Wesprzyj Kontakt

< 1 minuty czytania  •  08.09.2022

A to Polska właśnie…

Udostępnij

Patrząc na Polskę – świeżo ustawioną instalację na placu Teatralnym w Lublinie – widzę toporną konstrukcję z dykty i płyty paździerzowej, z drewnianą ławką w środku, odgrodzoną łańcuchami do wiązania krów.

Na bocznej ścianie konstrukcji wielki biały afisz z „Regulaminem” złożonym z absurdalnych przepisów obwarowanych sankcjami.

Patrząc na wprost z ławki, widzę budynek dawnego Komitetu Wojewódzkiego Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej, czyli władzy rządzącej Polską w okresie PRL z ruskiego nadania. Gmach, powstały na hektarowej działce, uzyskanej po zniszczeniu fragmentu pięknego Ogrodu Saskiego, zabytku z czasów carskich.

Nowo postawiona ławka, obrysowana konturem Polski z paździerzy, ogrodzona krowimi łańcuchami, jest jedynym miejscem, gdzie można w miarę wygodnie usiąść, na całym placu Teatralnym, pustej betonowej przestrzeni rozpalonej wrześniowym, jeszcze letnim słońcem. Placu urządzonym przed PiS-em, jako reprezentacyjne miejsce Lublina.

„A to Polska właśnie…” – myślę słowami wieszcza Stanisława Wyspiańskiego.

Na ławce siadają młodzi ludzie, pewnie studenci pobliskich uczelni, rozbawieni, beztroscy. To oni mają z tej Polski uczynić przyjazne miejsce do życia…

ławka Polska
Ławka „Z Polską Flagą” na Placu Teatralnym w Lublinie