4 minuty czytania • 13.11.2024 16:22
PiS chce wygaszenia mandatów podmiejskich radnych. A klub Żuka jest #muremzanaszymiradnymi
Udostępnij
Projekty uchwał o wygaszenie mandatów pięciu radnym z prezydenckiego klubu złożyli dziś radni Prawa i Sprawiedliwości. Chcą, by trafiły one na najbliższą sesję Rady Miasta. Z kolei radni klubu Krzysztofa Żuka „ustalenia jednego z portali” nazywają pomówieniami.
Ruch klubu PiS to odpowiedź na publikacje Jawnego Lublina o radnych z prezydenckiego klubu w Radzie Miasta, które według naszych ustaleń nie zamieszkują na stałe w Lublinie. Jak informowaliśmy, Anna Ryfka, Monika Kwiatkowska, Marta Gutkowska, Kamila Florek oraz Magdalena Szczygieł-Mitrus wybrały życie w ościennych miejscowościach. A zgodnie z kodeksem wyborczym radny powinien na stale zamieszkiwać w gminie, do której najpierw kandydował, a potem w której sprawuje mandat. Wszystkie radne zaprzeczyły naszym doniesieniom, twierdząc, że mieszkają w mieście.
31 października pisaliśmy: Sielsko i wiejsko, czyli podmiejskie życie radnych z klubu prezydenta Krzysztofa Żuka
12 listopada pisaliśmy: Exodus z Lublina na wieś. Radna mieszka w Turce, prezydent w Jakubowicach, a jego zastępca w Jabłonnej
Dziś radni klubu PiS złożyli w biurze RM projekty pięciu uchwał w sprawie wygaszenia mandatów wspomnianym radnym. Jako uzasadnienie dołączyli artykuły z Jawnego Lublina.
– Czekaliśmy, aby ruch został podjęty przez same radne, aby wyjaśniły te kwestie – mówił przewodniczący klubu PiS Robert Derewenda. – Liczyliśmy również na to, że klub pana prezydenta Krzysztofa Żuka również tę kwestię podejmie, bo z inicjatywą uchwałodawczą w tej sprawie może również wyjść zarówno prezydent, jak też przewodniczący Rady Miasta. Jednak się nie doczekaliśmy.
Jak podkreślił, środa jest ostatnim dniem, by taki projekt mógł trafić pod obrady na najbliższej sesji, która odbędzie się w czwartek, 21 listopada.
– Zależy nam na tym, żeby mieć pewność, że Rada Miasta obraduje w prawidłowym składzie, dlatego też w obliczu informacji medialnych, informacji publicznej, dla nas jest rzeczą zrozumiałą, że trzeba tą sytuację wyjaśnić – dodał radny PiS Tomasz Gontarz. – Każda z pań radnych będzie miała możliwość złożyć oświadczenie i odnieść się do informacji medialnych.
– Jeśli mamy decydować o mieście, jeśli mamy układać kwestie dotyczące dogęszczania, betonowania, zieleni, infrastruktury drogowej, komunikacji miejskiej, to wypada, aby zajmowały się tym osoby, które mieszkają w Lublinie – zaznaczył przewodniczący klubu.
Na pytanie, czy jest pewien, że problem zamieszkania poza Lublinem nie dotyczy również radnych z jego klubu, bo sugestie na ten temat pojawiały się w komentarzach pod naszymi tekstami, Derewenda odpowiedział: – Ja wielu rzeczy nie jestem pewien, natomiast mam tutaj czarno na białym kwestię pięciu radnych i ją podejmuję.

Przewodniczący wierzy na słowo, a szef klubu nazywa nasze artykuły pomówieniami
Przewodniczący Rady Miasta Jarosław Pakuła (PO, klub prezydenta Żuka) poinformował, że projekty uchwał, jeśli spełnią wymagania formalne, zostaną skierowane na komisje, a potem staną na sesji RM.
Poproszony o komentarz do sprawy stwierdził: – Rozmawiałem z paniami radnymi, które zaręczają, że mieszkają Lublinie. Innych sposobów do weryfikacji nie posiadam. Nie mam narzędzi, żeby to sprawdzić. Więc zgodnie z tym, co panie zadeklarowały, przyjmuję to jako dobrą monetę.
Jak ocenił, przedstawione w naszych artykułach informacje i zdjęcia to „momenty wyrwane z życia„.
– Czy to są na pewno fakty, czy posiadając kilka nieruchomości te panie mogą przebywać w różnych miejscach, co jest ich prawem, ja tego nie wiem. Ja nie mam szansy na to, żeby to zweryfikować – dodał.
Godzinę po konferencji prasowej radnych klubu PiS oświadczenie w imieniu radnych klubu Krzysztofa Żuka przesłał do naszej redakcji Piotr Choduń, szef tego klubu. Nie przywołując nazwy naszego portalu napisał:
„W nawiązaniu do pomówień jednego z portali pragniemy z całą stanowczością podkreślić, że nasze miejsca zamieszkania są zgodne z deklaracjami złożonymi Miejskiej Komisji Wyborczej. Mieszkamy i działamy w Lublinie, z dumą wypełniając mandat Radnych Rady Miasta Lublin i – zgodnie ze złożoną przysięgą – pracując na rzecz dobra miasta, jego Mieszkanek i Mieszkańców” – czytamy w oświadczeniu (pisownia oryginalna).
Dalej Choduń zarzuca „jednemu z portali” działanie z pobudek politycznych. „Jednocześnie wyrażamy zaskoczenie, że tzw. „śledztwo” portalu dotyczyło tylko jednej strony politycznej Rady Miasta Lublin, zupełnie pomijając Klub Radnych Prawa i Sprawiedliwości. Tymczasem z oświadczeń majątkowych Radnych wynika, że podobnie jak niektórzy Radni naszego Klubu, także niektórzy Radni PiS posiadają kilka nieruchomości. Zgodnie z tezą przyjętą w artykułach portalu należałoby zatem przyjąć podejrzenie, że mogą oni nie zamieszkiwać w Lublinie„.
Pod mailem widnieje adnotacja: „Radni Klubu Radnych Krzysztofa Żuka„. Klub ten ma 18 członków w Radzie Miasta. Opozycyjny PiS – 13.
Na zdjęciu: Radni PiS Justyna Budzyńska, Robert Derewenda i Tomasz Gontarz podczas dzisiejszej konferencji prasowej w Ratuszu Fot. Krzysztof Wiejak




