Wesprzyj Kontakt

4 minuty czytania  •  12.09.2025 10:24

Deweloperzy zapłacą więcej za pustostany? Petycja do Rady Miasta i prezydenta

Deweloperzy zapłacą więcej za pustostany? Petycja do Rady Miasta i prezydenta

Udostępnij

Fundacja Wolności apeluje do lubelskich radnych i Krzysztofa Żuka (PO) o podniesienie stawki podatku od nieruchomości dla gotowych do sprzedaży nowych mieszkań. Interpelację w tej sprawie złożył też jeden z radnych PiS. Przykład dały Katowice, gdzie stawka podatku za pustostany wzrosła aż 28-krotnie.

Ten artykuł powstał dzięki Waszemu stałemu wsparciu.

O tym, co zrobili urzędnicy w Katowicach, głośno jest już w całej Polsce. Deweloperzy płacili tam podatek od nieruchomości za nowe mieszkania w wysokości 1,19 za metr kwadratowy rocznie, czyli tak jak wszyscy inni za powierzchnie mieszkalne. To się jednak zmieniło: urząd rozsyła im decyzje podatkowe, z których wynika, że mają płacić podatek w wysokości 34 zł za mkw. Sprawę opisała Gazeta Wyborcza Katowice.

Minister: Samorządom chodzi o pieniądze? A deweloperom to niby o co chodzi?

Katowiccy urzędnicy powołują się na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z października 2024 roku. – Wynika z niego jednoznacznie, że budynki mieszkalne należy opodatkować preferencyjną, najniższą stawką podatku jedynie w takiej części, w jakiej służą zaspokajaniu potrzeb mieszkaniowych osób fizycznych — przekazała gazecie Sandra Hajduk, rzeczniczka Urzędu Miasta w Katowicach. A te, które czekają na nabywców, powinny być traktowane jako związane z prowadzeniem działalności gospodarczej i wyżej opodatkowane.

Działanie władz Katowic spotkało się z krytyką ze strony Polskiego Związku Firm Deweloperskich. – To próba powiększenia dochodów miasta, ale bezprawna — komentował Maciej Wandzel, prezes związku.

Pomysł nakładania wyższego podatku od nieruchomości poparła Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, ministra funduszy i polityki regionalnej. We wpisie w serwisie X napisała: Katowice wzięły się za problem mieszkań, które nie są wystawiane na sprzedaż miesiącami, bo deweloperzy/fundusze inwestycyjne liczą na wzrost ich wartości. Dziś płaci się za nie podatek 1 zł/m2, a ma być 30x więcej, czyli tak, jak dla nieruchomości służących prowadzeniu działalności gospodarczej. Kolejne miasta idą tym śladem. I słusznie. Prezes Związku Deweloperów komentuje „oburzony”, że samorządom chodzi o pieniądze. A deweloperom to niby o co chodzi? Różnica jest taka, że samorządom chodzi o pieniądze publiczne (nie do własnej kieszeni), a efektem ich działania będą dostępne mieszkania.

Sztuczne przetrzymywanie pustostanów

„Metoda katowicka” już zyskuje rozgłos w Polsce. Tym śladem poszli radni opozycyjnego klubu „Kraków dla mieszkańców”, którzy również chcą wyższego podatku od pustostanów. Argumentują, że w mieście brakuje mieszkań, a ich ceny galopują. Jak diagnozują — jednym z powodów jest przetrzymywanie lokali przez deweloperów i fundusze inwestycyjne jako formy inwestycji. Czyli nie do zaspokajania potrzeb mieszkaniowych.

Petycję w tej samej sprawie do prezydenta Lublina i do Rady Miasta złożyła w minionym tygodniu Fundacja Wolności (wydawca Jawnego Lublina), powołując się na przykład Katowic i inicjatywę podjętą przez radnych Krakowa. W Lublinie w tym roku stawka podatku od nieruchomości od budynków lub ich części mieszkalnych wynosi 1,19 zł za 1 mkw., a tych związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej – 34 zł za mkw.

Jak podnosi Fundacja, „z pewnością naliczanie stawki podatku za mieszkania niezamieszkałe, będące własnością podmiotów gospodarczych, w wysokości jak dla powierzchni przeznaczonych do prowadzenia działalności gospodarczej, przyczyni się do większej rotacji niezamieszkałych mieszkań (w interesie przedsiębiorstwa będzie jego sprzedaż, aby uniknąć płacenia podatku za pustostan)” – pisze do radnych i prezydenta Krzysztof Jakubowski, prezes FW (pełna treść petycji na końcu tekstu). Jak jednak zaznacza, rozwiązanie ma też swój minus. – Jeśli miasto Lublin nie chce narazić ich na dodatkowe koszty, to przyjęcie proponowanych rozwiązań nie jest wskazane — dodaje Jakubowski.

Z podobnie brzmiącą interpelacją we wtorek wystąpił do prezydenta Lublina radny Tomasz Gontarz z opozycyjnego klubu PiS. Jego zdaniem wyższa stawka podatku za niesprzedane lokale zmusiłaby deweloperów do szybszego wypuszczania nieruchomości na rynek, aby uniknąć rosnących kosztów utrzymania pustostanów. – To nie tylko szansa na dodatkowe dochody dla budżetu miasta, ale przede wszystkim narzędzie do zrównoważonego rozwoju Lublina. Przetrzymywanie pustostanów sztucznie ogranicza podaż i napędza wzrost cen – czas to zmienić, by mieszkania służyły ludziom, a nie spekulantom” – komentuje radny.

Kwestia podatku od niesprzedanych mieszkań deweloperskich będzie analizowana w świetle najnowszego orzecznictwa sądów administracyjnych. Na tym etapie nie zapadły jeszcze rozstrzygnięcia. Fundacja Wolności otrzyma odpowiedź na petycję w ustawowym terminie — przekazała nam
Joanna Stryczewska z biura prasowego Urzędu Miasta Lublin.

Zgodnie z przepisami, petycja, która trafiła do Rady Miasta, powinna być rozpatrzona bez zbędnej zwłoki, jednak nie później niż w terminie 3 miesięcy od dnia jej złożenia. Przypomnijmy, że w Lublinie większość ma klub prezydenta Krzysztofa Żuka, w skład którego wchodzą radni PO, Polski 2050 oraz Wspólnego Lublina Piotra Kowalczyka, byłego przewodniczącego RM, obecnie dewelopera i bliskiego przyjaciela prezydenta. Miasto wynajmuje też powierzchnie od lubelskich deweloperów, m.in. na swoje biura. Obecnie to 10,5 mln złotych rocznie. Największy strumień pieniędzy trafia do trzech spółek deweloperskich, z czego jedna zgarnia aż 1/3 czynszowego tortu. Pisaliśmy szerzej o tym tutaj.

Według danych Urzędu Statystycznego w Lublinie w ubiegłym roku w mieście oddano do użytku 3720 mieszkań, z czego 91,6 proc. było przeznaczonych do sprzedaży lub najmu. Średnia powierzchnia mieszkania wynosiła 58,3 mkw. Z kolei portal rynekpierwotny.pl podaje, że w Lublinie obecnie w ofercie deweloperów jest 2414 lokali w 49. lokalizacjach.

Na zdjęciu: W Lublinie różnica między stawką podatku od nieruchomości przeznaczonej na cele mieszkaniowe a tą na cele gospodarcze jest 28-krotnie większa. Fot. Krzysztof Wiejak

2025.09.05-petycja-do-RML-ws-podatku-od-nieruchomosci

Polecamy

Brak polecanych postów.