Wesprzyj Kontakt

6 minut czytania  •  21.06.2025 23:46

Deweloper z Lublina ukarany przez UOKiK. To również konsul honorowy i właściciel gazety

Deweloper z Lublina ukarany przez UOKiK. To również konsul honorowy i właściciel gazety

Udostępnij

reklama JL newsletter 844x275 1
10.2023 wsparcie 844 x 490 px 260 x 260

Prezes UOKiK nie miał wątpliwości – lubelski deweloper naruszył zbiorowe interesy konsumentów i musi zapłacić karę – blisko 335 tys. zł. Na tym nie koniec, bo lokatorzy z osiedla Eko Park o sprawiedliwość walczą też w sądzie. Bloki przy Kwarcowej wybudowała spółka, której prezesem jest Tomasz Kalinowskiego, deweloper, honorowy konsul Słowenii w Lublinie i współwłaściciel Dziennika Wschodniego.

– To nie jest spór o drobne różnice w metrażu. To jest walka o uczciwe traktowanie konsumentów, o przejrzystość warunków umowy, o elementarne zaufanie do rynku nieruchomości. Praktyki, z jakimi my się spotkaliśmy, mogą spotkać każdego – tłumaczy Adam Jaroszewski z ul. Kwarcowej.

Przykra niespodzianka u notariusza

Jaroszewscy, podobnie jak ich sąsiedzi, klucze do upragnionego mieszkania odebrali wiosną 2021. Kilka miesięcy po pierwotnie ustalonym terminie, co deweloper tłumaczył „przerwaniem łańcucha dostaw” w wyniku pandemii Covid 19. Ale, by wreszcie te klucze odebrać, małżeństwo musiało wysupłać dodatkowe 8,5 tys. zł. Na tyle spółka Capitalia Real Estate Gęsia wyliczyła metry pod ściankami między pokojami w ich nowym mieszkaniu. Zrobiła to tuż przed podpisaniem umowy notarialnej. Zgodnie z nowymi wyliczeniami ich mieszkanie miało nie 67,39 mkw., ale 68,82 mkw. (gdyby kiedyś postanowili zburzyć dwie ściany, które deweloper nazywa „rozbieralnymi”).

– Dowiedzieliśmy się o tym w dniu przeniesienia właśności. U notariusz Beaty Chęć robiliśmy przelewy ze swoich banków lub gotówką opłacaliśmy różnicę – opowiada mieszkaniec bloku przy ul. Kwarcowej. Wspomina, jak ten fakt odebrał mu całą radość z zakupu. I tłumaczy, dlaczego postanowił dochodzić swoich racji w sądzie. – Nie jestem chciwy, ale nie lubię być okradany.

Z takiego założenia wyszli też inni klienci deweloperskiej spółki. Do I Wydziału Cywilnego Sądu Okręgowego w Lublinie poszli właściciele 27. mieszkań w dwóch blokach przy ul. Kwarcowej. Łącznie domagają się od dewelopera 289 788 zł. W tej kwocie są też kary umowne za kilkumiesięczne opóźnienie terminu oddania lokali.

– Zaliczenie powierzchni zajmowanej przez ściany działowe do powierzchni lokalu i ustalanie na tej podstawie ceny jest zjawiskiem dość powszechnym wśród deweloperów – przyznaje w swoim pozwie pełnomocnik mieszkańców adwokat Paweł Grzegorczyk. Ale dalej podkreśla. – Sytuacje były na tyle skrajne, że nabywcy o braku możliwości podpisania aktu notarialnego dowiadywali się już w siedzibie kancelarii notarialnej. 

Czekając na wyrok

Proces rozpoczął się ponad trzy lata temu. Czekając na wyrok sędzi Katarzyny Sobczyk mieszkańcy EkoParku o interwencję poprosili też Miejskiego Rzecznika Konsumentów. Tutaj szybko spotkali się ze zrozumieniem. – Obmiar pod powierzchnią ścianek działowych czy wnęk stanowi element powierzchni konstrukcyjnej. Nie może zatem wielkość stanowiąca udział powierzchni konstrukcyjnej stanowić jednocześnie części powierzchni użytkowej. Taki sposób przeliczania powierzchni wypacza dane całościowe i przeczy logice – napisała w piśmie do dewelopera Lidia Baran-Ćwirta, Miejski Rzecznik Konsumentów w Lublinie. Nie pozostawiła też suchej nitki na praktyce wydawania kluczy jedynie tym klientom, którzy zrzekają się roszczeń. I powiadomiła o sprawie prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów Tomasza Chróstnego. Ten również wziął pod lupę praktyki stosowane przez spółkę Capitalia Real Estate Gęsia.

20 marca br. prezes UOKiK zdecydował o ukaraniu lubelskiego dewelopera karą finansową w wysokości 334 979 zł. Uznał, że doszło do naruszenia zbiorowych interesów konsumentów. – Spółka nie sprostała obowiązkowi podania prawdziwych, pełnych i jasnych informacji – czytamy w liczącej 32 strony decyzji. Nałożył również na spółkę obowiązek usunięcia trwających skutków naruszenia zbiorowych interesów konsumentów – po uprawomocnieniu się decyzji Capitalia Real Estate Gęsia ma wysłać do swoich klientów inwestycji przy ul. Kwarcowej listy lub e-maile ze stosowną informacją.

Adam Jaroszewski liczy na to, że decyzję UOKiK do serca wezmą sobie też inni deweloperzy. – Nie zgłosiliśmy sprawy do UOKiK dla siebie, my już swoje przeszliśmy. Zrobiliśmy to dla tych wszystkich, którzy nie wiedzą, jak się bronić przed nieuczciwymi praktykami – tłumaczy. – Każdy deweloper musi wiedzieć, że nie może bezkarnie żądać dodatkowych pieniędzy.

Kim jest deweloper?

Osiedla Eko park na Węglinie Południowym stawiają spółki Tomasza Kalinowskiego (rocznik ’76). Obecnie w sprzedaży jest inwestycja przy ul. Jemiołuszki. Hasło reklamowe Eko Parku to „Zamieszkaj wśród zieleni”. Ale jak to przy inwestycjach deweloperskich często bywa – rzeczywistość rozmija się obrazkami z prospektów reklamowych. W Eko Parku przy ul. Kwarcowej inwestor obiecywał swoim klientom „własny park o powierzchni 1 ha”. Między blokami miały płynąć strumienie łączące oczka wodne otoczone naturalistyczną roślinnością. Ale wybudowano kwadratowe betonowe zbiorniki, a ziemię szczelnie obłożono agrowłmókniną. W efekcie próżno szukać tu bujnej zieleni – między chodnikami roztaczają się połacie czarnego plastiku z nasadzeniami, a w basenach stoi woda z brudną pianą.

Chcieliśmy zapytać dewelopera m.in. o to, czy odwołał się od decyzji UOKiK. Tomasz Kalinowski nie odbierał jednak od nas telefonów ani nie odpowiedział na pytania przesłane e-mailem. Milczy też biuro sprzedaży EkoParku, a grupa Wodrol (jedna z jej spółek jest udziałowcem Capitalii) odcina się od sprawy, tłumacząc, że zajmuje się jedynie budową sieci wodociągowych i kanalizacyjnych.

Co innego można znaleźć na stronie internetowej dewelopera. Wśród wizualizacji tonącego w zieleni osiedla można wyczytać, że Capitalia Real Estate Gęsia (wcześniej znana pod nazwą TIM Development sp. z o.o.„wywodzi się z grupy WODROL, który na rynku lubelskim zrealizował m.in. budowę Hotelu Wieniawski oraz nadbudowę nad budynkiem NOT„, a „grupa WODROL ma na swoim koncie realizację osiedli, apartamentowców, marketów, galerii handlowych, biurowców, banków, restauracji i hoteli w całej Polsce„. W Lublinie deweloper zbudował budynek mieszkalny przy Czechowskiej 3 i bloki przy Misjonarskiej, we Wrocławiu osiedle Zielona Klecina i Łowiecka 21.

Ukarana przez UOKiK spółka z deweloperskiej działaności czerpie całkiem pokaźne profity. W 2023 roku zarobiła 1,6 mln zł. W sprawozdaniach finansowych za poprzednie lata raportuje jeszcze wyższe zyski netto: 8,1 mln zł w 2022 r. i 6,9 mln zł w 2021 r. Większościowym udziałowcem Capitalia Real Estate Gęsia jest spółka Wodrol Inwestycje – której prezesem i udziałowcem również jest Tomasz Kalinowski, a drugim wspólnikiem jego ojciec Leszek Kalinowski, znany również z działalności w Związku Piłsudczyków RP (jest w nim generałem brygady i członkiem zarządu krajowego). Od czasu gdy Tomasz wraz z innym lubelskim deweloperem stał się właścicielem Dziennika Wschodniego, ta ostatnia organizacja regularnie gości na łamach gazety. Podobnie jak politycy różnych opcji politycznych, dyrektorzy wydziałów lubelskiego Ratusza czy koledzy z branży budowlanej. Tomasz Kalinowski to nie tylko odnoszący sukcesy przedsiębiorca. W 2018 r. został konsulem honorowym Republiki Słowenii w Polsce. Siedziba konsulatu mieści się w należącym do Kalinowskich budynku przy ul. Misjonarskiej w Lublinie – tam gdzie zarejestrowane są inne ich deweloperskie spółki.

Współpraca: Krzysztof Kowalik

Ten artykuł powstał dzięki wsparciu Czytelników. Do końca czerwca każda wpłata na Jawny Lublin zostaje podwojona. Nie czekaj, wspieraj.

https://jawnylublin.pl/dziennik-wschodni-w-rekach-deweloperow/
https://jawnylublin.pl/artykul-o-piotrze-kowalczyku-ocenzurowany/



https://jawnylublin.pl/dziennik-wschodni-w-rekach-deweloperow/