Wesprzyj Kontakt

6 minuty czytania  •  30.07.2025 10:47

Łuk Sasina w prokuraturze. Politycy PiS wietrzą polityczny spisek

Łuk Sasina w prokuraturze. Politycy PiS wietrzą polityczny spisek

Udostępnij

Zamojska prokuratura przygląda się budowie Łuku Triumfalnego w Tomaszowie Lubelskim. Wielka betonowa konstrukcja powstała w szczycie pandemii Covid-19 za pieniądze spółek skarbu państwa. Wzywani dziś na przesłuchania samorządowcy mówią o politycznym zamówieniu i próbie uciszenia patriotów.

Ten artykuł powstał dzięki wsparciu Czytelników. Nie czekaj, wspieraj.

Zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa jest anonimowe. Początkowo sprawą zajmowała się Prokuratura Rejonowa w Tomaszowie Lubelskim, ale przekazała ją śledczym z Prokuratury Rejonowej w Zamościu. – To postępowanie sprawdzające co do informacji zawartych w zawiadomieniu. Jeszcze nie zapadła decyzja o wszczęciu śledztwa lub nie – mówi nam prokurator Rafał Kawalec, rzecznik prasowy zamojskiej Prokuratury Okręgowej.

Sasin krzewi patriotyzm

Ma 6 m wysokości i 4 m szerokości. W 2021 roku stanął przed I Liceum Ogólnokształcącym w Tomaszowie Lubelskim. Mowa o Łuku Triumfalnym (zwanym też Łukiem Zwycięstwa) wybudowanym dla uczczenia 100. rocznicy Bitwy Warszawskiej i samego Józefa Piłsudskiego. Marszałek w tej okolicy był dwa razy. Najpierw, w 1901 r. w okolicach Suśca przedostawał się przez granicę zaboru. Potem, już po odzyskaniu niepodległości, 20 marca 1921 r. w Siwej Dolinie odznaczał pułki kawalerii walczące w bitwie pod Komarowem. Okrągłą rocznicę tamtych wydarzeń władze Tomaszowa Lubelskiego postanowiły uczcić z prawdziwym przytupem.

Budowę łuku od początku wspierał Jacek Sasin (PiS), który akt erekcyjny podpisał w marcu 2021 r. Był wówczas wicepremierem i ministrem aktywów państwowych (Fot. Jacek Sasin Facebook)

Chcemy, żeby młodzież przechodziła pod łukiem i pamiętała komu zawdzięcza wolność – tak w marcu 2021 tłumaczył ideę ówczesny i obecny wicestarosta tomaszowski Jarosław Korzeń z PiS. To właśnie on, obok starosty Henryka Karwana i posła PiS Tomasza Zielińskiego, jest uważany za pomysłodawcę budowy Łuku Zwycięstwa w Tomaszowie. Wydarzenia sprzed stu lat opisywał dziennikarzom z rozrzewnieniem: – Wtedy Józefa Piłsudskiego witały tu takie tłumy jakby przyjechał papież. Po uroczystościach marszałek wstąpił do szkoły, a następnie wyjechał pociągiem do Lwowa.

Właśnie wtedy – w marcu 2021 – w Tomaszowie uroczyście podpisano akt erekcyjny. W tym podniosłym wydarzeniu wziął udział wicepremier i minister aktywów państwowych Jacek Sasin (PiS). Polityk był wówczas pełnomocnikiem, czyli liderem partii w okręgu wyborczym nr 7 obejmującym Tomaszów Lubelski. Wpływowy polityk Prawa i Sprawiedliwości przekonywał, że właśnie tak buduje się polską tożsamość: – Będzie przyczyniał się do tego, że my jako naród polski będziemy trwać, że nie roztopimy się w jakiejś ogólnonarodowej, ogólnoetnicznej magmie europejskiej.

Był szczyt pandemii Covid-19. Od miesięcy zamknięte były hotele, kina, teatry, siłownie. Obchody Roku Józefa Piłsudskiego w powiecie tomaszowskim z udziałem szerszej publiczności zostały odwołane, w wicepremier podpisywał akt erekcyjny w maseczce na twarzy. To właśnie z Sasinem trzeba łączyć fakt, że na budowę łuku zrzuciły się bogate państwowe spółki.

Grupa Azoty, PGE Dystrybucja, Lubelski Węgiel Bogdanka, Lasy Państwowe i Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej przekazały łącznie 200 tys. zł. Okazało się, że to zbyt mało, bo budowała pochłonęła 60 tys. zł więcej. – Brakująca suma pochodzi od prywatnych, anonimowych darczyńców – informował wicestarosta Korzeń.


Odsłonięcie łuku w Tomaszowie Lubelskim w listopadzie 2021 roku (Fot. Starostwo Powiatowe w Tomaszowie Lubelskim)

1748 podpisów przeciwko

W 18-tysięcznym Tomaszowie pomysł postawienia wielkiego betonowego łuku miał nie tylko zwolenników. 1748 osób podpisało się pod internetową petycją przeciwko temu pomysłowi. Kością niezgody była głównie lokalizacja. Przeciwnicy łuku nie chcieli, aby stanął koło liceum. Argumentowali, że w mieście są lepsze miejsca – np. obok historycznych budynków.

Tej petycji zarząd powiatu nigdy nie rozpatrzył. Uznał, że nie on jest jego adresatem, bo łuk stawia nie samorząd, tylko Komitet Organizacyjny Obchodów 100-lecia Bitwy Warszawskiej oraz Stowarzyszenie Samorządów Powiatu Tomaszowskiego. Prezesem tej ostatniej organizacji jest… wicestarosta Jarosław Korzeń.

Głównymi przeciwnikami postawienia łuku byli też członkowie tomaszowskiego Stowarzyszenia „Czajnia”. – „Jesteśmy organizacją pełną energii i nowych pomysłów. Stawiamy czoła wyzwaniom i konsekwentnie dążymy do celu. Informujemy, wspieramy, motywujemy” – przedstawia się w sieci. Z prezesem stowarzyszenia Marcinem Rechuliczem nie udało nam się skontaktować, ale „Czajnia” zapewnia, że nie ma nic wspólnego z obecnymi działaniami prokuratury. Przypomina też, że petycja była oddolnym działaniem mieszkańców miasta, w które organizacja włączyła się dopiero wtedy gdy władze na to pismo nie zareagowały. – Przypominamy również, że w proteście mieszkańców i Stowarzyszenia nie chodziło o blokowanie budowy pomnika, protestowano przeciwko ustawieniu łuku przed budynkiem liceum na terenie zabytkowego i cennego dla miasta kompleksu – podkreśla „Czajnia” w opublikowanym kilka dni temu oświadczeniu.

Chodziło nam tylko o sporządzenie jakiejś diagnozy społecznej, konsultacji. Wskazywaliśmy, że lepszym miejscem na pomnik byłaby Siwa Dolina, gdzie Piłsudski spotkał się z kawalerzystami – mówi nam jeden z członków stowarzyszenia. – Ale panowie starostowie i pan poseł nie chcieli w ogóle rozmawiać. Uznali, że z wichrzycielami nie będą się spotykać – dodaje.

Starosta widzi polityczny spisek

Prokurator Rafał Kawalec zdradza, że zawiadomienie dotyczy nieprawidłowości przy budowie pomnika, a konkretnie tego, że nie wykonawca prac budowlanych nie został wybrany w postępowaniu przetargowym. – Zasadność postawienia pomnika w ogóle nie jest analizowane. To zagadnienie nie jest ujęte w zawiadomieniu. W żadnym wypadku nie należy temu postępowaniu przypisywać jakichkolwiek aspektów politycznych – dodaje.

Jednak dla zwolenników łuku to działanie „Bodnarowców”. Tak sprawę przedstawia prawicowa telewizja wPolsce24. – Zaczęło się od ogromnego hejtu. Kiedy żeśmy prezentowali poszczególne elementy tego łuku, pokazywaliśmy zdjęcia, że jest ksiądz Skorupko, że jest Matka Boża Łaskawa, ten hejt narastał, ale myśmy się nie poddawali i doprowadzili do budowy tego łuku. A kiedy zmieniła się władza, to okazało się, że budową upamiętniającą zwycięstwo Polski nad bolszewikami zajmuje się prokuratura Bodnara, bo zlecenie śledztwa czy wyjaśnienia tej sprawy było z Prokuratury Krajowej. To dla mnie, jako posła, jest skandal niebywały, bo wszystko zostało zrobione zgodnie z prawem, zgodnie z przepisami – mówił poseł PiS z Tomaszowa Tomasz Zieliński. W telewizyjnym studiu wystąpił w towarzystwie wicestarosty Korzenia i starosty Karwana.

– Tych „naszych chłopców w Wehrmachcie” się promuje, a to, co jest tą prawdziwą historią Polski, trzeba zdeptać – komentował ten ostatni. A wicestarosta skarżył się: – 25 kwietnia, w moje imieniny, dostałem piękny prezent od prokuratury. Przyszło powiadomienie, że toczy się postępowanie o artykuł 305 Kodeksu karnego przeciwko stowarzyszeniu, którego jestem prezesem. Musiałem się tłumaczyć i przekazać wszystkie dokumenty tomaszowskiej policji.

Brak postępowania przetargowego tłumaczy tym, że „była to kwota podprzetargowa”. – Myśmy to wszystko zrobili legalnie – zapewnia. – Było zapytanie ofertowe, zgłosiła się jedna firma, która postawiła betonowy odlew, który jest nośnikiem wielu tablic z brązu.

– Kosztorys inwestorski opiewał na 113 tys. zł netto, a próg przetargowy to 130 tys. zł kwoty netto – precyzuje starosta Karwan.

Prokurator Rafał Kawalec przyznaje, że pierwotnie anonimowe zawiadomienie zostało skierowane do Prokuratury Krajowej, a ta przekazała je dalej zgodnie z właściwością terytorialną. Najpierw była to prokuratura w Tomaszowie, która poleciła policji sprawdzić okoliczności, a następnie tamtejsi śledczy zawnioskowali o przejęcie postępowania przez prokuraturę w Zamościu.

Na zdjęciu: Łuk w Tomaszowie został odsłonięty jesienią 2021 roku. Stanął przy finansowym udziale spółek skarbu państwa (Fot. Starostwo Powiatowe w Tomaszowie Lubelskim)

Jedna odpowiedź do “Łuk Sasina w prokuraturze. Politycy PiS wietrzą polityczny spisek”

  1. Piotr pisze:

    Widać pan korzeń z pisu jak i inni zwolennicy powstania tej kobyły nie ma zielonego pojęcia jak krzewić patriotyzm wśród młodych ludzi zamiast stawiać pomniki lepiej by pomyśleli o zwykłych obywatelach bo już 170000 ludzi opuściło Polskę w tym roku i wyjechało za granicę na pewno docenili ten i inne pomniki

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Polecamy

Brak polecanych postów.