Wesprzyj Kontakt

< 1 minuty czytania  •  08.03.2022

Coraz bliżej ujawnienia umowy sponsoringu

Udostępnij

Urząd Miasta Puławy odmówił podania do publicznej wiadomości ile Grupa Azoty zapłaciła za nazwanie hali swoim imieniem. Samorządowe Kolegium Odwoławcze uchyliło decyzję urzędników i nakazało powtórne rozpatrzenie wniosku Fundacji Wolności.

Fundacja złożyła wniosek o udostępnienie umowy pomiędzy Puławami, a Grupą Azoty na sponsoring tytularny hali. (Ile za tę halę?). Kolejny ruch wykonali urzędnicy, którzy udostępnili umowę, ale bez podania kwot jakie płacą AZOTY, powołując się na "tajemnicę przedsiębiorstwa". (Ile Grupa Azoty zapłaciła za Arenę?). Na tę decyzję skargę do SKO złożyła Fundacja Wolności.

Orzeczenie

Pierwszego marca Kolegium orzekło o uchyleniu decyzji i przekazaniu jej do ponownego rozpatrzenia. Czyli urzędnicy Miasta Puławy ponownie muszą się pochylić nad wnioskiem o udostępnienie umowy sponsorskiej. Zdaniem SKO nie można w tej sprawie powołać się na tajemnicę przedsiębiorcy. – W przedmiotowej sprawie dotyczącej umowy sponsoringu nie można zasadnie uznać, że niektóre jej zapisy podlegają utajnieniu na podstawie tajemnicy przedsiębiorcy – czytamy w uzasadnieniu decyzji Kolegium.

Każdy podmiot prywatny przekazujący środki finansowe na cele publiczne w ramach umów sponsoringu musi liczyć się z tym, że kwota wsparcia będzie upubliczniona i powszechnie dostępna.

Decyzja SKO.41/659/IN/2022

Co dalej?

Ten artykuł powstał dzięki wsparciu finansowemu naszych czytelników

Wspieram

SKO oceniło jedynie zgodność z prawem udzielonej odpowiedzi, a dokładnie zasadność odmowy udzielenia informacji. Kolegium nie ma kompetencji do nakazania organowi I instancji udzielenia informacji publicznej.

Od powyższej decyzji urzędnicy mogą się odwołać do sądu. Mogą też znaleźć inny powód, żeby nie udostępnić kwot sponsoringu. Albo, po prostu, opublikować pełną treść umowy z Grupą Azoty.