Wesprzyj Kontakt

3 minuty czytania  •  12.10.2022

Radny z gminu Ludwin. Po 104 dniach wojewoda przyznał rację Fundacji Wolności

Udostępnij

Kolejny radny, który współpracuje z samorządem, choć nie powinien, czyli przewodniczący Rady Gminy Ludwin Wojciech Zygmunt Szymański. Radny jest jednocześnie prezesem Gminnej Spółdzielni „Samopomoc Chłopska” w Ludwinie.

Radni nie mogą prowadzić działalności gospodarczej na własny rachunek lub wspólnie z innymi osobami z wykorzystaniem mienia komunalnego gminy, w której radny uzyskał mandat, a także zarządzać taką działalnością lub być przedstawicielem czy pełnomocnikiem w prowadzeniu takiej działalności.

art. 24f ust. 1 Ustawy o samorządzie gminnym

Przytoczony wyżej przepis ustawy, wydaje się być dość oczywisty. Radny ze względu na swoją uprzywilejowaną pozycję w lokalnej społeczności, sprawowanie funkcji kontrolnych nad działaniem gminnej administracji, nie może z nią prowadzić biznesu.

Przewodniczącym Rady Gminy Ludwin jest radny Wojciech Szymański, który równocześnie sprawuje funkcję Prezesa Gminnej Spółdzielni „Samopomoc Chłopska” w Ludwinie. Pomiędzy samorządem i jego jednostkami organizacyjnymi, a kierowaną przez radnego spółdzielnią od lat krążą pieniądze.

Jest to ewidentne złamanie ustawowego zakazu łączenia mandatu radnego z prowadzeniem działalności gospodarczej z wykorzystaniem mienia samorządu. Nie ma znaczenia okoliczność nieuzyskiwania osobistych korzyści, gdyż już 13 kwietnia 1994 Trybunał Konstytucyjny w uchwale W 2/94 orzekł, że mandat radnego podlega szczególnej ochronie ze względu na jego autorytet i niezbędne zaufanie.

20 lat w samorządzie

Ze stron Państwowej Komisji Wyborczej dowiedziałem się, że radny Szymański uzyskał mandat w 2002 roku i już 5 kadencję sprawuje swoją funkcję. Z wpisu Gminnej Spółdzielni do Krajowego Rejestru Sądowego dokonanego 12 czerwca 2002 wynika, że już wtedy radny był członkiem jej zarządu. I jest nim do dnia dzisiejszego, aktualnie będąc Prezesem GS-u. Oznacza to, że od 20 lat nikt nie zwrócił uwagi na możliwe i wielce prawdopodobne nieprawidłowości. Poprosiliśmy o faktury tylko za ostatnie dwa lata, bo przepisy zakazujące łączenia mandatu z prowadzeniem działalności wykorzystującej mienie samorządu są jednoznaczne. Nawet jednostkowe zakupy, niemające charakteru korupcyjnego, dyskwalifikują osobę do pełnienia mandatu radnego. Od paru lat w sądach administracyjnych prezentowana jest jednolita linia orzecznicza, która jest niekorzystna dla radnego-prezesa GS.

Wygaśnięcia mandatu radnego nie należy bowiem postrzegać w kategoriach elementu sankcji za czyny o charakterze korupcyjnym. Jest on elementem instytucji prawnej, która ma na celu zwiększać zaufanie do działalności organów samorządu terytorialnego i zapewnić prawidłowe ich funkcjonowanie.

II OSK 34/20 – Wyrok NSA z 2020-01-30

Po zgłoszeniu powyższych nieprawidłowości do Rady Gminy Ludwin, koledzy Prezesa nie pozbawili go mandatu. 28 czerwca na sesji nie wygasili mandatu, więc tego samego dnia Fundacja Wolności złożyła skargę do Wojewody. Trochę trwało jej rozpatrywanie, ale po 104 dniach organ nadzoru uznał skargę za zasadną.

Rada Gminu

Wojewoda wezwał zatem Radnych Gminy Ludwin do podjęcia uchwały wygaszającej mandat radnego Wojciecha Szymańskiego. Nie spodziewałbym się zbyt wiele, bo zwykle radni „umywają ręce” i nie podejmują rzeczonej uchwały. Czekają na ostateczną decyzję wojewody oraz wydanie przez niego zarządzenia zastępczego.

O bardzo podobnej sprawie dotyczącej prezesa GS Ulan Majorat, wiceprzewodniczącego Rady Gminy Ulan, Adama Mazurka pisałem Radny na dorobku.

W powyższej sytuacji, radny Mazurek po wezwaniu wojewody zrezygnował z mandatu.

Czy radny Szymański z Ludwina zechce zachować się podobnie, czy raczej będzie uporczywie trzymał się stołka, przekonamy się na kolejnej sesji Rady Gminy. Stay tuned!