Wesprzyj Kontakt

2 minuty czytania  •  28.07.2022

Lubelski Rower Miejski odbił się od dna, ale raczej nie wypłynie

Udostępnij

Pełnopłatny Lubelski Rower Miejski w zeszłym roku zaliczyło najgorszy wynik pod względem liczby wypożyczeń. Ten rok, choć lepszy, to kilka razy gorszy niż 2019 rok, gdy pierwsze 20 minut pedałowania było bezpłatne.

Jesteśmy po pierwszym półroczu funkcjonowania Lubelskiego Roweru Miejskiego w 2022 roku. Większa liczba wypożyczeń pojawiła się dopiero w maju. Widać to zresztą po liczbie sprzedanych abonamentów, których do końca kwietnia było tylko 148, a przez maj i czerwiec przybyło ich prawie 3 razy tyle.

Wynik prawie 30 tys. wypożyczeń w czerwcu nie napawa optymizmem. W przedpandemicznym czerwcu 2019 roku, gdy pierwsze 20 minut było bezpłatnych, rowery były wypożyczane praktycznie 4 razy częściej – prawie 120 tysięcy razy! Taki spadek wypożyczeń nie zaskakuje nikogo, kto pamięta, że w 2019 roku 80% wypożyczeń było bezpłatnych. Inaczej mówiąc: dziś jeżdżą i płacą Ci sami co jeździli i płacili w 2019 roku. Mało kto z jeżdżących za darmo zdecydował się na dalsze korzystanie z rowerów publicznych. W czerwcu każdy rower wypożyczany był mniej niż 1,5 raza dziennie. To fatalny wynik. Na osłodę pozostaje fakt, że rok temu było jeszcze gorzej. Wówczas LRM był wypożyczony tylko 6136 razy. Ale wtedy była pandemia, a LRM nie funkcjonował cały miesiąc!

Umowa na Lubelski Rower Miejski została zawarta na 18 miesięcy – do końca listopada 2022 roku. Jej koszt opiewa na 7,5 mln zł. Do końca czerwca rowery wypożyczono niecałe 150 tys. razy. Łączny czas wypożyczeń w bieżącym roku wyniósł ponad 46 tys. godzin. Średni czas wypożyczenia wyniósł 38 minut. Jak łatwo policzyć w tym czasie każde wypożyczenie kosztowało miasto ponad 33 zł! Można się pocieszyć, że wypożyczenia są płatne. Średnio użytkownik zapłacił za wypożyczenie 1,5zł.

Rower publiczny w swoim założeniu miał zwiększać mobilność mieszkańców, stanowić uzupełnienie komunikacji miejskiej. W takim systemie rowery powinny jeździć bardzo często, na krótkich dystansach, głównie w Centrum. Tak działał LRM dopóki był częściowo bezpłatny. W pełnopłatnym LRM to się nie sprawdziło. Wydawało się to oczywiste – skoro 80% ludzi nie płaciła, to dziwne było założenie, że nagle zaczną. Pozostaje mieć nadzieję, że z końcem roku LRM jako drogi i mało użyteczny gadżet zniknie z ulic miasta. Na stałe.


Najpopularniejsze stacje w I półroczu 2022 roku

60114 ul. Osmolicka / Słoneczny Wrotków
60027 ul. Nadbystrzycka / Politechnika Lubelska
60030 ul. Piłsudskiego / MPWiK
60005 ul. Zamojska / Stary most
60015 Al. Racławickie / Rondo Krwiodawców
60043 ul. Nadbystrzycka / ul. Pozytywistów
60110 Al. Tysiąclecia / Plac Zamkowy
60151 VIVO! Lublin
60092 ul. Zana E’Leclerc
60112 ul. Czwartaków / DS Helios UMCS

Najpopularniejsze trasy w I półroczu 2022 roku

(pogrubiono te same relacje, w odwrotnych kierunkach)

ul. Nadbystrzycka / ul. Pozytywistów -> ul. Nadbystrzycka / Politechnika Lubelska
Dworzec PKP -> ul. Nadbystrzycka / Politechnika Lubelska
ul. Nadbystrzycka / ul. Pozytywistów -> ul. Osmolicka / Słoneczny Wrotków
ul. Osmolicka / Słoneczny Wrotków -> ul. Nadbystrzycka / ul. Pozytywistów

ul. Piłsudskiego / MPWiK  -> ul. Osmolicka / Słoneczny Wrotków
Al. Racławickie / Rondo Krwiodawców -> ul. Krakowskie Przedmieście / ul. Krótka
ul. Zana / Policja  -> ul. Nadbystrzycka / Politechnika Lubelska
ul. Osmolicka / Słoneczny Wrotków -> ul. Piłsudskiego / MPWiK
ul. Nadbystrzycka / Politechnika Lubelska -> ul. Nadbystrzycka / ul. Pozytywistów
ul. Dobrzańskiego / pętla autobusowa  -> ul. Pancerniaków