3 minuty czytania • 05.06.2025 12:36
Kolejne podejście do młodzieżowego sejmiku. Skład ustalą politycy i urzędnicy
Udostępnij
Urząd Marszałkowski pracuje nad powołaniem Młodzieżowego Sejmiku Województwa Lubelskiego. O jego składzie zdecyduje marszałek i podlegli mu urzędnicy. – Marszałkowi nie zależy na powstaniu prawdziwego ciała doradczego, ale chce stworzyć swoją przybudówkę – komentuje była radna wojewódzka Koalicji Obywatelskiej, obecnie posłanka.
Takie sejmiki mają wszystkie inne województwa, ale nie Lubelskie. Choć obecnie Urząd Marszałkowski konsultuje z organizacjami społecznymi projekt stosownej uchwały. Zgodnie z przedstawioną propozycją statutu zadaniami Młodzieżowego Sejmiku Województwa Lubelskiego będzie m.in. „reprezentowanie interesów młodych mieszkańców województwa lubelskiego wobec władz
samorządowych oraz rozwój uczestnictwa młodzieży w życiu województwa” czy „zwiększanie aktywności społecznej i obywatelskiej młodzieży oraz integracji środowisk młodzieżowych„.
To podobnie jak w przypadku młodzieżowych rad miast, a taką ma np. gmina Lublin.
Lepiej późno niż wcale
Pierwsze przymiarki do powstania MSWL były już w 2019 roku. Powstał nawet facebookowy profil promujący tę inicjatywę. „Z radością informujemy, że posiedzenie Komisji doraźnej ds. opracowania Statutu Młodzieżowego Sejmiku Województwa Lubelskiego odbędzie się w poniedziałek 30 grudnia o godzinie 11:30 w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Lubelskiego (ul. Grottgera 4), w sali 269 B” – to ostatni wpis na stronie z końca 2019 roku.
Takie ciało nigdy jednak nie powstało, a jeśli przyjąć, że w 2019 roku jakiś 17-latek liczył na dostanie się do sejmiku, to teraz – jeśli tym razem nie skończy się na zapowiedziach – nie mógłby już kandydować. Jest bowiem za stary. W 2022 marszałek Jarosław Stawiarski (PiS) też konsultował statut MSWL, ale sprawa zamarła i nie miała ciągu dalszego.
Co jakiś czas o sejmik młodzieżowy upominała się posłanka Bożena Lisowska z PO, gdy była jeszcze wojewódzką radną. – Mogę pogratulować marszałkowi, że wreszcie do niego dotarło, jak ważny jest głos młodych, co pokazały choćby te wybory. Nie będę już musiała się w Sejmie wstydzić i tłumaczyć, dlaczego jesteśmy w ogonie i jak jedyne województwo nie mamy młodzieżowego sejmiku – mówi Lisowska. I dodaje, że takie ciało ma nie tylko młodszych dopuścić do głosu. – Ma też służyć edukacji. Gdzie indziej najlepiej młodzi ludzie nauczą się samorządu, tego czym jest uchwała?

Młodych radnych wybierze marszałek i jego urzędnicy
Sejmik młodych ma liczyć 33 radnych w wieku od 17 do 22 lat. Zostaną wybrani zgodnie z podziałem województwa na pięć okręgów wyborczych, jak ma to miejsce w wyborach samorządowych. Ale zgodnie z przygotowaną przez marszałka propozycją nie będzie urn, kart wyborczych ani komisji liczącej głosy.
Chętni na radnych mają się zgłaszać, wypełniając stosowny formularz. Mogą dołączyć swoje CV, zdobyte dyplomy czy referencje. Zgłoszenia oceni komisja, składająca się z dwóch przedstawicieli Sejmiku Województwa, dwóch osób skierowanych przez Kancelarię Marszałka i jednej od samego marszałka. I to ta komisja zdecyduje, kto zostanie młodym radnym.
– Znając rzeczywistość, to komisja będzie upolityczniona i tak naprawdę nie wszystkie środowiska młodych wejdą w skład sejmiku. Obawiam się, że marszałkowi nie zależy na powstaniu prawdziwego ciała doradczego, ale chce stworzyć swoją przybudówkę – ocenia projekt statutu Bożena Lisowska.
Dla porównania młodych radnych Opolszczyzny wybierają trzy osoby wskazane przez marszałka, a pozostałych pięciu członków komisji to przedstawiciele organizacji pozarządowych i sama młodzież np. z Młodzieżowych Rad Miast. Z kolei na Mazowszu chętni na radnych muszą zebrać 50 podpisów poparcia, a kandydatów ocenia komisja, a następnie odbywa się normalne głosowanie – przez internet lub stacjonarne. Jednak już na Pomorzu skład młodego sejmiku ustala komisja złożona z radnych i przedstawicieli marszałka.
Co do młodzieżowych rad miast, to wybory są powszechne, bezpośrednie, równe, tajne oraz większościowe – przeprowadzane np. w szkołach jak w przypadku Młodzieżowej Rady Miasta Lublin.
– Nad regulaminem, statutem można jeszcze pracować. Nawet jak zostanie przyjęty, to można go zmieniać. Przecież PiS nie będzie rządził wiecznie – kwituje posłanka Lisowska.
Na zdjęciu: Wszystkie województwa, oprócz lubelskiego, mają młodzieżowe sejmiki. Na zdjęciu Młodzieżowy Sejmik Województwa Opolskiego (Fot. opolskie.pl)




