Wesprzyj Kontakt

4 minuty czytania  •  17.06.2025 12:20

Finał afery lawetowej. Radny Wcisło ukarany za nielegalną agitację

Finał afery lawetowej. Radny Wcisło ukarany za nielegalną agitację

Udostępnij

Lubelska policja doszła do wniosku, że podczas wiecu Rafała Trzaskowskiego w Lublinie na terenie urzędu miała jednak miejsce agitacja wyborcza. I ukarała radnego klubu prezydenta Żuka za wjechanie lawetą z banerem na ratuszowy parking. Kara mogła wynieść 5 tys. zł, ale skończyło się na sporo niższej kwocie.

Specjalnie postawiłem ją w taki sposób, aby zasłaniał ją bus i żeby nie była widoczna – tłumaczył nam Konrad Wcisło (PO), miejski radny klubu prezydenta Krzysztofa Żuka przekonując, że wjechanie lawetą wyborczą Rafała Trzaskowskiego na ogrodzony parking za budynkiem Ratusza wcale nie było żadną agitacją.

Policja jednak doszła do innego wniosku. Zdaniem mundurowych doszło „wykroczenia z art. 494§1 pkt1 Kodeksu Wyborczego„. Taką odpowiedź od lubelskiej policji dostał inny miejski radny – Tomasz Gontarz z opozycyjnego wobec prezydenta Lublina klubu PiS, który o sprawie powiadomił organy ścigania.

Dzisiaj radny Wcisło bije się w piersi: – Popełniłem błąd. Drugi raz już tego nie zrobię. Jak się popełnia błędy, to trzeba za nie płacić. Tak mnie uczyli rodzice – stwierdza 36-letni syn europosłanki PO Marty Wcisło. W Radzie Miasta Lublin jest pierwszą kadencję – startował z4. miejsca w okręgu obejmującym m.in. Kalinowszczyznę i Felin.

Syn europosłanki siada za kółko

Niedziela, 4 maja – koniec tegorocznej majówki. Z balkonu budynku Urzędu Miasta na deptaku zwisa długa biało-czerwona flaga. To tło dla wystąpienia Rafała Trzaskowskiego. Na ostatniej prostej prezydenckiej kampanii kandydat KO przyjeżdża walczyć o głosy do Lublina. Trzaskowski wygłasza płomienne przemówienie na niedużej scenie ustawionej przed Ratuszem (za zajęcie pasa drogowego jego komitet zapłacił 190 zł). Prosto z wiecu w Lublinie Trzaskowski pędzi do Zamościa.

W sieci niemal natychmiast zaczynają krążyć filmiki i zdjęcia z parkingu na tyłach Ratusza, z którego na co dzień korzystają prezydenci, radni, goście Urzędu Miasta. Na ogrodzonym terenie, pod okiem kamer miejskiego monitoringu zaparkował samochód i zaprzęgnięta do niego wyborcza laweta kandydata PO na prezydenta RP. Chwilę wcześniej jeździła ulicami Lublina.

Od razu też pojawiły się zarzuty, że to nielegalna agitacja wyborcza, bo nie można o głosy walczyć, zachęcać do głosowania na konkretnego kandydata „na terenie urzędów administracji rządowej lub administracji samorządu terytorialnego bądź sądów” – jak głosi Kodeks wyborczy.

https://jawnylublin.pl/flaga-i-laweta-rafala-prad-i-parking-ratuszowy-kulisy-wiecu-trzaskowskiego-w-lublinie/

Długo nikt nie przyznawał się do wjechania lawetą na parking. Biuro prasowe Kancelarii Prezydenta też nie zdradzało personaliów kierowcy. – Zgodnie z regulaminem korzystania z parkingów zlokalizowanych przy budynkach UM Lublin, przedstawiciele władz rządowych i samorządowych, w tym radni mają możliwość korzystania z wolnych miejsc parkingowych – stwierdziła jedynie Justyna Góźdź, rzeczniczka prezydenta Lublina. W końcu okazało się, że lawetę zaparkował radny Konrad Wcisło. – To ja, korzystając z uprawnień radnego, wjechałem samochodem na parking za ratuszem – przyznał. I tłumaczył , że zrobił tak dlatego, bo „nie chciał zostawić pojazdu w niedozwolonym miejscu na ulicy”.

Tylko 300 zł. „Sam się zgłosiłem i przyznałem”

Tomasz Gontarz z PiS o sprawie zawiadomił Komisarza Wyborczego, a ten przekazał ją policji. Ta właśnie uznała, że doszło do wykroczenia. – Ale zostałem ukarany mandatem, a nie grzywną – podkreśla radny Wcisło. Pytany o wysokość kary chwilę się waha. W końcu przyznaje: – 300 złotych. Liczyłem się z wyższą kwotą, bo w grę wchodziło nawet do 5 tys. zł. Ale zostałem potraktowany łagodniej, bo sam się zgłosiłem na policję i do wszystkiego przyznałem. Przyszedłem na komisariat, ale nie było pani zajmującej się sprawą. Zostawiłem numer telefonu i po dwóch dniach przyszedłem ponownie, aby złożyć zeznania.

W swoim oświadczeniu majątkowym za 2024 rok radny przyznaje się do dochodów w wysokości: 81,4 tys. zł 9działaność gospodarcza) i 180,9 tys. zł („najem prywatny”). Plus 28,4 tys. zł diety radnego. Jest właścicielem domu o pow. 57 mkw. i lokalu usługowego. Wartość swojego domu wycenia na 400 tys. zł a lokalu na ok. 500 tys. zł. Radny nie ma oszczędności – podał, że na kontach ma 7400 zł i 20 euro.

https://jawnylublin.pl/to-radny-syn-europoslanki-wjechal-laweta-trzaskowskiego-na-parking-ratusza-teraz-tropi-banery-nawrockiego/

Przypomnijmy, że tuż przed pierwszą turą wyborów poseł PiS Michał Moskal złożył do Państwowej Komisji Wyborczej zawiadomienie dotyczące lubelskiego wiecu Rafała Trzaskowskiego. W ocenie polityka Ratusz wsparł kampanię kandydata KO i powinno to być uwzględnione gdy Komisja będzie decydowała o rozliczeniu wydatków sztabu Trzaskowskiego. Chodzi o fakt, że sztab kandydata swobodnie korzystał z pomieszczeń urzędu.

Zostan patronem 844 x 275
Zostan patronem 500 x 500 px 1

Na zdjęciu: Działacze Platformy Obywatelskiej: Jarosław Pakuła przewodniczący Rady Miasta Lublin i radny Konrad Wcisło podczas marszu 25 maja w Warszawie (Fot. Konrad Wcisło Facebook)

https://jawnylublin.pl/wybory-2025-donos-politykow-pis-do-pkw-na-final-kampanii/
https://jawnylublin.pl/10-najbardziej-wplywowych-kobiet-w-lublinie-krolowa-moze-byc-tylko-jedna/