3 minuty czytania • 30.07.2026 13:04
„Dzień dobry czwartek. Spokojnego dnia”. Czego się nie dowiedziałem od mojego państwa i miasta?
Udostępnij
KOMENTARZ Czy oprócz wyjących syren powinniśmy dostać dodatkowy komunikat, co się dzieje i jak się zachować? Czy biec do schronu, czy zachować spokój? Dzisiejszy poranek pokazał, że służby odpowiedzialne za nasze bezpieczeństwo i informowanie o zagrożeniach takiej potrzeby nie widziały.
Chcesz prawdy o decyzjach urzędników, a nie wygładzonego PR-u? Wydajemy papierowy „Jawny Lublin”! Dorzuć się: zrzutka.pl/z/drukujemyjawnylublin
Alarm budzi mnie – jak tysiące mieszkańców Lublina – nad ranem. Odruchowo sięgam po telefon – jest godz. 3.50. Zaczynam szukać informacji dlaczego syreny głośno wyją. Na lokalnych portalach cisza, to samo w mediach społecznościowych urzędów. Dzwonię na nr 112. Tam dowiaduję się, że jest ogłoszony alarm powietrzny, ale po szczegóły mam dzwonić pod nr 987 – do Wojewódzkiego Centrum Zarządzania Kryzysowego. Więc dzwonię. Na połączenie czekam dobrych kilka minut, w międzyczasie wciąż sprawdzam internet. Widzę, że nie tylko ja. W serwisie X o godz. 4.11 portal lublin112.pl, dla którego wypadki i zdarzenia to chleb powszedni, zaczepia Lubelski Urząd Wojewódzki: „W Lublinie przed godz. 4 zawyły syreny. @LUWLublin może jakiś komunikat?”.
W końcu pod numerem 987 odbiera jakiś mężczyzna. Przedstawiam się. Mówię, że jestem dziennikarzem. Słyszę, że pan po drugiej stronie telefonu „nie jest upoważniony do udzielania informacji” i odsyła do rzecznika prasowego wojewody. Nie chcę się rozłączać. Mówię, że w takim razie proszę o informację o przyczynie alarmu jako zaniepokojony mieszkaniec. Tłumaczę, że mam prawo wiedzieć, co się dzieje i jak się zachowywać. W odpowiedzi słyszę to samo.
Na szczęście w czasie, gdy jestem zajęty jałową rozmową z urzędnikiem z wydziału kryzysowego, swoją robotę zrobili inni dziennikarze. O przyczynie alarmu jako pierwszy informuje Paweł Buczkowski z WP.pl, potem lublin112 i kolejne portale, informacja idzie w świat. Co w tym czasie dzieje się na kanałach urzędów, które są odpowiedzialne za zarządzanie kryzysowe? Cisza. Ani na oficjalnych stronach, ani w mediach społecznościowych. Profil Lubelskiego Urzędu Wojewódzkiego na Facebooku pierwszą informację o porannych wydarzeniach zamieszcza o godz. 7.33, czyli prawie cztery godziny po alarmie. Nie jest to jednak informacja własna, skierowana do mieszkańców, ale przeklejony komunikat Dowództwa Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych. Później LUW idzie schematem: o godz. 10.32 informuje, że do Lublina przyjeżdża Donald Tusk, a o godz. 11.30 wrzuca kilka zdjęć z premierem witającym się m.in. z wojewodą lubelskim Krzysztofem Komorskim (KO) biorącym udział w odprawie zespołu koordynacyjnego. Jest też w końcu więcej informacji na temat porannych wydarzeń.
Jeszcze ciekawiej jest na Facebookowym profilu Miasto Lublin (127 tys. obserwujących), gdzie pierwszy post pojawia się o godz. 8.20. „Dzień dobry czwartek. Spokojnego dnia” – życzy Lublinianom oficjalny kanał lubelskiego Ratusza. Wpis okraszono zdjęciem schodów w Zaułku Hartwigów. Zabrakło tylko tradycyjnych tutaj życzeń „smacznej kawusi”.
Mieszkańcy chyba mieli podobne zdanie co ja, bo szybko pojawiły się komentarze. „Może warto byłoby się ustosunkować do nocnych wydarzeń, a nie udawać, że nic się nie wydarzyło? Poszły syreny, zabrakło jakiejkolwiek komunikacji, żadnych alertów RCB, żadnych lokalnych informacji. Kpina” – napisał jeden z internautów. „No nie wiemy, czy taki spokojny, od 3:50… ale jak się śpi o tej porze można nie słyszeć”. Najbardziej radykalny wpis domagał się dymisji osoby odpowiedzialnej za poranny post.
Dlaczego mieszkańcy w tak ważnej chwili zostali zlekceważeni przez służby kryzysowe? Dlaczego nie dostaliśmy jasnych komunikatów, czym spowodowany jest alarm i jak się zachować? Same syreny wywołały jedynie zrozumiałe zaniepokojenie, ale nie dały odpowiedzi na podstawowe pytania w sytuacji zagrożenia.
Dlaczego Lubelski Urząd Wojewódzki potrafi bardzo obszernie, szczegółowo informować np. o tym, że 21 lipca, w godz. 7-19 na terenie województwa lubelskiego odbędą się próby systemu wczesnego ostrzegania i alarmowania (testy syren alarmowych) i jak się w tej sytuacji zachować („Prosimy o zachowanie spokoju i niereagowanie na nadawane sygnały alarmowe”), co oznaczają syreny (3 minutowy dźwięk modulowany oznaczający ogłoszenie alarmu oraz 3 minutowy dźwięk ciągły oznaczający odwołanie alarmu), a jak przychodzi co do czego, tak jak dziś o poranku, to komunikacja leży?
Dziś moje państwo i moje miasto zawiodło mnie jako obywatela. Nie takiej reakcji spodziewałem się w chwili realnego, jak się okazało, zagrożenia.



Kurnikowce budowane na podstawie PnB wnioskowanych od br. muszą ponoć być wyposażone w schrony.
Włączanie syren co jakiś czas może być niezłym sposobem, żeby nagonić przestraszonych leszczy do kupowania kurników w nowych bloczydłach ze schronami.
Ale to dopiero w przyszłości – na razie dewelo-pijawki mają zgromadzony pokaźny bank PnB wydawanych na starych zasadach.
Polska zawsze będzie skazana na beznadziejność – tak nie za dobrze, nie do końca źle.
Budowa nowej drogi? Komentarz – ale to już dawno powinno być zrobione.
Ogłoszenie modernizacji torów? Komentarz – ale będą przestoje.
Likwidowanie szkół bo brak dzieci? Komentarz – ale MOJE dzieci mają bliżej…
Czy wczoraj wszystko poszło 100% ok? Nie.
Czy odkąd PiS postanowił całkiem przemilczeć przelot rakiety przez 3/4 państwa jest gigantyczny progres? Tak!
Progres to jest to co teraz obserwujemy.
Powolny, ale progres. Syreny przetestowane i zadziałały. Schrony się powoli budują. Ludzie jednak pamiętali co te sygnały oznaczają. Czy zabrakło pełnej synchronizacji (radio, telewizja, internet)? Absolutnie – ale ostatecznie lepiej się obudzić niewyspanym i trochę obes*anym niż się obudzić pod gruzami. I wydaje mi się, że obecnie zarządzane państwo – w przeciwieństwie do poprzednio (i prawdopodobnie następnie) zarządzanego państwa – ogarnia poprawnie. Komentarz autora zbędny, wolałabym konkretne ustalenia i maglowanie wojewody jak ma zamiar poprawić te braki w integracji.
Od razu wiedziałem że na propagandzie „Miasto Lublin” FB (swoją drogą kto normalny tam nadal zagląda, skoro mamy media) nic nie będzie o *paca-pskiej rakiecie nad Polską, a będzie poranny post dla swoich Grażynek, wyborczyń żuka. Taki sam ściek jak facebokowe „Dworzec Lublin”. Całe szczęście że od zeszłego roku omijam szerokim łukiem te gnioty.
_
Zaraz panasiuk i inne powiedzą że to „wro-ga UA”
*kacap-skiej, w poprzednim komentarzu z 15:36 widocznym powyżej.
Nie da się nic naprawdę zrobić, żeby Kaczanowska nie prowadziła tego konta na Facebooku? Nie może być kto inny? Co to w ogóle jest na nich?
KŻ – FB – godz. temu
„Trwa przebudowa amfiteatru w dzielnicy Tatary. Zakończyły się już kluczowe prace konstrukcyjne: wykonano fundamenty oraz konstrukcje żelbetowe pod scenę i widownię, a także zamontowano stalową konstrukcję przyszłego zadaszenia. Obecnie realizowane są kolejne etapy inwestycji, które przebiegają zgodnie z harmonogramem. Zakończenie prac planowane jest na luty 2027 roku. (…)
_
Żałosne miasto i tyle.
„Alarm budzi mnie – jak tysiące mieszkańców Lublina – nad ranem. Odruchowo sięgam po telefon – jest godz. 3.50. Zaczynam szukać informacji dlaczego syreny głośno wyją. Na lokalnych portalach cisza, to samo w mediach społecznościowych urzędów.”
_
_
_
Na przyszłość polecam zaglądać na alerts .in .ua. Ja tam zaglądałem na stronę alerts. in. ua i było widać alarmy powietrzne nad obwodami graniczącymi z Polską – lwowskim, woły-ńskim i zakarpackim.
Od razu jak słyszałem ta alarmy to wiedziałem że coś musiało nad Polskę wlecieć, skoro wyły syreny. RCB to zawsze był system dziadowski, zdarzały się sytuacje że ostrzeżenia przychodziły już po… fakcie. Tak było kilka lat temu po nawałnicy w Lublinie.
Znawcy tematu. ..
Jak zawsze propaganda potwierdza że procedury zadziałały wojsko panowało na sytuacja , najlepszy premier mówiący że jeśli rakieta dalej by poleciała została by zestrzelona, ciekawe że wszystko zadziało się po uderzeniu dzięki Bogu w pole, bo te działania naszych to shift, notabene po kilku latach wojny na Ukrainie ile panie wojewodo lubelski przybyło miejsc w schronach? Może warto zadawać mu to pytanie
http://alerts.in.ua/ tu są mapy alarmów i można zobaczyć np. „м. Львів ЗМІ повідомляють про вибухи. 30 липня о 04:46 | єТривога ” W tym samym czasie były attaki na UA – logiczne że coś w tym czasie mogło wlecieć przypadkowo do pl
alerts.in.ua tu są mapy alarmów i można zobaczyć np. „м. Львів ЗМІ повідомляють про вибухи. 30 липня о 04:46 | єТривога ” W tym samym czasie były attaki na UA – logiczne że coś w tym czasie mogło wlecieć przypadkowo do pl
4:46 czasu ukraińskiego, czyli o 3:46 rakiety były nad Lwowem, a krótko później wybuch w PL.
Państwo z tektury i najgorszy wojewoda od lat. Ludzie przecież wy nic nie potraficie zrobić w żadnej dziedzinie. Po co wam ci mądrzy doradcy?
Niestety 《jawny Lublin》 nadal zamyka usta użytkownikom i nie wiadomo do czego mój kom-entarz z 20:41 ma się odnosić. Sami się domyślajcie. Oczywiście żadnej ru$kiej pr0pagandy tu nie uprawiam, ale już na Facebooku widziałem już mało rozumnych od Grzegorza B. którzy już się wypowiedzieli że to 0kraińska raķieta a nie RU. Trzeba uważać. Dawno mówiłem żeby Facebooka w Polsce w końcu z@blokować i wrócić do forów, gdzie ludzie się znali i nie przyłazili ci, którzy na niczym się nie znają. A przyłażą na konta różne wszelakie, bo prawicowe algorymy sterują ich mózgiem. Cukierberg odpowie kiedyś za to.
test
test
Panstwo codziennie zdaje egzamin. Codziennie Polacy sa bardziej zadowoleni.
P0czuliście się bezpieczniej, kiedy miejsce akcji odwiedził tusk?
Niekompetencja służb wojewody oraz ministrów z MSWiA i MON. Strach się bać…
Może chociaż pod stadionem żużla będzie schron??? Jak za coś warte najwyżej ok 140 mln (była taka oferta ) zł miasto płaci dwa razy tyle to należy spodziewać się czegoś extra.
@Lubelak @Podżegacze (a nie podrzegacze) Za waszego rządu wleciała rakieta pod sam Bydgoszcz, a Płaszczak do dzisiaj nie odwiedził miejsca jej odnalezienia. I wy chcecie rządzić za rok. Milczcie wy już lepiej zamiast się wypowiadać.
@Lubelak @Podżegacze (a nie podrzegacze) Za waszego rzą°du wleciała rakieta pod sam Bydgoszcz, a Płaszc°zak do dzisiaj nie odwiedził miejsca jej odnalezienia. I wy chcecie rzą°dzić za rok. Milc°zcie wy już lepiej zamiast się wypowiadać.
@jsnsm
Milczący to był w czasie zagrożenia Krzysztof K. – najgorszy wojewoda w Polsce. Pooglądaj sobie jego rolki na fb – są po prostu cringe’owe. Wstydzę się, że w naszym województwie mamy tak beznadziejnego przedstawiciela rządu w terenie.
Bo to jest beznadziejny wojewoda, bo wszyscy pamiętamy jak poparł de facto uchwałę RM o Zintegrowanym Planie Idio¤ów, ale ja tylko przypominam jak działał poprzedni rząd w zakresie ochrony nieba.
Dawno mówiłem, żeby wprowadzić system alertów jaki ma dziś Ukraina, oficjalna aplikacja z alertami w czasie rzeczywistym. A nie polegać na radia, gdzie reklamki co chwilę.
Dziękuję za ten tekst. Sama czułam duży niepokój podczas tych syren i brak informacji był bardzo frustrujący. Przydałaby się szybsza komunikacja ze strony miasta.