Wesprzyj Kontakt

7 minuty czytania  •  30.06.2023

„Fajnego męża mam”. Jak prezydent Lublina nagrodził swoją żonę

Udostępnij

To nie Muzeum Narodowe w Lublinie, którego dyrektorką jest żona prezydenta miasta, ale Agata Koss-Dybała z Radia Lublin zdaniem siedmioosobowej komisji najbardziej zasłużyła na nagrodę kulturalną (25 tys. zł) przyznawaną corocznie przez miasto. Krzysztof Żuk – wbrew rekomendacji komisji – nie przyznał też nagrody Wojciechowi Rodkowi.

Jest ciepły piątkowy wieczór, 26 maja 2022 r. Na Wirydarzu Centrum Kultury w Lublinie rozpoczyna się organizowana przez Urząd Miasta doroczna Gala Kultury. Wiele krzesełek jest pustych, bo część gości zamiast do CK udała się – jak co roku – do Filharmonii im. Henryka Wieniawskiego. Taki zresztą adres jest na zaproszeniach. Galę przeniesiono w ostatniej chwili.

Oficjalnym powodem były „konieczności usunięcia nieprzewidzianych awarii w systemach Filharmonii”. Nieoficjalnie – nominacja do nagrody dla byłego dyrektora Filharmonii, zwolnionego dyscyplinarnie przez obecną szefową FL (dziś Zuzanna Dziedzic i Wojciech Rodek spotykają się na salach sądowych).

Choć nazwiska laureatów do chwili ogłoszenia są utrzymywane w tajemnicy, to w kuluarach mówi się, że to właśnie Wojciech Rodek dostanie w tym roku Nagrodę Artystyczną. Komisja ds. nagród miała być w tej sprawie prawie jednogłośna. Jak się okaże później – rzeczywiście była. Ale ku zdziwieniu wielu – to nie były dyrektor Filharmonii wejdzie na scenę, by dostać gromkie brawa i 25 tys. zł.

10 lat tradycji

Nagrody prezydenta w dziedzinie kultury przyznawane są od dziesięciu lat. Rada Miasta ustanowiła je wiosną 2013 roku. Pod uchwałą w tej sprawie podpisał się ówczesny przewodniczący Rady Miasta Lublin – Piotr Kowalczyk. Miasto zamawia filmy prezentujące poszczególnych kandydatów (w tym roku kosztowało to 17,5 tys. zł), zapewnia catering, opłaca występy muzyków. Gala Kultury odbywa się z wielką pompą, a laureaci obok dyplomu dostają też przelew. Stawki nie zmieniają się od lat: za Upowszechnianie Kultury – 25 tys. zł,. Nagroda Artystyczna – 25 tys. zł; Całokształt  Działalności – 30 tys. zł.

Kandydatów można zgłaszać przez cały rok. Wiosną, zwykle na początku marca, wnioski ocenia siedmioosobowa komisja (kiedyś dziewięcioosobowa), która „dokonuje oceny formalnej i merytorycznej zgłoszeń oraz rekomenduje Prezydentowi kandydatów do Nagród”. Zasiadają w niej „wyłącznie osoby aktywnie uczestniczące w życiu kulturalnym Lublina”. W tym roku byli to: prof. Leszek Mądzik, Maria Kulik, prof. Lechosław Lameński, prof. Artur Popek, dr Ewelina Pyzik, Monika Śliwińska i Izabela Pastuszko (w zastępstwie za prof. Iwonę Hofman).

3 marca członkowie komisji dostają mailem „roboczy materiał zawierający wykaz zgłoszeń”. Spotykają się 20 marca. Jak czytamy w protokole z obrad, głosowanie jest dwuetapowe. „W pierwszym etapie głosowano  w celu wyłonienia rekomendacji w każdej kategorii, w drugim – ustalenia kolejności rekomendowanych.” W razie równej liczby głosów – decydujący głos ma przewodniczący komisji.

I tak z sześciu kandydatów zgłoszonych do Nagrody Artystycznej komisja w drugim głosowaniu najwięcej punktów przyznaje Wojciechowi Rodkowi (6 głosów), Fundacja Sztukmistrze dostaje – 1, a Chór La Musica – 0.

W kategorii Upowszechnianie Kultury pierwotnie kandydatów jest 17, a z trójki, która przechodzi do finałowej rozgrywki, najwięcej głosów zbiera red. Agata Koss-Dybała – 5. Muzeum Narodowe (szefuje mu Katarzyna Mieczkowska) dostaje 2, a Zespół Pieśni i Tańca „Lublin” im. W. Kaniorowej – 3.

O Nagrodę za Całokształt Twórczości walczy w tym roku osób osiem. W drugim głosowaniu komisja najwięcej głosów oddaje na Stanisława Bałdygę (5), 2 głosy dostaje Natasza Ziółkowska-Kurczuk, a Anna Krawczyk-Skwarska – 0.

Komisja rekomenduje też jedynego zgłoszonego kandydata do Nagrody Miasta dla Mecenasa Kultury – spółki Intrograf Lublin (5 głosów za, 2 przeciw)

Dlaczego to ważne? Bo w dwóch pierwszych kategoriach nagrody dostanie kto inny, niż rekomendowała komisja.

„Fajnego męża mam”

Prezydenta Krzysztofa Żuka w tym roku na gali nie ma. Zastępuje go Beata Stepaniuk-Kuśmierzak, zastępca prezydenta ds. kultury. Nawiązując do wojny w Ukrainie podkreśla, że „siłą tego miasta jest środowisko kultury i NGO-sy„, zachęca do współtworzenia strategii rozwoju kultury do 2030 roku i walki w konkursie na Europejską Stolicę Kultury 2029. Na scenie towarzyszy jej Jarosław Pakuła, przewodniczący Rady Miasta z klubu radnych prezydenta Krzysztofa Żuka.

Gdy prowadzący galę ogłasza tegoroczne wyniki, okazuje się, że mimo że to Wojciech Rodek zdaniem członków komisji najbardziej zasłużył na Nagrodę Artystyczną (6 głosów) to nieoczekiwanie trafia ona do Fundacji Sztukmistrze (1 głos). To zresztą kolejne takie wyróżnienie dla Jakuba Szweda i Joanny Reczek-Szwed – na swoim koncie Fundacja ma już nagrodę za Upowszechnianie Kultury w 2017.

Kolejna kategoria i kolejne zaskoczenie dla członków komisji. To nie dziennikarka Radia Lublin Agata Kos-Dybała (5 głosów) dostaje 25 tys. zł za Upowszechnianie Kultury, ale Muzeum Narodowe w Lublinie (2 głosy), któremu szefuje żona prezydenta Lublina.

Na scenę wychodzi Katarzyna Mieczkowska, która swoje przemówienie zaczyna od „przytoczenia półprywatnej rozmowy” z dyrektorem Centrum Kultury Rafałem Kozińskim.

– Kilka miesięcy temu zadzwonił do mnie Rafał i powiedział, że powinniśmy zgłosić zamek do Nagrody Prezydenta Miasta Lublin. Odpowiedziałam mu: „Czy ty zwariowałeś? Jak to będzie wyglądało? Że mąż żonie daje nagrodę? Szanujmy się”. Po czym pomyślałam sobie, że to nie może być tak, że skoro mam fajnego męża, to w związku z tym cały zespół na tym traci. To, że w minionym roku przyciągnęliśmy do Muzeum Narodowego w Lublinie prawie 500 tys. zwiedzających. To, że na Tamarę Łempicką przybyło prawie 85 tys. ludzi, najdalej z Australii. Z tych powodów nie mogłam powiedzieć „nie”. Dziękuję, Rafał, że przełamałeś mój wewnętrzny opór. W domu podziękuję mężowi.

 Ostatnie słowo ma prezydent

– Szczerze mówiąc, nie przypominam sobie takiej sytuacji – komentuje osoba, która w komisji ds. nagród zasiadała przez kilka lat. – Prezydent werdyktu nie zmieniał nigdy, nawet jak nasze wybory wydawały się kontrowersyjne.

Prof. Leszek Mądzik, obecny przewodniczący Komisji ds. Nagród, najmocniej się zdziwił, gdy ze sceny padło inne nazwisko niż tego, który podczas głosowania zebrał najwięcej punktów, czyli Wojciecha Rodka. – Ale byłoby niezręcznie wyjść na scenę i o to zapytać – przyznaje. Pamięta też, że obecne na posiedzeniu komisji urzędniczki Ratusza przypominały, że „ostatnie słowo ma pan prezydent”.

Katarzyna Duma, rzeczniczka prezydenta, tłumaczy, że „wynik głosowania nie jest dla prezydenta wiążący i stanowi jedynie wskazówkę”. – Niezależnie od kolejności, w jakiej Komisja przedstawia rekomendowanych, ostatecznym laureatem nagród może zostać każda osoba bądź instytucja z trzech wskazanych.

Pytana o to, dlaczego prezydent wbrew opinii komisji przyznał nagrodę swojej żonie, rzecznika Ratusza tłumaczy: – Uzasadnieniem wyboru był sukces wystawy „Tamara Łempicka – kobieta w podróży” poświęconej życiu i twórczości artystki. Było to jedno z najciekawszych wydarzeń kulturalnych w Polsce. Frekwencja wyniosła blisko 87 tys. osób.

Z kolei Fundacja Sztukmistrze została uhonorowana za polsko-ukraiński spektakl nowocyrkowy „Spektrum”. – Stworzyli wydarzenie artystyczne, którego przekaz i forma udostępnienia w pełni odpowiedziały na społeczno-kulturalne potrzeby społeczności Lublina, dynamicznie zmieniającej się w wyniku wojny – tłumaczy Katarzyna Duma.

Nie pierwszy raz. Ale trzeci i czwarty

Miasto pytane o to, czy kiedykolwiek wcześniej prezydent Krzysztof Żuk zdecydował o przyznaniu nagrody komu innemu niż rekomendowała komisja, podaje dwa takie przypadki

– W 2020 roku nagrodę za Upowszechnianie Kultury w 2019 roku dostała Magdalena Gach-Leziak, która była druga w kolejności ustalonej w głosowaniu – informuje Katarzyna Duma. – Podobnie stało się w przypadku Nagrody Miasta Lublin za Upowszechnianie Kultury w 2020 roku (wręczenie w 2021 r.). Prezydent przyznał nagrodę Wschodniej Fundacji Kultury AKCENT, która była druga w kolejności rekomendacji.

Jak wynika z protokołu posiedzenia komisji sprzed dwóch komisja rekomendowała wówczas do nagrody Waldemara Tatarczuka, ale w głosowaniu dyrektor Galerii Labirynt dostał tyle samo głosów co fundacja AKCENT.

protokol-z-komisji-2023-bez-zal

Jak przez lata mąż wspierał żonę

Kierowane przez żonę prezydenta muzeum przez lata mogło liczyć na wsparcie finansowe ze strony lubelskiego ratusza. Organizację ubiegłorocznej wystawy Tamary Łempickiej miasto wsparło kwotą 100 tys. zł. Wcześniej – w 2018 roku „usługi promujące miasto Lublin” podczas wystaw, wydawania publikacji czy wydarzeń kulturalnych kosztowały łącznie 192 tys. zł. Rok wcześniej – w 2017 – miasto Lublin promowało się na lubelskim zamku za kwotę 180 tys. zł.

Katarzyna Mieczkowska, żona prezydenta Lublina Krzysztofa Żuka (wiceprzewodniczącego PO w regionie), dyrektorem ówczesnego Muzeum Lubelskiego została w 2015 r. Jej kadencja skończyła się z końcem 2019 roku. Marszałek Jarosław Stawiarski (PiS) ogłosił konkurs na nowego dyrektora, ale szybko go unieważnił. W 2020 instytucję przejęło Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego. A MKiDN przyznało, że „o obsadzie stanowiska dyrektora Muzeum Narodowego w Lublinie zdecyduje minister kultury w uzgodnieniu z marszałkiem województwa„. Katarzyna Mieczkowska została na stanowisku. Kierując instytucją kultury podległą już nie marszałkowi, a ministerstwu, którym kieruje Piotr Gliński (PiS), nie musi co roku składać oświadczeń majątkowych.

Nagrody Miasta Lublin – laureaci z ostatnich lat

Nagrody za 2021: Monika Śliwińska (Artystyczna), Agata Sztorc-Gromaszek (Upowszechnianie Kultury), Grzegorz Linkowski (Całokształt Działalności), Lubelski Węgiel Bogdanka (Mecenas Kultury)

Nagrody za 2020: Małgorzata Pawlak (Artystyczna), prof. Lechosław Lameński (Całokształt Działalności), Teresa Księska-Falger (Nagroda Specjalna), Wschodnia Fundacja Kultury Akcent  (Upowszechnianie Kultury), PKO Bank Polski (Mecenas Kultury)

Nagrody za 2019: Magdalena Gach-Leziak (Upowszechnianie Kultury), Paweł Passini (Artystyczna), prof. Urszula Bobryk (Całokształt Działaności), Anna i Maciej Manieccy (Mecenas Kultury)

Nagrody za 2018: Krzysztof Cugowski (całokształt działalności), Bohdan Zadura (Artystyczna), Mateusz Nowak (Upowszechnianie kultury), Centrum Handlowe Vivo! Lublin (Mecenas Kultury)

Nagrody za 2017: Waldemar Michalski (Całokształt Działalności), Łukasz Witt-Michałowski i Marcin Wroński (Artystyczna), Fundacja Sztukmistrze (Upowszechnianie Kultury), BUDIMEX SA (Mecenas Kultury).

Na zdjęciu: Laureaci Gali Kultury 2023. Katarzyna Mieczkowska pierwsza z prawej. Fot. Miasto Lublin

5 odpowiedzi na “„Fajnego męża mam”. Jak prezydent Lublina nagrodził swoją żonę”

  1. kronikidewelorozwoju pisze:

    Bardzo profesjonalne i ważne dziennikarstwo w wykonaniu Pani Agnieszki pokazujące po raz kolejny, że banda, zachłyśnięta ostatnim sukcesem wyborczym Ubogacacza, wyzbyła się już praktycznie żadnych krępacji. Pozostaje mieć nadzieję, że powiedzenie 'pycha kroczy przed upadkiem’ w końcu się sprawdzi nawet w CfaniaK0grodzie.

  2. kronikidewelorozwoju pisze:

    Errata: „żadnych krępacji” –> „wszystkich krępacji”. +PS. Jak długo jeszcze trwać będzie K0mfortowa symbioza popisowej promocji kliK0wych kadr na zatęchłym nadbystrzańskim gruncie?

  3. Nie pisze:

    Prezydent i jego żona przekroczyli granicę wszelkiej żenady. Odkąd Żuk zmienił żonę na nową, staje się coraz bardziej nikczemny.

  4. Jude pisze:

    Za tą kulturę Lublina to ci artyści powinni płacić miastu. W tym Lublinie nic się nie dzieje.

  5. Tomek pisze:

    Znam kilku znajomków obdarowanych przez Krzysia medalami, dyplomami, nagrodami. To już standard w tym mieście. Za „być” kolegą pani Asi, sąsiadem pani Krysi. Kolejne lata żenującej prezydentury eksterminatora chomików polskich i przyjaciela patodeweloperki.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Powiązane artykuły

6 minuty czytania

27.10.2023

Marszałkowi marzy się nowe muzeum. Takie, co ma własne winnice

Kolejny rewolucyjny pomysł marszałka Stawiarskiego (PiS) na podlegającą mu instytucję…

2 minuty czytania

27.09.2023

Na pływaniu nie zarabia, na kopaniu piłki też nie. MOSiR ujawnił finanse basenów, stadionów i hal

Przez pierwsze sześć miesięcy 2023 roku obiekty, którymi zarządza MOSiR…

9 minuty czytania

19.09.2023

W pogoni za politykami PiS, czyli jak się pracuje TVP3 Lublin

– Koza będzie miała więcej wspólnego z rzetelnością dziennikarską –…

4 minuty czytania

22.07.2023

„Osobiście nie widziałam żadnego bilbordu”, czyli jak się zostaje ambasadorką

Bilbordów jest 22, prawie po jednym w każdym powiecie. Twarzami…

3 minuty czytania

21.07.2023

NIK krytycznie o płacach w miejskich spółkach. Bo szefowie zarabiali za dużo

Wynagrodzenia prezesów i członków rad nadzorczych ośmiu spółek komunalnych wynosiły…

3 minuty czytania

21.07.2023

Król urzędników. W rok zarobił ponad 400 tys. zł

Radny gminy Niedrzwica Duża, społeczny doradca ministra Czarnka, dyrektor w…

5 minuty czytania

20.07.2023

Szpital na minusie, ale wysoka nagroda dla dyrektora jest. Tak docenia lubelski marszałek

76 tys. zł rocznej nagrody dla dyrektora najbardziej zadłużonego szpitala.…

4 minuty czytania

18.07.2023

Zostać lekarzem po KUL – marzenie 1,5 tys. maturzystów. Dyrektorem instytutu – żona ministra Czarnka

25 kandydatów na miejsce – hitem tegorocznej rekrutacji na KUL…