Wesprzyj Kontakt

3 minuty czytania  •  05.10.2021

Działa, nie działa, czyli kiedy światła na al. Racławickich zadziałają DOBRZE?

Udostępnij

Pierwotnie sygnalizacja na al. Racławickich miała działać w czerwcu. Termin przesunięto na sierpień. Zaczął się październik a sygnalizacja dalej nie działa. Przebudowa al. Racławickich, która w założeniu miała poprawić bezpieczeństwo pieszych… jak na razie znacząco je obniżyła.

Przypadek 1 – nie działającą sygnalizacja

Nie działająca sygnalizacja na al. Racławickich od dłuższego czasu budzi lęk wśród pieszych, którzy muszą pokonać tą ruchliwą arterię. Młodzi i sprawni czują się tutaj bezpiecznie, gorzej z osobami starszymi czy rodzicami z dziećmi. Każdy oczekiwał tragedii i w końcu do niej doszło.

2 października – sobota. Przejście dla pieszych przy ul. Łopacińskiego. Sygnalizacja nie działa. Autobus zatrzymuje się by przepuścić matkę z trójką dzieci. Tego samego nie robi jednak kierowca audi na sąsiednim pasie. Matka trafia do szpitala w stanie zagrażającym życiu, córka ucierpiała mniej, dwójka dzieci wcale.

Zdjęcie zrobione zaraz po wypadku (fot. Pieszy Lublin)

Czy tej tragedii można było uniknąć? Owszem, wystarczyłoby, żeby sygnalizacja świetlna działała. Na al. Racławickich od dłuższego czasu sygnalizacja raz działa raz nie działa. To jedyny element, który gołym okiem widać, że nie został jeszcze zakończony. Co się dzieje z sygnalizacją na al. Racławickich? O to zapytaliśmy lubelski Ratusz. – Część urządzeń nie komunikuje się z systemem, co wymaga wprowadzenia zmian w sposobie ich podłączenia i konfiguracji sterowników. Ponadto prace, które cały czas równolegle trwają dotyczą także integracji istniejącego Systemu Zarządzania Ruchem z nowo powstałymi sygnalizacjami. Konieczna jest aktualizacja systemu do wymagań nowo wybudowanych sygnalizacji – tłumaczy Justyna Góźdź z Biura Prasowego w Kancelarii Prezydenta Miasta Lublin. Kiedy sygnalizacja zostanie uruchomiona na dobrze? Formalnie wykonawca miał naprawić do 30 września. Zdaniem urzędników zakończenie prac zarówno technicznych jak i na poziomie oprogramowania przy sygnalizacjach, pozwoli na włączenie świateł w najbliższym czasie. Co to oznacza w praktyce? Zobaczymy. Jednak czy uruchomienie świateł poprawi bezpieczeństwo pieszych?

Przypadek 2 – działającą sygnalizacja

Ten artykuł powstał dzięki wsparciu finansowemu naszych czytelników

Wspieram

Normalny dzień roboczy. Przejście dla pieszych przez al. Racławickie pod Astorią. Piesi czekają na zielone minutę, dwie, trzy. Wszyscy użytkownicy ruchu dostali już zielone tylko nie piesi. Błagalne klikanie w przycisk. Ludzie stoją poirytowani. W końcu ktoś nie wytrzymuje i przebiega na czerwonym. W końcu skoro tak długo jest czerwone to widać sygnalizacja jest zepsuta. Część podążam za nim, w końcu nic nie jedzie, część czeka dalej na zielone. Niektórzy także rezygnują z czekania na zielone na tym przejściu i wybierają sąsiadujące. Film, na którym widać 3,5 minutowe oczekiwanie na zielone przez pieszych umieścił na facebooku Pieszy Lublin. Tak nierozsądne ustawienie świateł na pewno doprowadzi do tragedii. Żaden rozsądny człowiek nie uzna, że urzędnik zgodził się na taki cykl sygnalizacji. W końcu znajdujemy się na jednym z najbardziej ruchliwych przejść w Centrum miasta!!! Choć sprawę nagłośniła TVP Lublin a Ratusz obiecał zmienić cykl świateł to wciąż zdarza się osiwieć czekając na zielone na przejściu dla pieszych pod Astorią. Będę starał się dowiedzieć kto odpowiada za zatwierdzenie i zaprojektowanie takiej organizacji ruchu.