3 minuty czytania • 24.06.2025 12:10
Weekendy po staremu, nocne tylko od święta. Wakacyjny rozkład jazdy w Lublinie
Udostępnij
Nie co kwadrans, ale co 24 minuty będą w wakacje jeździć główne linie miejskiej komunikacji. Autobusy nocne bez żadnej poprawy. Za to łatwiej będzie dojechać nad zalew. Ale tylko w weekendy.
Chcesz prawdy o decyzjach urzędników, a nie wygładzonego PR-u? Wydajemy papierowy „Jawny Lublin”! Dorzuć się: zrzutka.pl/z/drukujemyjawnylublin
Jesienią 2024 roku Grzegorz Malec, dyrektor Zarządu Dróg i Transportu Miejskiego, na konferencji prasowej przekonywał, że wakacyjne cięcia kursów są „kilkudziesięcioletnią tradycją w wielu miastach Polski”. A że tradycja to rzecz święta to i w te wakacje cięcia także będą.
Źle już było
Nowy rozkład jazdy komunikacji publicznej w Lublinie wejdzie w życie w sobotę 28 czerwca. – Bazuje on na rozkładach wakacyjnych obowiązujących w ubiegłym roku, z uwzględnieniem zmian wprowadzonych w procesie optymalizacji siatki połączeń – informuje Monika Białach z biura prasowego ZDiTM. Mówiąc o optymalizacji ma na myśli ubiegłoroczną „rewolucję w miejskiej komunikacji”. Wówczas pojawiły się linie przyspieszone, a wielu autobusom i trolejbusom tak zmieniono trasy, aby zahaczały o nowy Dworzec Lublin. ZDiTM wysłał też pojazdy do osiedli na skrajach miasta, gdzie dotychczas nie dojeżdżały.
Ale wcale te zmiany nie wyszły pasażerom na dobre. Jesienią 2024, gdy został wdrożony finalny etap tej rewolucji, pasażerowie masowo zaczęli słać skargi. Nie podobały im się zmiany tras niektórych linii czy zbyt rzadkie kursy. W końcu niektóre autobusy zaczęły jeździć częściej , ale udało się to zmienić dopiero niedawno. Do tego doszły problemy z brakiem kierowców, czego efektem było próżne wyczekiwanie na pasażerów na autobusy, bo te zamiast zjawić się przystanku nagle znikały z elektronicznego rozkładu. Zamawianie Bolta czy Ubera pod przystankową wiatę stawało się rzeczą coraz powszechniejszą. A jak będzie latem 2025?
– W porównaniu do wakacji ubiegłego roku o 8,1 proc. została zwiększona liczba pojazdów w ruchu, a dzienna liczba wozokilometrów jest wyższa o 8,8 proc. – podaje Monika Białach.
Znacznie rzadziej. Albo wcale
W dzień powszedni rozkład został „lekko zmodyfikowany w stosunku do rozkładu obowiązującego w roku szkolnym”. Chodzi o wolne od szkoły i brak studentów. W rozkładach weekendowych zmian nie ma żadnych. A to oznacza, że wiele kursów będzie się odbywało nadal co godzinę. Wakacyjną nowością „wzmocnienie obsługi Zalewu Zemborzyckiego”.
To linia nr 15, której wybrane kursy będą skierowane do pętli Dąbrowa. Tak samo będzie w przypadku linii nr 21, 34, 37 ale tylko w soboty, niedziele i dni świąteczne. Ma być więcej (też dni świąteczne) kursów linii nr 40.
Cięcia w małym stopniu dotkną Dworca Lublin. Na 15 linii obsługujących ten obiekt zmiany zajdą jedynie w dwóch przypadkach: Linia nr 74 będzie miała po pięć kursów mniej w każdym kierunku w dzień powszedni, a linia nr 153 – o jeden kurs mniej w stronę Węglina w dzień powszedni.
Zła wiadomość dla osób, które liczyły na to, że komunikacja nocna będzie kursować także w dni powszednie. Nic się w tej materii nie zmienia. Linie N1, N2 i N3 będą jeździć co godzinę, ale tylko dwa razy w tygodniu – noce z piątku na sobotę i z soboty na niedzielę.
Zmniejszenie liczby kursów będzie odczuwalne. I to na głównych liniach, na których po narzekaniach pasażerów w kwietniu zwiększono częstotliwość do 15 minut w godzinach szczytowych. Od poniedziałku te autobusy i trolejbusy na przystanki będą przyjeżdżały rzadziej.
- Główne linie komunikacyjne takie jak: 6, 17, 18, 26, 31, 57, 150, 151, 155, 156, 158, 159, 160 będą kursowały w dzień powszedni co 24 minuty w godzinach 5-18.
- Linie nr 2, 3, 7, 14, 15, 29, 39, 40, 55, 74 będą kursować co 24 minuty w godzinach porannego i popołudniowego szczytu przewozowego.
- Zmniejszenie liczby kursów w dzień powszedni nastąpi również na liniach nr 32 i 153.
- Mniej kursów w dni powszednie linii nr 5 z Mełgwi, 8 z Krężnicy Jarej, 28 z Piotrowic, 44 z Kawki i 74 z Ciecierzyna.
- Na okres wakacji zawieszeniu ulega funkcjonowanie linii nr 301 i 302 i 912, z kolei linia nr 54 nie będzie kursować w wakacyjne soboty i dni świąteczne.




Jedziemy: Kierowca – jasne, człowiek jak każdy inny, też chce odpocząć, ma prawo do urlopu, oczywista sprawa. Ale kúrwa, czemu tak to rozgrywają, jakby kierowcy byli jedyną sprawą?! Co z resztą? Co z tymi setkami, tysiącami ludzi, którzy MUSZĄ dojechać do roboty, na zmianę, do lekarza, na siłownię, gdziekolwiek?! ”?
.
Całe miasto nawalone bilbordami „Europejska Stolica Kultury 2029”, a pseudo-komunikacja miejska jak w skansenie, drzewa lecą jak zapałki, a rozkład jazdy piszą chyba na kolanie. Pieŕdolę, to jest symbol Żukogrodu – na bilbordach „kultura” i „ekologia” na bogato, a na przystankach „autobus za 25 minut”, a częściej nie będą, bo byliście niegrzeczni.
.
💥 Podsumowując:
💀 Lublin to zaścianek komunikacyjny.
💀 Stołek i aby tylko stołe.
💀 Ludzi się olewa, bo „nie opłaca się”.
💀 Żadnego zrównoważonego transportu, żadnej wizji – tylko cięcia i pseudo-rozkłady.
Dzień jak co dzień, dzień po dniu, w Kozim Grodzie życia cud.
1) Na pewno mieliście przypadki, że jedziecie żukowozem i ledwo słychać zapowiedzi przystanków. Ktoś mówił na TikToku, że to kierowca decyduje, jak głośne mają być zapowiedzi. Co z ludźmi słabosłyszącymi?
2) Rondo Żołnierzy Górników? A w tle już słychać o kolejnym przystanku „Betonowa”, zanim drzwi się otworzą. (Swego czasu, to Abramowicka powinna zmienić nazwę na Betonowa, albo raczej – Zabetonowana). Niby sterownik winny, a to i tak naprawdę chaos na całej linii. Ktoś te sterowniki kupił.
3) 🗺 Stare nazwy w systemie, nowa dezorientacja w głowie pasażera. Jedziesz i słyszysz „Tarasy Zamkowe”, a nie „Rondo Berbeckiego”. Miałem takie sytuacje. Choć oczywiście nazwa „Tarasy Zamkowe” była lepsza, ale pozmieniali sobie nazwy przystanków.
4) Przypominam o fatalnej pomyłce na rozkładach na Noc KÓltÓry, z datą „Noc Kultury 7 maja”.
– „7 maja” — to nie jest zwykła literówka. Nikt tego nie przeczytał przed wrzuceniem na stronę, nikomunsię kúrwa nie chciało, czy jak? A że N1, N2, N3 kursowało co półgodziny, a nie co 15 minut, jak w 2023 roku? Noc Kultury? Bardziej Noc Komunikacyjnej Drwiny.
5) I ten brak kultury z wpychaniem się przed wychodzących — zamiast poczekać sekundę, a nie wciskać się jak ostatni cham, to się wpièpŕzają. Ludzie jakby zapomnieli, że obok nich są inni ludzie, a nie przeszkoda na drodze. A te matki z dzieciakami, które piszczą, drą się, jakby cały autobus był dla nich, a matka? Zero reakcji, udają, że nic się nie dzieje. Zero zasad współżycia społecznego.
6) Komunikacja miejska to chújňia na poziomie „jedzie raz na godzinę”, o oni tam sobie kawę piją w biurach i wypisują na social media, że jest „w pytę”. Stoisz jak ten jeleń na przystanku, gapisz się w ten wyświetlacz i masz „8 minut”… spoko, czekasz. Minutka po minutce i nagle — puf! — autobus znika jakby UFO go porwało. Mniej firm = mniej wozów = mniej kursów = większe wkrwienie mieszkańców.
Czego oczekujecie?
Przecież b0lciarze także w wakacje, kiedy jest mniej pasażerów, muszą wyrobić normę, aby wpłacać co tydzień 500-1000 zł do kieszeni cfaniaków od wynajmu b0ltowozów.
Inaczej nie będzie r0zw0ju.
„Mniej kursów w dni powszednie linii nr 5 z Mełgwi, 8 z Krężnicy Jarej, 28 z Piotrowic, 44 z Kawki i 74 z Ciecierzyna.”
.
Chcą, abyś kupił sobie moto.
A jak już kupisz, bedą cię zalewać po skrzynkach falą propagandy z biuletynu lublin.eu, że „komunikacja jest zajėbista”. To nawet PKSy jeżdżą częściej od nas do Nasutowa czy Kawki. Naprawdę – chcecie skorzystać jako tako jeszcze z pseudo-komunikacji miejskiej, to macie czas do piątku!
Potem czeka was seria długich pielgrzymek przez Żukoland.
PS. Daj Bóg, aby nie zniknęły po pół roku komentarze z obecnych artykułów. Przed 21 marca nie ma już komentarzy – zaleca się web archive. Linka też nie dam, bo cenzo-filtr zbanuje.
Im fakty są lepsze, tym gorzej dla faktów!
Mimo ukierunkowanych akcji kaczej 🦆 jaczejki, nie obalicie i zaćmicie faktu, że za Prezydentury 💪Pana dr. Żuka Kozi Gród stał się nowoczesną metropolią przy zachowaniu tradycji jednakże.
To za Jego Prezydentury Lublin został dostrzeżony przez czołową angielską 🇬🇧 gazetę. Brzmi jak bajka, ale zachęcają aby odwiedzać Kozi Gród.
Czy trzeba jeszcze dowodów więcej? Jako że kacza 🦆jaczejka na niniejszym Forum przeciwko Unii Europejskiej, to tęskno im za WSAMRŚNOŚCIĄ.
Bez odbioru…
KOMUNIKACJA MIEJSKA LUBLIN VERSION JUNE 2025
Głównie weekendy:
– linia 5 (trzy kursy w niedzielę),
– linia 12 (dziewięć kursów),
– linia 16 (zero kursów w niedzielę),
– linia 22 (cztery kursy),
– linia 24 (zero kursów przez cały weekend),
– linia 28 (zero kursów przez cały weekend),
– linia 33 (z pięć kursów),
– linia 35 (cztery kursy),
– linia 36 (jeden albo dwa kursy przez cały weekend),
– linia 50 (zero kursów),
– linia 52 (zero kursów),
– linia 70 (ze dwa kursy),
– linia 78 (z trzy kursy),
– linia 79 (z cztery kursy),
– linia 85 (z pięć kursów),
– linie 301-303, tzw. pospieszne, choć zatrzymują się na wszystkich przystankach (zero kursów),
– linia 912 (zero kursów),
– linia 917 (zero kursów),
– linia 922 (zero kursów),
– linia Biała (tak, jest taka linia) – (jeden kurs),
– linia Gaj (zero kursów),
– linia ZIELONA (jeden kurs),
– linia 154 (osiem kursów),
– linia 162 (zero kursów przez cały weekend),
– linia 950 (jeden kurs).
.
A oni jeszcze będą organizować: „konferencję poświęconą tematowi „Wykluczenie komunikacyjne w Polsce”.”
Cenzura na koncie ZDITM:
– usuwają niewygodne komentarze na Facebooku – z 6 komentarzy pod postem o konferencji widoczne już tylko cztery. Pamiętam, że ktoś się czepiał, że mówią o wykluczeniu, zarzucając im, że sami je potęgują. Oczywiście to jest prawda, ale tego już nie ma. Przeszkadzało, więc usunęli.
– pod postem o kradzieży kursów powinno być 29 komentarzy, są 23 komentarze – czyli 6 usuniętych. 6 komentarzy było zbyt niewygodnych.
– post o inwestycjach na Hutniczej i Poligonowej – zamiast 23 komentarzy – 22 komentarze.
_
To jest właśnie Żukogród w pigułce: zamiast rozwiązywać problem, to „rozwiązują” komentarze. Bo przecież „władza się nie myli” – najwyżej internet „kłamie”.
Tak jak można przypuszczać, (.) Kropek i @kronikiNIEDOROZWOJU 🤪 bełkoczą jeden przez drugiego.
A tymczasem inne metropolię w Polsce ograniczają kursy zbiorkomu 🚋🚎 🚌 na czas kanikuły aby nie wozić powietrza.
A poza tym pogoda sprzyja czasem przejść się pieszkom 🚶🚶♀️🚶♂️ku zdrowotności
Popatrzcie na cywilizowane miasta, gdzie wakacyjny rozkład to może zmiana taktu z 10 na 12 minut, a nie z 15 na yebane 24 albo pół godziny. Tam się przewiduje potrzeby ludzi, a u nas przewiduje się, jak tu jak najtaniej przewieźć jak najmniej ludzi. Oni myślą, że wszyscy mają siłę po 8 godzinach pracowania zapjerdalać z Czechowa na Tysiąclecia, to jest to chyba ostatnia rzecz, o jakiej myślą ludzie wracający z cięzkiej roboty.
Może łysy i spółka zaczną tak sami na piechotę chodzić do Ratusza z Jakubowic Konińskich czy Wólki? Dawniej człowiek myślał, że Lublin jest metropolią, ale się mylił.
Tak jak można przypuszczać, (.) Kropek i @kronikiNIEDOROZWOJU 🤪 bełkoczą jeden przez drugiego.
A tymczasem inne metropolię w Polsce ograniczają kursy zbiorkomu 🚋🚎 🚌 na czas kanikuły aby nie wozić powietrza.
A poza tym pogoda sprzyja czasem przejść się pieszkom 🚶🚶♀️🚶♂️ku zdrowotności
Bez odbioru…
Jakiś dzieciak wychowany bezstresowo nigdy nie zrozumie, co to znaczy zapjerdalać 10 godzin na nogach, a potem sterczeć jak idiota na przystanku, nawet gdy sam już pójdzie do pracy.
Łatwo im pjerdolić o zdrowotności, gdy już wystarczająco tyrasz, obciążasz przy tym kręgosłup i marzysz tylko o tym, żeby jak najszybciej dojechać do domu, usiąść na chwilę w autobusie. Te ich wycięte kursy to jest kŭrwa splunięcie w twarz. Taka prawda. Pan Bóg nie rychliwy, ale sprawiedliwy. Zmienią się władze w końcu któregoś roku, pożegnamy się z tymi samymi nazwiskami, przewijającymi się od 2010 roku w mediach i zaczniemy naprawiać Lublin.