Wesprzyj Kontakt

3 minuty czytania  •  17.12.2025 13:02

Lubelski marszałek zakłada własną kolej. Na razie będzie to spółka taborowa

Lubelski marszałek zakłada własną kolej. Na razie będzie to spółka taborowa

Udostępnij

Na początku nie będzie wysyłać pociągów na tory, ale będzie mieć własny tabor, który podnajmie największemu polskiemu przewoźnikowi – Polregio. W czwartek sejmik zdecyduje o powołaniu samorządowej spółki kolejowej. Na taki krok zdecydowało się już większość województw.

Ten artykuł powstał dzięki wsparciu Czytelników. Nie czekaj, wspieraj.

Bezpośrednie połączenie Chełma z Warszawą, więcej pociągów z Lublina do Lubartowa, Świdnika czy Trawnik, krótsza podróż ze stolicy województwa na Roztocze i „weekendowy wzrost połączeń” do Szastarki, Chełma oraz Dęblina. To ostatnie zapowiedzi Urzędu Marszałkowskiego Województwa Lubelskiego „w odpowiedzi na sygnały mieszkańców regionu”.

Marszałek płaci, Polregio jeździ

Województwo lubelskie swoich własnych kolejowych składów ma kilkanaście. W październiku br. marszałek podpisał umowę na dostawę kolejnych – czterech elektrycznych zespołów trakcyjnych od spółki H. Cegielski Fabryka Pojazdów Szynowych Sp. z o.o. z Poznania. Wartość tej transakcji to 194 mln zł (ponad 116 mln zł pochodzi ze środków unijnych).

Formalnie nasza kolej regionalna skonstruowana jest tak: samorząd województwa kupuje pociągi, użycza je spółce Polregio (w której ma szczątkowe udziały) i wskazuje, na jakich trasach mają kursować. I oczywiście za to płaci. Z tego tytułu na konto przewoźnika co roku wpływają spore sumy. W 2011 r. marszałek przelał ponad 52,5 mln zł, w 2020 roku niemal 77 mln zł, a plan na ten rok zakłada 120 mln zł.

Ale większość województw już dawno wybrała inną drogę. W 2010 roku powstały Koleje Śląskie. które dwa lata później przejęły wszystkie lokalne połączenia. Od 2005 roku istnieją Koleje Mazowieckie. Mamy też Koleje Dolnośląskie, Koleje Śląskie, Koleje Wielkopolskie, Koleje Małopolskie, Łódzka Kolej Aglomeracyjna, Podkarpacka Kolej Aglomeracyjna, Szczecińska Kolej Metropolitalna.

Teraz powołania własnej kolejowej chce lubelski marszałek Jarosław Stawiarski (PiS).

Własna kolejowa spółka

UMWL ma już w ręku ekspertyzę (za 381 tys. zł) firmy doradczej Ernst & Young, której zadaniem było „sporządzenie strategii biznesowej dla nowo utworzonego podmiotu świadczącego kolejowe usługi przewozów pasażerskich na terenie Województwa Lubelskiego”.

Analiza okazała się na tyle pozytywna, że w czwartek radni sejmiku województwa na sesji będą decydować o powołaniu spółki kolejowej. W pełni należącej do samorządu województwa.

Województwo Lubelskie w najbliższym czasie stanie przed koniecznością wyboru przewoźnika, który będzie realizował usługę kolejowych przewozów pasażerskich na terenie województwa po roku 2030. (…) Największy jak do tej pory przewoźnik regionalny Polregio S.A. sukcesywnie traci udziały w rynku krajowym na rzecz spółek samorządowych założonych w celu realizacji własnych zadań w zakresie regionalnych przewozów kolejowych. Wynikające w związku z tym problemy Polregio S.A., połączone z brakiem inwestycji taborowych, stwarzają realne ryzyko zakłóceń w realizacji zadań zleconych przez województwa” – czytamy w uzasadnieniu uchwały przygotowanej na sesję sejmiku.

Polregio (dawniej Przewozy Regionalne) to największy polski przewoźnik kolejowy. W 2024 r. przewiózł blisko 101 mln pasażerów, a rok zakończył z niewielkim zyskiem 2,2 mln zł. W 2022 roku było to 16,4 mln zł na plusie, a w 2023 roku 28,5 mln zł.

Wkrótce Polregio może mieć też kłopot z obsłużeniem kursów. W ciągu kilku lat musi wycofać 140 najstarszych pojazdów, a spółce nie udało się zdobyć pieniędzy na kupno nowych z Krajowego Planu Odbudowy – puli unijnych pieniędzy na wsparcie m.in. gospodarki.

Jest jeszcze jeden argument za powołaniem własnej kolejowej spółki. Samorządy województwa, które są udziałowcami Polregio, nie mają też praktycznie żadnego wpływu na zarządzanie spółką.

5 mln zł na start

Kapitał zakładowy nowej samorządowej spółki ma wynosić 5 mln zł. Zostanie powołana w 2027 roku i na początku powołana nie będzie robiła zbyt wiele. Plan zakłada, że do 2030 roku nowy podmiot nie będzie zatrudniał maszynistów, mechaników, kasjerów ani kontrolerów biletów. Będzie miał za to szynobusy – te, które już są w posiadaniu województwa. Te pojazdy spółka będzie wynajmowała Polregio i na tym zarabiała.

Strumień czynszów z najmu zapewni przewidywalne i stabilne finansowanie w okresie przejściowym, zapewniając organizacji możliwość rozwoju. Równolegle spółka będzie budować kluczowe kompetencje właścicielskie: zarządzanie cyklem życia aktywów, nadzór nad utrzymaniem oraz standaryzację procesów techniczno-operacyjnych. Na tej bazie powstanie komplet narzędzi i standardów, który umożliwi płynne przejście do fazy operacyjnej, mającej na celu przygotowanie Spółki do złożenia oferty na realizację przewozów kolejowych po roku 2030 w trybie konkurencyjnym” – czytamy w uchwale, nad którą sejmikowi radni pochylą się już 18 grudnia.

Na zdjęciu: Rok 2021. Marszałek województwa lubelskiego Jarosław Stawiarski podczas odbioru dziewięciu szynobusów firmy Newag (Fot. UMWL).

14.-w-sp.-utworzenia-Spolki-pod-firma-Lubelskie-Koleje

3 odpowiedzi do “Lubelski marszałek zakłada własną kolej. Na razie będzie to spółka taborowa”

  1. B pisze:

    przed publikacją artykułu zróbcie porządny research nie ma przewoźników kolejowych o nazwach „Koleje Podkarpackie”, „Koleje Świętokrzyskie”, „Koleje Zachodniopomorskie”.

  2. Mała Rysa pisze:

    Czyli kolejne posady dla królika i jego znajomych.

  3. Penis namajorce pisze:

    Nowy pomysł Jak wyprowadzić państwowe pieniądze nowy prezes nowy zarząd pewnie wszyscy z psl-u

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Polecamy

Brak polecanych postów.