Wesprzyj Kontakt

2 minuty czytania  •  26.08.2020

Ile zarabia i na co wydaje senator?

Udostępnij

Sprawdziliśmy finansowe przywileje posłów i senatorów. Warto wiedzieć, że poza dietą i uposażeniem, otrzymują również pieniądze na prowadzenie swoich biur. Z wydatków za 2019 rok rozliczyli się już senatorowie. Rozliczenia posłów poznamy za pół roku (łącznie za rok 2019 i 2020).

– Warunki organizacyjno – techniczne tworzenia, funkcjonowania i znoszenia biur poselskich, w tym wydatkowanie i rozliczanie środków finansowych na pokrycie kosztów związanych z funkcjonowaniem biura, zostały uregulowane w Zarządzeniu nr 8 Marszałka Sejmu z dnia 25 września 2001 r. w sprawie warunków organizacyjno – technicznych tworzenia, funkcjonowania i znoszenia biur poselskich – wyjaśnia Magdalena Russocka z Kancelarii Sejmu.

Każdy parlamentarzysta otrzymuje miesięcznie 2 473 zł nieopodatkowanej diety. Jest ona przeznaczana na pokrycie kosztów dot. wykonywania mandatu na terenie kraju.

Poza tym posłowie i senatorowie, którzy nie mają stałej pracy lub zrezygnują z dotychczasowej (np. wezmą bezpłatny urlop) mogą liczyć na 9 892 zł brutto miesięcznie uposażenia.

Ryczałt na prowadzenie biura od 2020 roku wynosi 15 200 zł miesięcznie. Z tych pieniędzy posłowie i senatorowie opłacają pracowników i koszty najmu biura, ryczałty na przejazdy prywatnym samochodem lub taksówką, ekspertyzy, wyposażenie biura, materiały biurowe, obsługę prawną i księgową, koszty reprezentacyjne, itp.

Parlamentarzyści mają prawo do bezpłatnych przejazdów pociągami.

Senatorowie już się rozliczyli

Ten artykuł powstał dzięki wsparciu finansowemu naszych czytelników

Wspieram

Ze swoich wydatków na prowadzenie biur za ubiegły rok rozliczyli się już senatorowie. Obejmuje okres od 12 listopada do 31 grudnia. Senatorowie mieli do dyspozycji kwotę 23 197 zł. Nie wszystkim to wystarczyło.

Jerzy Chróścikowski wydał przez ten czas 28 819 zł. W tym prawie 18 tys. zł to wynagrodzenia trójki pracowników, 4555 zł wyniosły ryczałty za przejazdy a za ogłoszenia w mediach 2600 zł.

W budżecie nie zmieścił się też senator Stanisław Gogacz, który wydał 24 720 zł. W tym na wynagrodzenia 9860 zł, przejazdy 4680 zł, umowy zlecenia 3900 zł a wynajem biura 3176 zł.

Jacek Bury (nie był wcześniej senatorem) zmieścił się w limicie, bo wydał 23 179 zł. W tym 7464 zł na wynagrodzenia, 6225 zł na najem biura, 3149 zł za przejazdy, 1588 zł za serwis kawowy, naczynia i choinkę.

Poniżej limitu wydatków był Józef Zając. Rozliczył 22 657 zł. Wydatki dotyczyły wynagrodzeń pracowników (5332 zł), przejazdów (4778 zł), najmu biura (4364 zł). Na kartki świąteczne przeznaczył 190 zł.

Znacznie poniżej limitu wydatkował Grzegorz Czelej. Rozliczył 18 746 zł, w tym 13 308 zł na wynagrodzenia pracowników, 2925 zł na przejazdy a 1838 zł na najem biura.

Najbardziej oszczędnym senatorem był Grzegorz Bierecki. Wydatki jego biura to zaledwie 14 972 zł. W tym 10 088 zł na wynagrodzenia, 1874 zł na podróże służbowe osób delegowanych przez senatora a 906 zł na przejazdy taksówkami. W ogóle nie rozliczał przejazdów własnym samochodem. Z oświadczenia majątkowego wynika, że jedynym jego samochodem jest Fiat 126p z 1998 roku.