3 minuty czytania • 06.06.2024 14:02
Lubelskie straci jednego europosła. Ostatnie prognozy przed eurowyborami
Udostępnij
Już za chwilę koniec agitacji na targach, rozdawania ulotek i nagrywania filmików. Od północy w piątek cisza wyborcza, a w niedzielę wybory do Parlamentu Europejskiego. Według sondaży w województwie lubelskim ma wygrać PiS. Ale do PE może wprowadzić tylu posłów co Koalicja Obywatelska.
W niedzielę Polacy wyślą do Parlamentu Europejskiego 53 swoich reprezentantów (o jednego więcej niż pięć lat temu). To liczba przypisana do kraju, ale już poszczególne okręgi wyborcze nie są w liczbowo określone. To czy z województwa lubelskiego do PE pojadą dwie, lub trzy osoby, zależy od kilku czynników, z czego ważnym jest frekwencja.
>>>Wybory do PE. Lubelskie – wszyscy kandydaci<<<
W 2019 roku w Lubelskiem mandaty zdobyły trzy osoby: Beata Mazurek i Elżbieta Kruk (obie z PiS) oraz Krzysztof Hetman (PSL), którego niedawno w PE zastąpił Włodzimierz Karpiński (były członek PO). W tym roku Mazurek i Kruk nie kandydują. Partia Kaczyńskiego postawiła na inne nazwiska. Na lubelskiej liście Trzeciej Drogi nie ma też Hetmana. Polityk jest wyborczym spadochroniarzem w Wielkopolsce.
Wybory do PE. Prognozy wyborcze
Tuż przed godziną zero, na moment przed ciszą wyborczą, sprawdziliśmy najnowsze prognozy wyborcze. W sieci jest ich – podobnie jak sondaży – teraz wiele. My opieramy się na pracy analityków, których symulacje okazały się najtrafniejsze przed wyborami parlamentarnymi w październiku 2023.

Analizy Daniela Persa (PersElection) okazały się wówczas najlepsze, a błąd w stosunku do finalnych wyników wyniósł tyko 6,75 p.p. Z Kolei wynik innego analityka – Mateusza Pluty to 7,59 p.p.
Analitycy: Eurowybory wygra PiS
Wszyscy analitycy wskazują, że wybory do PE wygra PiS. Na drugim miejscu będzie Koalicja Obywatelska, a za nią uplasuje się Trzecia Droga. Jak ma to dokładnie wglądać? Taki wynik przewiduje Mateusz Pluta:
- PiS – 35 proc.
- KO – 32,8 proc.
- TD – 11,2 proc.
- Konfederacja – 9,6 proc.
- Nowa Lewica – 7,4 proc.
- Inni – 4 proc.
Frekwencję Pluta szacuje na poziomie 39 procent.
Zwycięstwo i remis
Prawda jest taka, że nawet jak Prawo i Sprawiedliwość przegrywa wybory w kraju, to wygra je na Lubelszczyźnie. W Lubelskim od lat w wyborach dominuje nad polityczną konkurencją. I tak ma być także tym razem.
Zgodnie z analizą Persa w niedzielę na PiS w województwie lubelskim zagłosuje 46,1 proc. wyborców. To będzie znacząca różnica nad KO, która osiągnie wynik 21,8 proc. Kolejne miejsca mają przypaść:
- Konfederacja – 11,9 proc.
- TD – 11,4 proc.
- Nowa Lewica – 4,7 proc.
Frekwencję Pers szacuje na 40 procent.
Analiza Pluty jest zbliżona. Ocenia, że w tym okręgu wyborczym do urn pójdzie w niedzielę 41 proc. uprawnionych. A wybory wygra tu PiS – 47,3 procent. Pluta przewiduje też, że KO zdobędzie 21,7 proc. głosów. Inaczej jednak niż Pers patrzy na wynik na trzeciej pozycji. Pluta widzi tu Trzecią Drogę – 12,3 proc. a dopiero za nią Konfederację – 10,6 proc. Nowa Lewica może liczyć na 5 proc. głosów.

Mimo pewnych różnic to Pers i Pluta są zgodni co do tego, że między PiS i KO dojdzie do remisu. Przynajmniej jeżeli chodzi o liczbę mandatów. Województwo lubelskie ma mieć dwóch europosłów. Po jednym z PiS i KO.
Na zdjęciu: Ostatnie dni kampanii wyborczej i kandydaci PiS Mariusz Kamiński i Jan Kathak w towarzystwie Beaty Szydło (także kandyduje, ale w innym okręgu) Fot. Jan Kanthak Facebook

