Wesprzyj Kontakt

3 minuty czytania  •  18.11.2022

„Lublin w pierwszej piątce w rankingu wykorzystania funduszy europejskich”, czyli dezinformacja z ratusza

Udostępnij

Informacja od rzecznika prasowego prezydenta: Lublin znalazł się w czołówce polskich miast, które najlepiej wykorzystały środki europejskie w latach 2014-2021. W zestawieniu przygotowanym przez czasopismo Wspólnota Lublin zajął V miejsce. Pięknie, tylko co to oznacza?

Fun fact: jeżeli miasto lub sam Prezydent znajdują się na czele jakiegoś rankingu, natychmiast dowiadujemy się o tym zarówno z biura prasowego, jak i z propagandowego biuletynu miejskiego. Natomiast jeśli w rankingu wypadamy blado, to brak jest konstruktywnych wniosków.

Diabeł tkwi w szczegółach

Szacowne Pismo Samorządu Terytorialnego Wspólnota opublikowało ranking wykorzystania unijnych środków przez samorządy w latach 2014 – 2021. Jest to podsumowanie poprzedniego budżetu UE, którego końcówkę rozliczenia i wykonania mieliśmy w poprzednim roku.

Pisałem już o gazetowych rankingach, różnej ich wadze i powadze. Tym razem, aby docenić bądź skrytykować piąte miejsce Lublina, trzeba spojrzeć na raport z szerszej perspektywy.

Autorzy, prof. Paweł Swianiewicz z Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu i dr Julita Łukomska z Uniwersytetu Warszawskiego, zwrócili uwagę, że polityka wsparcia regionów UE sprawdza się na poziomie krajowym jak i wojewódzkim. Dlatego też bogatsze kraje, jak Niemcy i Holandia, są płatnikami netto do budżetu, a korzystającymi są mniej rozwinięte państwa, jak Polska. To samo tyczy się województw. Stąd Program Operacyjny Polska Wschodnia, z którego biedniejsze regiony, w tym Lubelszczyzna i Podkarpacie, otrzymują dodatkowe fundusze, jakich nie mają bogatsze, jak Mazowsze czy Śląsk.

Ranking miast wojewódzkich

https://wspolnota.org.pl/news-rankingi/samorzadowi-liderzy-pozyskiwania-srodkow-ue-w-latach-2014-2021

Pozycja 5 na 17 miast wojewódzkich wydaje się być sukcesem. I tak też jest przedstawiana w komunikacie z ratusza:

– Od początku członkostwa w Unii Europejskiej, Lublin stał się jednym z najszybciej rozwijających się miast w kraju oraz liderem wykorzystania środków europejskich. Na realizację wielu złożonych i ambitnych projektów pozyskaliśmy już ponad 3 mld zł, co wpłynęło na dynamiczny i wielopłaszczyznowy rozwój miasta. Unijne dotacje przeznaczamy na rozwój zarówno samej infrastrukturalny, jak i inwestycje gospodarcze, społeczne, czy mające wpływ na ochronę środowiska. Piąte miejsce wśród miast wojewódzkich to satysfakcjonujący, dobry wynik, który z pewnością byłby lepszy, gdyby można było uwzględnić wydatki planowane do poniesienia w latach 2022-2023. – mówi Krzysztof Żuk, prezydent miasta Lublin.

Program Operacyjny Polska Wschodnia

Zagregowany wynik dla dotacji z PO Polska Wschodnia z poprzedniego budżetu UE dla gminy Lublin wynosi 745 mln zł. Jeżeli ten wynik podzielimy przez liczbę mieszkańców, to okazuje się, że bonus jaki otrzymaliśmy za bycie biednym regionem UE wynosi 2 300 zł na mieszkańca.

Program Polska Wschodnia 2014-2020 (PO PW) to instrument wsparcia rozwoju społeczno-gospodarczego 5 województw: lubelskiego, podlaskiego, podkarpackiego, świętokrzyskiego i warmińsko-mazurskiego. Stolicami tych województw są kolejno: Lublin, Białystok, Rzeszów, Kielce i Olsztyn. Czyli w dodatkowym rankingu, uwzględniającym booster PO PW mamy 4 miejsce na 5 miast. Dodatkowo przegrywamy z Opolem. Słabo…

V miejsce to sukces?

Jeszcze raz spojrzyjmy na ranking Wspólnoty. Czyli mamy piąte miejsce z kwotą 5 163 zł, z czego 2 300 zł z PO PW. Po odjęciu tego dodatkowego wspomagania wypadamy z pierwszej dziesiątki. Cytując klasyka: ***j tam z tą Polską Wschodnią, nie?

Zamiast podsumowania polecam ranking tej samej Wspólnoty za lata 2019-2021, który przedstawił szczegółowo mój kolega Krzysztof Kowalik w artykule Lublin w ogonie inwestycyjnych liderów.