Wesprzyj Kontakt

4 minuty czytania  •  03.12.2021

Lublin 2030: zieleń wygrała z drogami

Udostępnij

W trakcie debaty dot. zieleni i zrównoważonej urbanistyki najwięcej emocji wzbudziło nawiązanie do studium Lublina. Paneliści rozmawiali o zieleni i przyszłym zagospodarowaniu Lublina. Wśród poruszonych tematów zabrakło m.in. rozmów dot. 1/5 corocznego budżetu miasta, czyli dróg i transportu.

Przez ostatnie dwa dni mogliśmy obejrzeć debaty tematyczne dot. konsultowanego projektu strategii Lublin 2030. Wybrałem się na jedną z nich. Dotyczyła Lublina zielonego i zrównoważonego urbanistycznie. Tytuł jest trochę mylący, ponieważ w dokumencie pod tym pojęciem kryje się zieleń miejska, urbanistyka, ale też zrównoważony transport, oraz kwestie związane z czystym powietrzem czy łagodzeniem zmian klimatu. Panelistami byli:

  • Mirosław Hagemejer – Dyrektor Wydziału Planowania Urzędu Miasta Lublin (brał udział w pracach Tematycznych Grup Roboczych, które opracowały założenia do dokumentu)
  • Jan Kamiński – z Katedry Kształtowania i Projektowania Krajobrazu KUL
  • Małgorzata Sosnowska – z Katedry Łąkarstwa i Kształtowania Krajobrazu Uniwersytetu Przyrodniczego (także z TGR)
  • Hanna Pawlikowska – Miejski Architekt Zieleni
  • Marcin Skrzypek – przedstawiciel Rady Kultury Przestrzeni (także z TGR)
  • Natalia Przesmycka – z Katedry Architektury, Urbanistyki i Planowania Przestrzennego Politechniki Lubelskiej

Łatwo stwierdzić, że pośród panelistów nie było osób związanych z tematami innymi niż zieleń i urbanistyka. Odbiło się to na tematach poruszanych w trakcie całej debaty.

To ciekawe, że nie było osoby związanej choćby ze zrównoważonym transportem, gdy transport to w budżecie miasta Lublin praktycznie 1/5 wydatków a tematyka związana z budową dróg jest przyczyną największych kontrowersji w mieście.

Strategii brakuje ewaluacji

Panel zaczął się od pytań o wizję miasta za 10 lat, następnie czy strategia pozwala na spełnienie tych wizji. Największym pesymistą był Marcin Skrzypek, który przyszłość Lublina wina w czarnych barwach (choć jak sam wskazał raczej za 100 lat). Najbardziej entuzjastycznie o strategii wypowiedziała się Natalia Przesmycka, która przyznała, że przedstawiona strategia, jeśli zostanie zrealizowana choćby w części, to Lublin będzie lepszym miastem.

Część panelistów zwróciła uwagę, że nowa strategia powstała, choć nie przeprowadzono ewaluacji starej. Z zarzutem tym nie zgodził się obecny na sali Robert Żyśko – Zastępca Dyrektora Wydziału Strategii i Przedsiębiorczości (wydział ten odpowiada za tworzenie strategii). Można było usłyszeć, że strategia jest ewaluowana na poziomie corocznego raportu o stanie gminy. Tworzone są też raporty z wdrażania strategii. Jak przyznał Żyśko ostatni pochodzi sprzed 3 lat.

Paneliści zgodni byli w zasadzie co do jednego: zieleń w mieście jest ważna, widać w tym zakresie zmiany w mieście, a strategia przewiduje nowe narzędzia, m.in. standardy dla zieleni, czy tworzenie ulic o uspokojonym ruchu z dużym udziałem zieleni.

Strasznie skomplikowana strategia

Dyrektor Hagemejer stwierdził, że jego zdaniem uczestniczymy w fikcyjnych konsultacjach, bo przecież debatujemy o już gotowym dokumencie. Stanowczo zaprzeczyły temu urzędniczki z Wydziału Strategii, które zapewniły, że teraz jest czas konsultacji, czekają na uwagi i na pewno się do nich odniosą. Jak podkreśliły: jest jeszcze czas na zmiany w dokumencie.

Marcin Skrzypek, który współtworzył poprzednią strategię, zwrócił uwagę, że dokument jest zbyt skomplikowany, za długi i nieczytelny. Wątek pociągnęła Natalia Przesmycka, wskazując, że strategię trzeba czytać bardzo dokładnie. Wskazała, że zapisanie w strategii budowy południowej obwodnicy Lublina zapisano nie w dziale dot. zrównoważonego transportu a w dziale o enigmatycznej nazwie Lublin jako lider Lubelskiego Obszaru Metropolitalnego. Janek Kamiński zasygnalizował natomiast, że, choć nie jest to przedmiotem debaty, to w dokumencie znajduje się bardzo ciekawy rozdział pn. Model struktury funkcjonalno-przestrzennej miasta Lublin, który akceptuje ostatnio uchwalone miejskie studium. Jak podkreślił to wewnętrzna sprzeczność, gdyż lektura strategii i studium wskazuje, że są sprzeczne. Studium zakłada, że Lublinowi w 30 lat przybędzie 40 tysięcy mieszkańców, gdy strategia wskazuje na negatywne prognozy demograficzne. Podobne sprzeczności widać też w podejściu do ochrony terenów zielonych.

Za długie czy zbyt mało szczegółowe?

Z zarzutami tymi nie zgodziły się urzędniczki. Podkreśliły, że kształt i objętość studium wynika z narzuconych przez prawo ram. Jak mówią – odniesienie się do studium musiało się znaleźć w dokumencie. Podkreśliły, że póki co obecne miejskie studium jest obowiązujące.

Z zarzutami o zbytnią obszerność nie zgodzili się obecni na sali mieszkańcy, którzy wręcz domagali się odniesienia poszczególnych założeń strategii do każdej dzielnicy z osobna. Argumentowali, że nie każde działanie jest potrzebne na każdej dzielnicy, a ze strategii powinny wynikać konkrety. Urzędniczki wskazały, że takie rzeczy znajdą się jednak w innych dokumentach – planach rozwoju dla dzielnic.

Natalia Przesmycka wskazała, że w studium jest tylko jeden rysunek przedstawiający strukturę miasta. Ilość informacji na nim jest tak duża jest jest on nieczytelny. Zgodził się z tym dyrektor Hagemejer, wskazując, że lepiej byłoby wykorzystać poszczególne rysunki ze studium. Temat pociągnął Jan Kamiński, podkreślając, że przedstawiony rysunek przypomina kalkę ze studium.

Paneliści byli zgodni – ten rysunek jest nieczytelny.

Nagranie z debaty można obejrzeć tutaj.


Co dalej? Konsultacje do 20 grudnia

W przyszłym tygodniu czekają nas wysłuchanie publiczne – 9, 10 i 11 grudnia. Głos może zabrać każdy – wystarczy się zgłosić (rejestracja tutaj). Wysłuchania będą transmitowane online.

Do 20 grudnia każdy może zaś zgłosić uwagi, zarówno do treści strategii, jak i prognozy oddziaływania na środowisko (dostępne tutaj i tutaj). Niestety urzędnicy nie przewidzieli publicznej prezentacji objaśniającej poszczególne elementy strategii. Szkoda, gdyż na poprzednich etapach takie działania były przewidziane. Nie każdy będzie chciał się zapoznać z 175 stronami dokumentu. Nie każdy w końcu zrozumie treść strategii, która nie jest napisana przystępnym i prostym językiem.

Więcej szczegółów na 2030.lublin.eu.