Wesprzyj Kontakt

2 minuty czytania  •  16.11.2016

Ile kosztuje Lubelski Rower Miejski?

Udostępnij

Lubelski Rower Miejski

Lubelski Rower Miejski

Lubelski Rower Miejski stał się jednym z symboli Lublina. Cieszy się ogromną popularnością wśród mieszkańców – w szczytowym miesiącu zanotował prawie 160 tysięcy wypożyczeń. Stanowi idealne uzupełnienie komunikacji publicznej, pozwala wybrać się na przejażdżkę nawet gdy nie posiadamy roweru. Z drugiej strony jego użytkownicy oskarżani są często o niebezpieczną jazdę po chodnikach.

Ile jako mieszkańcy płacimy za funkcjonowanie tego systemu? W powszechnej opinii sporo. W końcu kto tylko chce i wykaże się odrobiną sprytu może korzystać z systemu za darmo. Ci bardziej leniwi, którzy skorzystają z roweru dłużej niż bezpłatne 20 minut będą musieli zapłacić 1 złotówkę za pierwszą godzinę. Każda kolejna jest już sporo droższa.

System powstał w 2014 roku i jego stworzenie kosztowało prawie 5,2 mln zł. Początkowo składał się z 40 stacji i 400 rowerów. Na początku tego roku system został powiększony o kolejne 42 stacje i 420 rowerów. Kosztowało to kolejne 6,2 mln zł. Postawienie systemu było opłatą stałą, obecnie ponoszone są tylko koszty obsługi systemu. Rocznie miasto płaci za obsługę systemu… Zero. Firma Nextbike, która dzierżawi system płaci Miastu ok. 90 tysięcy złotych. W tej cenie zobowiązuje się do relokacji rowerów pomiędzy przepełnionymi i pustymi stacjami czy serwisowania rowerów. Za niedotrzymanie warunków umowy zobowiązana jest płacić kary umowne. Przykładowo za każdy rower niesprawny dłużej niż 12 godzin kara wynosi 50 zł za każdą rozpoczętą godzinę ponad ustalony czas reakcji. Także w przypadku kradzieży firma Nextbike zobowiązana jest do odkupienia roweru, a jeśli nie zrobi tego w terminie 3 dni może liczyć się z karą 300 zł za każdy dzień opóźnienia za każdy brakujący rower!

Jak to możliwe, że z systemu możemy korzystać za darmo a miasto jeszcze na tym zarabia? Czy Nextbike to filantrop? Nie. Firma zarabia po pierwsze na opłatach za wynajem, po drugie na reklamach montowanych głównie na rowerach. Ile zarabia? To już tajemnica firmy, ale jak widać  opłaca się. W 2016 roku 81% wypożyczeń było bezpłatnych.

15073334_10154216086496871_2763233421571926198_n

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Powiązane artykuły

2 minuty czytania

24.01.2023

Skarga na zarządzenie zastępcze wojewody. Trudność w rozstaniu się ze stołkiem radnego?

Kolejna odsłona wygaszania mandatów radnych Krzysztofa Grzeszyka i Wojciecha Szymańskiego.…

2 minuty czytania

19.01.2023

Absurdalna sytuacja w jednostce podległej marszałkowi. Dyrektor jest, ale go nie ma

Trwa kuriozalna sytuacja w podległym marszałkowi Wojewódzkim Urzędzie Pracy w…

2 minuty czytania

13.01.2023

„Tłuste koty” wpłacają darowizny na PiS. Ogromna kwota zaledwie w tydzień. Chodzi o wybory?

Osoby będące w zarządach lubelskich spółek skarbu państwa w nowym…

5 minuty czytania

11.01.2023

Był dyrektorem w CSK i u marszałka. Marek Krakowski ma nową „misję”

Zbigniew Załoga nie jest już prezesem Lubelskich Dworców. Zastąpił go…

4 minuty czytania

07.01.2023

Kogutorium i niejawność za 500 zł + 1.500 zł + 3.000 zł grzywny dla Collegium Gostynianum.

Stowarzyszenie nie otrzymało od Collegium Gostynianum informacji o protokołach zewnętrznych…

3 minuty czytania

30.11.2022

Czyste ręce prefekta Judei/wojewody lubelskiego (niepotrzebne skreślić)

Otrzymaliśmy pismo z Biura Prawnego Wojewody Lubelskiego, które to biuro…

3 minuty czytania

18.11.2022

„Lublin w pierwszej piątce w rankingu wykorzystania funduszy europejskich”, czyli dezinformacja z ratusza

Ranking Wspólnoty, na który powołuje się ratusz nie jest korzystny…

2 minuty czytania

17.11.2022

Fundacja Wolności: Od 10 lat patrzymy władzy na ręce

Rozmowa z Krzysztofem Jakubowskim, założycielem i prezesem Fundacji Wolności. Fundacja…