3 minuty czytania • 27.05.2024 13:59
Duże zmiany w Ratuszu. Prezydent wymienia swojego zastępcę i mebluje miejską spółkę
Udostępnij
Tomasz Fulara, prezes MPK Lublin, zastąpi na stanowisku wiceprezydenta Artura Szymczyka, który z kolei zostanie prezesem zarządu miejskiej spółki – MPWiK. Nowy wiceprezydent to dobry znajomy byłego przewodniczącego Rady Miasta, twórcy Wspólnego Lublina, a dziś dewelopera – Piotra Kowalczyka.
O tej zmianie mówiło się w kuluarach Ratusza już na początku maja. Według naszych rozmówców z Urzędu Miasta, do roszady miało dojść już 7 maja, czyli w dniu pierwszej sesji Rady Miasta nowej kadencji. Nasi informatorzy wskazywali, że Szymczyka nie było wówczas na obradach. Kilka dni później zadzwoniliśmy do prezesa MPK Tomasza Fulary. Na pytanie o to, czy przechodzi do Ratusza, nie odpowiedział wprost – odesłał nas do biura prasowego Urzędu Miasta.
Także wiceprezydent Artur Szymczyk zdementował wówczas te doniesienia. – Też słyszałem takie pogłoski. Ale nie było o tym rozmowy z prezydentem – przekonywał.
Z kolei biuro prasowe odpowiedziało: „Nie chcemy komentować plotek. Taka decyzja nie zapadła, a mógłby ją podjąć jedynie prezydent miasta, który aktualnie przebywa na urlopie” (do 20 maja – red.).
Żegna się z Ratuszem, ale nie do końca
Według naszych źródeł, Szymczyk już kilka miesięcy wcześniej sygnalizował chęć odejścia z urzędu – głównie z powodu przeciążenia obowiązkami. Szukał spokojniejszej przystani. Mówiło się, że miał przejść do innej miejski spółki – Lubelskiego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej (jest tam obecnie członkiem rady nadzorczej), ale ostatecznie padło na inną doskonale znaną mu komunalną spółkę: MPWiK, w których przed przyjściem do Ratusza był członkiem zarządu. Gabinet prezesa miejskich wodociągów zajmie 15 czerwca, a decyzję taką podjęła dziś rano rada nadzorcza tej spółki.
Szymczyk będzie miał jeszcze jedno źródło dochodów – w samym Ratuszu. Ustępujący z urzędu wiceprezydent zostanie pełnomocnikiem prezydenta ds. zrównoważonego rozwoju. Jak informuje Katarzyna Duma, rzeczniczka prezydenta Krzysztofa Żuka, Szymczyk będzie także przewodniczył Stałemu Komitetowi ds. Zrównoważonego Rozwoju Lublina, w skład którego „wejdą przedstawiciele środowiska akademickiego, przedsiębiorców, organizacji pozarządowych, Rady Miasta i rad dzielnic oraz podmiotów odpowiadających za pozyskiwanie funduszy europejskich”.
– W funkcji pełnomocnika prezydenta Artur Szymczyk kontynuować będzie również działania związane z wdrażaniem miejskiego projektu „Plan dla Dzielnic” – dodaje Duma.
Według oświadczenia majątkowego za 2023 rok Artur Szymczyk w Ratuszu zarobił 250.660 zł, co daje niecałe 20,9 tys. zł miesięcznie. Ale do tego trzeba doliczyć pokaźna kwotę z tytułu zasiadania w razie nadzorczej LPEC – 50.637 zł (4,2 tys. zł miesięcznie). W kwietniowych wyborach samorządowych jako jedyny z wiceprezydentów nie kandydował do Rady Miasta (pozostała trójka mandaty radnych zdobyła i oddała je kolejnym kandydatom na liście).
Nowym wiceprezydentem będzie Tomasz Fulara, dotychczasowy prezes MPK Lublin. Na jego temat biuro prasowe Ratusza się nie rozpisuje, ale tajemnicą poliszynela jest, że to bardzo dobry znajomy byłego przewodniczącego Rady Miasta Piotra Kowalczyka, twórcy „Wspólnego Lublina”, który w Radzie Miasta stanowi trzon prezydenckiego klubu radnych. To właśnie Fulara wpłacił 30 tys. zł poręczenia majątkowego, dzięki czemu Kowalczyk mógł wyjść z aresztu tymczasowego, w którym w grudniu 2019 wylądował w wyniku prowokacji CBA o kryptonimie „Chryzantema”.
Z jego oświadczenia majątkowego wynika, że w zeszłym roku jako prezes MPK Lublin Fulara zarobił 313 tys. zł. Dziś nie odebrał od nas telefonu.
Jak informuje Ratusz, Sławomir Matyjaszczyk, dotychczasowy prezes Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji, obejmie funkcję wiceprezesa spółki. Nie wiadomo na razie, kto pokieruje MPK.
Na zdjęciu: Artur Szymczyk (z lewej) i Tomasz Fulara



