój 5 letni syn, żeby to zrekompensować w centrum miasta „nasadzeniami rekompensacyjnymi”. Nie zmieszczą się w tym betonie. Inwestor dostał decyzję od Lubelski Wojewódzki Konserwator Zabytków, że ma posadzić w zamian 23 drzewka o rozwiniętej koronie (Dziennik Wschodni)

Ja się pytam, tylko gdzie? Nawet, te 23? skoro tam wszędzie mają być stropy betonowe!
Ja wiem, że to własność prywatna itd.
Ja wiem, że to zabytek gdzie kiedyś nie było drzew!
Chciałem tylko zapytać, czy był tam kiedyś podwyższony dach, bo teraz będzie! Czyli dach można podnieść, drzewa nie można zostawić? Aha! Bo drzew tam kiedyś nie było i one, te drzewa, to kłócą się z myślą konserwatorską i zachowaniem tkanki zabytkowej. A nie chodzi przypadkiem o PUMy? I tylko o to? Przecież tam ma być sala pod dziedzińcem. Po co to ściemnianie o fundamentach i że maszyna nie wjedzie ( Dziennik Wschodni).

Jak już wspomniałem wielokrotnie. Jeśli w zabytkowej przestrzeni nie było kiedyś drzew, to polecam kontynuację tej tezy…tam też nie było toalet.

W mieście, w dobie zmian klimatu (99% naukowców od klimatu twierdzi, że odpowiedzialny za nie jest człowiek) drzewa, są wartością większą od PUMów i kasy pojedynczych jego obywateli. Nie oznacza to jednak, że nie można ich wycinać. Można! Ale nie z powodu chęci zysku, tylko z powodu tego, że są np. chore lub naprawdę stare. To powinna być logiczna wymiana, a nie ściema nasadzeń rekompensacyjnych.
Budujemy społeczeństwo obywatelskie (podobno) i uzasadnienia typu: bo inwestycja najważniejsza, bo rozwój, bo samosiejki, bo to moje, bo to nie moje, bo liście i gałęzie, bo ja nie mogłem wydać innej decyzji, bo SKO i tak pozwoli, bo mieszkania inwestycyjne pod wynajem są potrzebne, nie powinny mieć prawa bytu. Muszą o tym wiedzieć wszyscy uczestnicy procesu inwestycyjnego, bo…bo też mają dzieci, którym wspólnie fundują ten syf przestrzenny niezdrowego miasta.

Zastali ulicę Zieloną, zostawili betonową

Wracając do ulicy Zielonej. To proponuję zmianę nazwy na „Deweloperów polskich” i przypis:
„Zastali ulicę Zieloną, zostawili betonową”

Dlaczego napisałem ten tekst, choć wiem że kładę na szali, kilka relacji prywatnych i zawodowych, jeśli ktoś mnie źle zrozumie? Ano dlatego, że obserwuję co się dzieje w tym mieście, w tym kraju i jestem z zawodu architektem krajobrazu. Najbardziej mi bliskie Śródmieście Lublina, pokazuje jak w soczewce to co robimy. W ostatnich latach pod topór poszły tu drzewa z poniższego zestawienia. Może już wystarczy? Może faktycznie uwierzycie że zmiany klimatu, to nie ufoludki robią? I każda pojedyncza nasza decyzja ma na nie wpływ, a rozwój miasta, to nie tylko PKB czy inne exele?

PS. Dwa takie drzewa, jak te na dziedzińcu Pałacu Potockich mają wartość rynkową jakieś 400 tysięcy złotych z posadzeniem. Może to kogoś przekona, jeśli inne argumenty nie docierają.

Zestawienie:

  • 75 drzew wyrżniętych pod inwestycję przy ulicy Świętoduskiej – do dziś nic nie zostało zrekompensowane (sprawa w sądzie)
  • 3 drzewa przy Kościele na Staszica – Ksiądz powiedział do dziennikarki „Najpierw człowiek, potem przyroda” i dlatego teraz w tym miejscu stoi pierdyliard samochodów i jest parking płatny,
  • 2 drzewa przy szpitalu – w tym pomnik przyrody, załatwiła burza nie deweloper.
  • 1 Drzewo pod parking hotelu na Radziwiłowskiej.
  • 2 Drzewa padły po układaniu kamienia przy Pijalni Czekolady Wedel na Placu Litewskim – do dziś mamy tam ładne kwaterki ( 1 x 1m) trawnika.
  • 2 Drzewa dostały w czapkę na Zielonej, kilka dni przed tymi z dziedzińca
  • 2 Drzewa, to dziedziniec Pałacu. Na fotografii.
    Szczęśliwego Nowego Roku i antropocenu nam wszystkim!

Oby się zmieniło na lepsze.

Wojciech Januszczyk

Powyższy tekst jest opinią własną autora. Został pierwotnie opublikowany na facebooku

Jedna odpowiedź do “Miasto Lublin, miastem rozwoju kasy i klasy deweloperskiej?”

  1. […] Dezielenizacja. Miasto Lublin, miastem rozwoju kasy i klasy deweloperskiej? […]

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Powiązane artykuły

6 minuty czytania

12.04.2024

W centrum Lublina więcej zieleni i mniej pasów ruchu. Ale drogi dla rowerów nie będzie

Na Wodopojnej, Świętoduskiej i Bajkowskiego będzie więcej zieleni i miejsc…

8 minuty czytania

11.04.2024

Dziś wielka wycinka na ul. Zorza, jutro na Samsonowicza. Jak prezydent „zazielenia” miasto

W czasie gdy miasto chwali się nowymi pomnikami przyrody i…

5 minuty czytania

05.04.2024

Kto krytykuje, temu ban. Czego już nie ma na Facebooku prezydenta Żuka

Im bliżej wyborów, tym więcej lukru w mediach społecznościowych. Krzysztof…

5 minuty czytania

04.04.2024

Deweloper zagrodził wąwóz ESOCH. Zgodę na płot wydało miasto

Mieszkańcy Czechowa stracili dostęp do zielonego wąwozu. Deweloper ogrodził go…

5 minuty czytania

28.03.2024

„Przemilczane wymieranie” – Wajrak z przesłaniem o chomikach do prezydenta Żuka

– One tu były pierwsze, przed tym parkingiem, przed tym…

7 minuty czytania

20.03.2024

O malinach, drobiu i krzyżu, czyli rozmowy wojewody z rolnikami. Z Meklerem i Kowalskim w tle

Cięgi od rolników za bierność rządu zebrał jego terenowy przedstawiciel…

4 minuty czytania

11.03.2024

Jak Ratusz dogadał się z siecią Aldi. Wycięli lasek w pień żeby stworzyć zielony skwer

Przed nowym sklepem sieci Aldi przy skrzyżowaniu ul. Mełgiewskiej i…

6 minuty czytania

21.02.2024

„W” czyli wycinka. Ratusz obiecuje, że na ul. Wallenroda wytnie jednak mniej

Kilka dni temu pisaliśmy o planach wycinek kilkunastu dużych drzew…