Wesprzyj Kontakt

4 minuty czytania  •  02.12.2021

Lublin wciąż się wyludnia

Udostępnij

W ciągu pięciu lat z ksiąg meldunkowych lubelskiego urzędu miasta ubyło prawie dziewięć tysięcy osób. Pandemia koronawirusa tylko przyspieszyła proces wyludniania się naszego miasta. Tylko do października tego roku bilans meldunkowy wynosi prawie dwa i pół tysiąca osób na minusie. Dlaczego w mieście ubywa mieszkańców?

– W przemiany, które nastąpiły po 1989 roku Lublin wchodził z populacją 349 672 mieszkańców. Obecnie po ponad 30 latach, według danych statystycznych GUS Lublin na dzień 31.12.2020 r. zamieszkuje 338 586 mieszkańców, co stanowi 16,16% populacji województwa lubelskiego i 0,88% mieszkańców Polski – wylicza Monika Głazik z biura prasowego urzędu miasta.

Może się wydawać, że jest nas (mieszkańców) dużo. Jednak bilans urodzeń i zgonów nie napawa optymizmem.

– W przedziale czasowym od 1 stycznia 2021 do 31 października 2021 roku liczba dzieci urodzonych i zameldowanych w Lublinie wyniosła 2455, natomiast liczba zgonów osób z ostatnim adresem zameldowania w Lublinie wyniosła 3529 – informuje Monika Głazik.

Dlaczego ubywa zameldowanych mieszkańców?

W okresie od początku roku do końca września w Lublinie ubyło 2453 zameldowanych mieszkańców. Biorąc pod uwagę, że do końca roku zostały jeszcze do podsumowania trzy miesiące (październik, listopad i grudzień) to ubytek zameldowanych mieszkańców może być rekordowy. Do tej pory rekordowy pod tym względem był rok 2020, w którym z miasta ubyło 2515 zameldowanych mieszkańców.

Ten artykuł powstał dzięki wsparciu finansowemu naszych czytelników

Wspieram

W ciągu pięciu lat (od końca grudnia 2016 do końca września 2021) w Lublinie ubyło aż 9 tysięcy zameldowanych mieszkańców! To spadek o 2,7%. Kto i dlaczego wymeldowuje się z naszego miasta?

– Jeśli chodzi o dane z rejestru mieszkańców miasta Lublin, to wymeldowują się osoby, które faktycznie zamieszkują poza granicami RP z uwagi na kwalifikację wojskową, osoby, które nie chcą podlegać tzw. podwójnemu opodatkowaniu (w Polsce i poza granicami RP), lub migrują z Lublina do innych miejscowości w Polsce i za granicą. Zdarza się również, że wymeldowują się osoby, które „znikając z systemu”, próbują w ten sposób uniknąć opłaty za odbiór odpadów komunalnych – informuje Głazik.

Jak zwraca uwagę biuro prasowe urzędu miasta, proces zmniejszania się liczby mieszkańców Lublina rozpoczął się po 2002 r. i nie odbiega od trendów ogólnopolskich. Był on wynikiem przede wszystkim gwałtownych procesów suburbanizacji, w efekcie których zmniejszeniu populacji Lublina towarzyszył wzrost liczby mieszkańców sąsiednich gmin, przy stabilizacji całkowitej liczby mieszkańców całego obszaru metropolitalnego Lublina. Odpływ ludności z miasta na tereny podmiejskie nie jest niczym zaskakującym: jest to jedna z faz cyklu życia miasta i doświadczają jej w zasadzie wszystkie polskie miasta. Lublin nie wyróżnia się tutaj na tle innych miast – w ciągu dwóch dekad liczba ludności zmniejszyła się o 3–4%. Są też miasta, jak Łódź, Poznań, Kielce czy miasta aglomeracji śląskiej, w których liczba ludności zmniejszyła się nawet 2-3 razy bardziej. Wyjątkiem jest grupa kilku miast, które rozszerzały granice miasta włączając tereny sąsiednich gmin np. Rzeszów, Zielona Góra, Opole. Od 2015 r. liczba mieszkańców Lublina ustabilizowała się na poziomie 340 tys. mieszkańców. Stabilizacja ta może świadczyć o wyhamowaniu tych procesów i wejścia Lublina w fazę rozwoju określaną mianem reurbanizacji.

Według stanu na dzień 31.12.2020 r. miasto Lublin zamieszkuje 338 586 mieszkańców, co stanowi 16,16% populacji województwa lubelskiego i 0,88% mieszkańców Polski. W 2020 r. (338 586) liczba ludności minimalnie zmalała o 0,35% w porównaniu z 2019 r. Sytuację z 2020 r. można tłumaczyć przede wszystkim ponadnormatywną liczbą zgonów w okresie pandemii – liczba zgonów w skali roku zwiększyła się o 18%.

Prognozy na przyszłość

W latach 2015-2019 liczba zameldowanych mieszkańców Lublina spadała średnio o 0,44% rocznie. W zeszłym roku spadek był rekordowo wysoki i wyniósł 0,79%, a tylko do końca września br. jest już 0,78%.

Jest to zgodne z prognozą GUS, zaprezentowaną jeszcze w 2014 roku. Wynikało z niej, że ludność naszego miasta będzie się zmniejszać w tempie od 0,5% do 1% rocznie, aż do 265 tys. mieszkańców w 2050 roku.

Jeśli ubytek mieszkańców w następnych latach utrzyma się na tym poziomie co w latach 2020-2021 (0,78%), to już za siedem lat (na koniec 2028 roku) liczba zameldowanych mieszkańców spadnie poniżej 300 tysięcy.

Efekty spadku liczby mieszkańców

Liczba zameldowanych mieszkańców ma wpływ na kilka rzeczy. Jeśli spadnie poniżej 300 tysięcy to liczba radnych w Lublinie będzie wynosić 28 a nie jak obecnie 31. Jeśli powyższe prognozy się spełnią, to następne wybory samorządowe będą ostatnimi, w których wybierzemy 31 radnych.

Liczba mieszkańców w dzielnicach ma wpływ na wielkość rady dzielnicy. W tych przekraczających 20 tysięcy zameldowanych mieszkańców, wybieramy 21 członków rady dzielnicy, w mniejszych 15. W ostatnich latach Śródmieście straciło status dzielnicy przekraczającej 20 tys. mieszkańców i od poprzedniej kadencji rada tej dzielnicy liczy już 15 członków. Granicę 20 tys. mieszkańców niewiele przekracza Kalinowszczyzna, gdzie na koniec marca br. było zameldowanych 21 305 mieszkańców. Tempo wyludniania się tej dzielnicy jest dość duże, bo w siedem lat ubyło tam ponad 2 300 mieszkańców (prawie 10%).