2 minuty czytania • 07.02.2025 15:13
Co zabrał Donald Trump, możecie nam dać Wy. Pomożecie nam istnieć?
Udostępnij
Jeżeli chcesz nas nadal czytać, prosimy – przeczytaj ten tekst.
Nie mamy reklam, nie walczymy o clickbaity i sztucznie generowane zasięgi. Nie staramy się o pieniądze w samorządach i nie prosimy o dotacje Spółek Skarbu Państwa. Tak zdecydowaliśmy już dawno i za wszelką cenę chcielibyśmy się tego trzymać.
Z czego się utrzymujemy? Z waszych dobrowolnych wpłat i grantów na niezależne dziennikarstwo – głównie zagranicznych. Zwykle nie są do duże sumy – prowadzimy więc skomplikowaną inżynierię finansową, by wystarczyło na wypłaty dla dziennikarzy, na wynajem taniego biura, na sporadyczne delegacje drugą klasą PKP.
Jak możecie się domyśleć – taki model finansowania obarczony jest ryzykiem. Ogromnym ryzykiem, ale podejmujemy je, bo mocno wierzymy w sens naszej pracy.
Bywały gorączkowe okresy, gdy istnienie naszego portalu wisiało na włosku, bo pieniądze z jednego grantu już się kończyły, a konkursy na inne nie były jeszcze rozstrzygnięte. Były też chwile szczęścia, gdy przychodziła wiadomość, że nasz wniosek przeszedł. Nie otwieraliśmy wtedy drogiego szampana, ale siadaliśmy do codziennej pracy z uśmiechem na twarzy. Bo spokojniej się pracuje, wiedząc, że w tym i kilku kolejnych miesiącach pensja przyjdzie na konto. A kolega przy biurku obok, zdolny dziennikarz, będzie mógł z nami zostać na kolejne trzy miesiące.
Do zeszłego tygodnia byliśmy przekonani, że nasze istnienie przez najbliższe pół roku nie jest zagrożone. Spaliśmy spokojnie, choć już wiedzieliśmy, że na kolejne pieniądze z amerykańskich funduszy pomocowych liczyć nie możemy. Byliśmy spokojni o już realizowane umowy, bo przecież prawo nie działa wstecz.
Jakże się myliliśmy.
Wiadomość przyszła w czwartek – nasz obecny grantodawca, Prague for Civil Society Centre, wstrzymał wszystkie wypłaty. W naszym przypadku oznacza to, że z trzech transz – aż dwie na konto wydawcy portalu Fundacji Wolności nie wpłyną. To aż 70 proc. przyznanego nam w zeszłym roku grantu pt. „More independent Jawny Lublin” (jednym z warunków jego realizacji było utrzymanie politycznej niezależności).
Nie tylko my znaleźliśmy się pod ścianą. Decyzją jednego człowieka – prezydenta Donalda Trumpa, z dnia na dzień zawieszono 9 tysięcy umów, w tym z mediami niekomercyjnymi w Europie Środkowej, takimi jak my.
Pomoc w ramach USAID (udzielana od lat 60.) to największe wsparcie charytatywne na świecie – na ratowanie ludzkiego życia, przeciwdziałanie ubóstwu, wzmacnianie demokracji, przeciwdziałanie dezinformacji. W samym 2023 roku Stany Zjednoczone na wsparcie w 204 krajach i regionach przeznaczyły 68 miliardy dolarów.
Czy bez tych pieniędzy jesteśmy w stanie dalej istnieć? Tak, jeśli pomożecie nam Wy – nasi Czytelnicy i Czytelniczki. Nie prosimy o pieniądze na nowy wóz transmisyjny czy wyposażenie telewizyjnego studia – prosimy o pieniądze na przetrwanie. Każda, nawet najmniejsza kwota, pozwoli nam nadal istnieć.
Dziękujemy za już, liczymy na dalsze wasze wsparcie. Odwdzięczymy się tym, czym możemy najlepiej – naszymi tekstami.
Jak można nam pomóc?
Szybka wpłata – jawnylublin.pl/wplacam
Patronite – patronite.pl/jawnylublinPrzelew tradycyjny:
Fundacja Wolności
ul. Krakowskie Przedmieście 13/5A, 20–002 Lublin
nr konta: 71 1090 2590 0000 0001 4947 2615
tytułem: Darowizna na cele statutowe – Jawny Lublin1,5 procent podatku – KRS 0000428743 cel szczegółowy: Jawny Lublin




