Udostępnij
Piotr Matej wygrał konkurs na dyrektora Centrum Onkologii Ziemi Lubelskiej. Nadal będzie też kierował Wojewódzkim Szpitalem Specjalistycznym przy al. Kraśnickiej. Jak długo? – Te kwestie będą jeszcze rozstrzygane – mówi nam.
Ten artykuł powstał dzięki wsparciu Czytelników. Nie czekaj, wspieraj.
nr konta: 71 1090 2590 0000 0001 4947 2615
zostań patronem: patronite.pl/jawnylublin
szybki przelew: jawnylublin.pl/wplacam
paypal: [email protected]
Udało nam się ustalić, że w piątek został rozstrzygnięty konkurs na stanowisko dyrektora Centrum Onkologii Ziemi Lubelskiej. Sprawą nie zajął się jeszcze Zarząd Województwa z marszałkiem Jarosławem Stawiarskim (PiS) na czele, który musi oficjalnie powołać nowego dyrektora.
To jednak tylko formalność. Informacje o tym, że w konkursie startuje Piotr Matej, krążyły w lubelskim środowisku medycznym od kilku tygodni, a przekonanie, że to właśnie on wygra, było powszechne. Matej to zaufany człowiek marszałka, dlatego jego nominacja jest praktycznie przesądzona.
Dyrektor odchodzi i odnajduje się w innym szpitalu
Urząd Marszałkowski ogłosił postępowanie konkursowe po tym, jak z końcem czerwca z pracy w COZL zrezygnował Piotr Rybak. Decyzja była zaskoczeniem, bo Rybak – były dyrektor szpitala w Puławach – aby objąć funkcję w COZL, musiał zrezygnować z mandatu radnego sejmiku województwa, zdobytego wiosną 2024 roku z listy PiS.
Co robi teraz Piotr Rybak? We wrześniu został zatrudniony w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym nr 4 w Lublinie na stanowisku pełnomocnika dyrektora ds. efektywności operacyjnej.
– Umowa została zawarta na czas określony. Wskazane stanowisko nie wymaga przeprowadzenia procedury konkursowej – wyjaśniała rzeczniczka prasowa placówki Alina Pospischil.
Szpital do zadań specjalnych
Po odejściu Rybaka marszałek wysłał do COZL Piotra Mateja, który był wówczas – i nadal jest – dyrektorem Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego im. Stefana Kardynała Wyszyńskiego w Lublinie.
Zgodnie z ostatnim oświadczeniem majątkowym w szpitalu przy al. kraśnickiej zarobił ponad 225 tys. zł. Placówka przy al. Kraśnickiej to największy i strategiczny szpital w województwie – także politycznie.
W lutym na oddział kardiologii tego szpitala został przyjęty Jarosław Kaczyński. Według informacji Onetu prezesa Prawa i Sprawiedliwości mieli witać osobiście marszałek Jarosław Stawiarski oraz dyrektor szpitala Piotr Matej. Kaczyński miał być przyjęty jako pacjent NN, z utajnionymi danymi. Późniejsza kontrola NFZ nie wykazała jednak żadnych nieprawidłowości.
Z kolei – jak ustaliła Wirtualna Polska – w tym samym szpitalu leczył się przed ucieczką na Węgry poseł PiS Marcin Romanowski.
Matej na chwilę i na dłużej
W 2024 roku, po śmierci prof. Elżbiety Starosławskiej, wieloletniej dyrektor COZL, to właśnie dyrektor szpitala przy al. Kraśnickiej został skierowany do kierowania Centrum Onkologii Ziemi Lubelskiej. Było to tymczasowe rozwiązanie – do momentu wyboru nowego dyrektora.
Sytuacja powtórzyła się w lipcu – gdy ponownie pojawił się wakat w dyrektorskim gabinecie onkologicznej placówki medycznej. Zgodnie z naszymi informacjami, gdy Matej zostanie oficjalnie powołany na dyrektora COZL, nie zrezygnuje z pracy w szpitalu im. kard. Wyszyńskiego. Ma tam zostać pełniącym obowiązki – przynajmniej przez jakiś czas.
– Te kwestie będą jeszcze rozstrzygane – mówi nam Piotr Matej pytany o pracę w dwóch szpitalach.
Centrum Onkologii Ziemi Lubelskiej otrzymało w ostatnich dniach znaczące dofinansowanie – 12 mln zł z Krajowego Planu Odbudowy na cyfryzację oraz 254,5 mln zł z Funduszu Medycznego. Samorząd województwa dołoży do tego niemal 45 mln zł.
Za te środki szpital zostanie rozbudowany o nowy ośrodek diagnostyczno-profilaktyczny i zmodernizowany. Urząd Marszałkowski informuje: „Dofinansowanie zostanie przeznaczone na budowę ośrodka diagnostyczno-profilaktycznego (cztery kondygnacje oraz jedna podziemna) oraz na zakup kompleksowego wyposażenia ośrodka. Utworzona zostanie także nowoczesna strefa komfortu dla pacjentów i ich rodzin.”
Na liście zakupów znajdują się m.in. urządzenie PET-CT, aparat RTG, dwa aparaty USG, tomograf komputerowy, rezonans magnetyczny oraz mammograf. „Zakupione zostanie także wyposażenie do 27 poradni specjalistycznych działających w Centrum. Rozbudowa i wyposażenie poradni w nową przestrzeń, zaprojektowaną z myślą o komforcie pacjentów, pozwoli podnieść jakość opieki i skrócić czas oczekiwania na wizytę. Obecnie średni czas oczekiwania dla pacjentów pierwszorazowych w trybie stabilnym do poradni endokrynologicznej, audiologicznej, foniatrycznej, gastroenterologicznej czy hematologicznej wynosi ponad 100 dni (a w poradni genetycznej – 359 dni)” – dodaje urząd.
Piotr Matej mówi nam, że właśnie te inwestycje są jednymi w najważniejszych kwestii, którymi chce się zająć w COZL. – Jest potrzeba sprawniejszego i bezpieczniejszego przeprowadzenia tych procesów – mówi.
Tymczasem w piątek Matej, jako dyrektor Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego, podpisał umowę na zaprojektowanie i wybudowanie nowej siedziby dziecięcego oddziału zakaźnego przy ul. Herberta. Inwestycja warta ponad 21 mln zł ma zostać ukończona do września przyszłego roku. Nowy obiekt o powierzchni około 1700 mkw. będzie mieścił oddział chorób zakaźnych dziecięcych, poradnię oraz izbę przyjęć, a jego wyposażenie pozwoli na zwiększenie liczby łóżek do 25.
Na zdjęciu: Piotr Matej i marszałek Jarosław Stawiarski (Fot. UMWL)



„Dodaje urząd” czyli kto? Budynek?
W USK4 już się odbył konkurs „na Mateja”. Ogłoszenie było, po terminie składania szybko znikło. Nowa struktura jest już opublikowana. Będzie zastępcą ds. finansów i rozwoju. Dotychczasowa osoba na tym stanowisku (chyba trzecia w ciągu dwunastu miesięcy – to też temat na artykuł) będzie zastępcą ds. zasobów i logistyki.
Czyli w jedynym szpitalu 8 godz i w drugim 8 godz
A czy Pan Marszałek Województwa Lubelskiego mógłby zostać jednocześnie Marszałkiem Województwa Podkarpackiego?
Oczywiście miałem na myśli „na Rybaka”.
Pan Matej ucieka do COZL bo na Kraśnickich niebawem zostanie wprowadzony zarząd komisaryczny (ze względu na bankructwo)
A ile on ludzi powywalał na Kraśnickiej
Kraśnickie to nepotyzm
Dział zywienia- kierowniczka, jej mąż i córka. Wszystko pod okiem tegoż dyrektora. Powidzenia
Departament zdrowia upada tak jak kraśnicka
Od mówienia że jest ok nie bedzie dobrze
Czy mógłby ktos to zgłosić do PIP albo ZUS? Dwa etaty? Jednocześnie? Etat to 8 godzin! Czyli bedzie pracował 16 godzin ciągniem?
I niech nikt nie sieje farmazonów o nienormowanym czasie pracy bo gdyby to takie bylo proste to każdy by pracował na 3 etaty bo doba ma 24h… taki dyrektor jak urzednik, jak pielęgniarki, jak inni pracownicy szpitala powinien być na miejscu i robić co trzeba 8 godzin dziennie