Wesprzyj Kontakt

5 minut czytania  •  15.05.2024 16:35

Konkurs na dyrektora COZL. Politycy PiS wybiorą następcę prof. Elżbiety Starosławskiej

Konkurs na dyrektora COZL. Politycy PiS wybiorą następcę prof. Elżbiety Starosławskiej

Udostępnij

W komisji konkursowej, która wybierze nowego szefa Centrum Onkologii Ziemi Lubelskiej, większość to ludzie związani z PiS lub rządzonym przez PiS Urzędem Marszałkowskim. Wymieniany wśród faworytów na to stanowisko były minister zdrowia Adam Niedzielski najprawdopodobniej w konkursie nie wystartuje.

Centrum Onkologii Ziemi Lubelskiej to instytucja podległa samorządowi województwa lubelskiego. Inicjatorką budowy COZL, a potem jego wieloletnią szefową była prof. Elżbieta Starosławska. Miała zarówno liczne grono zwolenników, jak i krytyków. W środowisku była zwana „Carycą” lub „królową onkologii”, chętnie fotografowali się w jej towarzystwie polityków wszystkich opcji, a częstymi gośćmi w COZL byli duchowni. W 2010 roku z inicjatywy Starosławskiej Centrum nadano imię św. Jana z Dukli, a uroczystość była połączona z przekazaniem do szpitalnej kaplicy relikwii świętego.

Czarne chmury i słońce po burzy

Po dziesięciu latach latach rządów niespodziewanie w 2016 roku prof. Starosławska została dyscyplinarnie zwolniona ze stanowiska przez zarząd województwa z koalicji PO-PSL. Kontrola przeprowadzona przez Urząd Marszałkowski wykazała szereg nieprawidłowości, m.in. uznaniowy system przyznawania premii przez panią dyrektor, na które poszło 9,5 mln zł. Prokuratura badała również sprawę przetargu na dostawę leków o wartości 15,9 mln zł, który wygrała firma Roche Polska. Prof. Starosławska była na krótko przed przetargiem związana z Roche jako badacz, a potem uczestniczyła w czynnościach dotyczących przetargu na leki. Śledztwo umorzono.

W glorii i chwale Starosławska wróciła do COZL w 2019 roku, już za czasów dobrej zmiany i zarządu województwa opanowanego przez PiS. I rządziła placówką aż do swojej śmierci w marcu br. Mogła w tym czasie liczyć na przychylność polityków prawicy, którzy często i chętnie odwiedzali Centrum, przynosząc kolejne dobre słowo lub kosztowne podarunki, jak chociażby promesę na 300 mln zł, jaką prof. Starosławska odebrała październiku zeszłego roku na budowę Ośrodka Profilaktyczno-Diagnostycznego dla Dzieci, Młodzieży i Dorosłych. W COZL na raka przełyku, za co później publiczne dziękował dyrektorce, leczył się były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro (Suwerenna Polska).

https://jawnylublin.pl/nie-zyje-elzbieta-staroslawska-mowili-o-niej-caryca-i-krolowa-onkologii

Dyrektor na krócej niż na dłużej

W marcu, po śmierci prof. Starosławskiej, zarząd województwa postanowił powierzyć obowiązki dyrektora COZL Piotrowi Matejowi, szefowi szpitala przy al. Kraśnickiej, największego w portfolio zdrowotnych placówek marszałka. Ale jednocześnie ogłaszając nominację marszałek województwa Jarosław Stawiarski (PiS) jasno dał do zrozumienia, że jest to czasowe rozwiazanie – do momentu wyłonienia nowego szefa COZL w konkursie.

I pierwszy krok w tym kierunku został już zrobiony. 26 kwietnia zarząd województwa powołał komisję konkursową, która ma wyłonić następcę zmarłej dyrektorki. W jej składzie znalazło się siedem osób. Większość to osoby związane z PiS lub z Urzędem Marszałkowskim. Przewodniczącym komisji został zaufany człowiek marszałka 49-letni Dariusz Litwiniuk, niedawny kandydat PiS na prezydenta Białej Podlaskiej, który z kretesem przegrał wybory z Michałem Litwiniukiem (PO, zbieżność nazwisk przypadkowa) już w pierwszej turze, stosunkiem głosów 6.444 do 11.511. Litwiniuk jest także kierownikiem filii Urzędu Marszałkowskiego w Białej Podlaskiej, a także prezesem spółki SIM KZN Południowe Podlasie, w której – o czym pisaliśmy szeroko – znaleźli zatrudnienie m.in. żona posła PiS Dariusza Stefaniuka i syn senatora PiS Grzegorza Biereckiego.

W składzie komisji wyróżnia się nazwisko innego prominentnego polityka PiS Przemysława Czarnka (PiS), byłego ministra edukacji i lidera partii Kaczyńskiego w województwie lubelskim. Czarnek jest także przewodniczącym Rady Społecznej COZL. Obok niego w komisji zasiądą także trzy urzędniczki marszałka: to Małgorzata Skrok, dyrektorka Departamentu Zdrowia i Polityki Społecznej, Justyna Tomczyk, zastępczyni dyrektora Biura Bezpieczeństwa oraz Kamila Szysiak, wiceszefowa Kancelarii Marszałka. Z grona medycznego w komisji znaleźli się: chirurg-onkolog prof. dr hab. n. med. Barbara
Madej-Czerwonka
(również jako przedstawicielka samorządu wojewódzkiego) oraz ginekolog-onkolog prof. dr hab. Rafał Tarkowski z ramienia Uniwersytetu Medycznego w Lublinie.

Na razie komisja jeszcze się nie zebrała. – Jesteśmy w trakcie opracowywania regulaminu konkursu – mówi Jawnemu Lublinowi przewodniczący Dariusz Litwiniuk. Jak ocenia, będzie on gotowy w maju, a po jego publikacji kandydaci będą mieli dwa tygodnie na zgłoszenia. Nowego dyrektora COZL powinniśmy zatem poznać na przełomie czerwca i lipca.

Były minister zdrowia w COZL? Zajmuje się czym innym

Kto może pokierować Centrum? Gdy jeszcze w kwietniu pytaliśmy Piotra Mateja, czy rozważa start w konkursie, powiedział, że szpital przy al. Kraśnickiej to miejsce, w którym chce kontynuować swoją aktywność zawodową. Gdy rozmawialiśmy z nim o tym w miniony wtorek, podtrzymał tę deklarację. W środowisku COZL zaraz po śmierci Starosławskiej zaczęły krążyć pogłoski, że nowym szefem miałby zostać Adam Niedzielski, były minister zdrowia w rządzie PiS z czasów pandemii koronawirusa. Teraz te nieoficjalne doniesienia pojawiły się ponownie.

Zajmuje się biznesem i nie zamierza w najbliższym czasie wracać do działalności publicznej – mówi nam osoba z bliskiego otoczenia byłego ministra zdrowia. – Poza tym dochodzą względy czysto merkantylne – dodaje, odnosząc się do zarobków na stanowisku dyrektora COZL w stosunku do zakresu obowiązków.

Co prawda prof. Starosławska, zgodnie z jej ostatnim oświadczeniem majątkowym, była najlepiej zarabiającym dyrektorem marszałkowskich szpitali, zostawiając w tyle peleton, ale na jej pensję, składało się również wynagrodzenie z tytułu pełnienia funkcji kierownika oddziału onkologii klinicznej. W sumie w oświadczeniu majątkowym za 2022 rok wykazała 564 tys. zł dochodu ze stosunku pracy w COZL. Dla porównania Piotr Matej w ubiegłym roku w szpitalu przy al. Kraśnickiej zarobił 428 tys. zł.

Niezależnie od tego, kto przejmie stery COZL, stanie przed dużymi wyzwaniami. Pierwsze to rozpoczęte i inwestycje, jak chociażby wspomnianego ośrodka profilaktyczno-diagnostycznego, a drugie to olbrzymi dług – w zeszłym roku było to 235 mln zł. Większy ma tylko szpital przy al. Kraśnickiej – 667 mln zł.

Na zdjęciu: W marcu tymczasowym dyrektorem COZL został dyrektor szpitala przy al. Kraśnickiej Piotr Matej (siedzi z prawej). W komisji konkursowej powołanej przez marszałka Jarosława Stawiarskiego znajdzie się m.in. Małgorzata Skrok (z lewej). Fot. Krzysztof Wiejak

https://jawnylublin.pl/jeden-dyrektor-na-dwa-szpitale-piotr-matej-tymczasowo-pokieruje-cozl
https://jawnylublin.pl/biala-podlaska-zona-posla-pis-syn-senatora-pis-w-spolce-mieszkaniowej
Journalismfund
reklama JL newsletter 844x275 1
10.2023 wsparcie 844 x 490 px 260 x 260

Ten artykuł został wsparty przez program grantowy „Media lokalne na rzecz demokracji” Journalismfund Europe