Wesprzyj Kontakt

5 minuty czytania  •  21.11.2025 18:27

Europejska Stolica Kultury w Lublinie wydaje w Nowym Jorku

Europejska Stolica Kultury w Lublinie wydaje w  Nowym Jorku

Udostępnij

Między 8 a 10 tys. zł brutto miesięcznie – na takie zarobki może liczyć kierownik działu komunikacji w Europejskiej Stolicy Kultury. To sporo mniej niż osoba, która na zlecenie tej instytucji w Nowym Jorku „koordynuje realizację międzynarodowego projektu”. Za dogadanie warunków koprodukcji musicalu „Yentl” dostanie łącznie 126 tys. zł.

Ten artykuł powstał dzięki wsparciu Czytelników. Nie czekaj, wspieraj.

Ogłoszenie o pracy w BIP najmłodszej miejskiej instytucji kultury pojawiło się wczoraj, aplikować można do 17 grudnia. W utworzonej w tym roku Europejskiej Stolicy Kultury pracuje siedem osób, ale to pierwsza rekrutacja powadzona w trybie otwartego naboru. Mimo że w aplikacji Lublina, która przekonała międzynarodowych ekspertów, że tytuł ESK 2029 warto przyznać właśnie naszemu miastu, czytamy o zespole specjalistów „powołanych w drodze konkursu”, a „stanowiska dyrektorskie zostaną wyłonione w otwartych konkursach”.

Do tej pory w wyniku otwartego naboru pracę dostał jednak tylko Paweł Potoroczyn. Były dyplomata i doświadczony szef instytucji kultury w Polsce i za granicą w konkursie na dyrektora generalnego ESK Lublin 2029 nie miał żadnych kontrkandydatów. Takiego postępowania nie było w przypadku obsadzania drugiego dyrektorskiego fotela. Jak już pisaliśmy, dyrektorem programowym ESK będzie australijski kompozytor Jonathan Mills. Instytucja zapewniała, że tutaj też był konkurs. Można go było nie zauważyć, bo przeprowadzono go w w formule „international search we współpracy z międzynarodowym, doświadczonym i renomowanym head hunterem„. Na pytanie o wysokość wynagrodzenia nowego dyrektora Iga Kowalczyk z ESK 2029 zapewniła: – Informację podamy do publicznej wiadomości z chwilą podpisania kontraktu z Jonathanem Millsem.

Skoro przy wynagrodzeniach jesteśmy, to pensja dyr. Pawła Potoroczyna ma kilka składowych: wynagrodzenie zasadnicze (14 tys. zł), dodatek funkcyjny w wysokości 50 proc. wynagrodzenia zasadniczego (7 tys. zł) i dodatek stażowy.

Jak czytamy w opublikowanym właśnie ogłoszeniu, kierownik działu komunikacji w Europejskiej Stolicy Kultury może liczyć na zarobki w wysokości od 8 do 10 tys. zł brutto miesięcznie – w zależności od posiadanego doświadczenia. To zdecydowanie więcej niż zarabiają pracownicy miejskich instytucji kultury. Od lat o wyższe płace walczą zatrudnieni w Ośrodku Brama Grodzka Teatr NN. W środę na Komisji Kultury Rady Miasta na wysokość swoich pensji (najniższa krajowa plus 150-200 zł za zagrany spektakl) skarżyli się aktorzy Teatru Andersena.

Dlatego może zaskoczyć kwota, która znalazła się w rejestrze umów, który instytucja udostępniła we wrześniu Fundacji Wolności (wydawca Jawnego Lublina). Za niecałe dziesięć miesięcy „prac przygotowawczych do koprodukcji polsko-amerykańskiego musicalu” Tomasz Smolarski dostanie 126,9 tys. zł.

Zalacznik-nr-2-1

My, świat, czyli jak dyrektor Potoroczyn widzi ESK

Na początku listopada do Lublina przyjechali posłowie z sejmowej Komisji Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Środków Przekazu. W piwnicach Centrum Kultury czekali na nich ci zaangażowani w tworzenie konkursowej aplikacji i ci, którzy dziś o kształcie ESK decydują. Dyrektor Potoroczyn opowiadał o postrzeganiu kultury przez pryzmat ekonomii („bez kultury można mieć wzrost, ale nie rozwój”, „kultura jest dziś inwestycją, nie kosztem”, „jaka kultura taka gospodarka”). Przekonywał, że „Lublin jest miejscem erupcji talentów i kreatywności”. Przywoływał badania, z których wynika, że ludzie w swojej pracy na pierwszych miejscach stawiają dwie rzeczy: sens i szacunek.

– I taką organizację budujemy – tłumaczył zgromadzonym na sali parlamentarzystom, grupce radnych i dyrektorów kilku miejskich instytucji kultury. – Dziś jesteśmy zaledwie kilkuosobowym start-upem. W przyszłym roku będzie nas 15-20. Mam nadzieję, że latem 2027 przeprowadzimy się na ul. Kapucyńską 4.

Na nadziejach może się jednak skończyć, bo remont należącej do miasta kamienicy nie znalazł się nawet w projekcie przyszłorocznego budżetu miasta. Swoje biurka pracownicy ESK 2029 mają obecnie w wynajmowanych od prywatnej firmy przestrzeniach Pałacu Parysów przy ul. Bernardyńskiej.

Dyr. Potoroczyn tłumaczył też, jak zamierza wydawać pieniądze zapisane w budżecie ESK 2029. To, co zostało szczegółowo rozpisane w konkursowej aplikacji, to „jeden z trzech wątków”. Pozostałe dwa to „My Europa” i „My świat”. Co dokładnie to oznacza? Po pierwsze wizyty studyjne „które pozwolą realizować projekty warte 1 mln zł za 100 tys. zł”. Po drugie – duże międzynarodowe produkcje z udziałem lubelskiego talentu, a Lublin będzie „jedynym miejscem na świecie”, gdzie będzie można je zobaczyć.

Najpierw Nowy Jork, potem Lublin

Umowę nr 7/2025 dyr. Paweł Potoroczyn podpisuje 8 września br. To też data zarejestrowana jednoosobowej działalności gospodarczej Tomasza Smolarskiego. Zgodnie z kontraktem Smolarski za trzy tygodnie września dostaje 9 959 zł, a w kolejnych miesiącach – aż do czerwca 2026 r. – na jego konto będzie spływać 13 tys. zł (brutto). W tym czasie zobowiązuje się przepracować 1 800 godzin (to średnio 45 godzin tygodniowo). Został polskim producentem musicalu, którego zadaniem jest m.in. „nawiązanie kontaktu z producentami z Bard College (Nowy Jork, USA) w celu ustalenia ram współpracy”.

07_2025_ESK

– Jestem w rozmowach z głównymi producentami – Gideonem Lesterem i Aaronem Mattocksem – w sprawie tej koprodukcji – zapewnia w korespondencji z nami Tomasz Smolarski. – Odbyliśmy również spotkanie z reżyserem wybranym do projektu, Barrie Koskym. Pan Kosky jest obecnie jednym z najbardziej rozchwytywanych reżyserów teatralnych na świecie, dlatego bardzo się cieszymy, że to właśnie on dołączył do zespołu. Warto wspomnieć, że po pokazie jego „Opery za trzy grosze” w nowojorskim BAM w tym roku, The New York Times opublikował artykuł pt. Barrie Kosky, reżyser, na którego czekał Nowy Jork” – co doskonale pokazuje skalę jego talentu i międzynarodową renomę.

Tłumaczy, że ESK będzie koproducentem „Yentl” – musicalu na podstawie opowiadania Isaaca Bashevisa Singera „Jentł, chłopiec z jesziwy”. Jego głównym organizatorem jest Fisher Center przy Bard College w stanie Nowy Jork. Libretto i teksty piosenek napisze Lisa Kron, dwukrotna laureatka prestiżowej nagrody Tony, a muzykę skomponuje Adam Benzwi.

Amerykańską premierę musicalu zaplanowano w Bard College w lipcu 2027 roku, a europejską w Lublinie – 21 listopada 2027 r., w 125. rocznicę urodzin Isaaca Bashevisa Singera (według różnych źródeł urodził się w 1902 lub 1903 roku).

Jaki budżet? Nie wiadomo

– Miejsce premiery w Lublinie nie jest jeszcze ustalone, będzie to zależeć m.in. od skali scenografii. Nie została jeszcze również określona liczba pokazów ani obsada musicalu – odpowiada na nasze pytania Smolarski. – Po przeprowadzonych negocjacjach wiemy natomiast, że pokazy w Lublinie odbędą się z udziałem lokalnych muzyków, którzy stworzą orkiestrę akompaniującą spektaklowi. Ponieważ nie wszystkie elementy projektu zostały jeszcze ustalone, na tym etapie nie możemy oszacować pełnego budżetu produkcji.

Przyznaje też, że to on był „inicjatorem tej koprodukcji” i wprowadził ten projekt do programu ESK Lublin 2029. – Jestem przekonany, że będzie to jedno z najbardziej interesujących wydarzeń celebrujących Lublin jako Europejską Stolicę Kultury – stwierdza. I dodaje, że organizuje też wizyty studyjne krytyków, kuratorów i producentów amerykańskich, którzy odwiedzili Lublin podczas Konfrontacji Teatralnych i Międzynarodowych Spotkań Teatrów Tańca.

Kim jest Tomasz Smolarski? – Myślę, że mój profil na LinkedIn dobrze opisuje ponaddwudziestoletnie doświadczenie w dyplomacji kulturalnej. Jako kurator, prezenter i producent promowałem polski film, teatr i muzykę w USA, organizując wydarzenia kulturalne w jednych z najważniejszych instytucji na świecie, takich jak Lincoln Center, BAM, MoMA, La MaMa Theater, Anthology Film Archives czy Museum of the Moving Image – wylicza.

Na pytania o to, jak znalazł się w projekcie ESK i na jaki okres współpracy jest umówiony, nie odpowiada. – Moja umowa jest obecnie podpisana do końca czerwca 2026 r. – ucina.

Na zdjęciu: Paweł Potoroczyn na posiedzeniu sejmowej Komisji Kultury. W kółku obok Tomasz Smolarski Fot. Lublin ESK 2029, Facebook Tomasza Smolarskiego

35 odpowiedzi do “Europejska Stolica Kultury w Lublinie wydaje w Nowym Jorku”

  1. Mieszkañcy Czechowa pisze:

    Jak pamiętacie, mamy duży sentyment do Miasta Chełm.
    Liczyłem punktualność zbiorkomu.
    Autobusy – przyjeżdżają co do minuty. Tak tym zauroczyłem że zamiast iść na plaze w pobliskiej Okunince w trakcie lipcowego urlopu, większość czasu spędziłem w tych pojazdach które ANI RAZU się nie spóźnili. Polecam ciekawym tą formę wypoczynku.
    Dlatego powtarzam – cała nadzieja w społecznikach które zorganizują #Referendum .

  2. zaczęło sie grabienie pisze:

    Sporo cfaniackich pijawek obłowi się manną wyszastaną pod szyldem esk.
    Szary Dziadogrodzianin będzie mieć z tych mecyji zero. ZERO.

  3. Obywatele Czechowa pisze:

    Zbieram się na Litewski z rana póki nie zniszczą zimy w południe solą drogową.
    Planuję wielką akcję lepienia żuka ze śniegu.
    Kozi Gród zasługuje na więcej niż jednego Żuczka, ażeby Miasto się jeszcze mocniej rozwinelo ! Kultowy chat w Wirtualnej Polsce też to mówił.
    Tym razem z odbiorem…

  4. merc pisze:

    Na ESK zarobi cały świat tylko nie Lublin….
    jedna wielka ściema

  5. Racjonalni mieszkańcy Koziego Grodu, dumni z Jego historii pisze:

    Brawo 👏, ktoś myśli perspektywicznie.
    Dzięki takim działaniom, Kozi Gród zostanie rozpropagowany za Oceanem. Należy jeszcze zwrócić uwagę na jedną kwestię. Dużo potomków Narodu Izraela rodem z Lublina🕎 żyje w Stanach. Przez wieki miasto zyskiwało dzięki ich pracy i talentowi., zwłaszcza w obszarze kultury.
    Wracając do tematu: ci potomkowie zechcą odwiedzić Kozi Gród, by zobaczyć miejsce żywota ich przodków, na czym miasto niewątpliwie zyska.

  6. Racjonalni mieszkańcy Koziego Grodu, dumni z Jego historii pisze:

    Teraz coś na trzeźwo i bez money money od posta – to tylko jedna z wielu opinii mieszkańców Koziego Grodu:
    _
    „Sama poruszam się autem bo nie mam żadnej możliwości dojazdu do pracy MPK, chociaż samochodem jadę maksimum 15 minut to MPK potrzebuje na ten dystans około godziny z przesiadką i jazdą dookoła. Próbowałam wiele razy, nie da się, rzeczywiście w Lublinie komunikacja miejska jest coraz gorsza. Niestety”
    _
    Nawet na kultowym chacie w Wirtualnej Polsce by o tym pisali.
    Liczyłem punktualność zbiorkomu w Chełmie, spędzając tam lipcowy urlop.

  7. Mieszkańcy Konstantynowa pisze:

    @𝘬𝘳𝘰𝘯𝘪𝘬𝘪𝘥𝘦𝘸𝘦𝘭𝘰𝘳𝘰𝘻𝘸𝘰𝘫𝘶
    Od 4:50:50 wypowiedź F00liar
    bip.lublin.eu/rada-miasta-lublin/ix-kadencja/sesje/nagrania-obrad/nagranie-obrad-xv-sesja-rady-miasta-lublin-ix-kadencji-w-dniu-20-11-2025-r-,32,28586,2.html

  8. Mieszkańcy Puławskiej pisze:

    Jak kłamią zwolennicy prezydenta? Tacy „mądrzy”, a nie wiedzą, że pętla przy Osmolickiej leży na terenie LUBLINA, a nie innej gminy??
    _
    „Igor Zawadzki
    XDDD nie ma to jak określać jakość komunikacji miejskiej w mieście przez pryzmat złej częstotliwości kursowania autobusów do pętli POZA GRANICAMI MIASTA XD XD XD XD
    To, że pętla w Osmolicach czy Prawiednikach stoi pusta to nie jest wina MPK, ZTM, Rady Miejskiej w Lublinie czy Donalda Tuska tylko włodarzy gmin Strzyżewice i Głusk, na których terenie leżą pętle, a miasto Lublin nie będzie dopłacać do autobusów dla mieszkańców okolicznych wiosek.”
    _
    „Zbigniew Imieliński
    Widziałem pan jakby miał jakie takie pojęcie o kursowaniu komunikacji miejskiej to nie wypisywał by pan takich bzdur . Ja pamiętam jak kursowała komunikacja w latach 70 tych, 80 tych i teraz . Tego nawet nie ma co porównywać. Na większości przystanków są wyświetlacze z informacją kiedy i za ile będzie autobus. W każdym autobusie są urządzenia w którym mierzy się czas przejazdu. I”
    _
    Większość przystanków według tego faceta? Tylko na samych Tatarach nie ma ani jednego przystanku z wyświetlaczem, ani jednego. Przystanki Kresowa, Montażowa, Dworzec Północny, Mełgiewska WSEI, Turystyczna – Leclerc, Hutnicza, Przyjaźni – BEZ WYŚWIETLACZY.
    Wyświetlacz jest dopiero na trzech przystankach „Park Bronowice” (na czwartym, tym w stronę Tatar go nie ma).

  9. betongròd pisze:

    Czy jest szansa by tutejszy zbiorkom funkcjonował modelowo chodźby w 50% jak w Koszalinie lub Beskidzie Wyspowym? Dopóki nie będzie #Referendum – pytanie jest retorsyjne. Trzeba zewrzeć szyki i trzeba chcieć. Do dzieła Lubelaki, sprawmy by Polscy Patryjoci z PiS wrócili do sterów

  10. Mieszkańcy Wieniawy pisze:

    Znowu mamy sytuację, że podwyżki biletów są konsekwentnie usprawiedliwianie na 100 sposobów przez elektorat łysego!
    _
    Adam Kieryluk
    „(…) i to zauważalnie. W większości polskich miast na przestrzeni ostatnich kilku miesięcy podwyżki cen biletów były znaczące (najbardziej zauważalne przykład: Poznań, Białystok, Kraków). Tymczasem w Lublinie bilety od lutego 2026 roku podrożeją o… 10 procent. I to z wyłączeniem biletów okresowych dla osób, które rozliczają podatki w Lublinie. ”
    _
    Ale co mnie k urwa obchodzi Poznań? Jak komunikacja działa w Poznaniu, a jak w Lublinie? Co tu w ogóle porównywać? Nigdy ich nie wyprzedzimy. 10 procent?

  11. Amtyżuk 100 % pisze:

    UWAGA @betongròd to prowokator !
    Umówiłem się z nim na wspólne obserwacje o 3.00 nad ranem kolonii chomików europejskich na Deptaku . Żaraża nie przyszła mimo że kilkakrotnie potwierdzał ten fakt. Stałem jak głupia pała na początku Deptaka w zimnie i z siwuchą w ręku która miała przełamać LODY zapoznawcze. Nie dam się więcej wkręcić i Wam to radzę

  12. Sir_Fred. pisze:

    Polecam wszystkim botom lubelskiego Ratusza dzisiejszy artykuł z Kuriera Lubelskiego.
    „Trzy lata od pierwszej dużej wycinki kursów i rok po gigantycznym kryzysie komunikacja miejska doczekała się szerokiej dyskusji na obradach rady miasta. Główny wniosek jest jeden – władze miasta nadal będą udawać, że nie rozumieją, o co chodzi w jeżdżeniu autobusami i trolejbusami. Albo nie rozumieją naprawdę i już nie wiadomo, co jest gorsze.”
    _
    _
    _
    kurierlubelski.pl/tak-prezydent-korkuje-lublin-skoro-autobus-miesci-wiecej-osob-niz-30-aut-to-dlaczego-miasto-ma-je-w-nosie/ar/c1p2-28193679

  13. źle się dzieje na folwarku dziadogród pisze:

    Auć. Już nawet KL podnosi rękę na r0zwój?

  14. r0zw0j Koziego Grodu pisze:

    @kd Facebook jest zalewany przez trolle, oczywiście odkąd uchwalono podwyżki od 16 lutego.
    Tępotę r0zw0ju zobaczysz tu, w komentarzach
    zapodaj.net/images/099a2f88c8ba3.jpg

  15. begongròd pisze:

    Wracam jaźnią i myślą do mojego letniego pobytu w Koszalinie. Nie będę się powtarzać – ale może sprowadzić z tamtąd ich specjalistów które postawią zbiorkom Dziadogrodu na nogi.
    Póki co sugeruję bojkot i pomykanie pieszkom jak kto może. Niechaj ta akcja będzie rozpropagowana w kraju. Przecierpmy jeszcze zanim Polscy Patryjoci z PiS obejmą władzę w Rathausie !

  16. im mniej efektywny transport plebsu tym szybszy r0zwój pisze:

    Mam wrażenie, że mema o „bezemisyjności” plebsowozów stojących bezczynnie zajezdni wymyślił ktoś na JL xD
    Jak widać na KL się przyjął.
    Dobrze też, że ludzie podłapują, że potrzeba 20-30 bolt0-dorożek do przetransportowania takiej samej ilości „plebsu”, co kierowca jednego plebsowozu.
    Ale to oczywiście jest zaleta z punktu widzenia r0zw0ju, bo 30 b0lto-dorożkaży potrzebuje znacznie więcej prycz do spania niż 1 kierowca plebsowozu. Dzięki temu kamienicznicy mogą wynająć więcej kwater, a chcąc rozkręcić ten byznes najlepsze kwatery można zawsze kupić u Pana Dewelopera.

  17. skajskrejperszity pisze:

    crapscraper forum to matecznik czirliderek r0zw0ju.
    Czasem warto tam zajrzeć w celach rozrywkowych, żeby zobaczyć, jak czirliderki spu_szczają się nad każdym dewelo-klockiem, albo ew. płaczą, że klocek jest za niski, żeby się nad nim spu_ścić, albo że zuczek „zdradził” żużel, wycofując się z budowy nowego kolesioseum, ale i tak trzeba mu przebaczyć, bo przynajmniej „działa miastotf_urczo” no i uP0rządkował GCz.

  18. Antyżuk 100 % pisze:

    @betongród – nie łgaj jak Piekarczyk na mękach.
    Najpierw wyrażasz ochotę spotkać się, a później narobisz smaka i na końcu zrejterujesz. Ciekawe ile gości naciąłeś na takie gadki, żarażo jedna

  19. MieszkańcyCzechowa pisze:

    Bracia i Siostry, Lublinianki i Lubelacy ! Dotarło do mnie.
    Cały czas śni mi się MPK Chełm gdzie miesiąc temu nazad byłem i zachwyciłem się punktualnością rozkładu jazdy i częstotliwością kursowania autobusów.
    K𝘶𝘳ewsko zazdroszczę Koszalina pewnym ludziom
    Dopóki rządzą Patryjoci z KO w Dziadogrodzie to będzie tu słabo z zbiorkomem!

  20. Mieszkańcy Czech0wa pisze:

    4:27:47.
    Takie brednie powinny być wyciszane z automatu. „Linii mniej? BZDURA!”
    bip.lublin.eu/rada-miasta-lublin/ix-kadencja/sesje/nagrania-obrad/nagranie-obrad-xv-sesja-rady-miasta-lublin-ix-kadencji-w-dniu-20-11-2025-r-,32,28586,2.html

  21. Mieszkañcy Czechowa pisze:

    Zmobilizowaliśmy się, i przeczytaliśmy ten tendencyjny bełkot w Kurierze o zbiorkomie. Skoro niby w Kozim Grodzie tak źle, to dlaczego jak na pniu schodzą mieszkania po parę milionów PLN, o którym jest mowa w następnym artykule ? Tak, mieszkania, a nie wille. Dlaczego, powtarzamy pytanie ?!
    Podczas ostatniego Targu Staroci nie było gdzie zaparkować, więc miejsce znaleźliśmy dopiero na ul. Buczka. Od dawna nie korzystaliśmy co prawda z MPK, ale pojazd przyjechał co do minuty i w środku było czysto zanim wysiedliliśmy przy Placu Zamkowym. Podobnie było z powrotem !

  22. Mieszkañcy Czechowa pisze:

    „Od dawna nie korzystaliśmy co prawda z MPK,”
    Bo patologiczny przykład idzie z góry!!! Pseudo-ekologiczna Koalicja Obywatelska version Lublin. Tusk dawno powinien co po niektórych wyrzucić z partii
    Gadaj jak tam w Koszalinie

  23. Racjonalni mieszkańcy Koziego Grodu, dumni z Jego historii pisze:

    Jakie są korzyści dla Koziego Grodu z tytułu ESK za 3 lata ?
    ✔️ Turystyka: kilkukrotny wzrost liczby odwiedzających w 2029 i później
    ✔️ Gospodarka: nowe miejsca pracy, inwestycje, fundusze UE, rozwój sektora kreatywnego i usług
    ✔️ Kultura: setki wydarzeń, nowe przestrzenie artystyczne, trwała Instytucja kultury
    ✔️ Społeczeństwo: większa aktywność mieszkańców, inkluzja, poczucie dumy i wspólnoty
    ✔️ Wizerunek: Lublin jako atrakcyjne, europejskie miasto kultury – przyciąga talenty i mieszkańców
    ✔️ Infrastruktura: rewitalizacja przestrzeni publicznych i zabytków

  24. Racjonalni mieszkańcy Koziego Grodu, dumni z Jego historii pisze:

    Kozi Gród rozwinął sie i nikt temu nie zaprzeczy !

    🟢W latach 2010–2020 zmodernizowano ponad 200 km dróg miejskich, chodników i ścieżek rowerowych, w tym 23 mosty i wiadukty za 306 mln zł.
    🟢 Wybudowano obwodnice i drogi dojazdowe (np. ul. Mełgiewska, Poligonowa).
    🟢System komunikacji publicznej zintegrowano: powstało 76 km sieci trolejbusowej, nowy depot i system zarządzania ruchem. Wymieniono 80% floty na nowoczesne pojazdy, w tym 99 trolejbusów i 40 autobusów elektrycznych, z planami na kolejne 100 zeroemisyjnych  
    🟢 Lotnisko Port Lotniczy Lublin rozbudowano za 400 mln zł, umożliwiając obsługę 2 mln pasażerów rocznie
    🟢 Powstało ponad 170 km ścieżek rowerowych i system rowerów miejskich z 911 rowerami w 93 stacjach, z 3,5 mln wypożyczeń od 2014 r. 
    🟢W ramach elektromobilności wprowadzono hulajnogi elektryczne i 20 parkingów.

  25. Racjonalni mieszkańcy Koziego Grodu, dumni z Jego historii pisze:

    Derewenda sobie fotki wstawia z Zakopanego, w wakacje był w Paryżu. Temu to dobrze. Poszedłby człowiek teraz na Halę Gąsienicową…

  26. MieszkańcyCzechowa pisze:

    I to jest porządna zima, zero soli drogowej, zero ciapy, klimacik jak z Rovaniemi, a to tylko Beskid Wyspowy i charakterystyczny szczyt Lubonia Wielkiego obok Rabki-Zdroju.
    A w Lublinie jutro będą ścigać się, kto więcej soli nawali. k.lubon.pttk.pl/cam/lubonn.jpg

  27. anty POPiS pisze:

    POV: Rathaus na wszystko co istnieje w Lublinie
    m.youtube.com/watch?v=Crt_9Q-E9l4&pp=0gcJCR4Bo7VqN5tD

  28. betongród (prawdziwy nick, ten powyżej to podszywka, uwaga) pisze:

    Nawet MPK we Beskidzie Wyspowym jes lepszy niźli zbiorkom w Dziadogrodzie. Byłem, widziałem jak pobliskie MPK Krosno zorganizowało tam rozkład jazdy co do minuty.
    O Koszalinie już nie chce mi się powtarzać , bo zapewne pamiętacie mój urlop w ich pojazdach

  29. 𝙈𝙞𝙚𝙨𝙯𝙠𝙖𝙣́𝙘𝙮 𝙒𝙞𝙚𝙣𝙞𝙖𝙬𝙮 pisze:

    Piękna zima na mojej łojcowiźnie lepimy bałwany na Elizówce !
    Za Żuczka nawet aura super
    Tu nikt nie wali solą

  30. STOP panoszeniu się botów żuka na Jawny Lublin - macie swój Dziennik Wschodni pisze:

    Mam już dość tego pisania botów o moim PObycie w Koszalinie Rathausowy siepacz MC doprowadzi mnie już do bezsenności

  31. Geograf pisze:

    @betongròd . Czy ty jesteś normalny, czy 3,14zdnięty w czerep? Gdzie Beskid Wyspowy, a gdzie Krosno?

  32. wróg soli drogowej pisze:

    Znowu wszędzie soli napiėrdolili w Dziadogrodzie… a tak pięknie było

  33. Citizens of Czechów pisze:

    Klasyczny zimowy pługosolarkowy potwór, z pomarańczowymi kogutami, szerzący swoją sól po jezdni jakby miała przyjść apokalipsa lodowa. I ja się wcale nie zdziwię, jak za 3 minuty przejedzie drugi – bo przecież nigdy nie za dużo soli, nie?
    Nie śnieg jest problemem, tylko to, że u nas wszystko musi być na czarno, bo inaczej kierowcy dostają gorączki, a ZDiTM udaje, że ratuje miasto przed katastrofą klimatyczno-drogową.
    ——-
    Paradoks kuřwa polega na tym, że im bardziej te zimy krótkie i gówniane, tym intensywniej tego syfu sypią. Jakby w ramach rekompensaty: zima słaba? To my ją jeszcze bardziej dobijemy.
    O piasku czy żwirze to nawet nie wspominaj – oni zawsze mają jakąś magiczną wymówkę:
    – „za drogie”,
    – „nieopłacalne”,
    – „trzeba sprzątać później”.
    co robią? Piërdolą sól w takich ilościach, że:
    – drzewa przy jezdniach usychają wiosną,
    – gleba jak po katastrofie ekologicznej,
    – a chodniki pękają od rozsadzania.
    Na profilach piszą pierdõły o „zielonym mieście”, a w rzeczywistości widzisz sól, po kosiarki i smród spalin od solarek.
    Lublin mógłby wyglądać zimą magicznie, jak północ Europy. Ale nie – musi być osolone do żywego asfaltu. Bo nie mogą sypać tej soli, jak jest dopiero lód na drodze lub gołoledź po marznącym deszczu

  34. Krzysiek Głuch pisze:

    To może być coś dużego.
    O ile pamiętam Yentl dzieje się w Bychawie.
    W filmie z Barbarą Streisand Bychawę udaje Praga….

    Mam tylko nadzieję że Lublin pozostanie żywym zrównoważonym miastem, nie takim jak zdychajaca pod butami turystow Praga 😉

  35. Lubliner pisze:

    Pachnie trochę bufonadą….

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Polecamy

Brak polecanych postów.