Wesprzyj Kontakt

2 minuty czytania  •  22.11.2021

Ile za tę halę?

Udostępnij

Prezydent miasta Puławy podpisał umowę ze spółką Azoty SA. W związku z tym hala widowiskowo-sportowa w mieście uzyska nazwę Grupa Azoty Arena. Ile spółka zapłaci za sponsoring miejskiej hali? Urząd nie ujawnia takich informacji, ale najprawdopodobniej będzie musiał.

9 października odbyło się uroczyste otwarcie hali, pod nowym patronatem. Symbolicznego przecięcia wstęgi dokonali m. in. prezydent miasta Puławy Paweł Maj a także parlamentarzyści i samorządowcy z województwa lubelskiego.

Ile pieniędzy miasto otrzyma dzięki tej umowie? Tego próbowali się dowiedzieć lokalni dziennikarze, ale urząd miał zasłaniać się klauzulą poufności.

Fundacja Wolności pyta o umowę

Sprawę umowy postanowiła rozstrzygnąć Fundacja Wolności. Złożyła wniosek o udostępnienie informacji publicznej w tej sprawie.

– Wnoszę o udostępnienie (w formie elektronicznej, poprzez odesłanie mailem) informacji publicznych w zakresie treści umowy tytularnej na prawa do nazwy puławskiej hali widowiskowo-sportowej. Jeśli z jakichś powodów treść umowy nie może być udostępniona, wnoszę o udostępnienie informacji zawartych w treści umowy, dotyczących: kwoty umowy i zobowiązań obydwu stron umowy oraz tego kto podpisał umowę – napisał w treści pytania do prezydenta Puław Krzysztof Jakubowski, prezes Fundacji Wolności.

Urząd miasta ma do dwóch tygodni na rozpatrzenie wniosku. Ma dwa wyjścia – albo udostępnić treść umowy, albo odmówić. Jednak wówczas fundacja będzie mogła zaskarżyć jego decyzję do sądu administracyjnego.

Umowa sponsorska stadionu w Szczecinie została ujawniona

W 2018 roku członkowie Sieci Obywatelskiej Watchdog Polska (stowarzyszenia walczącego o jawność) wystąpili do prezydenta Szczecina o udostepnienie treści umowy sponsorskiej tamtejszego stadionu z firmą Netto. Prezydent odmówił, więc sprawa trafiła do sądu.

Orzeczenie sądu nie pozostawia wątpliwości co do jawności takiej umowy: „W realiach badanej sprawy, wbrew wywodom organów i samej Spółki nie zachodzi niebezpieczeństwo ujawnienia konkurencji informacji, które pozwalałyby na oszacowanie budżetów reklamowych. Tego rodzaju teza wydaje się być ryzykowna zważywszy na to, że – jak wskazuje sama Spółka, jest jednym z wiodących na terenie województwa zachodniopomorskiego podmiotów w zakresie handlu dyskontowego. Jej działalność marketingowa prowadzona jest w wielu obszarach, a zatem ujawnienie informacji o wysokości środków przeznaczonych na jeden z nich nie daje możliwości oszacowania na tej podstawie wydatków na pozostałe działania Spółki w tym obszarze. Byłoby to, zdaniem sądu możliwe, gdyby umowa zawierała takie uregulowania, z których wynikałoby jakim budżetem marketingowym dysponuje Spółka, albo dane, które pozwoliłyby na odtworzenie posiadanych przez nią środków przeznaczonych na promocję i reklamę, a takich zapisów w § 9 umowy nie ma. Twierdzenia organu w tym zakresie należy zatem uznać za hipotetyczne i nieznajdujące oparcia w obiektywnej ocenie treści § 9 umowy.

fot. www.pulawy.eu