5 minut czytania • 16.07.2025 15:20
Czterokrotnie mniejszy zysk żużlowej spółki. Duży strumień pieniędzy z Ratusza
Udostępnij
Spółka Speedway Lublin, która prowadzi klub mistrza Polski, odnotowała niższe przychody i znaczny spadek zysku netto. Najwięcej zarobiła na umowach sponsorskich, sprzedaży biletów i dotacji z lubelskiego Ratusza.
Orlen Oil Motor Lublin, jak oficjalnie brzmi nazwa żużlowego klubu, to trzykrotny Drużynowy Mistrz Polski – nieprzerwanie od 2022 roku. W tym sezonie też jest na dobrej drodze do sięgnięcia po czwarty tytuł, bo w PGE Ekstralidze, po rozegraniu jedenastu meczów, jest liderem tabeli.
Drużynę od 2018 roku formalnie prowadzi spółka Speedway Lublin, za której sterami stoi niezmiennie tercet: Jakub Kępa (rocznik ’81), najstarszy z trzech synów legendy lubelskiego żużla Marka Kępy oraz wiceprezesi Piotr Więckowski (’19’67), były radny miejski PO i PiS oraz jego córka Aleksandra Marmuszewska (’90). Tę samą trójkę możemy spotkać w innej spółce, WMK Construction Marmuszewska, która zajmuje się m.in. reklamą oraz robotami budowlanymi związanymi ze wznoszeniem budynków.
Sponsorów do wyboru do koloru
Ale prawdziwą żyłą złota dla wspomnianej trójki jest żużlowa spółka. W ciągu zaledwie kilku lat jej przychody wzrosły z 11 mln do ponad 30 mln zł. Sukces sportowy został przekuty na sukces finansowy. Bo zarząd Speedway Lublin potrafi przyciągać do klubu pierwszoligowych sponsorów. Tym tytularnym, używanym w nazwie zespołu, jest Orlen Oil. Prezes Kępa tak komplementował niedawno darczyńcę klubu: „Orlen Oil to dla nas nie tylko tytularny partner naszej drużyny, ale integralna część sukcesu naszej drużyny. Dzięki wsparciu, zaangażowaniu i wspólnemu dążeniu do perfekcji sięgnęliśmy po historyczne osiągnięcie – trzykrotne zdobycie tytułu drużynowego mistrza Polski na żużlu„.
Na stronie internetowej logotypów dużych, średnich i mniejszych sponsorów jest prawdziwe zatrzęsienie. Hojnie wspierają klub Miasto Lublin i Lubelski Węgiel Bogdanka (sponsorzy strategiczni), a także województwo lubelskie (partner strategiczny) oraz Mastermedia, Perła Browary Lubelskie, Pawtrans, Soudal, PBI, Kom-Eko i GC Energy (sponsorzy główni). Za sponsoring motoryzacyjny odpowiada lokalny dealer BMW Best Auto Lublin i Mini Best Auto. Partnerem głównym jest także Totalizator Sportowy. A tych najmniejszych partnerów żużlowego klubu doliczyliśmy się 103.
Ale w zeszłym roku z klubem rozstał się jeden z najhojniejszych jego sponsorów – Zakłady Azotowe Puławy, które tylko w 2023 roku wsparły żużlowców kwotą 1,7 mln zł. Wpływ na decyzję o wycofaniu się ze wsparcia żużlowców miały fatalne wyniki finansowe chemicznego giganta i zadłużenie sięgające 10 mld zł. – Sytuacja finansowa, którą nowy zarząd zastał w Grupie Azoty SA i Grupie Azoty Puławy powoduje, że priorytetem obu podmiotów jest opracowanie i wdrożenie planu naprawczego. W związku z tym spółki musiały podjąć trudne decyzje o wycofaniu się ze współpracy ze Speedway Lublin SA (Orlen Oil Motor Lublin) z dniem 1 lipca 2024 r., tj. w najkrótszym możliwym czasie – tak Monika Darnobyt, rzeczniczka prasowa Grupy Azoty, tłumaczyła nam w zeszłym roku powody rezygnacji ze sponsorowania lubelskich żużlowców.
Miasto ratuje wynik finansowy
Sponsorzy, którzy zostali przy klubie, nadal dawali mu sporo zarobić. Według opublikowanego wczoraj sprawozdania finansowego, spółka Speedway Lublin w minionym roku obrachunkowym (ten zakończył się 31 października 2024 r.) na sprzedaży usług zarobiła prawie 27 mln zł, z czego aż 18 mln zł stanowiły wpływy z umów sponsorskich. Kolejną znaczącą pozycją były przychody ze sprzedaży biletów i karnetów (prawie 5 mln zł). Z zapełnieniem trybun na stadionie przy Al. Zygmuntowskich 5 klub nie ma najmniejszych problemów. A gdyby mógł zmieścić ich dwa razy więcej, też nie stanowiłoby to kłopotu. Wiadomo już jednak, że po wycofaniu się prezydenta Krzysztofa Żuka (PO) ze składanej przez wiele lat obietnicy budowy nowej hali wielofunkcyjnej z funkcją żużla sympatycy czarnego sportu na razie nie mają co liczyć na szybkie zwiększenie liczby krzesełek i na poprawę warunków kibicowania. Modernizacja stadionu przy Z5 ma być rozłożona na lata i zakończyć się dopiero w 2029 roku.
Mimo tak licznego grona sponsorów i kibiców spółka na podstawowej działalności odnotowała niższe o około 800 tys. zł przychody niż w 2023 roku i zwiększyła stratę netto z 2 do 3 mln zł. Wpływ na to miały wysokie koszty, wynoszące prawie 30 mln zł. Tu największą pozycję stanowią „usługi obce„, wynoszące prawie 24 mln zł. Kryją się za nimi przede wszystkim wynagrodzenia dla żużlowców, w tym dla gwiazdy drużyny Bartosza Zmarzlika, którego roczny kontrakt z klubem może wynosić – jak podają różne źródła – od 5 do 6 mln zł za sezon.
Sama spółka na umowach o pracę zatrudniała w zeszłym roku zaledwie cztery osoby, a współpracowała z 46 na umowach cywilnoprawnych. Na wynagrodzenia trzyosobowego zarządu (Kępa, Więckowski, Marmuszewska) poszło 840 tys. zł, co oznacza, że średnio każda z tych osób zarobiła w klubie 280 tys. zł. „Spółka w kolejnym roku obrotowym planuje zatrudnienie na umowę o pracę na pełen etat 4 osoby do obsługi biura oraz 50 osób na umowy cywilnoprawne ze względu na dużą sezonowość zatrudnienia podwykonawców” – czytamy w sprawozdaniu zarządu z działalności w minionym roku.
Jak już wspomnieliśmy, Speedway Lublin na podstawowej działalności miał stratę, ale w wyjściu ponad kreskę pomogła dotacja w wysokości 3,45 mln zł. Tyle na konto Speedway Lublin przelał lubelski Ratusz. Oficjalnie miasto za taką kwotę kupuje w klubie usługę o nazwie „szkolenie i udział w rozgrywkach ligowych w kategoriach wiekowych seniorów – gry zespołowe„. Od 2018 roku podatnicy z Lublina dołożyli w ten sposób do żużlowego klubu już 24 mln zł. W tym roku dostał już kolejny milion, a była to dopiero pierwsza transza. Mniejszą kwotą wspiera klub marszałek województwa Jarosław Stawiarski (PiS) – w zeszłym roku Urząd Marszałkowski przeznaczył na „promocję gospodarczą” województwa podczas rozgrywek ligowych 1 mln zł (kwota ta najprawdopodobniej jest ujęta w dochodach sponsorskich). Ostatecznie po uwzględnieniu dotacji z Ratusza Speedway Lublin zamknął miniony rok zyskiem netto w wysokości prawie 198 tys. zł. Oznacza to ponad 4-krotny spadek względem 2023 roku (wówczas spółka zarobiła rekordowe 872 tys. zł).
Zarząd Speedway Lublin ocenia, że mimo trwającej wojny na Ukrainie, która może wpływać na ogólną sytuację gospodarczą w Polsce, dalszy rozwój jest niezagrożony. „Perspektywa funkcjonowania Spółki zostaje oceniona przez Zarząd jako pomyślna i kontynuowane będą działania nad zwiększeniem majątku Spółki” – oceniły władze klubu.
Na zdjęciu: Zdobycie trzeciego Drużynowego Mistrzostwa Polski uczczono w tym roku podczas wielkiej gali w hotelu Arłamów w Bieszczadach, na którą przybyło prawie czterystu gości. Na uroczystość zaproszono sponsorów klubu, a także m.in. radnych miejskich. Na zdjęciu od lewej prezes Speedway Lublin Jakub Kępa oraz wiceprezes Piotr Więckowski Fot. FB/Speedway Lublin

